Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych

dodano: 11.09.2019, 15:58
akcje wątku: drzewko

Autor: Wojo

Moi Drodzy,

język, pojęcia jakimi się operuje w trwającej wojnie światopogladowej jest bardzo ważny.

"... NEOLOGIZMY REWOLUCJI OBYCZAJOWEJ
Obecnie największym zagrożeniem dla Starego Ładu i jego cywilizacji łacińskiej jawi się rewolucja obyczajowa, seksualna. Jak wspomniałem aby to „nowe” zjawisko określić, należy odnieść się do neologizmów. Dlaczego?
Jest zasada, że ten, który nazywa zjawiska, zwycięża (“he who gets to name names wins”), oraz ta, która definiuje zjawiska, zwycięża (“she who gets to define, wins”). Do tej pory większość zjawisk rewolucji obyczajowej zostało zdefiniowanych i narzuconych nam przez rewolucjonistów. Nie ma na to zgody głównie dlatego, że ich nomenklatura odzwierciedla, po pierwsze, zacieranie konturów między Dobrem a Złem; po drugie, jest manipulacją, która ma intronizować slogany rewolucyjne jako rzekomo obiektywne definicje zjawisk; a po trzecie, wyraża programowe uprzedzenie wobec większości ludzi, którzy z postulatami i celami rewolucjonistów się nie zgadzają, ale brak im języka aby te sprawy odpowiednio wyrazić.
Główną cechą charakterystyczną rewolucji obyczajowej jest heterofobia.
Jest to przypadłość psychologiczna polegająca na nienawiści do normalności, do wynikającej z natury normalnej preferencji seksualnej, która prowadzi do propagacji, czyli posiadania dzieci zgodnie z prawem Bożym. Heterofobia oscyluje między próbą zredukowania tożsamości heteroseksualnej do jednego ze „stylów życia” a postulatem zupełnego wyrugowania stosunków
heteroseksualnych oraz ich owoców – rodziny wraz z dziećmi – z cywilizacji ludzkiej. U podstaw heterofobii leży preferencja dla cywilizacji śmierci, która nienawidzi cywilizacji życia.
Nienawiść napędza więc wszelkie poczynania rewolucji. Jej celem jest zniszczenie starych norm a zastąpienie ich nowymi, rewolucyjnymi. Nazwijmy jej rozsadników – rewolucjonistów obyczajowych, seksualnych – seksradykałami. To generalna definicja wszystkich, którzy wspierają
rewolucję obyczajową. Składają się na nich heteroseksualiści, homoseksualiści, biseksualiści, oraz wszyscy inni wyznawcy ideologii cywilizacji śmierci. Oni sami siebie dla kamuflażu nazywają
„tolerancyjnymi”, stąd czasami będziemy ich określać jako „tolerancjonistów.”
Ideologię tolerancjonistów na polu intymnym określa się też jako ideologię „gender”. Jej celem jest – powtórzmy – niszczenie norm tradycyjnych. Gender to rzekomo nasza tożsamość intymna, która wcale nie musi odzwierciedlać naszej tożsamości biologicznej, seksualnej, czyli płci (sex).
Główne składniki ideologii gender to, po pierwsze, transgenderyzmu, czyli przekonanie o płynności „gender”, a więc o niemożliwości permanentnego określenia naszej tożsamości płciowej. Po drugie, to marksizm-lesbianizm, czyli postulat permanentnej walki między płciami (genderami). Po trzecie, to wesołkowatość (gayism), czyli siłowe wyciąganie spraw prywatnych na arenę publiczną w celu uczynienia ekscentrycznej preferencji równouprawnioną cnotą obywatelską.
W tym kontekście homoseksualizm traktujemy jako stan wynikający z wrodzonych skłonności, których wynikiem zwykle jest niemożliwość przedłużania gatunku. Homoseksualizm sensu stricto to biologia. Jednak jest to zupełny margines doświadczenia ludzkiego. Z drugiej strony homoseksualizm jest też determinowany kulturowo. Im większy permisywizm kulturowy, tym bardziej powiększa się gama zachowań homoseksualnych, a w tym ich obecność w sferze publicznej. To właśnie wtedy homoseksualizm transformuje się w wesołkowatość (gayism).
Wesołkowatość (gayism) to publiczna próba normalizacji ekscentryczności homoseksualizmu w ramach systemu prawno-normatywnego, w naszym zachodnim przypadku – liberalnej demokracji. W oparciu o pryncypia egalitarne dostosowuje się indywidualne preferencje do systemu
kolektywnego w sposób preferencyjny.
Feminizm to ideologia uzurpująca sobie prawo przemawiania w imieniu większości ludzkości, czyli kobiet. Są rozmaite odcienie feminizmu. Nas interesuje tutaj przede wszystkim autosamiczy radykalizm. Autosamice to feministki, które uważają, że mogą istnieć autonomicznie poza sferą ludzkich kontaktów zarówno z mężczyznami jak i z kobietami, a w tym i z tymi feministkami, które z nimi się nie zgadzają. Autosamicyzm ma wpisany w swój kod genetyczny mizoandryzm, czyli nienawiść do mężczyzn. Jest on odbiciem w krzywym zwierciadle mizoginizmu, nienawiści do kobiet.
Autosamice redukują wszelkie męskie relacje do kobiet do mizoginii wynikającej z tyranii patriarchatu, którą obiecują obalić. Stąd autosamicyzm zwykle pokrywa się z lesbianizmem, a przynajmniej biseksualizmem (co najbardziej radykalne autosamice uważają za zdradę).
Dalej, będziemy stosować słowo wesołek, zamiast gej (gay); obrotkowy zamiast transpłciowy, czy transgenderowy; oraz naturalnie autosamice aby określić radykalne feministki. Można też odnieść się do nich jako do „feminazistek”, ze względu na ich rewolucyjną taktykę i metody. Podobnie z
„homofaszystami”, czy „różowymi naziolami”, którzy stosują podobne rewolucyjne sztuczki radykalizmu.
Inne nowe słowa to „tęczowi” czy „spektrowi,” zamiast LGBT (Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender). W miejsce szermowanych przez rewolucjonistów „praw człowieka” (human rights), piszmy „homoprzywileje”, „tęczoprzywileje”, czy „spektroprzywileje”. Nie oddawajmy tak łatwo tęczy, która w tradycyjnej kulturze jest przecież symbolem odnowy i nadziei, a więc zupełnym zaprzeczeniem cywilizacji śmierci.

..."

https://www.fronda.pl/forum/wazna-sprawa,96054.html

______________________________________________

Kto już kupił i przeczytał książkę profesora Chodakiewicza ?

  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Teofila (w podróży) 11.09.2019, 16:22
    Chodzi o "O cywilizacji śmierci"?

    Ja już nabyłam, czeka w kolejce do przeczytania.



    Ze swojej strony polecam również prof. Wojciecha Roszkowskiego "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej" - pozycja obowiązkowa na liście lektur każdego rozumnego człowieka.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Wojo 11.09.2019, 20:43

    Chodzi o "O cywilizacji śmierci"?

    Ja już nabyłam, czeka w kolejce do przeczytania.

    Ze swojej strony polecam również prof. Wojciecha Roszkowskiego "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej" - pozycja obowiązkowa na liście lektur każdego rozumnego człowieka.


    Dzięki, u mnie książka prof Roszkowskiego też czeka w kolejce, nabyłem z autografem. :-)
    Polecam nagranie z akcji promocyjnej w krakowskich Łagiewnikach:
    https://www.youtube.com/watch?v=8VylD18Rv14

    Znakomite krótkie wykłady.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Niechodliwy 11.09.2019, 17:06
    O tak, jeden z moich ulubionych tematów - język. Dziękuję panu za ten wątek, bo jest on dla mnie koronnym dowodem na to, że prawica z rozmysłem, cierpliwie i systematycznie wypacza obecne znaczenia słów w języku polskim dla zysku politycznego. Oczywiście zgadzam się z tezą, że kto kontroluje język kontroluje kierunek rozwoju myśli w społeczeństwie i debatę publiczną. Orwell się pewnie w grobie zwija ze śmiechu.

    Neologizmy, a raczej nowotwory słowne w tekście powyżej:
    spektrowi, seksradykałowie, tolerancjoniści, cywilizacja śmierci, marksizm-lesbianizm, transgenderyzm(nawiasem mówiąc, to kalka z angielskiego, od transgender co znaczy transpłciowy/transseksualny, zupełny brak szacunku dla zasad panujących w języku ojczystym) autosamiczy, autosamica itd.

    To wszystko nówki sztuki, inne słowa stworzone lub przejęte przez skrajną prawicę w Polsce: żydokomuna, homolobby, lewak warto się zainteresować pochodzeniem tych słów, skąd prawica czerpie inspirację.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Adalbert1241 11.09.2019, 20:39

    O tak, jeden z moich ulubionych tematów - język. Dziękuję panu za ten wątek, bo jest on dla mnie koronnym dowodem na to, że prawica z rozmysłem, cierpliwie i systematycznie wypacza obecne znaczenia słów w języku polskim dla zysku politycznego. Oczywiście zgadzam się z tezą, że kto kontroluje język kontroluje kierunek ...


    Nie ma to jak takie proste i jednoznaczne - "na dzień dzisiejszy " "w miesiącu styczniu" " pręzna firma" "cus drgnęło w rajstopach" "margaryna twoim masłem" "mortadela twoją kiełbasą " "kilowaty nie na straty", ręce precz ( tu wstawiamy cuskolwiek), "konstruktywnie" " plenum", "kiłak" ., "inteligencja pracująca", "chłoporobotnik" "robol" itd - co?
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Adalbert1241 11.09.2019, 20:39

    Nie ma to jak takie proste i jednoznaczne - "na dzień dzisiejszy " "w miesiącu styczniu" " pręzna firma" "cus drgnęło w rajstopach" "margaryna twoim masłem" "mortadela twoją kiełbasą " "kilowaty nie na straty", ręce precz ( tu wstawiamy cuskolwiek), "konstruktywnie" " plenum", "kiłak" ., "inteligencja pracująca", "chłoporobotnik" "robol" itd - co?


    No tak - i "nówki sztuki" tyż.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Adalbert1241 11.09.2019, 20:40

    O tak, jeden z moich ulubionych tematów - język. Dziękuję panu za ten wątek, bo jest on dla mnie koronnym dowodem na to, że prawica z rozmysłem, cierpliwie i systematycznie wypacza obecne znaczenia słów w języku polskim dla zysku politycznego. Oczywiście zgadzam się z tezą, że kto kontroluje język kontroluje kierunek ...


    Ciekawe gdzie tu prawice no ale zobaczyc mozna wszystko trzeba tylko chcieć. Tak mawiał cieć.:))
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Adalbert1241 11.09.2019, 20:41

    O tak, jeden z moich ulubionych tematów - język. Dziękuję panu za ten wątek, bo jest on dla mnie koronnym dowodem na to, że prawica z rozmysłem, cierpliwie i systematycznie wypacza obecne znaczenia słów w języku polskim dla zysku politycznego. Oczywiście zgadzam się z tezą, że kto kontroluje język kontroluje kierunek ...


    Proste jak biała 75 tka.:D:D:D:D:D
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Adalbert1241 11.09.2019, 20:42
    Rewolucja zawsze zaczyna sie od próby zmiany estetyki.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Niechodliwy 11.09.2019, 21:07

    Rewolucja zawsze zaczyna sie od próby zmiany estetyki.


    Teraz to chyba kontrrewolucja, bo chyba się zgodzimy kto czyje próbuje przewrócić.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Wojo 11.09.2019, 21:39

    Teraz to chyba kontrrewolucja, bo chyba się zgodzimy kto czyje próbuje przewrócić.


    Tak, konserwatyści zawsze są kontrrewolucjonistami broniącymi wiary,tradycji i normalności.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Niechodliwy 11.09.2019, 22:45

    Tak, konserwatyści zawsze są kontrrewolucjonistami broniącymi wiary,tradycji i normalności.


    Serio? Ja konserwatyzm kojarzę trochę inaczej. Konserwatyzm nie lubi zmian, a rewolucyjnych i kotrrewolucyjnych zmian szczególnie. Nie przypominam też sobie by konserwatyzm polegał na ignorowaniu zdobyczy nauki i tworzeniu własnego języka, tego drugiego oczywiście konserwatystom nie bronię, pod warunkiem, że ma to jakieś uzasadnienie i trzyma się kupy, a jak kupy się trzyma marksizm-lesbianizm albo podpieranie się wykluczonymi i sfałszowanymi badaniami na temat np. szczepionek lub homoseksualizmu?
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Duinne 11.09.2019, 23:08

    Serio? Ja konserwatyzm kojarzę trochę inaczej. Konserwatyzm nie lubi zmian, a rewolucyjnych i kotrrewolucyjnych zmian szczególnie. Nie przypominam też sobie by konserwatyzm polegał na ignorowaniu zdobyczy nauki i tworzeniu własnego języka, tego drugiego oczywiście konserwatystom nie bronię, pod warunkiem, że ma to jakieś uzasadnienie i trzyma się kupy, a jak ...


    To nie sa konserwatysci tylko prostaczki-dyletanci.
    Do konserwatyzmu im tyle, co swini do gwiazd.
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Wojo 12.09.2019, 0:18

    To nie sa konserwatysci tylko prostaczki-dyletanci.
    Do konserwatyzmu im tyle, co swini do gwiazd.


    Kontrrewolucja to nie zmiany, tylko obrona tego co jest stare i dobre. No, jeśli rewolucja coś zmieni, zniszczy wtedy kontrrewolucja musi wrócić, cofnąć zmianę.
    Konserwatyzm, oczywiście, nie ignoruje rzetelnej wiedzy i nauki, ale w tych czasach, poza naukami ścisłymi jest tego coraz mniej, wręcz śladowe ilości.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Wojo 12.09.2019, 0:20

    Kontrrewolucja to nie zmiany, tylko obrona tego co jest stare i dobre. No, jeśli rewolucja coś zmieni, zniszczy wtedy kontrrewolucja musi wrócić, cofnąć zmianę.
    Konserwatyzm, oczywiście, nie ignoruje rzetelnej wiedzy i nauki, ale w tych czasach, poza naukami ścisłymi jest tego coraz mniej, wręcz śladowe ilości.


    Źle się podpięło - to odpowiedź dla pana Niechodliwego.
    Odpowiedz
  • Re: Powtórka: ważna sprawa - jak unikać języka spektrowych|Wojo 12.09.2019, 0:21

    To nie sa konserwatysci tylko prostaczki-dyletanci.
    Do konserwatyzmu im tyle, co swini do gwiazd.


    Ach, te nerwy, pani Duinne.
    Obawiam się, że ten dystans do konserwatyzmu, tak "barwnie" przez Panią zdefiniowany, dotyczy konserwatyzmu według pani wyobrażeń, a nie tego prawdziwego.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook