Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa

dodano: 19.03.2010, 10:18
akcje wątku: drzewko

Autor: 12782

Tak tylko krótko w oddzielnym temacie, żeby nie umknęło.

Na marginesie wątku Szanownego Lupusa o niezliczonych i rzucających na kolana sukcesach premiera pojawiła się sprawa Orlików.


Co do jego istoty: w obiegowej opinii utarło się, że dobry Pan Premier, zapalony piłkarz, szczerze realizuje wizję budowy sieci boisk w całym kraju. Realizuje, znaczy się wyszarpał z gardła Rostowskiemu kupę szmalu i przekazuje je tam, gdzie jest chęć i wola budowy boiska. Nawet nieżyczliwi Panu Premieru, którzy wrednie posądzają go o nieszczerość, w kwestii futbolowej byli w stanie mu zaufać.

Tymczasem program w założeniach wygląda tak:
Szacowany przez ministerstwo sportu koszt obiektów "Orlika" - ok. 1 - 1,1 mln PLN
Maksymalna kwota dotacji z budżetu - 33% kosztów kwalifikowalnych, ale nie więcej niż 333tys. PLN.

W praktyce zaś, na przykładzie znanych obiektów z okolicy oraz danych o kosztach budowy z różnych lokalnych mediów, koszt Orlika to ok. 1,1 - 1,5 mln PLN, zaś kwota dofinansowania na poziomie ok. 20% (plus minus parę procent).
Ładnie.Chojnie.

Ten program nikomu nie pomaga (tutaj proszę bez stawiania biednych dzieciaczków, co to bez orlika nie miały gdzie w piłkie pograć). Tzn. pomaga: Instytucjom pożyczającym pieniądze. A gminom wręcz szkodzi. Bo wzamian za efekciarską inwestycję i parę punktków poparcia miejscowy bonzo musi zadłużyć gminę. Tak zakładam, bo nie wierzę, że burmistrzowie trzymają zaskórniaki na czarną godzinę w celu budowy boiska. I ciekaw jestem jak późniejsze odsetki mają się do dofinansowania.
To samo pytanie dotyczy zresztą mechanizmów finansowania inwestycji z funduszy strukturalnych.

Niech to będzie kubeł zimnej głowy także dla tych, dla których premier jest może nie-git, ale Orliki to już jak-najbardziej-git.

Na boku zostawiam kilka innych słusznych zarzutów wobec tego programu (np. próby lodów kręconych przy specyfikacjach obiektu, tak by przetargi wygrywali swoi, biurokracja i centralizacja, przez którą parę gotowych obiektów nie może być użytkowanych).

----
Napisał wciąż aktywny gracz, kibic i zwolennik własnego programu "boisko na każdym rogu" i "piłka w każdym domu".

  • Re: Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa|Przemko (Skończyłem rozpoczynaj) 19.03.2010, 10:27
    Każden liberał wie że bez zadłużania daleko nie zajedziem, kredyt dźwignią handlu!
    http://www.youtube.com/watch?v=uEVqSsgsiK4
    Odpowiedz
  • Re: Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa|Ombretta sdegnosa 19.03.2010, 10:29
    Ile jest 10% od 1,1 mln zł? A pewnie bliżej 15%.
    Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati.
    Odpowiedz
  • Re: Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa|Przykozle 20.03.2010, 1:09
    Ale gra się fajnie na tymtym mimo wszystko...:)..acz jak już to w getrach bo ,,murawa" kaleczy..
    www.przykozle.blogspot.com
    Odpowiedz
  • Re: Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa|Henryk Krzyżanowski 20.03.2010, 7:06
    Za Gomułki było "1000 szkół na tysiąclecie". Stąd są owe tysiąclatki o takiej samej architekturze we wsiach i miasteczkach. Podobno nalegali na to Sowieci, bo chodziło o wojenne lazarety na czas, kiedy wreszcie ruszą na Zapad.

    Ale tamto była propaganda a to jest piar. Krótsze słowo i jakby bardziej... miałko.
    Odpowiedz
  • Re: Orliki 2012 - na marginesie wątku Sz. Lupusa|Mona 20.03.2010, 8:18
    up
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook