Argentyńska lewica: papież to konserwatywny populista - zdjęcie
26.03.13, 07:43

Argentyńska lewica: papież to konserwatywny populista

5

Kojarzony z lewicą Verbistsky pisze dalej, że podobnie jak Pius XII i Jan Paweł II Papież Franciszek jest „skostniały” w kwestiach teologicznych, a z drugiej strony otwarty na świat,  zwłaszcza w stosunku do „wywłaszczonych mas”.  - Taka ocena wpisuje się w marksistowską wizję ludzkości dziennikarza – Kościół zwodzi ubogich fałszywą solidarnością, religia jest opium dla ludu – skomentował artykuł prof. R.R. Reno, teolog z jezuickiego Creighton University.

Na końcu Verbitski przestrzega swoich rodaków – tak jak Pius XII w czasach powojennych udaremnił zwycięstwo komunistów we Włoszech, a Jan Paweł II przyczynił się do upadku komunizmu w Europie Wschodniej, tak Franciszek może wykorzystać nęcącą chrześcijańską retorykę do obalenia obecnego rządu Argentyny i przywrócenia do władzy „wyzyskiwaczy”.

- Krytyka Verbitski’ego może otworzyć nowy rozdział w ideologicznej dyskusji Zachodu – napisał prof. Reno na swoim blogu.  - W imię solidarności z biednymi Franciszek zrezygnował z pałacu arcybiskupiego i podróżował autobusem. Ale nie zrobił tego dla politycznej rewolucji – w każdym bądź razie na pewno nie dla marksistowskiej – lecz dla rewolucji Ewangelii.  To zostało odebrane przez lewicę jako bezpośrednie zagrożenie, ponieważ dotychczas uważali się za posiadaczy monopolu na interesy ubogich – podkreślił prof. Reno.

Jr3/kath

Komentarze (5):

anonim2013.03.26 8:57
Lewacy nie potrafią samodzielnie myśleć, tylko pod dyktando Karola Marksa - walką klas.
anonim2013.03.26 11:08
Lewica w Polsce to dopiero wyzyskiwacze.Ale co tam w Argentynie wiedzą o naszym biednym kraju.
anonim2013.03.26 11:50
Ten dureń Verbitsky boi się o swój tyłek w Argentynie, bo wiadomo że po obaleniu lewicowego rządu wszystkich tych bydlaków tam wymordują. I to wszystko. Ale co to kogo obchodzi i jak się ma do zarządzania Kościołem przez papieża - nie rozumiem. Czy opinia byle sowieckiej szmaty jest dla kogokolwiek w Kościele ważna? I co to jest "rewolucja Ewangelii"? Naprawdę ktos może wierzyć w to, że odciagnie się ludzi od lewicy oferując im to samo, tylko opakowane w inny papierek? To bzdura. Każdy taki ruch oznacza dalsze lewicyzowanie Kościoła, a nie odwrotnie.
anonim2013.03.26 13:17
Jaki on tam "lewicowiec"? Członek terrorystycznej organizacji montoneros uczestniczył w latach 70-tych w co najmniej jednym zbrojnym napadzie na policję, w której zginęli ludzie. Urwał się spod stryczka, bo śledztwo w tej sprawie "zostało przedawnione" przez śp. Nestora Kirchnera -peronistę-prezydenta Argentyny w roku 2005/6. Teraz rządzi Argentyną "nieutulona -w-żalu-wdowa" Cristina a pan Verbitsky robi za jej totumfackiego. Pagina 12 to jego "macierzyste" czasopisemko ze starych dobrych czasów. Niewykluczone, że skoro "madame -la-prezidente" robi sobie z nim zdjęcia, to ma prawo czegoś wymagać. To druga kadencja tej pani, więc argentyńscy katolicy nie muszą "jej obalać". Wystarczy poczekać. Ale ponieważ prowadziła najbardziej antykatolicką politykę od czasów Perona, to jej sponsorzy boją się, że "ciemny lud' pod wpływem nauk Papieża Franciszka wyrzuci całe to towarzystwo do politycznego lamusa przy wyborach. A nie tak miało być. "Synowiec" założyciela montoneros (czyli głownego gangstera) jest obecnie szefem gabinetu ministrów z nadania pani Kirchner. Towarzystwo ma się świetnie, ale w Argentynie bieda aż piszczy i nie ma czym ludzi kupować. "Straszenie papieżem" to metoda Urbana. Verbitsy jako Urban Jerzy? Kto wie?
anonim2013.03.27 23:07
Jak ktoś jest zaczadzony K. Marksem, F. Engelsem czy W. Leninem to na ogół plecie bzdury. Jeżeli religia to opium dla ludu to marksizm jest dla lewaków niczym ecstasy.