Belgia dąży do kryminalizacji pro-life - zdjęcie
28.02.20, 13:20Belgia dąży do kryminalizacji pro-life/Vatican News

Belgia dąży do kryminalizacji pro-life

54

W Belgii kolejny raz trwa debata nad zmianą ustawy aborcyjnej. Nowa propozycja dąży jednak nie tylko do całkowitej depenalizacji aborcji. Proponuje zarazem kary dla każdego, kto „w jakikolwiek sposób” będzie próbował odwieść kobietę od zabicia swego nienarodzonego dziecka. Tą drogą wcześniej poszła już Francja wprowadzając m.in. kary za publikowanie w internecie informacji mogących zniechęcić kobiety do aborcji. W praktyce oznacza to, że za obronę życia można trafić do więzienia.

Dyskutowana w Belgii ustawa zamierza wprowadzić przestępstwo „utrudniania w aborcji”, jednocześnie proponuje aborcję na życzenie do 18. tygodnia ciąży, skraca też czas obowiązkowej refleksji z sześciu dni do zaledwie 48 godzin, wprowadza również wysokie grzywny za utrudnianie kobiecie dostępu do klinik aborcyjnych.

Proponowane zmiany budzą duże obawy środowisk pro-life, ponieważ nie jest jasno zdefiniowane pojęcie „w jakikolwiek sposób”. Jako przykład tego „sposobu” ustawodawcy podają: „rozprowadzanie przy wejściu do klinik aborcyjnych ulotek zawierających przesadne informacje, nie odpowiadające rzeczywistości aborcji”. Nie jest jednak jasno powiedziane, co kryje się w ich pojęciu za stwierdzeniem „odpowiada rzeczywistości aborcji” i kto o tym będzie decydował. Sankcje karne objęłyby też lekarzy korzystających ze sprzeciwu sumienia, gdyby odmówili wskazania lekarza lub placówki dyspozycyjnych do dokonania aborcji. Europejski Instytut Bioetyki wyraził zaniepokojenie niespójnością proponowanych zmian i zaapelował do belgijskich ustawodawców o jasne sprecyzowanie zasad, za złamanie których można być sądzonym za przestępstwo utrudniania aborcji.

Nowe prawo w praktyce uniemożliwiałoby jakiekolwiek informowanie kobiet o drogach alternatywnych dla aborcji. Karalne byłyby nawet treści za życiem w internecie. W zamyśle belgijskich ustawodawców mogą one bowiem „dezinformować” na temat przerywania ciąży, a zarazem stygmatyzować kobiety, które szukając informacji o aborcji narażone byłyby na znalezienie treści pro-life, a co za tym idzie przedstawione byłyby w negatywnym świetle. Jeśli nowe prawo wejdzie w życie będzie kolejnym kagańcem ograniczającym wolność słowa przeciwnikom aborcji.

 

vaticannews.va

Komentarze (54):

Żyd Wyklęty2020.02.29 12:40
Drodzy prolajferzy "nie odpowiadające rzeczywistości aborcji” oznacza że nie wolno kłamać. Takie rzeczy jak krzyczące zygoty, płody w blenderze, syndrom poaborcyjny itp Wiem że będzie trudno ale może dacie radę?
Maria Blaszczyk2020.02.28 18:12
A teraz kilka faktów. Wskaźnik aborcji dla Belgii to 9/1000 kobiet w wieku rozrodczym. Jeden z najniższych na świecie. I to w kraju o dużej mniejszości muzułmańskiej, która statystycznie ma wskaźnik aborcji znacznie wyższy. Osiemdziesiąt procent aborcji wykonuje się około siódmego tygodnia ciąży, czyli na etapie, gdy zarodek ma ogon i jest właściwie nieodróżnialny od zarodka, dajmy na to, salamandry... Wydłużenie czasu, w którym można dokonać aborcji na życzenie jest prostą konsekwencją faktu, że Holandia miała dosyć obywatelek i rezydentek z Belgii. Bo krótszy czas nijak nie zmniejszał liczby aborcji, tylko powodował turystykę aborcyjną. Mniej więcej 400-500 kobiet z Belgii przerywało ciążę w Holandii rocznie po tym terminie. Będzie to problem zwłaszcza w obliczu Brexitu, gdy Polki przerywajace dotychczas póśniejsze ciąże w UK, będą to musiały robić w Holandii. Chodzi też o nieznącanie się nad własnymi mieszkankami. Zakaz aborcji nie powoduje, że się aborcji nie wykona. Za to jest się zmuszonym do kosztownych działań, często w osamotnieniu, z niepełnym wsparciem medycznym i psychologicznym - aborcja po trzecim miesiącu to już jednak jest co innego, jest to poważniejsza sprawa, zarówno z medycznego, jak psychologicznego punktu widzenia. Celem takich przepisów nigdy nie jest zapobieganie aborcji. Aborcji zapobiega się edukacją, antykoncepcją i zapewnieniem kobietom ich praw - i tu Belgia ma istotne sukcesy, znajdujące odzwierciedlenie w niskiej liczbie aborcji. Te przepisy służą wyłącznie upodleniu i są formą instytucjonalnej przemocy. Skrócenie czasu na zastanowienie nie oznacza, że nie wolno się zastanawiać. Jak ktoś ma wątpliwości - może sobie myśleć i do tego 18. tygodnia. Zakazu nie ma. Tylko tyle, że jak ktoś nie chce myśleć przez tydzień, bo już zdecydował - to nie musi. A na ogół kobiety wiedzą, czego chcą już w momencie, gdy dzwonią do kliniki. Decyzję podejmują przedtem.
ZERR02020.02.28 18:50
Każdy wzrost kosztu powoduje zmniejszenie dostępności. To elementarz ekonomii... Konieczność przebycia drogi kilkudziesięciu kilometrów drastycznie zmniejsza liczbę zamordowanych dzieci. Niska liczba aborcji w "Belgii" wynika z kilku przyczyn - spedalone "samce" słabo nadają się na ojców dzieciom, nawet tym abortowanym. Dodatkowo - nowoczesne i wyzwolone "kobiety" nie wchodzą w żadne tam "związki", poza tym osobniki puszczające się na prawo i lewo z zasady przechodziły liczne choroby weneryczne, stany zapalne i generalnie są bezpłodne. Podobnie jak ich "partnerzy". Trudno, aby osoby bezpłodne przychodziły "aborcje".
Maria Blaszczyk2020.02.28 20:07
Nikt tu nie wspominał o żadnych dzieciach. Do tego większość Belgów ma kilkadziesiąt kilometrów do pracy - serio sądzisz, że dojechanie kilkudziesięciu kilometrów do Maastricht, Eindhoven czy Roermond - gdzie też np. przyjeżdżają zapalić jointa czy na zakupy - ich odstraszy? Do tego, nie dziwi Cię fakt, że Maastricht, do którego naprawdę w Holandii każdy, z wyjątkiem jego mieszkańców, całe 125 tys. ludzi, ma daleko, ma własną klinikę A kolejna jest w Roermond? 45 tys. mieszkańców? Podczas gdy cały Randstad, z 7 milionami mieszkańców, ma trzy kliniki aborcyjne? Twoje fantazje na temat "spedalonych" Belgów pominę milczeniem, bo mnie tam się oni podobają. Innym Polkom widać też, skoro 12% Polek w Belgii jest związana z Belgami. Zaś choroby weneryczne są jak niechciane ciąże - w takich krajach, gdzie jest edukacja seksualna, jest ich mniej. Tylko że się prowadzi statystyki. O belgijskiej "bezpłodności" niech świadczy dzietność, okrągło o 1/5 wyższa od polskiej. https://www.sdworx.be/nl-be/pers/2018/2018-09-17-een-op-zeven-belgen-besteedt-meer-dan-twee-uur-per-dag-aan-woon-werkverkeer
ZERR02020.02.28 20:51
Bzdury opowiadasz. Dzietność Polek - poprawnie obliczona - wynosi do 1,8 dziecka na kobietę. Dzietność w rejonie Beneluxu wynosi zaś - poprawnie obliczona - ca. 1,2 dziecka na kobietę. Wystarczy przyjąć poprawne liczby kobiet (z uwzględnieniem migracji), poprawne wagi kolejnych roczników i poprawną liczbę imigrantek i dzieci imigrantek (z afryki i z azji). Na zachodzie łżą tak samo jak w Polsce, a może i bardziej. Jest jak za PRL, kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyka.
Hewel hawolim kuloj hewel2020.02.28 21:31
Nie bede dyskutowal, bo nie wiem. Ale Gérard juz wiem, ze kiedy bede sie chcial dowiedziec czegokolwiek na jakikolwiek test To zglosze sie do ciebie, bo wszyscy inné klamia
Maria Blaszczyk2020.02.28 22:44
Aha. Ja się urodziłam w roczniku, w którym było koło 700 tys. Moja najmłodsza siostra - w roczniku z pół miliona dzieci. Gdy rodziła sie moja najstarsza córka - między nią a moją najmłodszą siostrą jest mniejsza różnica niż między mną a tą siostrą - to już było grubo poniżej 400 tys. Normalnie - arytmetyczny cud, jeśli zachowana jes dzietność 1,8... To wszystko w ciągu ćwierć wieku... Serio twierdzisz że GUS fałszuje te tabele? Twoich idiotyzmów o dzietności beneluksu nie będę komentować, również wystarczy wziąć tabele urodzeń. I skonfrontować z tymi tabelkami dotyczącymi imigracji... Co skądinąd w tym kontekście jest absurdalne, bo wszystkie dane wykazują wyższe wskaźniki aborcji u imigrantek z Afryki i Azji.
leszczyna2020.02.28 20:53
Zapewnienie jakich praw kobiet zapobiega aborcji? Bo wiesz, zabójstwom ludzi urodzonych też można zapobiegać edukacją, może prawo karne jest tu zbędne. Przecież jak ktoś chce kogoś zabić, to znajdzie sposób, by to zrobić.
Maria Blaszczyk2020.02.28 21:45
Prawa do niebycia gwałconą. Takiego realnego. Gdzie np. sprawcę się wyprowadza z mieszkania i wydaje nakaz zbliżania do ofiary. Albo takiego, ktore respektują mężczyźni - nauczeni, że bez zgody to jest właśnie zgwałcenie. Nie "troszeczkę zgwałcenie", nie: "wykorzystanie nietrzeźwej", nie: "to nie było aż takie dziecko". Po prostu - bez zgody nie ma seksu. Prawa do antykoncepcji postkoitalnej. Również w wymiarze rzeczywistym, a nie tylko dla co zamożniejszych kobiet z większych ośrodków. Prawa do zwykłej antykoncepcji - najlepiej bezpłatnej. Chociaż zgódźmy się, że kilka euro dla Belgijki to nie jest to samo, co kilkaset złotych dla Polki, która musi najpierw zapłacić lekarzowi, a potem jeszcze za tabletki. Belgijce receptę wystawia lekarz rodzinny. EJstem wielką fanką edukacji, więc tak, edukujmy. Ale my tu nie mówimy o zabójstwach. Serio. Przy zabójstwie jest jakaś ofiara. A tu - nie. Oczywiście zabójstwa są różne, i ludzie różnie je oceniają. Niektóre z nich są przez prawo - i przez większość ludzi - traktowane inaczej. Np. zabójstwa popełnione w celu samoobrony. Możesz potraktować aborcję jako wariant samoobrony. Śmierć zarodka jest tu tylko skutkiem ubocznym, przecież nikomu na niej nie zależy.
leszczyna2020.02.29 0:27
Skoro nikomu nie zależy na śmierci zarodka, to po co robi się aborcję? Przecież to celowe zabijanie człowieka w łonie matki. Uważasz, że przy aborcji nie ma ofiary. No tak, skoro płód to dla Ciebie nikt, to faktycznie nie ma co głowy sobie nim zaprzątać. Co najwyżej zwłoki się zutylizuje i po sprawie, posprzątane po mokrej robocie.
Maria Blaszczyk2020.02.29 0:46
Żeby nie być w ciąży. To chyba oczywiste. A żeby być "kimś", trzeba być "osobą", czyli mieć jakąś podmiotowość. Czyli przynajmniej minimalną świadomość. Do połowy ciąży, a najprawdopodobniej i dłużej, nie ma o czymś takim mowy. Zanim stałam się kimś, byłam płodem i zarodkiem. Moja śmierć by mnie nijak nie obeszła - no bo nie miałam świadomości, że istnieję. Gdyby doszło do niej w wyniku aborcji - nie obeszłaby też nikogo innego. Zupełnie nikt by nie ucierpiał.
leszczyna2020.02.29 1:07
No widzisz, wystarczy językowo zanegować człowieczeństwo ludzkiego płodu i "róbta co chceta". Bardzo smutny jest Twój post, bez dalszego komentarza go zostawiam.
Maria Blaszczyk2020.02.29 1:21
Ja nie neguję człowieczeństwa płodu. Tu nie ma nic do negowania. Płód nie ma "człowieczeństwa". Słownik wystarczy, by to stwierdzić. człowieczeństwo to «natura ludzka, istotne pozytywne cechy człowieka». https://sjp.pwn.pl/sjp/czlowieczenstwo;2450622.html Czyli takie cechy jak potrzeba rozwoju, altruizm, inteligencja itd. Płody tych cech nie mają.
leszczyna2020.02.29 21:09
Płód nie ma potrzeby rozwoju? Od jednej komórki do ukształtowanego dziecka w czasie porodu - to nie jest rozwój? 5 minut przed wychyleniem główki z pochwy nie ma człowieczeństwa, a 5 minut potem już jest? Stary człowiek, bez rozwoju, nieżyczliwy bez altruizmu, z demencją zamiast inteligencji - już wiem, eutanazja i pozamiatane. Słownik jako oręż ideologiczny, tego się polszczyzna doczekała.
Maria Blaszczyk2020.03.1 0:13
No nie. Równie dobrze możesz twierdzić, że pomidor ma potrzebę rozwoju. Też początkowo składa się z jednej komórki, a potem jest cała spora roślinka, z listkami, kwiatkami i owocami. Ani zarodki ani pomidory nie mają potrzeb. Do tego potrzebny jest jakiś czujący byt. To, ze istnieje mechanizm sprawiający, że organizm się jakoś rozwija, nie oznacza istnienia jakiejś potrzeby. "5 minut przed wychyleniem główki z pochwy" płod jest - prawdopodobnie - zdolny do przeżycia - więc zakończenie ciąży nie spowoduje jego śmierci. Nie bardzo wiem, co to ma do rzeczy. A używanie słów zgodnie z ich znaczeniem nie ma w sobie nic ideologicznego, jest to kwestia tego, czy w ogóle możemy rozmawiać, jest to wręcz warunek sine qua non. "Dziecko" to słowo związane z emocjami. Większość ludzi ma w sobie odruch chronienia dzieci. Podłączając w nieuczciwy sposób inną kategorię bytów pod to pojęcie, rozciągamy tę emocjonalną reakcję na te byty. Jest to głęboko nieuczciwe, tak jak przedstawianie "zakazu emitowania konkretnego klipu jako reklamy społecznej z powodu nie spełnienia przez niego ustawowych wymagań stawianych takiemu materiałowi" jako "zakazu emisji klipu z uśmiechniętymi dziećmi z zespołem Downa". Albo używanie pojęcia "eutanazja" wymiennie z "zabójstwem osoby starszej, którą leszczyna uznała za pozbawioną rozwoju i inteligencji". Szczerze powiedziawszy, nie mam pojęcia, jak można czuć się bogiem do takiego stopnia by móc w ten sposób oceniać innego człowieka. Tymczasem "eutanazja" to "dobra śmierć", czyli taka, która jest lepsza, niż jej brak. Dla danej osoby, a nie dla osoby, która z jakiegoś powodu dokonuje takiej oceny. Ewentualna pomoc ma tu być "powodowana współczuciem", a nie jakimiś przekoanianiami na temat tej osoby.
KOSTEK2020.02.28 17:25
W Belgii mozna legalnie pić alkohol i palić papierosy, ale można też całkiem legalnie promować życie bez tych nałogów . A przecież walka z alkoholizmem i paleniem tytoniu utrudnia amatorom dostęp do ulubionych używek, powoduje u nich dyskomfort i stawia ich w złym świetle. A jednocześnie w Belgii można całkiem legalnie dokonać aborcji, ale już namawiwć do rezygnacji z aborcji nie można. Ciekawe, dlaczego?
Polak2020.02.28 16:58
Przecież w Polsce de facto też mamy już kryminalizację tzw "pro-life" - jest konstytucyjnie wpisany zakaz promowania systemów totalitarnych.
T2020.02.28 16:55
Ludzkość sama sobie bicz kręci. A dokładniej to pomocnicy szatana na Ziemi. Pół biedy jeśli tylko wierchuszka czci szatana ale jak większość przyjmie poglądy wierchuszki to nastąpi Dzień Sprawiedliwości Bożej i biada tym, którzy mordowali, kłamali, demoralizowali.
Pouvez-vous le faire?2020.02.28 16:41
@vanitas vanitatum et omnia vanitas En polonais s'il vous plait!
Hewel hawolim kuloj hewel2020.02.28 21:26
Juz raz tu tlumaczylem. Wrzuc sobie na tlumacza googla. Jest piatek wieczorem i mi sie po prostu nie chce
ZNISZCZĄ CI KOMPUTER !!! 2020.02.28 16:39
Nie znasz strony internetowej - NIE OTWIERAJ!!! Mendy blogowe podsyłają 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐲 𝐩𝐨𝐫𝐧𝐨𝐠𝐫𝐚𝐟𝐢𝐜𝐳𝐧𝐞 𝐳𝐚𝐢𝐧𝐟𝐞𝐤𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞 𝐰𝐢𝐫𝐮𝐬𝐚𝐦𝐢. Zniszczą ci komputer moga się dostać do twoich kont bankowych, email, itp.
anonim2020.02.28 16:30
Cześć kotku, szukasz seksu, przelotnej znajomości lub związku? Nie czekaj tylko dołącz do nas na www.lexlale.com.pl Tysiące samotnych kobiet czeka aż wreszcie ktoś zrobi krok w ich kierunku! Specjalny lokalizator pomoże Ci znaleźć Twoją kobietę w zasięgu co do 10km Nie daj im czekać tylko dołącz za DARMO!
vanitas vanitatum et omnia vanitas2020.02.28 16:20
"Tą drogą wcześniej poszła już Francja wprowadzając m.in. kary za publikowanie w internecie informacji mogących zniechęcić kobiety do aborcji." jak juz wczesniej pisalem, to zupelna bzdura. Cytowane prawo wcale tego nie mowi, mowi, ze karze podlegaja rowniez ci, ktorzy: L'article L. 2223-2 du code de la santé publique est complété par un alinéa ainsi rédigé : « - soit en diffusant ou en transmettant par tout moyen, notamment par des moyens de communication au public par voie électronique ou de communication au public en ligne, des allégations, indications ou présentations faussées et de nature à induire intentionnellement en erreur, dans un but dissuasif, sur la nature, les caractéristiques ou les conséquences médicales d'une interruption volontaire de grossesse ou à exercer des pressions psychologiques sur les femmes s'informant sur une interruption volontaire de grossesse ou sur l'entourage de ces dernières ». Prosze sobie wrzucic na googla i przetlumaczyc zamiast tak glupio klamac. Mozna uwazac, ze jest to dobre, albe zle, to jedna sprawa. Klamstwo, za to, z tego co pamietam, jest u katolikow uwazane za grzech... Pozdrawiam
leszczyna2020.02.28 16:29
Jako komentarz do rzekomego kłamstwa przeczytaj poniższy tekst: Władze Francji odrzuciły odwołanie osób chorych na zespół Downa i ich bliskich. Chodziło o emisję społecznej reklamy przygotowanej na Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa w 2014 r. Urzędnicy uznali, że "naruszała ona spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów" - podaje TVP Info. Najwyższy organ sądownictwa administracyjnego we Francji - Rada Stanu - uznał, że zezwolenie na publikacje uśmiechniętych twarzy osób chorych na zespół Downa jest niewłaściwe, ponieważ takie wyrażanie szczęścia "prawdopodobnie narusza spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów". W marcu 2014 r. w kilku stacjach telewizyjnych ukazał się klip pod tytułem "Dziękuję ci, mamo". Materiał nakręcony z okazji Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa był podziękowaniem chorych dzieci za urodzenie i pokazywał ich radość życia. Francuskie władze, powołując się na skargi telewidzów o rzekomo "szokującym" charakterze klipu, zdecydowały o zakazie jego emisji. źródło: Francja: zakaz publikacji uśmiechniętych twarzy dzieci z ... https://wiadomosci.onet.pl/swiat/francja-zakaz-publikacji-usmiechnietych-twarzy-dzieci...
Hewel hawolim kuloj hewel2020.02.28 21:23
Nic o tym nie wiem, ale jesli tak bylo To sie zgadzam, ze okropne i nie powinno bylo byc. Poza tym jest to jednak nie na temat w dyskusji. Wiec klamstwo frondy nie jest rzekome.
Maria Blaszczyk2020.02.28 21:34
Ty tak na poważnie? Wierzysz w to czy celowo kłamiesz? Serio, TVP Info to takie wiarygodne źródło? Przed żadnym kłamstwem się nie cofniecie, jak któreś Wam pasuje - będziecie powielać w nieskończoność... Chodziło WYŁĄCZNIE o emisję w ramach bloków reklamowych. Uznano, że ten materiał nie spełnia wymagań stawianych reklamie społecznej. A mianowicie takiego, że ma zaspokajać „interes ogółu” - ponieważ film jest wyraźnie adresowany tylko do jednej, wąskiej, dokładnie określonej grupy obywateli, czyli do ciężarnych kobiet, świadomych, że noszą dziecko dotknięte zespołem Downa. I tyle. Wszędzie, poza blokami reklamowymi podlegającymi tym ograniczeniom, film można emitować.
Michał Jan2020.02.28 22:30
Wtopiło Cię "Radio Zet".
leszczyna2020.02.29 0:50
Francja zakazała uśmiechać się dzieciom z zespołem Downa ... https://groups.google.com/d/topic/soc.culture.polish/l4D2gmJ_yCM zespół Downa - wiadomości, informacje - Super Express https://www.se.pl/temat/zespol-downa,tg-Gjid-Srad-UGZM Oburzająca cenzura we Francji. Zakazano emisji nagrania z ... https://wpolityce.pl/swiat/316276-oburzajaca-cenzura-we-francji-zakazano-emisji... Ten film z dziećmi z syndromem Downa jest we Francji ... https://demotywatory.pl/4713130/Ten-film-z-dziecmi-z-syndromem-Downa-jest-we-Francji... Francja: sąd zakazał pokazywania w ... - Jeden z nas https://jedenznas.pl/francja-sad-zakazal-pokazywania-reklamie-usmiechnietych-dzieci... Spór o spot z dziećmi z zespołem Downa - TVN24 https://tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/spor-o... Francja zakazuje publikacji wizerunku uśmiechniętych ludzi ... https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/francja-zakazuje-publikacji-wizerunku... Francja zakazała uśmiechać się dzieciom z zespołem Downa ... https://forum.interia.pl/-francja-zakazala-usmiechac-sie-dzieciom-z-zespolem-downa... Francja: zakaz publikacji uśmiechniętych twarzy dzieci z ... https://wiadomosci.onet.pl/swiat/francja-zakaz-publikacji-usmiechnietych-twarzy-dzieci... Francja. Zakaz publikacji spotu z dziećmi z zespołem Downa ... https://archiwum.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Francja.-Zakaz-publikacji-spotu-z... Francuski sąd utrzymał zakaz emisji filmu z uśmiechniętymi ... https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/536071,francuski-sad-utrzymal-zakaz... Najbardziej zaskakujące zakazy: dzieci z Zespołem Downa ... https://superbiz.se.pl/wiadomosci/najbardziej-zaskakujace-zakazy-dzieci-z-zespolem... Sąd we Francji zakazał emisji filmu z osobami z zespołem ... https://www.wprost.pl/zycie/10031626/Sad-we-Francji-zakazal-emisji-filmu-z-osobami-z... Sąd utrzymał zakaz filmu z uśmiechniętymi dziećmi z ... www.rynekzdrowia.pl/prawo/sad-utrzymal-zakaz-filmu... Oburzająca cenzura we Francji. Zakazano emisji nagrania z ... https://naszgarbow.pl/oburzajaca-cenzura-we-francji-zakazano-emisji-nagrania-z... Francja: upomnienia za spot o ludziach z zespołem Downa ... https://wmeritum.pl/francja-upomnienia-spot-ludziach-zespolem-downa/62480
Maria Blaszczyk2020.02.29 1:34
Kłamstwo powtórzone sto razy nie stanie się prawdą.
Michał Jan2020.02.29 10:01
Raz powiedziane - również.
leszczyna2020.02.29 0:55
Wymieniałam Ci pod postem @Michała Jana inne strony podające tę treść. I proszę, nie zwracaj się do mnie per "wy", bo ja piszę we własnym imieniu, nikogo nie reprezentuję i nikt mnie tu nie nasłał ani mnie nie opłaca.
Maria Blaszczyk2020.02.29 1:18
Och, Ty razem z Onetem i TVP. Multiplikujecie fejk o zakazie publikacji uśmiechniętych twarzy dzieci z zespołem Downa. Zaś fakt istnienia więcej stron podających tę "treść" tylko sprawę pogarsza. Czyż nie?
leszczyna2020.02.29 21:01
Nie. I nie chodzi o to, komu wydano zakaz emisji, blok reklamowy był adresatem zakazu czy jakiś inny blok. Chodzi o uzasadnienie: społeczna reklama "naruszała ona spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów". I nieważne, kto o tym napisał, ile gazet czy portali. Bo gdyby reklama popierała prawo do zabijania wadliwych płodów, na co prawo francuskie zezwala, z pewnością spełniałaby "interes ogółu". No bo skoro państwo zezwoliło na kasację wadliwych płodów, to nie może dopuścić do dyskredytowania tych, co z tego prawa korzystają. Logiczne. A jak ktoś myśli inaczej - knebelek.
Michał Jan2020.02.28 16:32
Masz rację formalną, ale wyraźnie nie doceniasz możliwości spadkobierców trybunałów rewolucyjnych.
Hewel hawolim kuloj hewel2020.02.28 21:24
Prosze rozwinac
Michał Jan2020.02.28 22:26
Idealnego rozwinięcia dokonała niezawodna Maria Blaszczyk. Tak się takie sprawy załatwia, jak opisała w przedostatnim akapicie.
bogdanus2020.02.28 16:15
Chcą karać za wolność słowa i namawianie do dobra. Lucyferańska ustawa dla głupich bezmyślnych ludzi.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.02.28 14:47
I bardzo dobrze! Skończy się stalking przez takie jednostki jak Mary Wagner.
Michał Jan2020.02.28 15:33
Powinni jeszcze odkupić dawne zagłuszacze Radia Wolna Europa, odciąć Internet i mają raj na całego.
Wojtek Polak2020.02.28 14:44
a co tam idźcie na całość oprócz legalizacji mordowani niewinnych najmniejszych istot ludzkich proponuję ostateczne rozwiązanie kwestii ludzi walczących za życiem i nie wygodnych. belgowie mają wprawę w takich sprawach np w swoich koloniach i współpracy z niemcami podczas IIwś. ''zachodni'' świat to patologia i degeneracja o jakiej dotąd świat nie słyszał. nie pozwólmy aby ten ''tyfus'' przyszedł do Polski.
anonim2020.02.28 14:20
Kąt równi pochyłej, której platformą jest moralność, niebezpiecznie powiększany przez zdemoralizowanych lewaków niebawem może osiągnąć wartość krytyczną. Historia nie raz dowiodła, że losy społeczeństw, które popadają w samouwielbienie i gardzą prawem naturalnym są tragiczne.
Nairobi2020.02.28 14:18
Linie autobusowe do Belgii zanotują wzrost liczby pasażerów.
Michał Jan2020.02.28 16:28
A niby dlaczego? Jechać taki szmat drogi po brak informacji?
katolik2020.02.28 13:51
to właśnie jest działanie szatana . W Polsce dno jest przeklete,( samo się przeklęło) więc już dno popslsldwiosnanowoczesnahołow nie istnieje
Pete2020.02.28 14:57
Jakiekolwiek by dno nie było, ty i tak w nie pukasz od spodu. Żaden z ciebie katolik, jedynie się podszywasz.
Jahu2020.02.28 13:50
Coraz więcej Państw bije pokłony przed synem zatracenia. Matko Boża chroń Polskę aby nigdy tak nie upadła i nie uległa szatanowi. Króluj nam Chryste!
XXL2020.02.28 13:49
Fajna demokracja w środku Europy! Czy takie prawo będzie zgodne z prawem eurokołchozu? A co z tzw. wartościami europejskimi?! Chyba że te "wartości europejskie" to właśnie aborcja powszechna i obowiązkowa!
INCZU-CZUNA2020.02.28 17:12
wARTOŚCI EUROPEJSKIE - to WOLNOŚĆ. Każdy powinien mieć prawo zobaczyć co chce, i na odwrót - żyć jak chce - jesli nie narusza to cudzych, słusznych interesów, praw i wolności. A także wierzyć w co chce - ZA SWOJE I DLA SIEBIE.
Joanna2020.02.28 13:30
Ciekawe, czy pokazanie takiej kobiecie jej dziecka w 18 tygodniu ciąży na USG i umożliwienie jej usłyszenia bicia jego serca, zobaczenia jak się rusza, jakiej jest płci, przed "zabiegiem" będzie kwalifikowało się pod ten paragraf.
leszczyna2020.02.28 16:22
Znając życie, należy się spodziewać, że lekarz pokazujący obraz USG płodu przeznaczonego do aborcji będzie "udzielał fachowej informacji", natomiast jeśli użyje go do zachęty do urodzenia dziecka, zostanie oskarżony o przestępstwo. Pani Wanda Nowicka z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, obecna poseł z Lewicy, w 2003r. zarzucała lekarzom, że - na przykładzie matek nieletnich - pokazują dziewczynom wydruki z badań i pozwalają słuchać bicia serca płodu. A to przeszkadza w swobodnym podjęciu decyzji o aborcji.
Joanna2020.02.28 17:06
Właśnie, gdzie ma być postawiona ta granica między "fachową informacją" a "zachętą do urodzenia dziecka". To jakiś absurd. Sam obraz USG podważa przecież, wałkowaną z uporem maniaka, teorię o zlepku komórek. Już sam widok małego, poruszającego się człowieka może spowodować u takiej nieświadomej dziewczyny szok i wątpliwości. A co jeśli lekarz uśmiechnie się podczas badania do monitora, albo powie np. "zdrowy chłopiec" - to tylko fachowa informacja, ale kobieta zacznie się czuć niekomfortowo albo zacznie dopytywać? Nie chciałabym być w skórze tego lekarza- bo jak wybrnąć i nie zostać oskarżonym. Pani Nowicka niestety ma tego świadomość i dobrze wie, o czym mówi.
Joanna2020.02.28 18:56
Sprostowanie ostatniego zdania: chodziło mi oczywiście o to, ze Pani Nowicka propagatorka teorii zlepka komórek, ma niestety świadomość, co może przeszkodzić w podjęciu decyzji o aborcji (a nie daj Boże jej zmianie) i dobrze wie co robi zarzucając lekarzom, to o czym piszesz. Bo czego oczy nie widzą (uszy nie słyszą, a rozum nie poznał), tego sercu nie żal...
MaxFiend2020.02.28 17:19
Ciekawe, czy kobieta będzie w ogóle tym zainteresowana bo niby dlaczego mała by być? To jej osobista decyzja co zrobi ze swoim ciałem i embrionem, który żywi.
Joanna2020.02.28 22:18
Oj..., ciekawe dlaczego kobieta nie byłaby zainteresowana tym tematem, bo niby dlaczego miałaby nie być? W tak ważnej osobistej decyzji co zrobi ze swoim ciałem i dzieckiem, które żywi.