Zamiast plotkować, rozmawiajcie o Panu! - zdjęcie
01.09.15, 18:35

Zamiast plotkować, rozmawiajcie o Panu!

2

Zamiast zajmować się plotkami, chrześcijanie mają umacniać się nawzajem w nadziei na ostateczne spotkanie z Chrystusem – mówił Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Po wakacyjnej przerwie Papież wznowił codzienne Eucharystie w swej rezydencji.

W homilii nawiązał do czytania z Listu do Tesaloniczan, w którym Paweł odpowiada na pytania tamtejszych chrześcijan odnośnie do powtórnego przyjścia Chrystusa. Apostoł ostrzega, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. Zapewnia jednak zarazem, że Jezus przyniesie zbawienie tym, którzy w Niego wierzą. I dlatego wierni mają nawzajem dodawać sobie otuchy i budować jedni drugich.

„To radzi Paweł: umacniajcie się nawzajem, rozmawiajcie o tym. Ale pytam was: czy my o tym rozmawiamy, że Pan przyjdzie, że Go spotkamy? A może rozmawiamy o wielu innych rzeczach: również o teologii, o sprawach Kościoła, o księżach, zakonnicach, biskupach itd. A co z wzajemnym umacnianiem się, co z nadzieją? Umacniajcie się nawzajem, umacniajcie się we wspólnocie. Czy w naszych wspólnotach, w naszych parafiach mówi się o tym, że oczekujemy na Pana, który przychodzi? A może plotkuje się o tym i owym, aby zabić czas i nie nudzić się za bardzo?ˮ ‒ zastanawiał się Papież.

Franciszek przypomniał z kolei słowa z psalmu responsoryjnego: „Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących”. „A ty – pytał Papież – jesteś pewny, że będziesz oglądał dobroć Pana?” Wzorem takiej pewności jest Hiob, który pomimo wielu nieszczęść, mówi niezachwianie: wiem, że Bóg żyje i że zobaczę Go na własne oczy.

„To prawda, że Pan przyjdzie, aby sądzić. Kiedy wchodzimy do Kaplicy Sykstyńskiej widzimy tę piękną scenę Sądu Ostatecznego. To wszystko prawda. Ale pomyślmy też o tym, że On przyjdzie do mnie, odnajdzie mnie, abym Go zobaczył na własne oczy, objął Go i był z Nim na zawsze. Oto nadzieja, którą, jak mówi Apostoł Piotr, mamy uzasadniać własnym życiem wobec innych, mamy dawać o niej świadectwo. Oto prawdziwe umacnianie się, oto niezachwiana pewność: Jestem pewny, że będę oglądał dobroć Panaˮ ‒ powiedział Papież.

Na zakończenie Franciszek raz jeszcze zachęcił wiernych, aby byli dla siebie nawzajem umocnieniem. W ten sposób będziemy mogli pójść naprzód – dodał Papież.

„Prośmy Pana o tę łaskę: aby ziarno nadziei, które zasiał w naszym sercu, rozwijało się aż do ostatecznego spotkania z Nim. Jestem pewny, że zobaczę Pana. Jestem pewny, że Pan żyje. Jestem pewny, że Pan przyjdzie i odszuka mnie. Oto horyzont naszego życia. Prośmy Pana o tę łaskę i umacniajmy się nawzajem dobrymi czynami i dobrymi słowami, na tej drodzeˮ ‒ powiedział Franciszek.

bjad/radio watykańskie

Komentarze (2):

anonim2015.09.1 20:50
No tak. Plotkowanie to obecnie największy problem ludzkości
anonim2015.09.2 8:43
A czy ja mówię żeby nie mówić. Szczególnie powinno to dotyczyć ewangelizacji: schizmatyków, heretyków, pogan (w tym również tzw. ludów Księgi") czyli Żydów. Jakoś o tym ubóstwiany przez ciebie papa "buongiorno" jakby zapominał