Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"

dodano: 19.06.2018, 14:07
akcje wątku: drzewko

Autor: Andriej

Enryś Trzypały - zamiast trollować to wziąłbyś się wreszcie za jakąś robotę to by nie trzeba było ludzi z Nepalu do kopania rowów wzywać. I swojego kumpello też byś zatrudnił.

 

http://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi/polskie-firmy-chca-pracownikow-z-nepalu-w-jakim-jezyku-szkolic-z-bhp-63229.html

 

Według danych MRPiPS w 2017 roku prawie 7 tys. Nepalczyków otrzymało pozwolenie na pracę w Polsce. Niskie bezrobocie, a co za tym idzie - brak rąk do pracy - skłaniają polskie firmy do szukania wsparcia za granicą. Jednocześnie rosną wyzwania dla firm, jak choćby te związane z polityką informacyjną i zapewnieniem bezpieczeństwa w pracy osobom niemówiącym w języku polskim.
Dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pokazują znaczną dynamikę wzrostu zezwoleń na pracę wydanych cudzoziemcom. Największą grupę stanowią Ukraińcy, którzy w 2017 r. otrzymali ponad 192 tys. takich zezwoleń. Według danych „Barometru imigracji zarobkowej” przygotowanego na zlecenie Personal Service, prawie 40 proc. dużych polskich firm zatrudnia pracowników z Ukrainy. Mimo napływu dużej liczby osób z nieodległych nam kulturowo krajów byłego ZSRR, polskie przedsiębiorstwa nadal zmagają się z brakiem rąk do pracy. 

Pracownicy spod Czomolungmy

Po Ukraińcach i Białorusinach trzecią najliczniejszą grupą pracujących w Polsce cudzoziemców są Nepalczycy. W 2017 r. wydano im ponad 7 tys. zezwoleń na pracę, a ich liczba w porównaniu z 2016 rokiem wzrosła prawie 6-krotnie.

Pracodawcom najbardziej doskwierają procedury administracyjne, dlatego apelują do władz o dalsze uproszczenia procedur zatrudnienia pracowników z państw takich jak Indie, Nepal, Filipiny czy Bangladesz. 

– Niskie bezrobocie w połączeniu z niechęcią Polaków do wykonywania określonych prac sprawia, że firmom brakuje rąk do pracy. Jest to sytuacja ciekawa i zupełnie nowa dla polskiego biznesu. Po raz pierwszy od urynkowienia polskiej gospodarki w ’89 i pracodawcy lobbują za uproszczeniem procedur zatrudniania obcokrajowców. Mimo przepisów ułatwiających zatrudnienie cudzoziemców, które weszły w życie w styczniu tego roku, 37 proc. przedsiębiorstw badanych w 1Q 2018 r. w „Barometrze imigracji zarobkowej” deklaruje, że największą barierą dla zatrudnienia pracowników z Ukrainy są kwestie administracyjne – mówi Tadeusz Zając, ekspert Pracodawców RP. – Kiedy już dojdzie do zatrudnienia pracownika z zagranicy pozostaje szereg procedur, choćby związanych z bhp, które należy przemyśleć i dostosować do obecnych realiów – dodaje. 

Przepisy tego nie regulują

Na pracodawcy zawsze spoczywa odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracownika. Zgodnie z art. 2373 § 2 k.p. firma musi zapewnić przeszkolenie pracownika w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy przed dopuszczeniem go do pracy. W § 1 z kolei jest mowa o potrzebnych umiejętnościach, a także przepisach i zasadach bezpieczeństwa i higieny pracy, bez których znajomości pracownik może wykonywać swoich obowiązków. Przepisy zatem nie precyzują języka, w jakim musi być przeprowadzane szkolenie, natomiast jasno wskazują, że pracownik ma zasady bhp znać. 

– Firmy różnie radzą sobie z tymi zapisami. W przypadku pracowników na przykład z Ukrainy czy Białorusi, dość często szkolenie prowadzone może być prowadzone w języku polskim, ponieważ jest on dla nich zrozumiały. Czasem jedynie materiały szkoleniowe przekazywane są w języku ojczystym. Szczególnym wyzwaniem jest przeszkolenie osób na stanowiskach związanych ze sporym ryzykiem – takich jak pracownicy magazynu, kiedy pracodawca zatrudnia osobę, która nie mówi w języku polskim – Anna Figiel, zastępca dyrektora ds. zasobów ludzkich w Grupie InterCars, członek Koalicji Bezpieczni w Pracy. 

– W takich przypadkach przygotowujemy materiały w języku ojczystym pracownika lub, jeśli znają dobrze angielski, to po angielsku. W przypadku stanowisk managerskich, biurowych, gdzie współpraca z dostawcami, czy innymi spółkami z Grupy wymaga znajomości angielskiego i jest to standardem, a ryzyka na stanowisku pracy są znacznie niższe, jest to zdecydowanie prostsze. Jednak w przypadku pracowników magazynów, konieczne może być wynajęcie tłumacza bądź – jeśli pracownicy są outsourcowani – zapewnienie przez agencję pracy tymczasowej koordynatora, który zna język ojczysty pracowników – dodaje. 

Pracodawca musi mieć pewność, że wszelkie procedury związane z zatrudnieniem zostały poprawnie zrealizowane i udokumentowane. Jeśli doszłoby do wypadku, a pracownik wykazałby, że z winy pracodawcy nie znał zasad bezpieczeństwa, firma zostaje narażona na wysokie kary i odszkodowania. 

Bhp to nie tylko szkolenia 

Problem polityki bezpieczeństwa względem osób nieznających języka polskiego jest dużo szerszy, bhp bowiem, to nie tylko szkolenia, ale szereg zasad i procedur, które różnią się w zależności od branży. – Pracownik podczas szkolenia przeważnie nie jest w stanie przyswoić wszystkich ważnych informacji związanych z bezpieczeństwem pracy. Dlatego w branży budowlanej czy produkcyjnej, oprócz szkoleń wstępnych, w pomieszczeniach czy przy maszynach stosuje się różnego rodzaju znaki i komunikaty, które mają za zadanie przypomnieć o zasadach zachowania bezpieczeństwa. Zatrudniając obcokrajowców, musimy zadbać, aby te komunikaty były zrozumiałe również dla nich – przypomina Andrzej Smółko, przewodniczący Koalicji Bezpieczni w Pracy, prezes CWS-boco Polska. 

– Różnorodność pochodzenia pracowników sprawiła, że firmy muszą szukać „uniwersalnego” języka, który byłby zrozumiały dla pracowników z Polski, Ukrainy, ale także z Nepalu czy Bangladeszu. Tradycyjne tablice informacyjne zmienia się w piktogramy i infografiki, które są łatwe do zrozumienia niezależnie od używanego języka – dodaje Smółko. 

Wraz z rosnącą liczbą zezwoleń na pracę wzrasta liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych. W 2008 r. do ZUS zostało zgłoszonych ok. 65 tys. obcokrajowców, w 2014 r. - 124 tys., a na koniec III kwartału 2017 r. już 423 tys. Biorąc pod uwagę szybkie starzenie się społeczeństwa i wyzwania demograficzne z tym związane, większa obecność cudzoziemców na polskim rynku pracy może również mieć pozytywny wpływ na finanse publiczne. 

  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 14:11
    Zwraca uwagę ten fragment, zwłaszcza w kontekście tutejszych trolli pisujących tutaj o godzinie 10:30 w poniedziałek:

    "– Niskie bezrobocie w połączeniu z niechęcią Polaków do wykonywania określonych prac sprawia, że firmom brakuje rąk do pracy. Jest to sytuacja ciekawa i zupełnie nowa dla polskiego biznesu. Po raz pierwszy od urynkowienia polskiej gospodarki w ’89 i pracodawcy lobbują za uproszczeniem procedur zatrudniania obcokrajowców. "
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 14:38
    "Młodzi ludzie nie chcą pracować" - każdy polski pracodawca oferujący 6,5-8,5zł za godzinę na czarno lub max 2500 na umowie zleceniu.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|mariaelena 19.06.2018, 14:43

    "Młodzi ludzie nie chcą pracować" - każdy polski pracodawca oferujący 6,5-8,5zł za godzinę na czarno lub max 2500 na umowie zleceniu.


    "Każdy"?
    No toś poleciał "wielkim kwantyfikatorem" ...
    Co na to nasz forumowy dyrektor- polski przedsiębiorca i pracodawca, który uważa, że pracownik musi mu być bezwzględnie posłuszny?
    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 14:48

    "Każdy"?
    No toś poleciał "wielkim kwantyfikatorem" ...
    Co na to nasz forumowy dyrektor- polski przedsiębiorca i pracodawca, który uważa, że pracownik musi mu być bezwzględnie posłuszny?


    Jak słowo daję, usłyszałem to zdanie od każdego pracodawcy na każdej rozmowie w swoim życiu, nie wiem może mam pecha do takich mazgajów.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 14:50

    Jak słowo daję, usłyszałem to zdanie od każdego pracodawcy na każdej rozmowie w swoim życiu, nie wiem może mam pecha do takich mazgajów.


    Nie sądzę, by dzisiaj ktokolwiek oferował takie stawki... chyba że za odbierane telefonów albo dzwonienie po ludziach z duperelami ew. za parzenie kawy u zastępcy działu.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 14:56

    Nie sądzę, by dzisiaj ktokolwiek oferował takie stawki... chyba że za odbierane telefonów albo dzwonienie po ludziach z duperelami ew. za parzenie kawy u zastępcy działu.


    A myśli pan dlaczego oficjalnie mamy takie niskie bezrobocie? Bo tworzy się takie gówno warte "etaty-zapychacze". Mało że poraża cię bezsens twojej pracy to jeszcze ochłapy za nią dostajesz. Polak jest wyzyskiwany - prosze spojrzeć na statystyki. Pracujemy najdłużej w UE, ale nasza praca jest niewydajna i niepotrzebna.

    I owszem oferują taką stawkę, bo umowy zlecenia mogą być przecież nawet na 1zł podpisane, a reszta spod lady. A na czarno to wiadomo.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 14:57

    A myśli pan dlaczego oficjalnie mamy takie niskie bezrobocie? Bo tworzy się takie gówno warte "etaty-zapychacze". Mało że poraża cię bezsens twojej pracy to jeszcze ochłapy za nią dostajesz. Polak jest wyzyskiwany - prosze spojrzeć na statystyki. Pracujemy najdłużej w UE, ale nasza praca jest niewydajna i niepotrzebna.

    I owszem oferują ...


    Zawsze lepiej brac zasiłek i pasożytowac na tych, co za marne grosze pracują, prawda?
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 14:58

    A myśli pan dlaczego oficjalnie mamy takie niskie bezrobocie? Bo tworzy się takie gówno warte "etaty-zapychacze". Mało że poraża cię bezsens twojej pracy to jeszcze ochłapy za nią dostajesz. Polak jest wyzyskiwany - prosze spojrzeć na statystyki. Pracujemy najdłużej w UE, ale nasza praca jest niewydajna i niepotrzebna.

    I owszem oferują ...


    Jak rozumiem, Ukrainiec też popracuje za 1 pln za godzinę?
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 15:12

    Jak rozumiem, Ukrainiec też popracuje za 1 pln za godzinę?


    Nie kuma pan jaki fortel się tu stosuje. Przykład: na umowie stoi 600zł miesięcznie i od tego pracodawca odprowadza składki, tymczasem w gotówce dostajesz w przeliczeniu 7,5zł/h co oznacza ok. 1300-1800zł w zależności od tego ile przepracujesz. Oczywiście możesz donieść do fiskusa, ale my mamy 10 ukraińców na pana miejsce, a kredyt za wesele sam się nie spłaci.

    Jesteśmy montownią europy. We wszystkich korporationslager w "mordorze", żabkach, dyskontach itp. panują bananowe stosunki pracy. Jak jest umowa na czas nieokreślony to polski parobek gotowy całować swojego pana po rękach, bo sam nie ma cojones, żeby tego zażądać, o podwyżce czy awansie nie wspominając.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|mariaelena 19.06.2018, 15:47

    Nie kuma pan jaki fortel się tu stosuje. Przykład: na umowie stoi 600zł miesięcznie i od tego pracodawca odprowadza składki, tymczasem w gotówce dostajesz w przeliczeniu 7,5zł/h co oznacza ok. 1300-1800zł w zależności od tego ile przepracujesz. Oczywiście możesz donieść do fiskusa, ale my mamy 10 ukraińców na ...




    https://www.pracuj.pl/praca/receptionist-warszawa,oferta,6139297
    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 16:17

    https://www.pracuj.pl/praca/receptionist-warszawa,oferta,6139297


    No bajer! Obowiązkowo musi być:
    1. Przyjazna atmosfera.
    2. Dynamiczny zespół.
    3. Cośtam cośtam

    Typowy HR jest... typowy.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|mariaelena 19.06.2018, 17:10

    No bajer! Obowiązkowo musi być:
    1. Przyjazna atmosfera.
    2. Dynamiczny zespół.
    3. Cośtam cośtam

    Typowy HR jest... typowy.


    Ok, coś w ofercie przecież napisać muszą.
    Może po prostu sprawdzić i się przekonać, albo szukać dalej.
    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 15:57

    Nie kuma pan jaki fortel się tu stosuje. Przykład: na umowie stoi 600zł miesięcznie i od tego pracodawca odprowadza składki, tymczasem w gotówce dostajesz w przeliczeniu 7,5zł/h co oznacza ok. 1300-1800zł w zależności od tego ile przepracujesz. Oczywiście możesz donieść do fiskusa, ale my mamy 10 ukraińców na ...


    Jak rozumiem, Ukrainiec też z pocałowaniem ręki za te 1200 pln popracuje, prawda?
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Niechodliwy 19.06.2018, 16:09

    Jak rozumiem, Ukrainiec też z pocałowaniem ręki za te 1200 pln popracuje, prawda?


    No jaha, że tak! A co zrobi bez języka? Zawsze może wrócić do siebie i pracować dla oligarchów za kilka hrywien, za które na zachodzie nie kupi nawet wody mineralnej albo zginąć od ruskiej kuli gdzieś w zachodnich obwodach.

    Pracowałem z kolegą z Ukrainy, zapieprzał jak mrówka, bez gadania.
    Odpowiedz
  • Re: Z dedykacją dla tutejszych trolli - "Polskie firmy chcą pracowników z Nepalu. W jakim języku szkolić z bhp?"|Andriej 19.06.2018, 16:58

    No jaha, że tak! A co zrobi bez języka? Zawsze może wrócić do siebie i pracować dla oligarchów za kilka hrywien, za które na zachodzie nie kupi nawet wody mineralnej albo zginąć od ruskiej kuli gdzieś w zachodnich obwodach.

    Pracowałem z kolegą z Ukrainy, zapieprzał jak mrówka, bez gadania.


    No nie wiem nie wiem, ostatnio Ukraińcy cenią swoją pracę często lepiej niż Polacy. I żądają wyższych stawek.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook