Andrzej Duda: Chcemy być solidarni z Europą, ale chcemy też, aby Europa była solidarna z nami - zdjęcie
26.08.15, 20:30

Andrzej Duda: Chcemy być solidarni z Europą, ale chcemy też, aby Europa była solidarna z nami

5

- Uważam, że powinniśmy pracować nad nową Konstytucją - mówił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w Tvp Info.

Andrzej Duda odniósł się najpierw do wypowiedzi prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko.

- Nie będę komentować słów prezydenta Poroszenko, będzie to przedmiotem rozmów w przyszłości - mówił, dodając, że komentarz na ten temat wypowiedział już Kostiantyn Jelisiejew, wiceszef administracji prezydenta Ukrainy ds. zagranicznych.

- Ta wypowiedź prezydenta Poroszenki została wycięta z szerszego kontekstu – powiedział prezydent w rozmowie z TVP.

Apelował o spokój, aby te sprawy oddzielić od kampanii wyborczej.

– Rozumiem, że dla niektórych polityków ważne jest, aby pojawić się w tej chwili w mediach, ale prosiłbym, aby zajmować się innymi tematami – dodał. Podkreślił, że polityka zagraniczna wymaga spokoju.

– Sprawami polskiej polityki zagranicznej bardzo aktywnie zajmuję się ja i mój przedstawiciel we współdziałaniu z przedstawicielami ministerstwa spraw zagranicznych i przedstawicielami polskiej dyplomacji – wyjaśnił.

– Na Ukrainie giną ludzie – żołnierze i cywile. Tego nie można zaakceptować – powiedział w programie „Dziś wieczorem” w TVP Info prezydent Andrzej Duda, który o kwestii ukraińskiej będzie rozmawiał podczas zbliżającej się wizyty w Berlinie.

– To ważne dla naszego bezpieczeństwa – dodał.

Jak podkreślił, jest przekonany, że wraz z rządem „gra do jednej bramki”, jeśli chodzi o politykę zagraniczną, choć rząd „prowadzi kampanię wyborczą”, podczas gdy on „prowadzi sprawy Polski”.

- Radę Gabinetową zwołam, kiedy uznam to za stosowne - zaznaczył. Dodał także, że oczekuje informacji ws. sytuacji na Ukrainie.

- Z mojej strony, jeśli chodzi o współpracę z rządem, jest pełna otwartość - zadeklarował.

Prezydent mówił również o uchodźcach, których Polska musi przyjąć.

- Chcemy być solidarni z Europą, ale chcemy też, aby Europa była solidarna z nami - stwierdził.

Podkreślił również fakt, że już dzisiaj mamy tysiące imigrantów z Ukrainy, którym pomagamy.

- Trzeba zastanowić się, jak pomóc uchodźcom, ale trzeba też zwalczać przyczyny imigracji - dodał.

Andrzej Duda odniósł się również do zarzutu, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków

- Uwzględniłem prawie 6 milionów podpisów naszych obywateli w sprawie referendum - mówił.
Prezydent Duda pytany o ostatnie doniesienia "Newsweeka", który zarzucał mu, że korzystał bezprawnie z poselskich pieniędzy, odparł:

- Kiedy byłem w Poznaniu, realizowałem wyłącznie zadania poselskie. Nie prowadziłem zajęć ze studentami - mówił.

KZ/Tvp.info

 

Komentarze (5):

anonim2015.08.26 20:42
barbara rozumiem że to mówisz o komoruskim ? 5 lat nic nierobienia to dopiero raj i na koniec skakanie po krzesłach a Duda ledwo 3 tygodnie a wszyscy by chcieli aby go rozliczyć za marne działanie, peowcy i ich prezio dostali 100 dni dajcie i jemu
anonim2015.08.26 20:57
Trzeba skoro jesteśmy w Unii by nasz głos się liczył. Czemu tylko Merkel i Hollande .Duda nie mówi o innej polityce, tylko takiej która prowadza Niemcy , Francja , a nas tam nie ma dlaczego? Kto wie o czym rozmawiają poza naszymi plecami.?
anonim2015.08.26 21:09
W Polsce też wszyscy chcieli być solidarni a wyszło -wielkie G. Złodziejstwo, grabież i widmo końca tzw. rzeczpospolitej pod kolejnymi rządami masońskiego układu okragłego stołu. Panie Duda zejdź na ziemię.
anonim2015.08.27 8:03
Może i dobrze, że Duda się tak wypuścił przy dalszej odmowie jako nierealna stanie się koncepcja międzymorza a postacie takie jak agent Tomek Sakiewicz czy Dawid nie widzę banderowców Wildstein, Kowal ostatecznie sie zdyskredytują a Polska polityka zagraniczna skoncetruje się na wychodzeniu z izolacji bo póki co to Polska jest pariasem a nie Rosja.
anonim2015.08.28 1:15
Sąsiedzi Rosji mają obowiązek też uczestniczyć w tych rozmowach, to ich pośrednio też dotyczy. Mimo ze Ukraińcy wypieli się na Polskę, wolą trzymać z silniejszymi a nie doceniają słabszych sąsiadów. Lepiej przyjmować Ukraińców niż islamistów.