Otwarte forum dyskusyjne Frondy

O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi

dodano: 15.04.2018, 17:49
akcje wątku: drzewko

"Profesor Kuczyński długo i cierpliwie o tym, że w momencie powstania zarodka niewiele wiemy na temat jego dalszych losów zaplanowanych przez naturę: może się okazać pustym jajem płodowym. Może się okazać zaśniadem groniastym. Może stać się ciążą pozamaciczną i nie będziemy jej przecież ratować kosztem życia kobiety. Wreszcie może przekształcić się w potworniaka, którego żadną miarą nie można uznać za człowieka mimo posiadania resztek zębów, włosów czy kości. Dlatego zakładanie a priori, że każdy zarodek jest „człowiekiem” jest niezgodne z nauką biologiczną."

  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 18:45
    W momencie urodzenia dziecka również niewiele wiemy na temat jego dalszych losów zaplanowanych przez naturę. Może przekształcić się w zwyrodniałego "potworniaka", zagrażającego milionom ludzi, a pomimo to musimy traktować go tak, jak wszystkie inne noworodki, otaczając pełną opieką.
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|[Wstaw]less 15.04.2018, 19:00
    Interesujące przedstawienie sprawy, dzięki za podesłanie. Z tego co rozumiem, to profesor mówi o pewnym potencjale, który posiada zarodek, który może, ale nie musi zostać zrealizowany. W związku z tym argument "człowiek od poczęcia" brzmi kompletnie absurdalnie...
    It's the dark of night and I'm at the end of the line. Alone in my head and waiting for something divine. To answer me. Drowning to silence, the internal violence. I pray to make it through. The storm winds are growing as my dreams are blowing away. Just like you. https://www.youtube.com/watch?v=jHTJra7dhNQ
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 19:05

    Interesujące przedstawienie sprawy, dzięki za podesłanie. Z tego co rozumiem, to profesor mówi o pewnym potencjale, który posiada zarodek, który może, ale nie musi zostać zrealizowany. W związku z tym argument "człowiek od poczęcia" brzmi kompletnie absurdalnie...


    O pewnym potencjale możemy również mówić wobec każdej istoty (nawet ciebie) ...., który może, ale nie musi zostać zrealizowany.
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|[Wstaw]less 15.04.2018, 19:10

    O pewnym potencjale możemy również mówić wobec każdej istoty (nawet ciebie) ...., który może, ale nie musi zostać zrealizowany.


    Różnica między potencjałem do "stania się człowiekiem", a różnica między potencjałem do rozwijania się (w ramach tego człowieczeństwa) to dwa całkowicie różne potencjały.

    Mamy tu różnicę "jakościową", przecież to oczywiste dla każdego kto przeczytał zacytowany fragment (o co 111 nie posądzam).
    It's the dark of night and I'm at the end of the line. Alone in my head and waiting for something divine. To answer me. Drowning to silence, the internal violence. I pray to make it through. The storm winds are growing as my dreams are blowing away. Just like you. https://www.youtube.com/watch?v=jHTJra7dhNQ
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 19:22

    Różnica między potencjałem do "stania się człowiekiem", a różnica między potencjałem do rozwijania się (w ramach tego człowieczeństwa) to dwa całkowicie różne potencjały.

    Mamy tu różnicę "jakościową", przecież to oczywiste dla każdego kto przeczytał zacytowany fragment (o co 111 nie posądzam).


    Czy możesz wskazać od jakiego momentu "potencjał" staje się człowiekiem?
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|[Wstaw]less 15.04.2018, 19:27

    Czy możesz wskazać od jakiego momentu "potencjał" staje się człowiekiem?


    Przecież profesor wskazuje popularny błąd, który popełniają "zygotarianie" (antichoice) utożsamiając zarodek z człowiekiem. Czego, biedaku, nie rozumiesz?

    Swoją drogą - nigdzie nie wspomniałem, by takie coś jak "potencjał" stawało się człowiekiem (używam tego słowa w kategorii przymiotnika), stąd pytanie jest bełkotliwe.
    It's the dark of night and I'm at the end of the line. Alone in my head and waiting for something divine. To answer me. Drowning to silence, the internal violence. I pray to make it through. The storm winds are growing as my dreams are blowing away. Just like you. https://www.youtube.com/watch?v=jHTJra7dhNQ
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 19:36

    Przecież profesor wskazuje popularny błąd, który popełniają "zygotarianie" (antichoice) utożsamiając zarodek z człowiekiem. Czego, biedaku, nie rozumiesz?

    Swoją drogą - nigdzie nie wspomniałem, by takie coś jak "potencjał" stawało się człowiekiem (używam tego słowa w kategorii przymiotnika), stąd pytanie jest bełkotliwe.


    Ty się nie podpieraj profesorem (różni profesorowie mają na ten temat odmienne zdania), który nie odpowiada na zadane ci pytanie. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, to po prostu tak napisz.
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|ProjectPi v2 15.04.2018, 19:48

    Ty się nie podpieraj profesorem (różni profesorowie mają na ten temat odmienne zdania), który nie odpowiada na zadane ci pytanie. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, to po prostu tak napisz.


    Enrysiu, odsetek durnie sformułowanych przez ciebie pytań jest tak znaczący, że trzebaby kogoś z olbrzymim szacunkiem względem ich autora w obliczu ich kretynizmu, by zadał sobie trud, by na nie "odpowiadać". Najwyraźniej takim szacunkiem się nie cieszysz.
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 20:43

    Enrysiu, odsetek durnie sformułowanych przez ciebie pytań jest tak znaczący, że trzebaby kogoś z olbrzymim szacunkiem względem ich autora w obliczu ich kretynizmu, by zadał sobie trud, by na nie "odpowiadać". Najwyraźniej takim szacunkiem się nie cieszysz.


    Skoro nie rozumiesz moich pytań, to po co głos zabierasz, niemoto?
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|ProjectPi v2 15.04.2018, 20:48

    Skoro nie rozumiesz moich pytań, to po co głos zabierasz, niemoto?


    Enrysiu, po raz kolejnym zwracam ci uwagę na durnowatość przynajmniej części twych pytań i byś nie łudził się, że zwyczajowo ktoś zada sobie trud próbować na nie "odpowiadać". Cierpliwie, i ze świadomością, że najpewniej nie pojmiesz.
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 20:51

    Enrysiu, po raz kolejnym zwracam ci uwagę na durnowatość przynajmniej części twych pytań i byś nie łudził się, że zwyczajowo ktoś zada sobie trud próbować na nie "odpowiadać". Cierpliwie, i ze świadomością, że najpewniej nie pojmiesz.


    Twój bezsilny bełkot, drapowany na pseudointelektualny kwik, niczego tu nie zmienia, zwłaszcza tego, że postrzegany jesteś jako idiota :)
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|[Wstaw]less 15.04.2018, 19:49

    Ty się nie podpieraj profesorem (różni profesorowie mają na ten temat odmienne zdania), który nie odpowiada na zadane ci pytanie. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, to po prostu tak napisz.


    My w szkole jesteśmy?

    Jako, że twoje pytanie jest bełkotliwe i ubzdurałeś sobie, że"potencjał" staje się człowiekiem, to odpowiadam, że potencjał jako cecha nie może stać się człowiekiem.
    It's the dark of night and I'm at the end of the line. Alone in my head and waiting for something divine. To answer me. Drowning to silence, the internal violence. I pray to make it through. The storm winds are growing as my dreams are blowing away. Just like you. https://www.youtube.com/watch?v=jHTJra7dhNQ
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 20:50

    My w szkole jesteśmy?

    Jako, że twoje pytanie jest bełkotliwe i ubzdurałeś sobie, że"potencjał" staje się człowiekiem, to odpowiadam, że potencjał jako cecha nie może stać się człowiekiem.


    Sam wyciągnąłeś "potencjał" z karmana, więc się go teraz nie wypieraj :)
    Rozprawiałeś przecież o "potencjale" nie jako cesze, lecz rozwijającym się organizmem - przypomnę twoje słowa:
    "Różnica między potencjałem do 'stania się człowiekiem', a różnica między potencjałem do rozwijania".
    Zatem, to nie cecha "staje się człowiekiem", ani nie cecha się "rozwija", tylko jakiś organizm, czyż nie?
    enrque111
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|ProjectPi v2 15.04.2018, 20:56

    Sam wyciągnąłeś "potencjał" z karmana, więc się go teraz nie wypieraj :)
    Rozprawiałeś przecież o "potencjale" nie jako cesze, lecz rozwijającym się organizmem - przypomnę twoje słowa:
    "Różnica między potencjałem do 'stania się człowiekiem', a różnica między potencjałem do rozwijania".
    Zatem, to nie cecha "staje się człowiekiem", ani nie cecha się "rozwija ...


    Boże, czemu żeś swój gatunek umiłowany enrysiem pokarał?

    Enrysiu przezabawny, zastąp no potencjał możliwością i pogrąż się namyśle, ile owa możliwość kończyn przednich posiada.
    Odpowiedz
  • Re: O ludzkich zarodkach niebędących ludźmi|enrque111 15.04.2018, 21:01

    Boże, czemu żeś swój gatunek umiłowany enrysiem pokarał?

    Enrysiu przezabawny, zastąp no potencjał możliwością i pogrąż się namyśle, ile owa możliwość kończyn przednich posiada.


    To miłe, że wyręczasz swojego, nie mniej nieudacznego od siebie kumpla.
    Twoją (idiotyczną jak zwykle) odpowiedź, można sparafrazować: "zastąp no potencjał człowiekiem i pogrąż się w namyśle, ile ów człowiek kończyn przednich posiada".
    A tak nawiasem, czy może istnieć człowiek bez kończyn? ... pogrąż się w namyśle, biedaku :)
    enrque111
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook