Stolica Apostolska a systemy totalitarne - zdjęcie
16.10.16, 12:21

Stolica Apostolska a systemy totalitarne

W 1939 r. zdawało się wręcz, że obydwa totalitaryzmy, jak wykazał sojusz zawarty przez Związek Sowiecki z III Rzeszą w sierpniu 1939 r., zapanują w Europie. Papieże ostatnich dwóch wieków z niepokojem patrzyli szczególnie na rosnącą popularność partii komunistycznych. Dlatego Stolica Apostolska z lękiem przyjęła zwycięstwo rewolucji bolszewickiej w Rosji, która w ciągu krótkiego czasu rozprawiła się z Kościołem prawosławnym i katolickim. Katolickich księży skazano na śmierć w pokazowych procesach, skrytobójczo zamordowano lub usunięto z granic Rosji; przed wybuchem II wojny światowej na terenie Związku Sowieckiego przebywało już tylko dwóch księży katolickich.

 Natomiast na terenie Niemiec od końca lat 20. XX wieku rósł w siłę ruch narodowo-socjalistyczny – niemniej groźny, jeśli chodzi o stosunek do religii chrześcijańskiej. W takiej sytuacji papież Pius XI w 1937 r. opublikował dwie słynne encykliki, w których potępił reżimy totalitarne, między innymi za ich uzurpację do decydowania o zakresie wolności religijnej.

 Po zakończeniu II wojny światowej pierwszym krokiem, jaki uczynił reżim komunistyczny w Polsce, było zerwanie konkordatu zawartego w1925 r. między Stolicą Apostolską a rządem RP. Po tej decyzji rząd komunistyczny w stosunku do Kościoła w Polsce miał rozwiązane ręce. Dalekosiężnym planem komunistów polskich było doprowadzenie do zerwania więzów łączących Kościół katolicki w Polsce ze Stolicą Apostolską i utworzenie Kościoła narodowego. Jednocześnie rozpoczęto niewybredną nagonkę na Stolicę Apostolską, ostro atakowano zwłaszcza papieża Piusa XII. Mimo deklaracji o całkowitym rozdziale Kościoła od państwa itzw. tolerancji religijnej w Polsce, organa bezpieczeństwa Związku Sowieckiego, również przy pomocy polskich tajnych służb, usiłowały wpływać na wewnętrzne życie Kościoła, nie wyłączając samej Stolicy Apostolskiej. Spektakularnym tego przykładem była próba zablokowania w czasie Soboru Watykańskiego II przez służby dyplomatyczne Związku Radzieckiego deklaracji potępiającej system komunistyczny oraz zamiar podziału hierarchii kościelnej na sprzyjającą „polityce pokojowej” Związku Radzieckiego oraz na dążącą do konfrontacji.

 Dyplomacja sowiecka, jak również służby wywiadowcze krajów tzw. demokracji socjalistycznej stanęły przed największym dla nich wyzwaniem w XX wieku, jakim był wybór w1978 r. kard. Karola Wojtyły na papieża –duchownego, który w swoim życiorysie posiadał doświadczenie konfrontacji z obydwoma totalitaryzmami: hitlerowskim i komunistycznym. Trzy lata później – 13 maja 1981 – roku padły strzały na Placu św. Piotra.

 

Ks. Jerzy Myszor

 

fot: Jan Paweł II modli się w kościele oo. kapucynów w Warszawie 17 czerwca 1983 r. Z tyłu, obok ks. Stanisława Dziwisza, stoi kard. Agostino Casaroli, który negocjował z krajami komunistycznymi od lat 60.

Żódło: Gość Niedzielny