Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Stary stół dał głos

dodano: 26.07.2019, 22:22
akcje wątku: drzewko

Autor: Piech

Skończyłem skrobanie starego stołu ze znienawidzonej emalii i poprzez politurę z  XIX  w. dotarłem do surowego dębu sprzed dwustu lat. Zawoskuję dopiero jutro, ale już dzisiaj wypiłem przy nim herbatę (no, nie tylko). Szkoda, że drewno nie jest interaktywne, że nie potrafimy jeszcze filtrować zapisanych na nim dźwięków. Nawet Waldens byłby zaskoczony, Teofila stałaby się bardziej powściągliwa, a Anna Milicjantka rozpaliłaby w piecu, aby pozbyć się heretyckiej „dezinformacji”. W drzemce, po wypaleniu skręta, zobaczyłem jednak pewną scenę, „zapisaną” na blacie stołu…: Rok 1828. Obok w sypialni kobiety myją i ubierają zmarłą w połogu młodą kobietę, a przy tym stole właśnie, wsparty na łokciach  wdowiec uświadamia sobie, że jest „wolny”, że wraz z krótkotrwałym szczęściem kończy się jego wygnanie z towarzystwa i rodziny, że przyrodzone prawo do mezaliansu ustępuje miejsca nabytemu obowiązkowi… Czym byłaby historia bez mezaliansów, raptów , … zdrad  i powrotów małżeńskich? Bez wolności (grzechu) nie byłoby świętości…

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook