Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Paradoks tradsa

dodano: 18.04.2014, 22:17
akcje wątku: drzewko

Autor: Włóczykij

Drodzy tradsi,

często powołujecie się na sławną encyklikę Pascendi dominici gregis autorstwa nie mniej sławnego Ojca Świętego Piusa X, co zrozumiałe, ponieważ encyklika potepia modernizm, przeciw któremu występujecie. Nie będę się jednak rozwodził nad zbędnymi szczegółami, ponieważ chciałbym zwrócić waszą uwagę wyłącznie na jeden, krótki fragment, który sprawia, że na podstawie wspomnianej encykliki, można okreslić was mianem modernistów.

 

Trads modernista? O co mu chodzi?!

Już wyjaśniam.

 

Lubicie rozważania na temat nauki Kościoła, metod jakimi Kościół przekazuje naukę, dyskutujecie na temat spraw związanych z doktryną, krytykujecie postanowienia Drugiego Soboru Watykańskiego w ogóle oraz postanowienia "posoborowych" papieży w szczególe itd. itp. W skrajnej formie zwanej sedewakantyzmem, dochodzicie nawet do wniosku, że "posoborowi" papieże utracili prawo do sukcesji apostolskiej, ponieważ m.in. popadli w herezję modernizmu, potepioną przez Piusa X.

 

Jednakże próbując dojrzeć źdźbło w cudzym oku, nie dostrzegacie belki we własnym...

 

...bo cóż pisze Pius X w ustępie dotyczącym modernisty reformatora?

 

"Ale co się tyczy Kościoła rządzącego, ten, zdaniem ich, winien być zreformowany od góry do dołu, zwłaszcza władza dyscyplinarna i dogmatyczna. Duch jego i forma winny się zastosować do stanu świadomości nowoczesnej, która jest dziś całkiem demokratyczną: a zatem i kler niższy a nawet i laicy niech wezmą udział w rządach Kościoła, a cała władza w ten sposób niech zostanie zdecentralizowaną. "

 

Koledzy tradsi. Mam dla was niemiłą nowinę - wygląda na to, że zdaniem Piusa X popadliście w modernizm, który w waszym przypadku polega na usiłowaniu rozdzielenia władzy Kościoła pomiędzy laików, próbujących decydować o tym, czego Kościół powinien nauczać i w jaki sposób powinien to robić, oraz oceniających, co od SWII Kościół robi źle, i w czym postępuje niezgodnie z tradycją.

 

Dla tej odmiany modernistów sugeruję nazwę demotradsi. Być może ta nazwa się przyjmie :)

  • Re: Paradoks tradsa|Polipid3 19.04.2014, 0:36
    Niestety popełniasz błąd w który popełniasz, albowiem tradsi nie chcą niczego zmieniać i niczego nie wymyślają ... trdycjnonaliści tylko zwracają uwagę że ZMIANY DOKONYWANE PO SVII są przejawem modernizmu, o którym przestrzegał PIUS X.
    Tak więc nie przynosisz żadnej smutniej nowieny dla tradycjonalistów.
    Nie z nami takie numery moderno.
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 9:32

    Niestety popełniasz błąd w który popełniasz, albowiem tradsi nie chcą niczego zmieniać i niczego nie wymyślają ... trdycjnonaliści tylko zwracają uwagę że ZMIANY DOKONYWANE PO SVII są przejawem modernizmu, o którym przestrzegał PIUS X.
    Tak więc nie przynosisz żadnej smutniej nowieny dla tradycjonalistów.
    Nie z nami takie numery moderno.


    To czy są czy nie są przejawem modernizmu to inny temat i być może będzie okazja go poruszyć już niedługo.
    Tymczasem tradycjonaliści (co widać również na tym forum) są...różni. Dziwne nie?
    Jedni, jak np. Akas już w zasadzie nie są katolikami, chociaż nie chcą tego przyznać, bo nie mają odwagi wyciągnąć konsekwencji ze swoich poglądów, inni krytykują papieża za buty, a jeszcze innym nie podoba się Msza Święta w której ksiądz nie stoi plecami do wiernych, itd.
    Wszystkie te przejawy "tradycjonalizmu" mają jedną przyczynę - pychę, która pozwala tym ludziom sądzić, że są bardziej papiescy niż sam papież.
    Wydaje im się, że są specjalistami od religii, bo przeczytali kilka artykułów w necie, albo jakąś książkę...
    Takie podejście polegające na próbach demokratyzacji władzy kościelnej, zostało (jak widać w tym wątku) potępione przez Piusa X jako jeden z przejawów modernizmu i nie bardzo wiem co można tutaj jeszcze dodać.

    A może tradycjonalizm to nie tylko przywiązanie do zewnętrznych, dawnych form, czy dbałość o dobór odpowiedniego obuwia dla Ojca Świętego, oraz sentyment za dawnym monarchicznym porządkiem świata, do którego Kościół miałby być na zawsze przywiązany, jak gdyby jego celem na Ziemi nie była ewangelizacja wszystkich narodów, ale przechowywanie dawnych europejskich ustrojów i sposobów wyrażania myśli, ale także zwykła hipokryzja, która zaślepia ludzi do tego stopnia, że szukają grzechów u wszystkich w koło, siebie uważając za wzór postępowania?

    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Quincunx 19.04.2014, 13:41

    To czy są czy nie są przejawem modernizmu to inny temat i być może będzie okazja go poruszyć już niedługo.
    Tymczasem tradycjonaliści (co widać również na tym forum) są...różni. Dziwne nie?
    Jedni, jak np. Akas już w zasadzie nie są katolikami, chociaż nie chcą tego przyznać, bo nie mają ...


    Wydaje im się, że są specjalistami od religii, bo przeczytali kilka artykułów w necie, albo jakąś książkę...

    To zupełnie tak samo jak z tymi, którym wydaje im się, że są specjalistami od tradycjonalizmu, bo przeczytali kilka artykułów w necie, albo jakąś książkę...
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 16:12

    Wydaje im się, że są specjalistami od religii, bo przeczytali kilka artykułów w necie, albo jakąś książkę...

    To zupełnie tak samo jak z tymi, którym wydaje im się, że są specjalistami od tradycjonalizmu, bo przeczytali kilka artykułów w necie, albo jakąś książkę...


    Jeżeli nie wiesz czegoś na temat tradycjonalizmu wystarczy zapytać. Najlepiej w osobnym wątku.
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|osiol 19.04.2014, 16:22

    Jeżeli nie wiesz czegoś na temat tradycjonalizmu wystarczy zapytać. Najlepiej w osobnym wątku.


    pan wie wszystko ?
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 16:29

    pan wie wszystko ?


    Tak, myślę że Pan wie wszystko. Ludzie niekoniecznie. Chociaż dzisiejszy dzień i wypowiedzi (szczególnie twoje) rzekomych tradycjonalistów "prawdziwych katolików", którzy poziomem wypowiedzi nie różnią się od ateistycznych trolli, daje sporo ciekawej wiedzy na temat umysłowości ludzi zaczadzonych własną pychą.
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|osiol 19.04.2014, 16:31

    Tak, myślę że Pan wie wszystko. Ludzie niekoniecznie. Chociaż dzisiejszy dzień i wypowiedzi (szczególnie twoje) rzekomych tradycjonalistów "prawdziwych katolików", którzy poziomem wypowiedzi nie różnią się od ateistycznych trolli, daje sporo ciekawej wiedzy na temat umysłowości ludzi zaczadzonych własną pychą.


    \|/
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 17:04

    \|/


    \|/

    I co teraz?
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|osiol 19.04.2014, 17:07

    \|/

    I co teraz?


    pobozni bracia
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 18:42

    pobozni bracia


    /\|/\
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|osiol 19.04.2014, 21:03

    /\|/\


    blad
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Polipid3 19.04.2014, 0:40
    Zarzucanie modernizmu tradycjonalizmowi to szczyty bezczelności!
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Polipid3 19.04.2014, 0:45

    Zarzucanie modernizmu tradycjonalizmowi to szczyty bezczelności!


    już się z tym spotkałem więc nie jesteś pierwszy
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|osiol 19.04.2014, 8:06

    Zarzucanie modernizmu tradycjonalizmowi to szczyty bezczelności!


    powiedzialbym bezsilnosci
    Odpowiedz
  • Re: Paradoks tradsa|Włóczykij 19.04.2014, 9:44

    powiedzialbym bezsilnosci


    Mógłbyś opisać ten "tok rozumowania"?

    Chciałbym zobaczyć na własne oczy, jak prawdziwy katolik łączy "wiarę z rozumem" i na czym polega to "wytrwałe głoszenie prawdy" o którym wspomina Szem...
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook