Czarnecki: Problem UE, błąd Kopacz - zdjęcie
23.08.15, 14:47

Czarnecki: Problem UE, błąd Kopacz

4

Widmo krąży po Europie. Widmo imigrantów. Ta parafraza powiedzenia Marksa o komunizmie jest na czasie, gdy w dwóch krajach członkowskich Unii Europejskiej( Włochy, Grecja) dochodzi do rozruchów w związku z niechcianymi przybyszami, w kolejnym płoną ośrodki dla azylantów( Niemcy - to już taka tradycja w tym państwie), a w kraju kandydującym do UE ogłasza się na sporej części terytorium stan wyjątkowy (Macedonia). Wreszcie, po paru miesiącach czekania nie wiadomo na co Londyn i Paryż dogadały sie w sprawie zablokowania dla imigrantów Kanału zwanego przez pierwszych Kanałem Angielskim, a przez drugich La Manche. Za chwilę odbędzie sie w kwestii zalewu niepożądanych gości szczyt Merkel - Hollande, którego wyniki będą zapewne obowiązujące dla całej Unii - to też już pewna, choć kontrowersyjna tradycja.

Od wielu miesięcy widać jak na dłoni, że Europa kompletnie nie radzi sobie z problemem, który narastał od lat- problemem inwazji imigrantów z Afryki i Azji. Poszczególne państwa, nawet te najsilniejsze wykazują tu przerażająca słabość. Gorzej: brak wizji i pomysłu, co z tym "gorącym kartoflem" zrobić. Bruksela też jest bezradna: Unia ograniczyła sie jedynie do przerzucenia kosztów związanych z imigracją na biedniejsze kraje , jak np. Polska. W tym kontekście zgoda premier Kopacz na przyjęcie w praktyce tysięcy "gości" do naszego kraju jest dużym błędem politycznym z poważnymi konsekwencjami ekonomicznymi.

* Skrócona wersje tego felietonu ukazała się w " Gazecie Polskiej Codziennej "22.08.2015

Komentarze (4):

anonim2015.08.23 18:52
No to przyjmijmy tych imigrantów dla świętego spokoju. w końcu dwa tysiące to nie dwa miliony. Tylko trzeba takiej polityki aby ci imigranci nie byli zamykani w gettach albo nie tworzyli gett jak to ma miejsce na Zachodzie Europy.
anonim2015.08.24 7:50
To oczywiście granda, ale nie panikujmy. Jak ci imigranci posiedzą u nas trochę i zobaczą jaka tu zielona wyspa, to sami czmychną dalej
anonim2015.08.24 8:36
Jak się mąciło w Afryce i Azji to i z garnka się wylało
anonim2015.08.24 16:49
proponuje wszystkim zagorzalym przeciwnikom przejechac sie na jakas granice np. serbsko-wegierska i zobaczyc jak wyglada zycie tych ludzi, ktorzy uciekajac przed zbrodniami wojennymi natrafiaja na mur, gdyz wspaniali chrzescijanie z europy nie potrafia sie podzielic nawet miska ryzu... ja rozumiem, ze nie jestesmy w stanie pomoc wszytkim, ale 2 tys. osob juz moim zdaniem tak. Natomiast inna kwestia jest brak jakiegos pomyslu na systemowe rozwiazanie tego kryzysu, tak aby ci ludzie nie musieli uciekac z wlasnego kraju bojac sie o zycie. Jedynie zniszczenie isis i przywrocenie wladzy (niekoniecznie demokratycznej, ale sprawnej, takiej, do jakiej ci ludzie przywylkli, w kazdym razie nie mordujacej cywili i nie barbarzynskiej) moze ten problem zalagodzic. Dziwie sie dlaczego jak dotad nikt np. ONZ nie wysyla tam misji pokojowej, przeciez ten "burdel" dotyczy praktycznie 1/3 swiata (prawie cala Afryka i bliski wschod, prawie cala Europa)....