Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:

dodano: 16.06.2016, 9:55
akcje wątku: drzewko

Autor: [email protected]

Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est ad discendum

Szanowny Panie Boże,

piszemy do Pana w sprawie dzisiejszego meczu Polaków z Niemcami. Nie wiemy, czy śledzi Pan piłkę, ale dla nas ten mecz to jak dla Pana Wielkanoc i Boże Ciało w jednym. Niestety, odkąd pamiętamy, mamy nieodparte wrażenie, że od zawsze miał Pan do Niemców słabość.

Niemcy dostali Beethovena, my dostaliśmy Piotra Rubika. Kiedy w latach 90-tych niemieccy nastolatkowie zajadali się czekoladą z okienkiem, my suche bułki przegryzaliśmy rozczarowaniem w tubce. A kiedy dziś przeciętny mieszkaniec Hamburga za swoją średnią pensję może polecieć na dwutygodniowe wakacje na Bora Bora, kupić golfa szóstkę i zjeść tyle pistacji, aż mu spierzchną wargi - my za nasze 2100 brutto możemy co najwyżej zapłacić za mieszkanie, kupić miesięczny na autobus i zorganizować sobie wypad na środy z orange do multikina.

Słowem, Niemców zawsze traktował pan jak swojego ulubionego wnuczka, któremu nigdy nie żałował Pan werther's original, podczas gdy my byliśmy dla Pana bardziej jak przygłupi parobek ze wsi, który co prawda rozkosznie merda ogonem na widok kostki cukru, ale nie na tyle, żeby dostać pod stołem kawałek kiełbasy.

A przecież tak bardzo się staramy. Postawiliśmy Jezusa w Świebodzinie, lewica nie weszła do sejmu i już nawet Nergal nie jest jurorem w The Voice of Poland. Mimo to ciągle mamy wrażenie, że na nasz widok wywraca Pan oczami. Nie chcemy tu niczego sugerować, ale mamy teorię, że Pan po prostu nie lubi Polaków. Tak między nami mówiąc, my za sobą też jakoś niespecjalnie przepadamy, ale przecież było mówione, że kocha Pan wszystkich po równo, więc wydaje nam się, że coś tu jest jednak niehalo.

Podsumowując, sądzimy, że dzisiejszy mecz byłby idealną okazją na gest dobrej woli z Pana strony. To nie musi być nic spektakularnego, nikt tu nie mówi, że zaraz Kapustka z przewrotki na 3:0 i Polska mistrzem świata. Ale takie, dajmy na to, 2:1 po wyrównanym meczu byłoby naprawdę okej. Wie Pan co, remis, 2:2 i jesteśmy kwita. Miłym gestem byłaby kontuzja stawu skokowego u Thomasa Mullera, ale to jak już Pan uważa.

Jeśli przychyliłby się Pan do naszej prośby, to my z naszej strony możemy obiecać, że już nie będziemy dokuczać Terlikowskiemu i jeszcze dziś wieczorem po uroczystym odśpiewaniu barki wrzucimy Nergala do wulkanu.

Pozdrowienia dla małżonki.

Z poważaniem, 
Polacy

  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Piech 16.06.2016, 10:09
    Leniwi, a zarozumiali Polacy, nauczcie się wreszcie kopać złodziei, węgiel i piłkę (Terlikowskiemu też nie zaszkodzi) - Bóg
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Darcheville 16.06.2016, 10:23
    ja się tam pod takim listem nie podpisuję,niczego żadnym Niemcom nie zazdroszczę,a w torbę dostaną i tak (:
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Dziadek60 16.06.2016, 10:29
    Euro powinno być zamknięte. Wzmacnia chuliganerię bardzo widoczną na ulicach i stadionach. Stanowi zagrożenie dla ludzi ze względu na walki uliczne. O poważniejszych przyczynach nie będę pisać, wystarczy poczytać co się dzieje z UEFA.
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Gurb 16.06.2016, 11:48
    Deutschland, Deutschland ! Dzis Rzesza okaze laske i dokopie bialo-czerwonym znaczniej oszczedniej, niz Brazyli.
    Teczowy gnojek.
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|miś Korbiniana 16.06.2016, 12:13
    Widziałem raz taki rysunek, Pan Bóg mówi do Pana Jezusa:

    "Za bardzo nie lubię tych Polaków, ale Twoja Matka wciąż wstawia się za nimi".

    ;-)
    + За Нашу і Вашу Волю! + Za Wolność Naszą i Waszą! +
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Adalbert1241 16.06.2016, 13:27
    Mnie ciekawi jedno. Ile płacą za wygrany a ile za przegrany mecz. Reszta to drobne szczegóły transakcji
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Darcheville 16.06.2016, 16:19

    Mnie ciekawi jedno. Ile płacą za wygrany a ile za przegrany mecz. Reszta to drobne szczegóły transakcji


    za postawioną złotówkę na zwyciestwo Niemców płacą ok.1,6zł.
    za nasze zwycięstwo ok.5zł.
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|tia 16.06.2016, 15:55
    Jako samozwańczy rzecznik prasowy Pana Boga odpowiadam, że Pan Bóg waszej prośby nie spełni. Nie dlatego, że sprawy przyziemie są dla niego zbyt błahe, aby się tym specjalnie zajmować, ale dlatego, że sami za sobą nie przepadacie jak piszecie, a przecież powinniście się wszyscy wzajemnie miłować, o czym już dawno zostaliście poinformowani. Z tej przyczyny będzie jak zwykle, fuksiarze zza Odry wygrają, a dla was przewidziane są lamentacje.
    Ze szczerym uśmiechem, tia. :-D
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|tia 16.06.2016, 22:40

    Jako samozwańczy rzecznik prasowy Pana Boga odpowiadam, że Pan Bóg waszej prośby nie spełni. Nie dlatego, że sprawy przyziemie są dla niego zbyt błahe, aby się tym specjalnie zajmować, ale dlatego, że sami za sobą nie przepadacie jak piszecie, a przecież powinniście się wszyscy wzajemnie miłować, o czym już dawno ...


    Sprostowanie:
    Ostatecznie znajcie miłosierdzie Pańskie i zadowólcie się remisem :-)
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|DelfInn 16.06.2016, 16:33
    teologicznie do dupy, imo :) czlowiek nie po wierzy w Boga, aby mu jakis mityczny PB dal to, czego on chce, ale odwrotnie - po to, by od Niego przyjac swoje zycie. na tym polega otwarcie na wszechobecna łaskę.

    zdrowia
    Odpowiedz
  • Re: Taki oto list do Pana Boga chodzi w Internecie:|Klara (oporna uczennica Pańska) 17.06.2016, 3:43
    1. Ja uważam liścik za sympatyczny.
    2. Pan, Bóg pokazał, że nie stoi po żadnej stronie i wyszedł remis. :)
    "Czasem się czuję jak... młody Piłsudski do chłopstwa na rynku w Kielcach przemawiający! " e-mail: [email protected]
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook