Otwarte forum dyskusyjne Frondy

O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka

dodano: 10.02.2013, 2:05
akcje wątku: drzewko

Autor: Anonymous

Na początek wstęp - "Anonymous" to nie pseudonim wybrany ze względu na poczucie przynależności do rzekomej "organizacji" internetowej, w związku z którą narosło już tyle mitów, że większość Polaków uznało że to prawdziwi superbohaterowie internetu. (vide ACTA) Nie dość że ta ocena jest mylna ze względu na nieznajomość samego internetu przez Polaków, to jeszcze mnoży mnóstwo fałszywych stereotypów. Ale ja nie (tylko) o tym miałem pisać.

Pseudonim wybrany trochę na przekór stereotypom, trochę ironicznie, (jak hipstersko!) gdyż w internecie nikt nie jest w rzeczywistości anonimowy, rzekomo poza niesławnymi "onionami", a trochę, zainspirowany twórczością Alana Moore'a, znaną pod nazwą "V for Vendetta", tą samą, która zainspirowała owych "Anonymous". To na ten temat głównie dyskusja. Po części, jest to też bardziej zaowalowana forma przedstawienia się przeze mnie.

Dziwię się że piszę o tym na Frondzie, ale dobra. Sprawa ma mianowicie dość zabawne podłoże.

W skrócie:

"Anonymous" wybrali na swojego bożyszczę bohatera wspomnianego komiksu/filmu, tajemniczego V. Bohater którego stworzył Moore jest wzorcem Anarchii, siłowego sposobu rozwiązywania pewnych problemów, Zemsty, ale także symbolem idei łączącej ludzi przeciw totalitarnemu rządowi. Na wstępie zapomniałem dodać - ów znak w moim awatarze to nie jest jakiś nieznany państwu masoński symbol, którego chwilowo nie można znaleźć w Księdze Masońskich Symboli Zakazanych Przez Kościół, tylko fikcyjne logo partii rządzącej totalitarnym rządem i zarazem utopią w świecie wykreowanym przez Moore'a. Rząd silnie autorytatywny, powiedziałbym że zachwalający kolektywizm, który tworzył getta dla ludzi "niepasujących do społeczeństwa", tak jak Hitler. M.in. dla homoseksualistów, dzieje ich losu również opisywane są przez Moore'a w perypetiach owego świata. To do tych, którzy zastanawiali się, co u licha oznacza ten mój awatar, dziwny czerwony krzyż na czarnym tle oraz ledwo możliwy do odcyfrowania napis " Strenght through Unity | Unity through Faith ".

Meritum:

Jak więc widać, świat Moore'a w pewien sposó zachwala V, zbrodniarza, który niszczy ów system i jego dyskryminację. W istocie sam V jest produktem jednego z obozów koncentracyjnych owego systemu, obozów, w których dokonywano eksperymentu na ludziach.

Znamienne jest, że bohater miał maskę wzorowaną na twarzy Guy'a Fawkes'a. Do czego piję? Otóż Guy Fawkes był nikim innym, jak katolickim fanatykiem, który zamierzał wysadzić brytyjski parlament, właśnie na tle zatargu religijnego.

Moje pytanie do forumowiczów brzmi - jak wy oceniacie ten dziwny wybór Alana? Dlaczego padło na ekstremistę religijnego, katolickiego w dodatku, skoroV był w istocie, w powieści, szaleńcem, ale walczącym za sprawiedliwość przeciw utopijnemu, nieludzkiemu, nazistowskiemu wręcz systemowi? Którego popierały rzesze ludzi, a Guy stał się w istocie symbolem dla Anglików, jednak zapomniano o jego głównym celu - szerzeniu religii prochem i dynamitem, a zachwalano, gdyż każdy w skrytości ducha miałby ochotę powysadzać cały ten cyrk zwany Parlamentem/Sejmem/<tu wstaw nazwę instytucji ustawodawczej w twoim kraju>. Czy tylko dlatego, że stał się dla Anglików znanym, głośnym symbolem buntu, czy też pił do jego osobistej historii i poglądów, w których w istocie był osamotniony, (Anglia pozostała w końcu anglikańska, nie katolicka) w przeciwieństwie doV, który jak sam stwierdza, uosabia kuloodporną ideę, każdego człowieka?

Jak to się ma do samych "Anonymous", którzy nie są wcale tacy, jak się wielu wydaje?

Proszę potraktować temat jak wolną dyskusję na zabawny, już nie jeden z "poważnych" tematów za jakie się ostatnio biorę, m.in. Qumran. Osobiście bawi mnie, że jeden z bardzo nielicznych "bombowych samobójców" katolicyzmu, podobnych raczej do islamistów, stał się ikoną buntu w świecie kultury masowej i środków masowego przekazu, czyli internetu, że jego twarz jako maska stała się maską każdego człowieka nieświadomego, czyją ekstremistyczną potwarz zakłada.

PS. Temat niewymierzony w chrześcijan, bo ekstremiści to ekstremiści, mimo wszystko, nawet jak na frondowe standardy.

  • Re: O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka|miś Korbiniana 10.02.2013, 11:23
    Moore to popłuczyny po Orwell'u, w awku masz Krzyż Lotaryński, a Fawkes dał ciała i skompromitował angielskich katolików dając oponentom argumenty do pacyfikacji Kościoła w Brytanii.
    + За Нашу і Вашу Волю! + Za Wolność Naszą i Waszą! +
    Odpowiedz
  • Re: O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka|Jan Bodakowski 10.02.2013, 12:47
    katolicyzm jest OK
    jest kilka faz diabelskiej rewolucji - herezje, protestantyzm, nazizm, komunizm, współczesna lewica
    trzeba walczyć ze złem
    Odpowiedz
  • Re: O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka|Anonymous 10.02.2013, 12:57
    @bradak

    Takie niegdyś panowały tradycje na forach.

    @miś Korbiniana

    "Moore to popłuczyny po Orwell'u"

    Czemu "popłuczyny" ? Rozumiem że w sensie pejoratywnym.

    "w awku masz Krzyż Lotaryński"

    Cóż, człowiek uczy się całe życie, dziękuję.

    "a Fawkes dał ciała i skompromitował angielskich katolików dając oponentom argumenty do pacyfikacji Kościoła w Brytanii."

    Jednak to znamienne, że aż do dzisiaj istnieje o nim pamięć w "Bonfire Night". Anglicy i ich poczucie humoru?
    Odpowiedz
  • Re: O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka|Anonymous 10.02.2013, 18:49
    Zależy jak rozumieć "utopię". Naziści na pewno mieli własne poglądy na świat "ludzki i sprawiedliwy".
    Odpowiedz
  • Re: O Guy'u Fawkes'ie (moim "imienniku") słów kilka|BRMTvUngern-Sternberg(Agora do w 10.02.2013, 21:33
    Akurat lud nie wdaje sie w takie szczegoly .
    Nie mogąc Giertychowi sprostać,musieli wnet kompleksów dostać.Bo jak uczy Freud profesor :w człowieku rodzi się agresor,gdy mu o sobie złe mniemanie nasuwa z innym porównanie.Nikt nie godzi się z ochotą z tym że zwykłym jest idiotą.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook