Otwarte forum dyskusyjne Frondy

"Podkablować" czy nie?

dodano: 2.05.2015, 7:35
akcje wątku: drzewko

Autor: Ola

Co byś zrobił w takim przypadku zgodnie ze swoim sumieniem?

Znasz osobę, która jest Ci największym wrogiem gdyż rozsiewa o Tobie plotki, oczernia starając zabrać Ci pracę i słyszysz ciągłe pogróżki w swoją sronę . Mało tego, chce zrujnowac Twoją firmę. Zachowuje się jak miotający się wściekły pies, który jest za siatką i wciska swój pysk chcąc ugryźć. Pan Bóg pomaga i pies dostępu jak na razie nie ma ale zagrożenie jest.

Jakimś cudem trafia Ci się wiadomość, że osoba ta jest bardzo nieuczciwa nie tylko w obec Ciebie ale w obec Państwa. Poprzez oszustwa, unikanie składek itp... Możesz ją w jakiś sposób wykluczyć donosząc gdzie trzeba. Zagrożenie na pewno by się zminimalizowało a może zupelnie znikło.

Zrobiłbyś/zrobiłabyś to?

  • Re: "Podkablować" czy nie?|Przyczajony Wielbłąd (Ukryte Kwiatki) 2.05.2015, 7:45
    Nie. Walka z konkurencją przy pomocy donosów wymaga wybitnie podłego usposobienia.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Quincunx 2.05.2015, 7:58

    Nie. Walka z konkurencją przy pomocy donosów wymaga wybitnie podłego usposobienia.


    Zgadzam się. A donos zrobiony – przy okazji – w słusznej sprawie wcale nie odbierze podłości intencji, którą jest zaszkodzenie drugiemu.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Ola 2.05.2015, 7:59
    Dodam jeszcze, że osoba ta miała Twoja pomoc i pracę u Ciebie przez wiele lat. Zarabiała duże pieniądze.
    Zauważyła jednak, że nie jest gorsza od Ciebie i tym sposobem podbiera Ci klientów (tych samych, których Ty masz) bo dokładnie ich zna.
    Podbiera nie płacąc składek!
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Lavendowa Pani 2.05.2015, 8:22
    kablując wchodzisz w ten sam schemat działań co ta osoba. Jesteś więc jej lustrzanym odbiciem .
    To idzie do wszystkich ziomków, co noszą już długie spodnie, piją tę goudę co piątek i chcą wyglądać groźnie. Blizny na głowach, złamane nosy, braki w uzębieniu, Błysk w oczach, spliffy w dłoniach, wyroki w zawieszeniu. To idzie do wszystkich dziewczyn, co noszą wysokie szpilki lub kicksy i w jeansy wsuwają swoje okrągłe tyłki. Minispódniczki, szminki, tusze do rzęs i cienie, zniżki, butiki, aerobiki, bijatyki przy przecenie. To idzie do wszystkich zarobionych jap - yuppies, co wsiadają w porsche kiedy po robocie śmigają na klawisz. Zegarki za parę koła, garniaki bardziej pokaźnie. Każda karta złota, loga nawet na ...taśmie. To idzie do wszystkich dumnych business women (łoman? łomen? łymyn?). Do góry broda, bo wokoło woda i aligatory swimmin'. Nowa garsonka, nowy garson, w nowej garsonierze. Na szyi to kolia czy garota? Nawet powietrze się nie nabierze. Nieważne jaki bój toczymy ze światem. Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek. Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek. Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Lavendowa Pani 2.05.2015, 9:00
    Olla, czy Ty rozmawiałaś z tym konkretnym człowiekiem, który to robi?
    MOże powiedz mu to co nam napisałaś, dodaj, że nie ręczysz za to co zrobisz jeśli nieprzestanie.
    To idzie do wszystkich ziomków, co noszą już długie spodnie, piją tę goudę co piątek i chcą wyglądać groźnie. Blizny na głowach, złamane nosy, braki w uzębieniu, Błysk w oczach, spliffy w dłoniach, wyroki w zawieszeniu. To idzie do wszystkich dziewczyn, co noszą wysokie szpilki lub kicksy i w jeansy wsuwają swoje okrągłe tyłki. Minispódniczki, szminki, tusze do rzęs i cienie, zniżki, butiki, aerobiki, bijatyki przy przecenie. To idzie do wszystkich zarobionych jap - yuppies, co wsiadają w porsche kiedy po robocie śmigają na klawisz. Zegarki za parę koła, garniaki bardziej pokaźnie. Każda karta złota, loga nawet na ...taśmie. To idzie do wszystkich dumnych business women (łoman? łomen? łymyn?). Do góry broda, bo wokoło woda i aligatory swimmin'. Nowa garsonka, nowy garson, w nowej garsonierze. Na szyi to kolia czy garota? Nawet powietrze się nie nabierze. Nieważne jaki bój toczymy ze światem. Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek. Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek. Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Ola 2.05.2015, 9:58

    Olla, czy Ty rozmawiałaś z tym konkretnym człowiekiem, który to robi?
    MOże powiedz mu to co nam napisałaś, dodaj, że nie ręczysz za to co zrobisz jeśli nieprzestanie.


    Zgadzam się z tym co niżej napisał Gniew. Nie uważam aby dobre byłoby informować tą osobę o jej grzechach.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Przyczajony Wielbłąd (Ukryte Kwiatki) 2.05.2015, 12:06

    Zgadzam się z tym co niżej napisał Gniew. Nie uważam aby dobre byłoby informować tą osobę o jej grzechach.


    Lepiej poinformować ZUS :D
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|. 2.05.2015, 9:11
    Nie.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|gniew 2.05.2015, 9:23
    Jak pisało kilku poprzedników.
    Nie kablować.
    Nie informować danej osoby, że zna się jej grzechy. Wiadomo, wyszłoby, że się ją szantażuje.
    Jeśli wierzy Pani w siłę modlitwy, proszę pomodlić się za tę osobę.
    Przemyśleć sprawę, opracować strategię;), a może jest szansa na dogadanie się z nią?
    Podział obszaru działania czy klientów? Mądrze się, ale wojna na pewno nie jest wyjściem.
    Przed każdym działaniem modlitwa, zawierzyć wszystko Panu Bogu.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Ola 2.05.2015, 9:47

    Jak pisało kilku poprzedników.
    Nie kablować.
    Nie informować danej osoby, że zna się jej grzechy. Wiadomo, wyszłoby, że się ją szantażuje.
    Jeśli wierzy Pani w siłę modlitwy, proszę pomodlić się za tę osobę.
    Przemyśleć sprawę, opracować strategię;), a może jest szansa na dogadanie się z nią?
    Podział obszaru działania czy ...


    Wojny żadnej nie ma ale jest zagrożenie. Była walka i ta osoba przegrała lecz nadal jest niebezpieczna. Kiedyś bardzo modliłam się za tą osobę bo była śmiertelnie chora i były tam małe dzieci. Cudem wyzdrowiała na tyle, że tylko potrafi szkodzić. To człowiek niewierzący za nic mający Przykazania Boże i baaaardzo uzdolniony. To tak ogólnie.

    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|salvatore 2.05.2015, 10:28

    Wojny żadnej nie ma ale jest zagrożenie. Była walka i ta osoba przegrała lecz nadal jest niebezpieczna. Kiedyś bardzo modliłam się za tą osobę bo była śmiertelnie chora i były tam małe dzieci. Cudem wyzdrowiała na tyle, że tylko potrafi szkodzić. To człowiek niewierzący za nic mający Przykazania Boże i ...


    Nu sprawa siem ma tak : kablować organom nie bo som wredne i niech sami łapiom przestempców skarbowo/zusowych za to biorom nielichy szmal.

    Nu chyba ,że prostemu człekowi dzieje siem krzywda i taki donos mógłby coś poprawić ale nie oszukujmy siem coś takiego to jak wygrana w totka.

    Nu rozumiem frustracjem i żal ale swiat prywatnego biznesa to dżungla i dlatego tylko bodajże 10% populacji ma pewne predyspozycje aby w tej dżungli nie tylko przetrwać ale walkę tę przekuć w petunię nieomletową :)

    Nu rada jedyna jak siem mnie nasuwa to dać tej osobie do zrozumienia mocno okrężnom szosom, że ma się na nią mocne kwity jak jest inteligenta to chwyci i może odpuści.
    Tylko Dobro jest ciekawe
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Lavendowa Pani 2.05.2015, 10:35

    Nu sprawa siem ma tak : kablować organom nie bo som wredne i niech sami łapiom przestempców skarbowo/zusowych za to biorom nielichy szmal.

    Nu chyba ,że prostemu człekowi dzieje siem krzywda i taki donos mógłby coś poprawić ale nie oszukujmy siem coś takiego to jak wygrana w totka.

    Nu rozumiem ...


    Tak pisałam, ale @gniew słusznie zauważył, że to szantaż. ..
    To idzie do wszystkich ziomków, co noszą już długie spodnie, piją tę goudę co piątek i chcą wyglądać groźnie. Blizny na głowach, złamane nosy, braki w uzębieniu, Błysk w oczach, spliffy w dłoniach, wyroki w zawieszeniu. To idzie do wszystkich dziewczyn, co noszą wysokie szpilki lub kicksy i w jeansy wsuwają swoje okrągłe tyłki. Minispódniczki, szminki, tusze do rzęs i cienie, zniżki, butiki, aerobiki, bijatyki przy przecenie. To idzie do wszystkich zarobionych jap - yuppies, co wsiadają w porsche kiedy po robocie śmigają na klawisz. Zegarki za parę koła, garniaki bardziej pokaźnie. Każda karta złota, loga nawet na ...taśmie. To idzie do wszystkich dumnych business women (łoman? łomen? łymyn?). Do góry broda, bo wokoło woda i aligatory swimmin'. Nowa garsonka, nowy garson, w nowej garsonierze. Na szyi to kolia czy garota? Nawet powietrze się nie nabierze. Nieważne jaki bój toczymy ze światem. Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek. Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek. Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|salvatore 2.05.2015, 10:51

    Tak pisałam, ale @gniew słusznie zauważył, że to szantaż. ..


    Nu nie do końca gdyż to nie wychodzi od nas tylko osoby trzecie mu to zapodają i wtedy zaczyna siem główkowanie nu jest to pewna gra trochę pokera przypomina :)
    Tylko Dobro jest ciekawe
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Ola 2.05.2015, 10:46
    Ja co do samych skrupułów to mam takie, że Panu Bogu mogłoby się to nie podobać ale pewności nie mam. Jakby dostał w kość to może by pomyślał o Panu Bogu i nawrócił się, choć z drugiej strony jak się nie nawrócił przy ciężkiej chorobie to już nie wiem czy potrafi.
    Odpowiedz
  • Re: "Podkablować" czy nie?|Lavendowa Pani 2.05.2015, 11:09

    Ja co do samych skrupułów to mam takie, że Panu Bogu mogłoby się to nie podobać ale pewności nie mam. Jakby dostał w kość to może by pomyślał o Panu Bogu i nawrócił się, choć z drugiej strony jak się nie nawrócił przy ciężkiej chorobie to już nie wiem czy ...


    troll al;bo wredna baba
    To idzie do wszystkich ziomków, co noszą już długie spodnie, piją tę goudę co piątek i chcą wyglądać groźnie. Blizny na głowach, złamane nosy, braki w uzębieniu, Błysk w oczach, spliffy w dłoniach, wyroki w zawieszeniu. To idzie do wszystkich dziewczyn, co noszą wysokie szpilki lub kicksy i w jeansy wsuwają swoje okrągłe tyłki. Minispódniczki, szminki, tusze do rzęs i cienie, zniżki, butiki, aerobiki, bijatyki przy przecenie. To idzie do wszystkich zarobionych jap - yuppies, co wsiadają w porsche kiedy po robocie śmigają na klawisz. Zegarki za parę koła, garniaki bardziej pokaźnie. Każda karta złota, loga nawet na ...taśmie. To idzie do wszystkich dumnych business women (łoman? łomen? łymyn?). Do góry broda, bo wokoło woda i aligatory swimmin'. Nowa garsonka, nowy garson, w nowej garsonierze. Na szyi to kolia czy garota? Nawet powietrze się nie nabierze. Nieważne jaki bój toczymy ze światem. Nieważne ile zbrój wkładamy przy tym i masek. Jakimi tu czyni nas każda z ról i przypiętych łatek. Będziemy zawsze dziećmi naszych ojców i matek
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook