Otwarte forum dyskusyjne Frondy

wigilia wojny jaruzelsko-polskiej

dodano: 12.12.2020, 18:14
akcje wątku: drzewko

Autor: DelfInn

witam,

i pozdrawiam

sa rozne zdania na ten temat. ja tylko chcialem powiedziec, to co powyzej i moze tez to, ze nie wybacze i nie zapomne. glupota jest wybaczalna, komuna nie. i tyle. jebal ich pies i my do pietnastego pokolenia. Pania Ania sie martwi czemu to zlo i po co i jak z tym walczyc i ze juz brak sil. otoz nie, kochani, trzeba byc soba i na to bycie jest taka reakcja. ten swiat i co sie na nim zlego dzieje jest skutkiem na nasze modlitwy, na nasza wiersnosc bogu i kosciolowi. to nie oni decyduja jak swiat wyglada, oni tylko go maluja. ale nie ksztaltuja. ksztaltuje krzyz i ulomny kosciol. czemu kosciol jest taki kiepski? ano wlasnie, spojrz na siebie - bracie, siostro. czermu tak wiele masz do powiedzenia, a gdy przychodzi do rzeczy, uciekasz spod olatrza za ostatni filar? jest wiel, wiele jeszcze do przerobienia...

dlatego nie lekajcie sie, badzmy przy krzyzu, pod krzyzem i z krzyem

ja wiem ze teraz ma byc boze narodzenie i ze niejasno jest mowic o krzyzu

tymczasem jest to jeden czas i jedno wydarzenie

bog sie narodzil i umarl

my tylko zyjemy

dzieki niemu :)

  • Re: wigilia wojny jaruzelsko-polskiej|Grupa Drabinka™ 12.12.2020, 18:20
    Ile mieliście lat, starsze ludki forumkowe, w ową śnieżną i mroźną niedzielę 13 grudnia 1981?
    Zostawiłem tu drabinkę, ale gdzie ona się podziała?
    Odpowiedz
  • Re: wigilia wojny jaruzelsko-polskiej|DelfInn 12.12.2020, 18:38

    Ile mieliście lat, starsze ludki forumkowe, w ową śnieżną i mroźną niedzielę 13 grudnia 1981?


    chyba 14, bo jarac zaczalem jak mialem 15. w moje okna byly wystaiowie lufy czlogow ktore stacjonowaly na szkonym boisku. oczywiscie poszedlem na wojne, skonczylo sie jednak na pogaduchach z olnierzem wizycie milicji i oczywiscie rewizji itp. w sumie mialem lajtowo, ale ... szybko doroslem... za szybko. nie odpuszcze czerwonym pajakom tego gwaltu na mlodosci. nie i kropka. teraz drugi front - bruksela. i trzeci - moskwa i pekin. zaprawde, zaprawde powiedam nam - nie dadza nam rady. bo jestesmy chrystusowi. i oczywiscie kosciol sie moze zmieniac, oze sie nie podobac, moze nawet sie dzielic, ale istniec nie przestanie. i to wcale nie wynika z definicji kosciola, ale wprosst na bozego narodzenia. jestem ciekaw, bede teraz pilnie sluchac kazan rozmaitych, ktory z kaplanow wyrazi te oczywistosc. bo ze widza, to wiem. jestem ciekaw ktorty sie odwazy powiedziec.
    Odpowiedz
  • Re: wigilia wojny jaruzelsko-polskiej|EA™ 12.12.2020, 20:17
    Trzynastego grudnia
    Roku pamiętnego
    Wykluła się WRON-a
    Z jaja sowieckiego
    Take me through Hell / For I deserve it / Take me through Hell / It's for my good / Pain is sweet / However hot you serve it / And Hell is no hotter / Than my jealous blood
    Odpowiedz
  • Re: wigilia wojny jaruzelsko-polskiej|Fredny 12.12.2020, 21:25
    „Jestem stąd, czuję to podwórko i klimaty znam na pamięć. Latem w moim mieście trochę śmierdzi. Mam tu wszystko pod nogami”.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook