Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię

dodano: 11.08.2017, 10:49
akcje wątku: drzewko

Autor: Teofila (w podróży)

Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.

Słyszeliście o historii inżyniera, który parę dni temu został zwolniony z Google za myślozbrodnię?

Cała ta historia przedstawiana jest jako zwolnienie straszliwego seksisty, który uważa, że branża IT jest domeną mężczyzn, a nie kobiet, tłumacząc to różnicami płci.

http://www.rp.pl/Media-i-internet/170809224-Pracownik-Google-rozpetal-burze-wpisem-o-kobietach.html#ap-1

Nie czytałam jeszcze manisfestu Jamesa Damore, rozesłanego przez niego do wszystkich pracowników Google w odpowiedzi na politykę "różnorodności", którą Google forsuje. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, może przeczytać manifest pod linkiem (ang.):

https://drive.google.com/viewerng/viewer?url=https://assets.documentcloud.org/documents/3914586/Googles-Ideological-Echo-Chamber.pdf

Abstrahując jednak od tego, czy Damore faktycznie jest "straszliwym seksistą" (jak się go przedstawia, choć odzywają się też głosy, że jego manifest został przeinterpretowany i źle zrozumiany) zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy firma powinna karać za myślozbrodnię?

 

Tj. za poglądy sprzeczne z poglądami właściciela firmy, lub nawet z poglądami większości jego pracowników?

I to niezależnie od tego, kto jest właścicielem, tj. czy liberał może zwolnić konserwatystę za jego poglądy i głoszenie tych poglądów,

a patrząc z drugiej strony: czy katolik może zwolnić np. aktywistę LGBT za jego poglądy i za głoszenie tych poglądów?

Co o tym sądzicie?

 

* O myślozbrodni można w skrócie poczytać na Wiki

https://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blozbrodnia

  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 10:57
    To proste. Wolność słowa jest wtedy, jeśli poglądy są liberalne. Jeżeli poglądy są konserwatywne to są seksistowskie, rasistowskie, ksenofobiczne.
    Niemniej nie ma co się dziwić-każda akcja pociąga reakcję. Przecież wcale nie tak dawno było coś takiego jak wojna secesyjna. Dziś Barack Obama mógł zostać prezydentem USA. Jakoś tak się dzieje, że wahadło nie jest pośrodku tylko zawsze z lewej lub z prawej. Teraz jest z lewej, ale przechodzi w prawo, zatem za czas jakiś możemy spodziewać się reakcji w drugą stronę.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Teofila (w podróży) 11.08.2017, 11:02

    To proste. Wolność słowa jest wtedy, jeśli poglądy są liberalne. Jeżeli poglądy są konserwatywne to są seksistowskie, rasistowskie, ksenofobiczne.
    Niemniej nie ma co się dziwić-każda akcja pociąga reakcję. Przecież wcale nie tak dawno było coś takiego jak wojna secesyjna. Dziś Barack Obama mógł zostać prezydentem USA. Jakoś tak się dzieje ...


    >To proste. Wolność słowa jest wtedy, jeśli poglądy są liberalne.

    ;)


    >Jakoś tak się dzieje, że wahadło nie jest pośrodku tylko zawsze z lewej lub z prawej. Teraz jest z lewej, ale przechodzi w prawo, zatem za czas jakiś możemy spodziewać się reakcji w drugą stronę.

    Też mi się tak wydaje.

    Ale pytanie pozostaje otwarte:

    czy etyczne jest zwalnianie pracownika za poglądy?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 11:06

    >To proste. Wolność słowa jest wtedy, jeśli poglądy są liberalne.

    ;)

    >Jakoś tak się dzieje, że wahadło nie jest pośrodku tylko zawsze z lewej lub z prawej. Teraz jest z lewej, ale przechodzi w prawo, zatem za czas jakiś możemy spodziewać się reakcji w drugą stronę.

    Też mi się tak wydaje ...


    W przypadku takie firmy jak Google, ale też w przypadku każdej innej prywatnej firmy nie ma to znaczenia. Jestem szefem, zatrudniam kogo chcę, zwalniam kogo chcę. Bo tak chcę. Mogę zwolnić, bo ktoś jest gruby, jest brunetem, albo ma niebieskie oczy. I myślę, że nic nikomu do tego. Nieetyczne w przypadku takich firm jest wykorzystywanie do pracy dzieci i tym podobne procedery.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Teofila (w podróży) 11.08.2017, 11:08

    W przypadku takie firmy jak Google, ale też w przypadku każdej innej prywatnej firmy nie ma to znaczenia. Jestem szefem, zatrudniam kogo chcę, zwalniam kogo chcę. Bo tak chcę. Mogę zwolnić, bo ktoś jest gruby, jest brunetem, albo ma niebieskie oczy. I myślę, że nic nikomu do tego. Nieetyczne w ...


    >Jestem szefem, zatrudniam kogo chcę, zwalniam kogo chcę. Bo tak chcę. Mogę zwolnić, bo ktoś jest gruby, jest brunetem, albo ma niebieskie oczy.

    Może i tak.


    Ale nadal to podlega ocenie: czy takie postępowanie jest dobre, czy złe?

    A ten, kto chce postępować dobrze, nie będzie postępował źle, prawda?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 11:12

    >Jestem szefem, zatrudniam kogo chcę, zwalniam kogo chcę. Bo tak chcę. Mogę zwolnić, bo ktoś jest gruby, jest brunetem, albo ma niebieskie oczy.

    Może i tak.

    Ale nadal to podlega ocenie: czy takie postępowanie jest dobre, czy złe?

    A ten, kto chce postępować dobrze, nie będzie postępował źle, prawda?


    "Nie wyście Mnie wybrali, ale ja Was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał".
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Pollinis 11.08.2017, 13:58

    "Nie wyście Mnie wybrali, ale ja Was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał".


    Wybrał.
    A zwolnił?
    Nawet zdrajca sam musiał "się zwolnić".
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Teofila (w podróży) 14.08.2017, 20:40

    "Nie wyście Mnie wybrali, ale ja Was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał".


    Nie rozumiem jak to się ma do mojej wypowiedzi.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Adalbert1241 11.08.2017, 12:50

    W przypadku takie firmy jak Google, ale też w przypadku każdej innej prywatnej firmy nie ma to znaczenia. Jestem szefem, zatrudniam kogo chcę, zwalniam kogo chcę. Bo tak chcę. Mogę zwolnić, bo ktoś jest gruby, jest brunetem, albo ma niebieskie oczy. I myślę, że nic nikomu do tego. Nieetyczne w ...


    To stare nieaktualne zasady kapitalizmu teoretycznego. W praktyce stosowanego incydentalnie. Dzisiaj prawie nie do realizacji.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Matematyk 12.08.2017, 16:19

    To proste. Wolność słowa jest wtedy, jeśli poglądy są liberalne. Jeżeli poglądy są konserwatywne to są seksistowskie, rasistowskie, ksenofobiczne.
    Niemniej nie ma co się dziwić-każda akcja pociąga reakcję. Przecież wcale nie tak dawno było coś takiego jak wojna secesyjna. Dziś Barack Obama mógł zostać prezydentem USA. Jakoś tak się dzieje ...



    https://pbs.twimg.com/media/DG_zzyWUIAAJzvS.jpg
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Krafft57 11.08.2017, 11:10
    ciężko coś poradzić na to, że najczęściej poglądy konserwatywne są rasistowskie i ksenofobiczne...
    "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem (anonimowy uczeń)
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 11:27

    ciężko coś poradzić na to, że najczęściej poglądy konserwatywne są rasistowskie i ksenofobiczne...


    Nie zdarzyło mi się nigdy słyszeć nic złego na temat Japończyków, Koreańczyków. Koło mojego domu natomiast Turkowie prowadzą kebab i trzeba czekać i po 20 minut takie są kolejki. Bo kebab jest przepyszny, a miejsce czyste.
    Ale jak słyszę, że nie potrzeba organizować np. jakiegoś wydarzenia sportowego, bo za te pieniądze można wykopać studnie w Afryce to pytam: panowie z tamtejszych wiosek jej wykopać nie mogą? Zajęci czymś?
    I jeszcze inaczej, ponieważ jest ramadan mam pochować w sklepie alkohol w swoim własnym niemuzułmańskim kraju? W imię czego? Jednocześnie mam pochować krzyże, też no właśnie w imię czego? Mam też pokornie znosić, że imigranci ekonomiczni stoją w kolejce po zasiłek a ja na te same pieniądze muszę zapracować? A dlaczego?
    Jeżeli jestem hetero i na żadnych paradach się z tym nie obnoszę, to koniecznie muszę w każdym serialu, filmie, książce mieć parę gejów? A dlaczego? Nawet u zwierząt jak samce walczą, to nie walczą o siebie, tylko o samice, bo od tego zależy czy gatunek przetrwa. U ludzi to zanika i doszło do tego, że jak wychowywałem się na filmach o Rambo, to teraz nie mogę kupić spodni, które nie byłyby getrami. Bo każdy prawdziwy mężczyzna chodzi teraz w rurkach. I w ogóle jest emo. Do tego my sami doprowadzamy, nie wiem czy z nudów, czy co jest tego powodem. Jednak jesteśmy jedynym gatunkiem, który jest sam siebie w stanie zniszczyć i realizujemy to. Wielka Emigracja nazywa się Wielką Emigracją nie tylko z powodów ilościowych. Chodzi również o jakość tej emigracji.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Stajger_Hsiwej 11.08.2017, 11:43

    Nie zdarzyło mi się nigdy słyszeć nic złego na temat Japończyków, Koreańczyków. Koło mojego domu natomiast Turkowie prowadzą kebab i trzeba czekać i po 20 minut takie są kolejki. Bo kebab jest przepyszny, a miejsce czyste.
    Ale jak słyszę, że nie potrzeba organizować np. jakiegoś wydarzenia sportowego, bo za te ...


    Co nie zmienia faktu, że rasizmu nie można nazywać poglądami konserwatywnymi. Podobnie udowadniania ,że kobieta to gorszy sort ludzi.

    A co do zasiłków - pełna zgoda. Tylko u nas też są takie jednostki. Nasze własne. I nawet je eksportujemy.

    Co do religii. Niech każdy będzie równy. Skoro mogę mieć krzyżyk na szyję to i muzulmanom można się modlić i raczej nie można blokować im tej możliwości.
    Odbicie lustrzane. Soft power.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 11:53

    Co nie zmienia faktu, że rasizmu nie można nazywać poglądami konserwatywnymi. Podobnie udowadniania ,że kobieta to gorszy sort ludzi.

    A co do zasiłków - pełna zgoda. Tylko u nas też są takie jednostki. Nasze własne. I nawet je eksportujemy.

    Co do religii. Niech każdy będzie równy. Skoro mogę mieć krzyżyk na ...


    A czy ja piszę coś o blokowaniu czegoś muzułmanom? Chodzi mi o to, że ja nie jadę do Pakistanu i nie wychodzę z narzeczoną w mini i z dekoltem, bo to taki kraj i takie są obyczaje. Tak samo ma działać to w drugą stronę-nie może tu przyjeżdżać muzułmanka i wchodzić do basenu w całym mundurze, bo tu jest taki kraj i takie obyczaje. Innymi słowy-w ich kraju jestem gościem i zachowuje się tak jak życzy sobie gospodarz, w moim oni są gościem i albo się dostosują, albo niech wracają do siebie.

    Co do rasizmu-to nie podoba mi się, że coraz częściej mówi się, że teraz Bonda będzie grał aktor czarnoskóry. A nie podoba mi się dlatego, że Bond ma swój pierwowzór. W którym miał ojca Szkota i matkę ze Szwajcarii. Tak samo, jak nie podobało by mi się, gdyby ktoś panom Turkom z poprzedniego posta przyszedł i powybijał szyby.

    A co do tego że nasi też wyłudzają zasiłki? Nigdy czegoś takiego popierał nie będę, tak samo jak nie będę popierał 500 plus dla normalnych ludzi, którzy płacą podatki jak i dla patologii, która nigdy się pracą nie skalała.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|Stajger_Hsiwej 11.08.2017, 12:27

    A czy ja piszę coś o blokowaniu czegoś muzułmanom? Chodzi mi o to, że ja nie jadę do Pakistanu i nie wychodzę z narzeczoną w mini i z dekoltem, bo to taki kraj i takie są obyczaje. Tak samo ma działać to w drugą stronę-nie może tu przyjeżdżać muzułmanka i ...


    Co do Bonda, masz rację. Chociaż myślę, że Idris Elba stworzył by Bonda na nowo. Ciekaw jestem jakby to wyszło.

    Który aktor był najlepszy według Ciebie?
    Odbicie lustrzane. Soft power.
    Odpowiedz
  • Re: Orwell prorokiem: Google karze za myślozbrodnię|atlantis 11.08.2017, 13:30

    Co do Bonda, masz rację. Chociaż myślę, że Idris Elba stworzył by Bonda na nowo. Ciekaw jestem jakby to wyszło.

    Który aktor był najlepszy według Ciebie?


    To nie chodzi o to, kto byłby lepszy. Chodzi o to, że Martina Luthera Kinga nie może grać Tom Cruise.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook