Otwarte forum dyskusyjne Frondy

"Rozkaz do sanepidu byl prosty. Robić jak najwięcej testów. I ma być dużo wynikow pozytywnych."

dodano: 3.06.2021, 22:22
akcje wątku: drzewko

Autor: waldens

Albowiem Bóg poddał WSZYSTKICH nieposłuszeństwu, aby WSZYSTKIM okazać swe miłosierdzie. (Rz 11:32, BT)

Szanowny Pan
Adam Niedzielski
Minister Zdrowia


Szanowny Panie Ministrze,


Ponad rok minął od ogłoszenia w Polsce stanu epidemii. W tym czasie obywatele
naszego kraju poddawani byli i nadal są poddawani różnym restrykcjom i reżimom, w
zależności od ustalanej liczby zakażeń COVID 19. Bazują one na dodatnich wynikach
testów RH-PCR.


Dlatego też w imieniu pozaparlamentarnej społecznej grupy do spraw COVID-19 (w
skrócie Grupy C19) zrzeszającej naukowców, lekarzy, prawników i przedsiębiorców - na
podstawie art. 3 ust 1 punkt 1 i 2 Ustawy z dnia 6.09.2001 r. o dostępie do informacji
publicznej - zwracamy się do Pana Ministra o udzielenie informacji:


1) Na podstawie jakiej liczby cykli denaturacji określona została pozytywna wartość testu
„PCR+”?


Zaś, również w ramach dostępu do informacji publicznej zwracamy się o:


2) Przekazanie kopii protokołów z przeprowadzonych kontroli Narodowego Instytutu
Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) w ramach nadzoru
nad laboratoriami wykonującymi testy PCR, w tym badań międzylaboratoryjnych.


Z poważaniem,
Prof. Mirosław Piotrowski
Dr Zbigniew Hałat
Adw. Marek Czarnecki
Leszek Szymański – przedsiębiorca

https://www.youtube.com/watch?v=LjKtbfhsh6A

  • Re: "Rozkaz do sanepidu byl prosty. Robić jak najwięcej testów. I ma być dużo wynikow pozytywnych."|Annbis 4.06.2021, 16:47
    Rządzący zapędzają do masowych szczepień.
    Przekupują nieprzekonanych certyfikatami „ułatwiające” wyjazd na wakacje, loteriami.
    Cały czas trzymają kij, którym – w razie potrzeby – nie zawahają się uderzyć najbardziej krnąbrnych i upartych. Póki co, ze smyczy spuścili wściekłe psy w postaci dziennikarzy i ekspertów, których szczekanie (bo często nie można tego określić inaczej) ma przywołać stado do porządku.

    Niezaszczepionych określają „pasożytami”.
    Domagają się wprowadzenia dla nich godziny policyjnej, zakazu przemieszczania między województwami, wzywają do obarczania ich kosztami leczenia.
    Niechętni szczepieniu pracownicy mierzą się już ze zwolnieniami, a ci, którym udało się tego uniknąć wytykani są palcami. Wobec nich nie obowiązuje zasada dbania o „przyjazną atmosferę”, a determinacja pracodawcy w „powracaniu do normalności” przewyższa obawę związaną z przegraną w sądzie pracy.

    Można wiele znieść, ale do szewskiej pasji doprowadza człowieka zarzekanie się, że nowe rozwiązania nie są obowiązkowe, przy jednoczesnych obietnicach przywilejów dla zaszczepionych.
    Wyjątkową bezczelnością jest zamykanie wszystkiego na cztery spusty, utwierdzanie w przekonaniu, że tak już pozostanie, utrudnianie dostępu do podstawowych usług i czynności za pomocą bezprawnych, zupełnie nieskutecznych i nieefektywnych w zatrzymywaniu transmisji wirusa rozwiązań.

    Szczepionkowa propaganda idzie szeroką ławą.
    Wyrzucają poza nawias społeczny dziennikarzy starających się po prostu wykonywać swoją pracę – czyli zadawać pytania, a nie przytakiwać rządowi w każdym zdaniu.
    W emocjonalny szantaż angażują się też niektórzy ludzie Kościoła, ukazując sprzeciw wobec zastrzyku nawet jako „grzech przeciwko V przykazaniu”.
    Dziennikarze, publicyści czy nawet przedstawiciele świata nauki mogą bezkarnie ciskać w ludzi inwektywami, odżegnywać od „pasożytów” i „koronaidiotów”, jeżeli tylko celem ataków są ludzie nie chcący brać udziału w medycznym eksperymencie, za którego skutki nie chcą brać odpowiedzialności nawet firmy ubezpieczeniowe.
    https://pch24.pl/opinie/niezaszczepiony-parias-xxi-wieku/
    Odpowiedz
  • Re: "Rozkaz do sanepidu byl prosty. Robić jak najwięcej testów. I ma być dużo wynikow pozytywnych."|Miecz Damoklesa 7.06.2021, 17:25

    Rządzący zapędzają do masowych szczepień.
    Przekupują nieprzekonanych certyfikatami „ułatwiające” wyjazd na wakacje, loteriami.
    Cały czas trzymają kij, którym – w razie potrzeby – nie zawahają się uderzyć najbardziej krnąbrnych i upartych. Póki co, ze smyczy spuścili wściekłe psy w postaci dziennikarzy i ekspertów, których szczekanie (bo często nie można tego określić inaczej ...


    Trudno się dziwić. Gdybym był właścicielem firmy, też bym pozwalniał antyszczepionkowców, zanim położyliby firmę i zatrudnił w ich miejsce normalnych, ogarniętych ludzi.
    ***** *** | Nie będą nas strugacze mebli pouczać w kwestiach światopoglądowych.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook