Andrzej Jaworski dla Fronda.pl: Katolicy – stojący ponad prawem anarchiści? O manipulacji „GW” i „Nesweeka” - zdjęcie
24.10.14, 15:04Screen z artykułu na Newsweek.pl na temat wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka (fot. Newsweek.pl)

Andrzej Jaworski dla Fronda.pl: Katolicy – stojący ponad prawem anarchiści? O manipulacji „GW” i „Nesweeka”

9

Portal Fronda.pl: Wczoraj w Sejmie odbyło się posiedzenie siedmiu zespołów parlamentarnych, dotyczące kar, jakie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na Telewizję Trwam za rzekome nawoływanie do przemocy podczas relacjonowania ubiegłorocznego Marszu Niepodległości. Na spotkaniu pojawił się także Jan Dworak, przewodniczący KRRiT. Jakie były cele dyskusji? Jest Pan zadowolony z jej przebiegu?

Andrzej Jaworski, PiS: Przede wszystkim cieszę się z tego, że Jan Dworak przybył na posiedzenie. Dzięki temu mogliśmy, jako członkowie siedmiu zespołów parlamentarnych uzyskać wiedzę z dwóch stron, czyli od Fundacji Lux Veritatis i od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ciesze się także z tego, że pan Dworak nazwał dyskusję budującą i wnoszącą wiele nowych faktów, o których wcześniej nie wiedział, a które musi przemyśleć. To utwierdza nas w przekonaniu, że takie spotkanie było potrzebne. Dziś chcielibyśmy tylko tego, żeby Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, w tym jej przewodniczący, odniosła się merytorycznie do wypowiedzi, jakie padły podczas spotkania, a które wskazywały na dwa elementy.

Jakie to elementy?

Po pierwsze, sam proces nałożenia kary na Telewizję Trwam był niewłaściwy. Podkreślił to poseł Piotrowicz, który bardzo celnie wypunktował, że nikt nie może być karany bez podania tego, za co ta kara jest nałożona. Kara nie może być nakładana wyłącznie na podstawie czyichś odczuć albo prawdopodobieństwa odczuć.

A drugi element?

Lidia Kochanowicz, dyrektor Fundacji Lux Veritatis, dwukrotnie odczytała nam całą transmisję z Marszu Niepodległości, za którą nałożona została kara. Jasno dowiodła, że nie padły tam żadne słowa, które świadczyłyby o tym, co eksponowano w przekazach medialnych. Nikt z dziennikarzy ani komentatorów nie nawoływał do popełnienia jakiegokolwiek wykroczenia. Nikt w żaden sposób nie chwalił czynów nielegalnych.

Skąd więc kara nałożona na Telewizję Trwam? Dlaczego jest ona tak bardzo niepokojąca?

Jest to niepokojące, ponieważ nakładanie tego typu kar może w końcu doprowadzić do tego, że wolność słowa będzie w Polsce zagrożona. Jeśli ktoś będzie się wypowiadał nie po myśli urzędników, tych czy innych, to może go spotkać kara, skoro została ona nałożona na Telewizję Trwam.

Według „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka” o. Tadeusz Rydzyk miał podczas debaty powiedzieć, że jego, jako katolika prawo nie obowiązuje. Relacje tych mediów z wczorajszego posiedzenia właściwie skupiają uwagę tylko na tej wypowiedzi.

Są w Polsce pewne media, które nie tylko kreują rzeczywistość, ale jeszcze ją wypaczają. Myślę, że redaktorzy „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”, którzy napisali te teksty, doskonale wiedzą, że wprowadzają swoich czytelników w błąd i perfidnie kłamią. Wiedzą przecież dobrze, jaka była intencja o. Rydzyka, kiedy wypowiadał te słowa, jaki był kontekst.

Jaka więc była intencja? O co chodziło założycielowi Radia Maryja?

Większość Polaków, ale nie tylko, po prostu większość ludzi, myśli podobnie na temat funkcjonowania prawa. Jeżeli prawo ma działać przeciwko sumieniu, jeżeli prawo ma zmuszać kogoś do podejmowania czynów niegodnych, wbrew moralności, wbrew ogólnie przyjętym normom, to takie prawo nie tylko można, ale wręcz należy kwestionować. Nikt nigdy nie zmusi, ani mnie, ani żadnego kapłana, pastora, w ogóle – katolika, aby wbrew swojemu sumieniu gloryfikował zabijanie dzieci nienarodzonych, aby uważał, że skoro prawo na to pozwala, to jest to rzecz moralnie dopuszczalna. Nikt nie zmusi nas do tego, byśmy uznali, że rodzina nie jest podstawową wartością i że nie należy jej się szczególne miejsce w życiu społecznym, nawet gdyby prawo stanowiło inaczej.

O co więc chodzi mediom? Chcą zrobić z katolików anarchistów, którzy stawiają się ponad prawem?

To bardzo dobre pytanie, które wskazuje na to, że część mediów w Polsce tak naprawdę próbuje burzyć ład społeczny i w sposób niewłaściwy korzystając ze swoich możliwości, budować tzw. czarny PR dla pewnych osób czy grup społecznych. Nawet bardzo mocno się w tym wyspecjalizowali, wykorzystują swój wpływ, by to robić.

Rozm. MaR

Komentarze (9):

anonim2014.10.24 15:21
Czyli jeśli moje sumienie mówi mi, że przepis o obrazie uczuć religijnych jest idiotyczny i niezgodny z moim systemem wartości, to powinienem nie stosować się do tego przepisu?
anonim2014.10.24 15:29
@modus Zapomniałeś dodać " i samego siebie" Co za przepadek...
anonim2014.10.24 16:29
@modus - masz zapewne na myśli sąd inkwizycyjny, ale niestety takie już nie funkcjonują, o czym nie wiedziałeś, tkwiąc w ateistycznych zabobonach :)
anonim2014.10.24 17:47
Nie wazne jaka byla intencja, padly slowa: mnie jako Katolika prawo nie obowiazuje.... dobrymi intencjami pieklo jest wyslane
anonim2014.10.24 17:53
Nie czytam tych gazet. Ojca Rydzyka słuchałam i to on powiedział ,że jego jako katolika prawo nie obowiązuje. Przestańcie wycierać się gazetami. o. Rydzyk chlapie na prawo i lewo co chce a potem Jaworski tłumaczy. To nie są media katolickie, to są prywatne media o. Dyrektora. Za występy różnych jego wyznawców można go karać raz w tygodniu , tylko po co.
anonim2014.10.24 18:28
@Tasman Piszesz:"w którym miejscu polskie prawo zmusza do działania wbrew sumieniu? Kto kogo zmusza do aborcji" Zmusza lekarzy.Albo do tego żeby sami wykonali albo wskazali wykonawcę co de facto zmuszaniem do celowego działania wbrew sumieniu.
anonim2014.10.24 18:29
@AnitaF Moim zdaniem manipulacja GW polega na tym ,że bezpośrednio po cytatach z wypowiedzi GW bynajmniej nie pozostawiła prawa do oceny wypowiedzi czytelnikom ale od raz podała swoje:"Przekonywał w ten sposób, że jeżeli katolikowi prawo stanowione w Polsce się nie podoba (jest sprzeczne z "prawem naturalnym), to ma obowiązek go nie przestrzegać."Przeczytaj sobie artykuł.Najbardziej kontrowersyjny fragment to nie jakiś cytat ale komentarz.Z miejsca bez żadnej sugestii ,że jest to tylko opinia dziennikarza podano jedynie słuszny sposób "interpretacji". Poza tym chciałbym wszystkich obrońców naszych umiłowanych wpychających chciwe łapki we wszystkie sfery życia władców zapytać:jakim prawem ktokolwiek śmie zabronić emisji programu w prywatnej stacji w którym gość namawia do kupowania swojego produktu?To absurd.Moim zdaniem jak ktoś ma ochotę zrobić program w którym 3 godziny zachwalano by np.: pietruszkę i puści go w prywatnej TV a jakiś urzędas usiłuje mu tego zabronić wydając i egzekwując totalniackie przepisy to każdy myślący człowiek powinien zareagować oporem.
anonim2014.10.25 12:58
@Myślącyinaczej- Chociażby wtedy, gdy zmusza lekarza, który nie chce dokonać aborcji do wskazania miejsca/lekarza, który jej dokona. Tak na marginesie, to Jaworski i o Rydzyk powiedzieli oczywistą oczywistość
anonim2014.10.25 22:58
@Tasman Mylisz się w kwestii aborcji. Jeśli zabijany jest człowiek (a jest, bo biologia i logika są tu nieubłagane dla myślącego), to obowiązkiem drugiego człowieka, jest bronić życia. Idąc Twoją logiką także nie musimy bronić drugiego, gdy jest np. kopany na ulicy, gdy wariat wyciąga spluwę i strzela do ludzi, gdy sąsiad pod wpływem alkoholu biega z nożem za dziećmi, etc. Twoja logika w kwestii aborcji prowadzi do tego, że zamiast ludźmi stajemy się bydłem.