Otwarte forum dyskusyjne Frondy

"Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary

dodano: 12.09.2019, 0:00
akcje wątku: drzewko

Autor: Annbis

Wczoraj, we środę 11 września odbyło się w Domu św. Marty w Watykanie pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu dla osiągnięcia celów zawartych w Dokumencie o Braterstwie Ludzkim na rzecz pokoju światowego i wspólnego współżycia. O utworzeniu tej instytucji poinformowano 26 sierpnia. 18 lat temu w tym dniu doszło do ataków islamskich terrorystów na Nowy Jork i Waszyngton.

Komunikat o tym pierwszym spotkaniu stwierdza, że dzień 11 września wybrano „jako znak woli budowania życia i braterstwa, w którym inni [Jacy "inni"? Z innej planety?] zasiali śmierć i zniszczenie”. W skład Komitetu wchodzi 7 osób. Stolicę Apostolską reprezentują w nim przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego i sekretarz specjalny Ojca Świętego.

Uniwersytet Al-Azhar w Kairze wydelegował do prac w nowym gremium swego szefa i sędziego, byłego doradcę wielkiego imama tej uczelni.

Zjednoczone Emiraty Arabskie reprezentują w Komitecie dyrektor Abu Dhabi Culture, pisarz i dziennikarz oraz sekretarz generalny Rady Starszych Muzułmańskich [stosunek muzułmanów do katolików - 5:2].

  Bergoglio pozdrowił członków i szefów sekretariatu Komitetu i przekazał im kopię Dokumentu o Braterstwie Ludzkim, wykonaną przez Bibliotekę Watykańską. Skierował też kilka słów wdzięczności i zachęty do członków Komitetu, nazywając ich „architektami braterstwa”, ponieważ stoją u początków nowej polityki.
Na przewodniczącego Komitetu powołano kardynała-nominata, na sekretarza – muzułmanina, a pozostali to członkowie Komisji Wykonawczej. Rozpoczęto ponadto prace nad Statutem, który będzie regulował działalność Komitetu.

Jego członkowie wyrazili wdzięczność Bergogliowi za przyjęcie ich i za słowa zachęty, wielkiemu imamowi  za jego przesłanie pełne zachęty oraz księciu Muhamadowi Ben Zaidowi – przewodniczącemu Rady Wykonawczej emiratu Abu Zabi – za wsparcie okazane samemu Komitetowi.

Uczestnicy posiedzenia wyodrębnili kilka konkretnych kroków, mających na celu rozpoczęcie właściwej działalności. Szczególnie ważna jest propozycja, aby Narody Zjednoczone ogłosiły Dzień Braterstwa Ludzkiego między 3 a 5 lutego [Dlaczego w tym przedziale czasowym?], jak również postanowiono też zaproponować niektórym członkom innych religii przystąpienie do Komitetu. Na zakończenie ustalono, że następne posiedzenie odbędzie się 20 września br. w Nowym Jorku.

Spotkanie, które rozpoczęło się w środę o godz. 8:30, zakończyło się o godz. 13:00 modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary – za ofiary ataku z 11 września 2001 i wszelkich aktów terroryzmu.

Dokument o braterstwie ludzkim na rzecz pokoju światowego i wspólnego współżycia podpisali 4 lutego br. w Abu Zabi papież Franciszek i wielki imam Uniwersytetu Al-Azhar Ahmed Al-Tayyib. Deklaracja wzbudziła protesty ze strony środowisk i autorytetów katolickich. Krytycy podkreślali m.in. niezgodny z katolicką wiarą zapis mówiący jakoby wielość religii podobała się Panu Bogu.

Źródło: KAI, własne PCh24.pl

https://www.pch24.pl/watykan--pierwsze-posiedzenie-najwyzszego-komitetu-ds--braterstwa-ludzkiego,70794,i.html

  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 7:22
    Nowa religia powstała już dawno i udaje religię katolicką, a twoja działalność Anno jest częścią problemu. Bo zwodzisz ludzi, że ta nowa religia to religia katolicka, a głowa tej nowej religii to głowa religii katolickiej.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 7:53

    Nowa religia powstała już dawno i udaje religię katolicką, a twoja działalność Anno jest częścią problemu. Bo zwodzisz ludzi, że ta nowa religia to religia katolicka, a głowa tej nowej religii to głowa religii katolickiej.


    Bardzo możliwe, że w dużej mierze masz rację. Jeśli mamy końcówkę Apokalipsy to na pewno masz rację.
    Jednak ja obawiałabym się aby odrzucić zupełnie Kościół posoborowy, ponieważ innego nie znałam i po nawróceniu zostałam zaprowadzona właśnie do Niego. Co prawda błędy od razu widziałam i czekałam na Mszę Trydencką, której nie pamiętam abym kiedykolwiek w niej uczestniczyła, ale miałam pewność, że to jest TA Msza Święta. Ty odrzucasz kościół posoborowy i jesteś pewien jak sam Bóg co ma być a co nie. Nie ma w Tobie pokory za grosz albo jesteś geniuszem.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 8:12

    Bardzo możliwe, że w dużej mierze masz rację. Jeśli mamy końcówkę Apokalipsy to na pewno masz rację.
    Jednak ja obawiałabym się aby odrzucić zupełnie Kościół posoborowy, ponieważ innego nie znałam i po nawróceniu zostałam zaprowadzona właśnie do Niego. Co prawda błędy od razu widziałam i czekałam na Mszę Trydencką, której ...


    Nowe odłamy od chrześcijaństwa powstają nawet na fundamencie jednej herezji. Niech mi ktoś wytłumaczy jak Kościół może być budowany na ścieku wszystkich herezji, albo religijnym indyferentyzmie? Jakby się ktoś oddzielił od Kościoła bo np. w dogmat o Niepokalanym Poczęciu nie wierzył, to więcej miałby wspólnego z Kościołem katolickim jak posoborowy "Kościół", a mimo to nie byłby częścią Kościoła. To jakim cudem to co ma mniej wspólnego z katolickim Kościołem, ma faktycznie być katolickim Kościołem?
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 8:45

    Nowe odłamy od chrześcijaństwa powstają nawet na fundamencie jednej herezji. Niech mi ktoś wytłumaczy jak Kościół może być budowany na ścieku wszystkich herezji, albo religijnym indyferentyzmie? Jakby się ktoś oddzielił od Kościoła bo np. w dogmat o Niepokalanym Poczęciu nie wierzył, to więcej miałby wspólnego z Kościołem katolickim jak posoborowy ...


    Wszystkiego nie zrozumiemy ale dzięki wierze staramy się dociekać prawdy. Widzimy zło i nie nazwiemy go dobrem. W dzisiejszych czasach to ewenement. Jednak nie możemy dać się złapać złemu tylko dlatego bo inni grzeszą. Jak zadbasz o swoją duszę jeśli nie będziesz miał Sakramentów Świętych? Zrezygnujesz z Kościoła Posoborowego bo tam jest grzech? W Sakramentach grzechu nie ma, księża są ważnie wyświęcani choć same Msze są sprawowane niegodnie ale przecież są ważne, właśnie dzięki kapłanom.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 8:59

    Wszystkiego nie zrozumiemy ale dzięki wierze staramy się dociekać prawdy. Widzimy zło i nie nazwiemy go dobrem. W dzisiejszych czasach to ewenement. Jednak nie możemy dać się złapać złemu tylko dlatego bo inni grzeszą. Jak zadbasz o swoją duszę jeśli nie będziesz miał Sakramentów Świętych? Zrezygnujesz z Kościoła Posoborowego bo ...


    "Jak zadbasz o swoją duszę jeśli nie będziesz miał Sakramentów Świętych?"

    Przyjmowanie sakramentów od Kościoła, który nie jest katolicki, jest śmiertelnym grzechem. I łaski nie przymnoży.

    "Zrezygnujesz z Kościoła Posoborowego bo tam jest grzech?"

    Nie bo jest grzech per se, a temu, że są jawne herezje, a takich w Kościele katolickim być nie może. Ludzie grzeszyli i przed SWII.

    "W Sakramentach grzechu nie ma, księża są ważnie wyświęcani choć same Msze są sprawowane niegodnie ale przecież są ważne, właśnie dzięki kapłanom".

    Zastanawiała się pani czemu nie można do schizmatyków chodzić po sakramenty, pomimo, że są ważne (o ile jest zachowana sukcesja apostolska [ materialnie ] )? Właśnie dlatego, że sakramenty są własnością Kościoła i dają łaskę członkom Kościoła (wyjątkiem jest chrzest, który kogoś włącza).

    Proszę zajrzeć do przedsoborowych teologicznych ksiąg na ten temat. Są takie w internecie, w Katolickiej Encyklopedii jest to samo. I pani się przekona, że nadzieja to złudna.

    Nie mówiąc już nawet o tym, że święcenia biskupie w NO zostały zmienione i prawdopodobnie mają taki sam defekt jak zmieniony ryt anglikański. Więc do czasu, gdy prawdziwy papież tą kwestię rozstrzygnie, należałoby traktować te święcenia jako nieważne. Taki jest normalny sposób postępowania w takiej sprawie.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 9:16

    "Jak zadbasz o swoją duszę jeśli nie będziesz miał Sakramentów Świętych?"

    Przyjmowanie sakramentów od Kościoła, który nie jest katolicki, jest śmiertelnym grzechem. I łaski nie przymnoży.

    "Zrezygnujesz z Kościoła Posoborowego bo tam jest grzech?"

    Nie bo jest grzech per se, a temu, że są jawne herezje, a takich w Kościele ...


    Łódź Piotrowa nabiera wody ale nie zatonie. Kościół się odradza poprzez Mszę Świętą Trydencką, ludzie nawracają się w wielu miejscach na ziemi. Modlitwa w zakonach pokonała ten najgorszy czas gdy Msza Św Trydencka została zniesiona, gdy ludzie zapomnieli o Tradycji Kościoła. Żyliśmy na kredyt i jeszcze żyjemy na kredyt i tak będzie prawdopodobnie do końca bo nawet na Zakony nie możemy już liczyć. Dzięki Bogu świadomość ludzi jest większa ale ślepców jest niestety więcej.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 10:08

    Łódź Piotrowa nabiera wody ale nie zatonie. Kościół się odradza poprzez Mszę Świętą Trydencką, ludzie nawracają się w wielu miejscach na ziemi. Modlitwa w zakonach pokonała ten najgorszy czas gdy Msza Św Trydencka została zniesiona, gdy ludzie zapomnieli o Tradycji Kościoła. Żyliśmy na kredyt i jeszcze żyjemy na kredyt i ...


    Kościół nie może tonąć w jawnych herezjach. Wracamy do tego co napisałem wcześniej. Jeśli jedna herezja wystarczy do oderwania się od Kościoła, to tym bardziej cały ściek, który się wylewa.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 11:05

    Kościół nie może tonąć w jawnych herezjach. Wracamy do tego co napisałem wcześniej. Jeśli jedna herezja wystarczy do oderwania się od Kościoła, to tym bardziej cały ściek, który się wylewa.


    Jasne, że Kościół nie może tonąć w jawnych herezjach dlatego tak, jak wielu księży mówi, mamy czas Apokalipsy, a co za tym idzie to wiadomo.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 11:07

    Kościół nie może tonąć w jawnych herezjach. Wracamy do tego co napisałem wcześniej. Jeśli jedna herezja wystarczy do oderwania się od Kościoła, to tym bardziej cały ściek, który się wylewa.


    Uważasz, że w czasie Apokalipsy (niezależnie czy jest teraz czy później będzie) należałoby odejść od Kościoła?
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 11:30

    Uważasz, że w czasie Apokalipsy (niezależnie czy jest teraz czy później będzie) należałoby odejść od Kościoła?


    Od fałszywego Kościoła zawsze należy odejść, czy jest apokalipsa czy nie.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 12:03

    Od fałszywego Kościoła zawsze należy odejść, czy jest apokalipsa czy nie.


    To prawda.Tyle, że Ty błądzisz.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 12:30

    To prawda.Tyle, że Ty błądzisz.


    Czyżby? Czy to mój wymysł, że Kościół musi być wolny od jawnych herezji? Nie. Czy posoborowy "Kościół" jest wolny od jawnych herezji? Nie. Nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć, że figura, która nie ma czterech równych boków nie jest kwadratem. Nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć, że "Kościół", którego dekret (1) soboru powszechnego zawiera herezję, powszechna dyscyplina (2) zezwala na coś co w Kościele katolickim jest zakazane, itp. nie jest Kościołem katolickim.

    1. Inne "religie chrześcijańskie" mogą być środkami zbawienia.
    2. Kanon 844 par. 3 i 4.

    Dobrze wiesz, że jak mąż zdradził żonę, to nie był jej wierny. Nie ma czegoś takiego jak wierny mąż, który zdradził żonę. Tak samo nie ma czegoś takiego jak Kościół Chrystusowy, który zdradził naukę Chrystusa.
    To nie wymaga potężnego intelektu. To jest ewidentne każdemu człowiekowi o przeciętnym intelekcje.

    I za każdym razem jak ujawniacie jakieś odstępstwa od wiary posoborowego Kościoła, sami przeciw sobie świadczycie, bo się uznajecie za jego część.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Ola 12.09.2019, 12:51

    Czyżby? Czy to mój wymysł, że Kościół musi być wolny od jawnych herezji? Nie. Czy posoborowy "Kościół" jest wolny od jawnych herezji? Nie. Nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć, że figura, która nie ma czterech równych boków nie jest kwadratem. Nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć, że "Kościół", którego dekret ...


    Nawet jeśli maż zdradził żonę czy odwrotnie, żona męża to i tak nadal są małżeństwem.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Wniosek 12.09.2019, 12:58

    Nawet jeśli maż zdradził żonę czy odwrotnie, żona męża to i tak nadal są małżeństwem.


    I na tym się analogia kończy, bo kto jawnie zdradził Kościół ten nie jest jego członkiem. Maż ma możność zdradzić żonę, ale Kościół nie ma możności zdradził Chrystusowej nauki. Jeśli jakiś Kościół zdradził Chrystusową naukę, to nie jest to Kościół katolicki.
    Odpowiedz
  • Re: "Watykan: pierwsze posiedzenie Najwyższego Komitetu ds. braterstwa ludzkiego" - z modlitwą, którą każdy odmawiał stosownie do swojej wiary |Annbis 12.09.2019, 12:41

    Bardzo możliwe, że w dużej mierze masz rację. Jeśli mamy końcówkę Apokalipsy to na pewno masz rację.
    Jednak ja obawiałabym się aby odrzucić zupełnie Kościół posoborowy, ponieważ innego nie znałam i po nawróceniu zostałam zaprowadzona właśnie do Niego. Co prawda błędy od razu widziałam i czekałam na Mszę Trydencką, której ...


    Myślę, że jeśli trzymamy się tego, co Bóg objawił i wierzymy, że Jego Słowo mylić nie może (AKT WIARY), to i wierzymy, że poza Kościołem nie ma zbawienia.
    Jeśli nie będę miała dostępu do Sakramentów Świętych z rąk i za pośrednictwem kapłanów z Tradycji Katolickiej (wierzę, że tak się nie stanie), to będę trwała przy Sakramentach Świętych księży posoborowych, którzy być może z dopustu Bożego nie sprawują godnie swojej posługi kapłańskiej, ale jest to posługa z namaszczenia Jezusa Chrystusa, naszego Pana.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook