16.08.19, 08:57(fot. policja.pl)

Cios w seksbiznes. Policjanci zlikwidowali podwarszawską agencję towarzyską

CBŚP zlikwidowało agencję towarzyską, rozbijając zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie podejrzani są o czerpanie korzyści z cudzego nierządu. W trakcie działań, podczas których zatrzymano 6 osób, policjantów CBŚP wsparli antyterroryści z SPKP w Warszawie i funkcjonariusze SG. Śledztwo nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

W ostatni weekend policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili działania w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. W akcji, w której wzięli również udział policjanci z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie i Nadwislańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymano 6 osób. Błyskawiczne działania funkcjonariuszy całkowicie zaskoczyły podejrzanych. Podczas prowadzonych czynności zabezpieczono na poczet przyszłych kar m.in. biżuterię oraz ok. 70 tys. zł.

Z ustaleń policjantów wynika, że członkowie tej grupy zajmowali się m.in. werbowaniem kobiet do świadczenia usług seksualnych w agencji towarzyskiej w okolicach Warszawy, czerpiąc z tego zyski. Wśród zatrzymanych jest Olena J., Piotr J. i Wiesław G., którym przedstawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Z zebranego materiału wynika, że to właśnie te osoby organizowały „biznes”, wydawały polecenia innym, rozliczając ich z zadań i utargu. W kilkusetmetrowej willi „zatrudnione” były obok Polek, kobiety z państw tzw. „bloku wschodniego”. Miłośnicy takich nocnych rozrywek jednorazowo „za konsumpcję” płacili nawet po kilkanaście tysięcy złotych. Zyski prowadzących agencję sięgały setek tysięcy złotych miesięcznie.

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpania korzyści z nierządu, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Dodatkowo 3 podejrzanym przedstawiono zarzut kierowania tą grupą. Zebrane w wyniku kilkumiesięcznej pracy dowody pozwoliły na tymczasowe aresztowanie przez sąd czterech podejrzanych.

Śledztwo jest w początkowej fazie, ustalane są dokładnie szczegóły procederu, m.in. od kiedy agencja działała oraz kto współpracował z rozbitą grupą. Policjanci CBŚP ustalają także majątek należący faktycznie do podejrzanych, w celu pozbawienia ich mienia zgromadzonego w trakcie prowadzenia niezgodnej z prawem działalności.

źródło: policja.pl

Komentarze

To2019.08.16 16:24
Nie! Nie rozbili kłamcy.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.08.16 11:37
No i gdzie teraz Jędraszewski, Michalik i Gądecki będą sobie chodzili na chłopaczków? W seminariach coraz mniej chętnych.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.16 14:46
Jak to? To ciebie też zwinęli?
Dno moralne!2019.08.16 10:50
Koleś kopulujący prostytutki to dno ludzkie, niżej są tylko współżyjący ze sobą pederaści.
To2019.08.16 16:20
Nie te prostytutki są niżej a jeszcze niżej są takie które robią to naraz więcej niż z jednym, nieważne czy za pieniądze czy nie panie dno moralne
Chris2019.08.16 10:49
Nazywajcie rzeczy po imieniu! Burdel to burdel a nie "agencja towarzyska", czy "salon masażu".
michu2019.08.16 10:37
Wiadomo, że żadne normalny katolik z tego typu rzeczy nie korzysta (tak jak np muzułmanin nie pije alkoholu a wyznawca judaizmu nie je wieprzowiny). Takie coś mogą utrzymywać tylko socjaliści, ateiści, dawni ubecy itp. Pytanie tylko skąd mają na to kasę?? ;)
jozef2019.08.18 9:01
Prostytucja jest starsza od wszystkich religii i doskonale bez ich fanatyków daje sobie radę. Apropo pieniędzy, to bierze się je z portfela.
michu2019.08.16 10:34
Tylko jedną???
Za czem ta kolejka stoi?!2019.08.16 9:19
I gdzie tera Kuchciński bedzie bawił się w berka!
CIPAK2019.08.16 9:13
Taki biznes, jak każdy inny, powinien być legalny, prawnie uregulowany, zarejestrowany. U nas jest przestępstwem. A kto jest poszkodowany, jakie jest dobro chronione??
anonim2019.08.16 9:30
Poszkodowani są szeregowi pracownicy, najczęściej kobiety, którzy muszą znaczną część dochodu oddawać za przymusową "ochronę". Nawet pomijając już względy moralne i niewolnictwo seksualne, bo i to ostatnie się zdarza.
eli2019.08.16 10:05
Może gdyby biznes był regulowany, z badaniami lekarskimi, kasą fiskalną, związkami zawodowymi itp, byłoby mniej tych poszkodowanych. Nie byłoby "ochrony", byłaby umowa i rzecznik praw pracownika.
To2019.08.16 16:23
Tam lądują kobiety które w wieku nastoletnim odeszły od pierwszego chłopaka do następnego.
Za czem ta kolejka stoi?!2019.08.16 10:05
Pełna zgoda nomen omen panie hmm Dobrze postawione pytanie, zarabiać mają ci, a nie inni Zarejestrowane, to i wpływy mniejsze, inaczej mówiąc, co zabronione to i słono opłacone!
Cogito ergo sum2019.08.16 9:07
Przecież wiadomo gdzie takie agencje działają, starczy w internecie poszukać. Ale ci którzy płacą, mają święty spokój od policji. Popatrzcie ile klubów gogo znanych jest z dodawania tabletek gwałtu do drinków, a potem okradania klientów. Ale nikt nikogo nie zamyka, bo opłacają polityków i władzę i mają spokój.
Cogito ergo sum2019.08.16 9:00
Czy byli tam politycy Platformy¿
Klejnot Nilu2019.08.16 9:07
Uderz w stół a debil się odezwie. Rzygać się chce na to wplatanie wszędzie podziału na PiS - PO.