Cud wskrzeszenia dziecka w Libanie. O czym nam mówi? - zdjęcie
11.05.21, 10:05Fot. via Pixabay

Cud wskrzeszenia dziecka w Libanie. O czym nam mówi?

15

Bóg stwórcą i wszystko może. Cud stał się w ubogim domu wdowy, która miała na świecie tylko jedynego syna. Ale czemu Bóg zaingerował w jej życie właśnie w ten sposób i właśnie w Libanie ? 

Jezus Chrystus wspomina o tym ważnym w dziejach ludzkości fakcie w synagodze w Nazarecie: „Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju;  a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej” Co Jezus miał na myśli, kiedy wspominał o Libanie? (Łk.4.25-27)

Wskrzeszenie syna wdowy z Sarepty Sydońskiej to jedno z najważniejszych zdarzeń z historii ludzkości.  Opisane jest w Biblii w pierwszej księdze Królewskiej.

„Wówczas Pan skierował do niego to słowo: «Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam [pewnej] wdowie, aby cię żywiła». Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Więc zawołał ją i powiedział: «Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił». Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał na nią i rzekł: «Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!» Na to odrzekła: «Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa - tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi [strawę]. Zjemy to, a potem pomrzemy».  Eliasz zaś jej powiedział: «Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i twemu synowi zrobisz potem. Bo Pan, Bóg Izraela, rzekł tak: "Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię"».

Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się według obietnicy, którą Pan wypowiedział przez Eliasza. Po tych wydarzeniach zachorował syn tej kobiety, będącej głową rodziny. Niebawem jego choroba tak bardzo się wzmogła, że przestał oddychać. Wówczas powiedziała ona Eliaszowi: «Czego ty, mężu Boży, chcesz ode mnie? Czy po to przyszedłeś do mnie, aby mi przypomnieć moją winę i przyprawić o śmierć mego syna?» Na to Eliasz jej odpowiedział: «Daj mi twego syna!» Następnie, wziąwszy go z jej łona, zaniósł go do górnej izby, gdzie sam mieszkał, i położył go na swoim łóżku.

Potem wzywając Pana, rzekł: «O Panie, Boże mój! Czy nawet na wdowę, u której zamieszkałem, sprowadzasz nieszczęście, dopuszczając śmierć jej syna?» Później trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem i znów wzywając Pana rzekł: «O Panie, Boże mój! Błagam cię, niech dusza tego dziecka wróci do niego!» Pan zaś wysłuchał wołania Eliasza, gdyż dusza dziecka powróciła do niego, a ono ożyło. Wówczas Eliasz wziął dziecko i zaniósł z górnej izby tego domu, i zaraz oddał je matce. Następnie Eliasz rzekł: «Patrz, syn twój żyje!» A wtedy ta kobieta powiedziała do Eliasza: «Teraz już wiem, że naprawdę jesteś mężem Bożym i słowo Pańskie w twoich ustach jest prawdą».”

Ta historia mówi nam, że Bóg wstawia się za nami, kiedy jesteśmy w potrzebie i że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Także i dzisiaj w Libanie, w prawdziwej Ziemi Świętej, Bóg dokonuje wielkich cudów. Możemy pielgrzymować w te miejsce i osobiście tego doświadczyć. 

Za: http://www.charbel.com.pl

Komentarze (15):

Cud wskrzeszenia dziecka w Libanie.2021.05.11 14:13
O czym nam mówi? ...... Bóg stwórcą i wszystko może. Cud stał się w ubogim domu wdowy, która miała na świecie tylko jedynego syna. Ale czemu Bóg zaingerował w jej życie właśnie w ten sposób i właśnie w Libanie ? Jezus Chrystus wspomina o tym ważnym w dziejach ludzkości fakcie w synagodze w Nazarecie: „Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej” Co Jezus miał na myśli, kiedy wspominał o Libanie? (Łk.4.25-27) Wskrzeszenie syna wdowy z Sarepty Sydońskiej to jedno z najważniejszych zdarzeń z historii ludzkości. Opisane jest w Biblii w pierwszej księdze Królewskiej. „Wówczas Pan skierował do niego to słowo: «Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam [pewnej] wdowie, aby cię żywiła». Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Więc zawołał ją i powiedział: «Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił». Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał na nią i rzekł: «Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!» Na to odrzekła: «Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa - tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi [strawę]. Zjemy to, a potem pomrzemy». Eliasz zaś jej powiedział: «Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i twemu synowi zrobisz potem. Bo Pan, Bóg Izraela, rzekł tak: "Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię"».
c.d.2021.05.11 14:14
Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się według obietnicy, którą Pan wypowiedział przez Eliasza. Po tych wydarzeniach zachorował syn tej kobiety, będącej głową rodziny. Niebawem jego choroba tak bardzo się wzmogła, że przestał oddychać. Wówczas powiedziała ona Eliaszowi: «Czego ty, mężu Boży, chcesz ode mnie? Czy po to przyszedłeś do mnie, aby mi przypomnieć moją winę i przyprawić o śmierć mego syna?» Na to Eliasz jej odpowiedział: «Daj mi twego syna!» Następnie, wziąwszy go z jej łona, zaniósł go do górnej izby, gdzie sam mieszkał, i położył go na swoim łóżku. Potem wzywając Pana, rzekł: «O Panie, Boże mój! Czy nawet na wdowę, u której zamieszkałem, sprowadzasz nieszczęście, dopuszczając śmierć jej syna?» Później trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem i znów wzywając Pana rzekł: «O Panie, Boże mój! Błagam cię, niech dusza tego dziecka wróci do niego!» Pan zaś wysłuchał wołania Eliasza, gdyż dusza dziecka powróciła do niego, a ono ożyło. Wówczas Eliasz wziął dziecko i zaniósł z górnej izby tego domu, i zaraz oddał je matce. Następnie Eliasz rzekł: «Patrz, syn twój żyje!» A wtedy ta kobieta powiedziała do Eliasza: «Teraz już wiem, że naprawdę jesteś mężem Bożym i słowo Pańskie w twoich ustach jest prawdą».” Ta historia mówi nam, że Bóg wstawia się za nami, kiedy jesteśmy w potrzebie i że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Także i dzisiaj w Libanie, w prawdziwej Ziemi Świętej, Bóg dokonuje wielkich cudów. Możemy pielgrzymować w te miejsce i osobiście tego doświadczyć.
Pola2021.05.11 13:58
Nie w "Te" miejsce tylko w to miejsce! Do szkoły!
rebeliant2021.05.11 13:53
Problem z bokiem jahwe jest taki, że co istocie pojmującej godność, po tym, że on jako praprzyczyna tego wszystkiego (także naszych ułomności - widać na dziejach ludzkich, że właśnie wszechmoc jest stanem właściwym) najpierw przewróci, a potem poskleja. Z punktu widzenia istoty wszechmogącej jest to niemoralne. Równie dobrze policja mogłaby nasłać bandziorów na ludzi, a następnie ich ratować - ale żeby dorównać moralności Jahwe, to mogła by właśnie nie ratować zasłaniając się brakiem paciora na noc.
Prawda jest inna!.. pseudo-"rebeliancie"!2021.05.11 23:04
Otóż, to ty masz problem ze sobą! .. Nie umiesz sobie poradzić. W nic nie wierzysz, ...nawet sobie nie wierzysz!... A niemoralne, jak piszesz, TO JEST TWOJE PROWADZENIE SIĘ PRZEZ CAŁE ŻYCIE! ... NIE WSPOMNĘ O TYM CO DZIECIOM ROBIŁEŚ...! Przecież wiem i my wszyscy, że przez ten wpis przemawia : " żydowski ateista...dumny ...g...j". Jeszcze niedawno takiego nicku używałeś, Lechu Keller. ..Teraz tchórzysz i jak ktoś napisze ci tutaj o tym, to udajesz, że to ciebie nie dotyczy, że to nie ty! ??? ... A wystarczy tylko o tobie poczytać w sieci, a nawet wejść do IPNu. Tam nawet jest twój numer ewidencyjny, opisane kim byłeś i co robiłeś W SB.!
rebeliant2021.05.11 13:47
Jak już mówiłem - każda istota jest od życia, a nie od tego, aby nią podrzucać i łapać - a wszystko po to, aby na ułomnych zrobić wrażenie, aby klęczeli przed bałwanem Jahwe. O miłości to mu się tylko wyobrażało... ale skończyło się tylko na egoistycznej jego chwałce, no ale "a kto silniejszemu zabroni".
Aj, waj! Kellerze...2021.05.11 23:11
Tak! ...Każda istota jest do życia! ....To w takim razie napisz, dlaczego tak krzywdziłeś dzieci??? Dlaczego nie dałeś im normalnie żyć??? Przecież wiesz, że nie kłamę. Sam się wcześniej perfidnie tym chwaliłeś!.... No napisz... Czekam? ...Znów morze stchórzysz?
Po 11 ...2021.05.11 13:22
Jezus to amator, np taki ks. John Bashobora (ten pajac, który na Stadionie Narodowym zgromadził 58 tys. innych pajaców), wskrzesił 27 zmarłych, są tacy, którzy podają, że nawet 40.
Anonim2021.05.11 15:16
........ są tacy, którzy podają, że nawet 40. Sa, np Braian Dunning.
Melhizedek XIV2021.05.11 13:03
"Bóg wstawia się za nami"? Ciekawe u kogo?
Anonim2021.05.11 12:01
...O czym nam mówi? ...O łatwowierności wierzących.
Moly2021.05.11 11:47
" Jedno z najwazniejszych wydarzen w ludzkosci..." W jaki spososb
JPIII2021.05.11 10:27
Ten chooooj chce sobie wyhodować dziecko do pedophili.
Dla mojego sąsiada, gdy ten sobie wypije2021.05.11 10:18
też nie ma rzeczy niemożliwych. Pastujesz te farmazony i sam wstydzisz się pod nimi podpisać, choćby sygnaturą.
Piotrek2021.05.11 11:35
Dobre :-). W Afryce to w ogóle pełno zmartwychwstań. Tylko na zachodzie, gdzie ludzie są wykształceni i medycyna rozwinięta, jakaś cisza w tym temacie.