Homoherezja w Kościele. Abp Viganò: W Rzymie zabrakło wierności Chrystusowi  - zdjęcie
30.06.21, 13:38Fot. screenshot - YouTube (America - The Jesuit Review, Radio Maryja)

Homoherezja w Kościele. Abp Viganò: W Rzymie zabrakło wierności Chrystusowi

22

„Narody, w których nawet po dwóch stuleciach rewolucji znamię katolicyzmu przetrwało w tkance społecznej, stały się obecnie kompletnie spoganizowane. Tęczowe flagi powiewają nie tylko na fasadach instytucji publicznych, ale nawet na fasadach katedr, balkonach rezydencji biskupich, a nawet kościołów” – pisze arcybiskup Carlo Maria Viganò w tekście opublikowanym na portalu „Life Site News”, w którym krytykuje poparcie działań prohomoseksualnego jezuity o. Jamesa Martina SJ przez papieża Franciszka.

Arcybiskup Viganò przypomina prawdę o walce, którą toczymy z ciałem, szatanem i światem. I jednocześnie zaznacza, że „sojusznikami, na których możemy polegać, by pokonać świat, ciało i diabła, to łaska Boża, częste przyjmowanie sakramentów, praktykowanie cnót, modlitwa, pokuta, rozpatrywanie czterech ostatecznych rzeczy, rozmyślania o Męce naszego Pana i życie w Jego obecności”.

Jednak arcybiskup stwierdza, że dzisiaj „ta heroiczna bitwa” została „osłabiona przez rozległe wewnętrzne zepsucie biskupów i księży” i „wydaje się nie mieć już dłużej sensu, tak jak nauka Pisma Świętego, ojców Kościoła i biskupa Rzymu wydają się nie mieć już sensu”.

„Ten, który zasiada w Rzymie – pisze dalej abp Viganò – jest otoczony przez niemoralne osoby, które mrugają do ruchów LGBTQ+ i hipokrytycznie symulują powitanie i inkluzywność, które zdradzają ich wybór pola i ich grzeszne skłonności. Nie ma już odwagi, nie ma już wierności Chrystusowi”, którymi wykazywali się poprzedni papieże i duszpasterze broniąc Dobra, przeciwstawiając się „stylom życia całkowicie sprzecznym z prawem naturalnym, przekazaniami i Ewangelią” i nie bojąc się ataków świata.

Abp Viganò dodaje, że skoro papież „był w stanie zmienić doktrynę o karze śmierci – rzecz, o której nie słyszano i absolutnie niemożliwa – z pewnością będzie w stanie uczynić sodomię legalną w imię miłości bliźniego, która nie ma w sobie nic katolickiego i która jest odrażająca dla Bożego Objawienia”. Hierarcha krytykuje milczenie w obliczu „bluźnierczych procesji, które paradują na ulicach stolic świata” i wobec „błogosławienia par homoseksualnych” przy jednoczesnym potępieniu „tych, którzy chcą pozostać wierni nauce Zbawiciela, jako sztywnych”.

W sytuacji „zniszczeń, które przychodzą z góry, widzimy publikację uroczych i uwodzicielskich słów Bergoglio skierowanych do Jamesa Martina SJ na poparcie perwersyjnej i deprawującej ideologii, która obraża Majestat Boga i upokarza misję Kościoła oraz święty autorytet Namiestnika Chrystusa” – pisze abp Viganò.

Jednocześnie jako „następca apostołów i nauczyciel Wiary” abp Viganò kieruje „poważne ostrzeżenie” do tych, których „władza wywodzi się od Jezusa Chrystusa”, przypominając im, że „ma ona siłę i wartość jedynie wówczas, jeśli pozostaje skierowana na cel, dla którego On ją ustanowił”. Nawołuje tych duszpasterzy do zastanowienia się nad „zgorszeniem, jakie powodują” oraz „ranami, jakie zadają udręczonemu ciału Kościoła”, za co będą musieli odpowiedzieć przed Sądem Boga.

Abp Viganò nawołuje świeckich do modlitwy i pokuty w intencji tych duchownych, którzy wypaczają wiarę i sieją zgorszenie. A takich duchownych ostrzega, że nie ma „dumy w obrażaniu Boga” i zachęca do pomyślenia o losie swych nieśmiertelnych dusz.

 

jjf/LifeSiteNews.com

 

Komentarze (22):

Dex2021.07.1 6:17
Franciszek to pierwszy chrześcijański papież od czasów powstania KK, dlatego katolicy są tacy zdziwieni jego zachowaniem.
Jakub2021.07.1 4:37
Duchowieństwo Katolickie, dlaczego nie informujecie wiernych o prawdziwej sytuacji w KRK i w świecie? Czy wszyscy służycie diabłu?! Wszyscy jesteście synami ojca kłamstwa, poczynając od służących przez lata komunistom a teraz pedałom?! Ocknijcie się i powiedzcie o buncie jezuitów i innych zakonów w KRK! Pokutujcie i nawróćcie się! Miejcie odwagę i powiedzcie kto został intronizowany w jednej z kaplic Watykanu w latach 60-tych XX w przez wrogów KRK!
Jakub2021.07.1 4:28
frondaPL! Dlaczego nie publikujecie pełnego tekstu ks. abp Carlo Maria Viganó?!
Mikołaj Kenski2021.06.30 18:39
pamiętajmy, że gazety takie jak Gość Niedzielny czy Niedziela wogóle nie wspominają o kard. Vigano, chyba, że źle, a to i tak parę lat temu i kłamią o nim - KŁAMIĄ!.....Wystarczy wejść na strony i wszukać...Poza grzechem kłamstwa jest to grzech bałwochwalstwa; zamiast padać przed Bogiem na kolana pada się przed Sektą Diecezjalnych. Walczą o własną spoganiałą skórę niszcząc braci w wierze; pożerają własne dzieci żeby zachować im.... ojca....rzeba wspierać media jak PCH24 czy Fronde bo bez nich byłoby naprawdę kiepsko
Anonim2021.06.30 16:56
to jest baaaardzo BOLESNY problem
o nie jest bolesny problem2021.06.30 18:41
tylko śmiertelny problem
kaka2021.06.30 16:54
Kosciol Swiety jest opanowany przez szatanistow i w niedalekiej przyszlosci wprowadza szatanizm. TO ZE VIGANO MUSI SIE UKRYWAC PRZEZ ZBIRAMI Z WATYKANU JEST HANIEBNA STANEM DUCHOWIENSTWA PRAGNACEGO UKATRUPIC PRAWOWIERNYCH BISKUPOW I ZAPROWADZIC NOWY KOSCIOL BEZ BOGA.
abcd2021.06.30 15:46
Jeśli kochasz swoje dzieci, protestuj przeciwko homopropagandzie. P e d e r a ś c i i lesbijki dzieci nie mają, zatem muszą sięgnąć po TWOJE dziecko. Czy zrówność TOBIE też odebrała rozum? Jeśli kochasz swoje dzieci, powiedz NIE homopropagandzie. Czytaj więcej na "henryk dabrowski pl" https://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Je%C5%9Bli_kochasz_swoje_dzieci,_protestuj_przeciwko_homopropagandzie
plum2021.06.30 15:04
Przecież to się wszystko dzieje za wiedzą i przyzwoleniem Bergoglio. Z jego aprobatą. Bergoglio jest wielkim zwolennikiem "niemieckiej drogi synodalnej". A skoro duchowieństwo z zapałem woła: Je suis "Drogi Ojciec Święty Franciszek" to niech się nie dziwi, że ten bergogliański "kościół" coraz bardziej przypomina burdel.
Anonim2021.06.30 14:33
Potrzebujemy wiernych, odważnych i oddanych Bogu kapłanów. Sodomici dostali na krótki czas prawo głosu bo szatan został spuszczony z łańcucha. Ale te czasy długo nie potrwają. Ostrzegajmy tych wszystkich, którzy sami, dobrowolnie idą na zatracenie w imię wygody i aby podobać się światu. Życie należy do tych, którzy pozostaną wiernymi Panu Jezusowi.
Anonim2021.06.30 14:44
Ale je.bie plebanią!!!
6969692021.06.30 15:07
A od ciebie - prymitywizmem
robaczek2021.06.30 14:19
NO WSZYSCY PRZECIWKO WAM !! ;] ............................. a moze czas na refleksje ??? ;] ................. moze to wy jestescie TEN ZŁY ;] ................... ;]
Janek2021.06.30 14:35
robaczek, masz rację. Dzięki tym słowom skierowanym do LGBT i do współczesnych marksistów wielu może się ocknąć i uratować. Musimy im przypominać że sodomia to straszliwy grzech i wypaczenie.
Po 11 ...2021.06.30 13:57
"o walce, którą toczymy z ciałem, szatanem i światem." --- nie wasza podstawowa walka to walka z ROZUMEM, normalnym ciałem, wymyślonym szatanem i racjonalnym światem.
Anonim2021.06.30 13:52
Halo katolki! Przypominam, że w waszej wierze papież jest nieomylny!!!! Zamknąć więc mordy, bo inaczej czeka was ekskomunika.
Anonim2021.06.30 14:37
zachowuj się ruski prostaku i lepiej nie otwieraj buzi bo i tak ciężko dziś oddychać.
Anonim2021.06.30 14:47
To wyjmij z ryja brudnę pałę, od razu lepiej odetchniesz.😁😁😁
6969692021.06.30 15:09
Popisujesz się swoją totalną niewiedzą - Papież jest nieomylny, kiedy wygłasza odpowiednią formułę. Poducz się chłopie, nie tylko w tej materii!
espada2021.06.30 15:50
przeczytaj jeszcze raz swoj komentarz, prymitywie. Brak ci nawet odpowiednich slow. Jestes ponizej poziomu by dyskutowac na tematy wyzsze.
pytajnik2021.06.30 13:44
Ale jakie jest zepsucie frondy, że nic nie pisze o postępach realizacji nauczania polskich biskupów: „Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi” ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” ( http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/ ) ?
rebeliant2021.06.30 13:43
Hipokryzją ze strony Jahwe jest zapewnianie ułomnego człowieka, że z wszechmocą by sobie nie poradził.