Istotne zapowiedzi Jarosława Gowina. I przypomnienie o pryncypiach dla niego - zdjęcie
29.10.15, 11:51

Istotne zapowiedzi Jarosława Gowina. I przypomnienie o pryncypiach dla niego

11

Zacznijmy od zapowiedzi istotnych, czyli planów modyfikacji ustawy dotyczącej in vitro. - Ustawa o in vitro już dzisiaj widać i zauważają nie tylko jej przeciwnicy, jak ja, ale także zwolennicy, że ma mnóstwo niedoróbek, dziur, musi być zmieniona, bo była dopychana kolanem, ale przy okazji tej zmiany na pewno będziemy chcieli, no mówię to nie na podstawie jakiejkolwiek rozmowy czy z panią prezes Szydło, czy z prezesem Kaczyńskim, czy z kimkolwiek innym, ale mówię to jako rzecz chyba dla wszystkich polityków obozu zjednoczonej prawicy oczywistą, że wprowadzimy zmiany w tych przepisach, zakażemy niszczenia zarodków – mówił Jarosław Gowin.

Nie mniej istotne jest także to, że polityk podkreślił, że trzeba wycofać się z refundacji finansowania in vitro z budżetu państwa. - Ja zawsze byłem temu przeciwny, brakuje pieniędzy na leczenie dzieci chorych na nowotwory, a in vitro jest procedurą moralnie dyskusyjną, mówię to jako zwolennik dopuszczalności in vitro. Uważam, że nawet w wersji takiej, którą ja bym chciał nadać tej ustawie, no in vitro nie powinno być finansowane z podatków tych, którzy mają moralne obiekcje – dodał.

Obie te zapowiedzi trzeba uznać za pozytywne. Skandaliczna ustawa musi zostać poprawiona (tyle na początek, bo ostatecznym celem powinno, nie ma co ukrywać, zakazanie całej procedury) i czas skończyć z refundowaniem jej z budżetu państwa. I wszystko byłoby cydownie, gdyby z ust Jarosława Gowina nie padły jeszcze słowa o aborcji. - Jestem przeciwnikiem otwierania sporu o aborcję – oznajmił poseł. Ale i tym bardzo bym się nie przejmował, bo – bez ryzyka błędu – można stwierdzić, że ustawa na temat aborcji pojawi się w Sejmie. I nie Zjednoczona Prawica będzie jej autorem. Ale to ona, w tym także Jarosław Gowin, będzie się musiał na jej temat wypowiedzieć. Jasno i zdecydowanie: za lub przeciw życiu, a nie za lub przeciw wszczynaniu dyskusji. Pewne sprawy, jeśli Polska ma być państwem sprawiedliwym, muszą być załatwione. Jedną z najbardziej fundamentalnych jest obrona życia!

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (11):

anonim2015.10.29 12:16
@Unreal. "sprawiedliwość jest kwestią względną i zależy od tego kto ocenia". W takim razie równie uprawnionym jest twierdzenie Hitlera: "Polacy i Żydzi mają to, na co sobie zasłużyli". Oczywiście zaraz się dowiem, że argumentu "ad hitlerum" nie przyjmujesz. To jednak będzie oznaczać, że w gruncie rzeczy zgadzasz się z Hitlerem, który twierdził, że o tym co jest sprawiedliwe decyduje ten, kto jest silniejszy.
anonim2015.10.29 12:27
@Eccehomo a wyroki w sądzie są sprawiedliwe?? Jak mawiają prawnicy w sądzie nie wygrywa ten, kto ma racje, ale ten kto potrafi swoja rację udowodnić. A co do artykułu, to nie ma innego wyjścia jak całkowity zakaz aborcji i metody in-vitro. Teraz jest ku temu klimat, prawda Eccehome?? Pamiętasz naszą rozmowę przed wyborami?
anonim2015.10.29 12:30
@arbiter, jak to pisał dk. Pawłowicz, że PO ma krew na rękach. A jak to będzie, jak PiS nic w tej sprawie nie zrobi, a może, bo ma pełnię władzy?
anonim2015.10.29 12:33
Obrońcy plemników to naiwniaki Kaczyński zawsze był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego nawet Jurka usunął kiedyś przez to z partii , to ze w poprzedniej kadencji głosowali za zakazem w z góry przegranych głosowaniach było tylko mykiem propagandowym . Wniosek jest jeden - obrońcy plemników wykiwani po raz kolejny , na szczęście nawet w PiS-ie można znaleść odrobine zdrowego rozsądku
anonim2015.10.29 12:59
@Mar_cin. Pamiętam. Nie można jednak twierdzić, że "sprawiedliwość" sama w sobie jest czymś subiektywnym. To ludzie ją taką czynią, natomiast pełna Sprawiedliwość jest przymiotem samego Boga. Ludzie powinni zaś odkrywać ją i starać się zbliżać do jej realizacji, uwzględniając to, że sami nie są "bogami". Co do "klimatu" o którym piszesz, to wcale nie jestem do końca przekonany. Owszem - potrzebne są zmiany w kierunku "pro-life", ale takie które biorą pod uwagę realny stan społecznej świadomości. Towarzyszyć im powinno na przykład realne, a nie symboliczne wsparcie państwa dla matek oczekujących potomstwa. Jeśli tego nie będzie, to należy liczyć się z reakcją, która doprowadzi do pogorszenia prawa w dziedzinie ochrony życia człowieka od poczęcia.
anonim2015.10.29 13:19
@Eccohome "natomiast pełna Sprawiedliwość jest przymiotem samego Boga. Ludzie powinni zaś odkrywać ją i starać się zbliżać do jej realizacji, uwzględniając to, że sami nie są "bogami"" - to mi się podoba, co do reszty to wiesz, że bym polemizował. Odnoszę tylko takie wrażenie, że masz trochę tendencję do usprawiedliwiania pewnych rzeczy, ale to jak wiadomo moje subiektywne odczucie. Zresztą miałeś(aś) rację w ostatnim poście poprzedniej dyskusji, że "Cię podpuszczam" tak było, ale robię to dlatego, że tu na frondzie jest taka hipokryzja (ale to oczywiście nie do Ciebie)
anonim2015.10.29 13:32
@Mar_cin. Dziękuję za to, że "się przyznałeś" i za to, że starasz się zrozumieć, to co piszę. Moja forma autorska jest bezosobowa, ponieważ najbardziej istotna jest dla mnie treść tego co mam do przekazania. "Eccehomo" - "oto człowiek" ma tak głębokie znaczenie, że powinno nas skłaniać do refleksji - na tym przede wszystkim mnie, osobie płci męskiej, zależy. Serdecznie Ciebie pozdrawiam.
anonim2015.10.29 13:38
@Unreal. Musimy jednak ustanowić jakiś porządek społeczny. Tego zaś nie da się zrobić w oparciu o "subiektywną sprawiedliwość" dla każdego. Ten zaś porządek może być mniej lub bardziej sprawiedliwym, albo całkowicie niesprawiedliwym. Dlatego wzór na jakim opieramy nasze pojęcie sprawiedliwości ma istotne znaczenie i nie należy go subiektywizować.
anonim2015.10.29 14:41
@Unreal. Przykro mi to pisać, ale nie czytasz uważnie tego, co napisałem, a mianowicie, że porządek społeczny może być mniej lub bardzie j sprawiedliwy, albo nawet całkowicie niesprawiedliwy. Przypisujesz mi zatem intencje, których nie zawarłem w swoich notkach. Odniosę się jedynie do przykładu Rzeczpospolitej szlacheckiej. To było społeczeństwo stanowe, którego podział oceniamy jako niesprawiedliwy. Nie był on jednak tak sztywny jak się nam wydaje - chłop mógł uzyskać szlachectwo na przykład w wyniku szczególnych zasług na wojnie. Takie przypadki nobilitacji są znane z historii. Szlachectwo wiązało się z wieloma przywilejami, które były nadużywane. Były jednak związane także z obowiązkiem stawienia się na wojnę, a więc zwiększonym ryzykiem wczesnej śmierci. Pewne przywileje z tym związane stosują także współczesne państwa np. wcześniejsza emerytura dla policjantów i wojskowych. Temat ten jest zresztą o wiele szerszy niż nam się wydaje. Natomiast co do aborcji to zapewne nie chciałbyś, by podobne rozumowanie jakie prezentujesz znalazło zastosowanie w odniesieniu do Twojej osoby np. kiedy będziesz starym człowiekiem, to ktoś będzie miał prawo zdecydować o tym, czy z takich lub innych względów Ciebie nie zgładzić ? - zastanów się nad tym.
anonim2015.10.29 17:02
Jaki ten Terlikowski jest naiwny, to w głowie się nie mieści.
anonim2015.10.30 9:22
@Arbiter Którzy politycy PiS mówili, że nie będzie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej?