Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Nauczyciel po myśli Jezusa

dodano: 3.03.2019, 7:19
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

"Upomnienie brata może być skuteczne jedynie wtedy, gdy sam nauczyciel widzi siebie jako potencjalnie zdolnego do czynu, za który chce napomnieć swego bliźniego, i tylko dzięki łasce Bożej potrafi się oprzeć pokusie. Innymi słowy, nauczyciel po myśli Jezusa rozpoznaje, że jest głodny tak samo jak jego uczeń. Różnica między nimi jest taka, że ten pierwszy już wie, gdzie chleb można znaleźć. Może to miejsce wskazać. Nie on jednak jest źródłem chleba.

 

Fałszywy nauczyciel nie wie jeszcze o tym, że nie jest lepszy od swego brata. Nosi na sobie maskę obłudnej doskonałości. Pysznie sądzi, że on już nie odczuwa żadnego głodu chleba, bo jest na znacznie bardziej zaawansowanym etapie niż jego uczeń."

 

 

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,4014,ma-byc-po-mojemu-albo-.html

 

  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Wniosek 3.03.2019, 9:05
    1. Pan Jezus był nauczycielem, a nie był nawet potencjalnie zdolny do popełnienia grzechu, a mimo wszystko napominał.
    2. Nauczyciel może rzeczywiście być na wyższym poziomie jak uczeń. Może np. nie grzeszyć śmiertelnie, a jedynie powszednio, lub relatywnie rzadko, a uczeń znacznie częściej. Nauczyciel może nie mięć przywiązania do śmiertelnych grzechów, a uczeń tak.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 9:36

    1. Pan Jezus był nauczycielem, a nie był nawet potencjalnie zdolny do popełnienia grzechu, a mimo wszystko napominał.
    2. Nauczyciel może rzeczywiście być na wyższym poziomie jak uczeń. Może np. nie grzeszyć śmiertelnie, a jedynie powszednio, lub relatywnie rzadko, a uczeń znacznie częściej. Nauczyciel może nie mięć przywiązania do śmiertelnych ...


    Od Jezusa oddziela nas Jego bezgrzeszność. Jezus jest bez grzechu, czyli jest w diametralnie innej sytuacji niż my.
    Człowiek grzeszny może pouczać innych tylko wtedy, gdy doskonale zna swoje skłonności do zła, z których został uwolniony, mocą Jezusa.
    Rzecz w tym, że samemu trzeba przejść szkołę życia, klasa po klasie, żeby wiedzieć o czym się do innych ludzi, mówi.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Wniosek 3.03.2019, 9:46

    Od Jezusa oddziela nas Jego bezgrzeszność. Jezus jest bez grzechu, czyli jest w diametralnie innej sytuacji niż my.
    Człowiek grzeszny może pouczać innych tylko wtedy, gdy doskonale zna swoje skłonności do zła, z których został uwolniony, mocą Jezusa.
    Rzecz w tym, że samemu trzeba przejść szkołę życia, klasa po klasie ...


    >Człowiek grzeszny może pouczać innych tylko wtedy, gdy doskonale zna swoje skłonności do zła, z których został uwolniony, mocą Jezusa.

    Droga pani, czy pani kiedyś pani słyszała o grzechach cudzych? Np. milczeć na cudzy grzech, albo nie karać grzechu (np. rodzice dzieci)? Nie trzeba wcale znać doskonale swoich skłonności do zła, aby wykonywać obowiązki rodzica... Nie trzeba znać doskonale swoich skłonności do zła, aby zwrócić uwagę grzesznikowi, że źle czyni. To co pani wypisuje doprowadzić może innych do grzechu, bo mogą zacząć milczeć widząc cudze grzechy, albo nie będą karać tych, których za grzech karać powinni, z obawy, że nie znają jeszcze doskonale swoich skłonności do zła.

    >Rzecz w tym, że samemu trzeba przejść szkołę życia, klasa po klasie, żeby wiedzieć o czym się do innych ludzi, mówi.

    Pani tutaj poucza innych, takimi artykułami i swoimi do nich komentarzami, a widać, że nawet z podstawami wiary ma pani problemy...

    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|mariaelena 3.03.2019, 10:04

    >Człowiek grzeszny może pouczać innych tylko wtedy, gdy doskonale zna swoje skłonności do zła, z których został uwolniony, mocą Jezusa.

    Droga pani, czy pani kiedyś pani słyszała o grzechach cudzych? Np. milczeć na cudzy grzech, albo nie karać grzechu (np. rodzice dzieci)? Nie trzeba wcale znać doskonale swoich skłonności do ...


    "Ślepota jest obrazem niewiedzy, niewiary, życia w pewnego rodzaju nieświadomości i zniewoleniu. Belka z jednej strony może odpowiadać temu, co Ewangelia nazywa zaślepieniem. Coś (światopogląd, władza, pieniądz) tak bardzo pochłania myślenie i serce człowieka, tak go absorbuje, że nic innego nie widzi lub nie chce widzieć. I wszystko jest temu podporządkowane. Z drugiej strony belka może być "skarbem", któremu człowiek oddaje serce i wszystkie swoje energie (Por. Łk 12, 34). Problem nie leży więc w poświęceniu, lecz w tym, co nas zajmuje. "
    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 11:31

    >Człowiek grzeszny może pouczać innych tylko wtedy, gdy doskonale zna swoje skłonności do zła, z których został uwolniony, mocą Jezusa.

    Droga pani, czy pani kiedyś pani słyszała o grzechach cudzych? Np. milczeć na cudzy grzech, albo nie karać grzechu (np. rodzice dzieci)? Nie trzeba wcale znać doskonale swoich skłonności do ...


    Miłość zawarta w nauce Jezusa podpowiada co czynić i jak tłumaczyć. Grzeszny nie powinien pouczać innych, ponieważ sam jest grzeszny. Ważne jest nasze nastawienie do drugiego. Jeżeli kocham drugiego to wiem jak do niego mówić i co czynić w konkretnej sytuacji. Grożenie strachem w wychowywaniu jest prymitywne.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Wniosek 3.03.2019, 14:14

    Miłość zawarta w nauce Jezusa podpowiada co czynić i jak tłumaczyć. Grzeszny nie powinien pouczać innych, ponieważ sam jest grzeszny. Ważne jest nasze nastawienie do drugiego. Jeżeli kocham drugiego to wiem jak do niego mówić i co czynić w konkretnej sytuacji. Grożenie strachem w wychowywaniu jest prymitywne.


    Pani jest grzeszna i właśnie tutaj poucza.


    "Gdyby ktoś mówił, że strach przed piekłem, z powodu którego uciekamy się do miłosierdzia Bożego żałując za grzechy lub powstrzymujemy się od grzeszenia, jest grzechem lub grzeszników czyni gorszymi - niech będzie wyklęty." Sobór Trydencki

    "Skrucha zaś niedoskonała - zwana «attritio», która zwykle powstaje z przemyślenia brzydoty grzechu lub ze strachu przed gehenną i karami - jeśli w nadziei przebaczenia wyklucza wolę grzeszenia, oświadcza [sobór], nie tylko nie czyni człowieka hipokrytą i większym grzesznikiem, ale jest prawdziwym darem Boga i poruszeniem Ducha Świętego, nie zamieszkującego jeszcze w duszy, ale tylko poruszającego, przez co wsparty penitent przygotowuje sobie drogę do sprawiedliwości. I chociaż sama bez sakramentu pokuty nie może doprowadzić grzesznika do usprawiedliwienia, to jednak usposabia go do otrzymania łaski Bożej w sakramencie pokuty." Sobór Trydencki

    Nie wiem co ma znaczyć "grożenie strachem". Grozić można karą i tym wzbudzić strach. Jak widzi pani z powyższego, nie tylko nie jest to prymitywne, ale strach przed piekłem jest "prawdziwym darem Boga"...
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 16:17

    Pani jest grzeszna i właśnie tutaj poucza.

    "Gdyby ktoś mówił, że strach przed piekłem, z powodu którego uciekamy się do miłosierdzia Bożego żałując za grzechy lub powstrzymujemy się od grzeszenia, jest grzechem lub grzeszników czyni gorszymi - niech będzie wyklęty." Sobór Trydencki

    "Skrucha zaś niedoskonała - zwana «attritio», która zwykle powstaje z ...


    Ważny jest sposób mówienia do drugiego człowieka. Nie pouczam lecz mówię/piszę do pana. Wątek założyłam po to aby dzielić się spostrzeżeniami a nie pouczać innych.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 16:17

    Pani jest grzeszna i właśnie tutaj poucza.

    "Gdyby ktoś mówił, że strach przed piekłem, z powodu którego uciekamy się do miłosierdzia Bożego żałując za grzechy lub powstrzymujemy się od grzeszenia, jest grzechem lub grzeszników czyni gorszymi - niech będzie wyklęty." Sobór Trydencki

    "Skrucha zaś niedoskonała - zwana «attritio», która zwykle powstaje z ...


    Ważny jest sposób mówienia do drugiego człowieka. Nie pouczam lecz mówię/piszę do pana. Wątek założyłam po to aby dzielić się spostrzeżeniami a nie pouczać innych.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 16:17

    Pani jest grzeszna i właśnie tutaj poucza.

    "Gdyby ktoś mówił, że strach przed piekłem, z powodu którego uciekamy się do miłosierdzia Bożego żałując za grzechy lub powstrzymujemy się od grzeszenia, jest grzechem lub grzeszników czyni gorszymi - niech będzie wyklęty." Sobór Trydencki

    "Skrucha zaś niedoskonała - zwana «attritio», która zwykle powstaje z ...


    Ważny jest sposób mówienia do drugiego człowieka. Nie pouczam lecz mówię/piszę do pana. Wątek założyłam po to aby dzielić się spostrzeżeniami a nie pouczać innych.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|megimegi 3.03.2019, 16:20

    Ważny jest sposób mówienia do drugiego człowieka. Nie pouczam lecz mówię/piszę do pana. Wątek założyłam po to aby dzielić się spostrzeżeniami a nie pouczać innych.


    Ta potrojona odpowiedź oczywiście nie była moim zamysłem.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Wniosek 3.03.2019, 17:04

    Ta potrojona odpowiedź oczywiście nie była moim zamysłem.


    "pouczać
    1. «poinformować kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji»
    2. «zwrócić komuś uwagę»
    3. «spędzić jakiś czas na uczeniu kogoś»" Słownik PWN

    Pisemna jest forma pani pouczeń. Skoro informuje pani kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji, to zgodnie z definicją poucza pani.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Cyrenejczyk 3.03.2019, 17:12

    "pouczać
    1. «poinformować kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji»
    2. «zwrócić komuś uwagę»
    3. «spędzić jakiś czas na uczeniu kogoś»" Słownik PWN

    Pisemna jest forma pani pouczeń. Skoro informuje pani kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji, to zgodnie ...


    żeby zakończyć twoje wywody stwierdzę, że pouczający wątek megimegi ubogacił moją wiedzę w sprawie upominania
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Cyrenejczyk 3.03.2019, 17:13

    "pouczać
    1. «poinformować kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji»
    2. «zwrócić komuś uwagę»
    3. «spędzić jakiś czas na uczeniu kogoś»" Słownik PWN

    Pisemna jest forma pani pouczeń. Skoro informuje pani kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji, to zgodnie ...


    żeby zakończyć twoje wywody stwierdzę, że pouczający wątek megimegi ubogacił moją wiedzę w sprawie upominania
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|DelfInn 3.03.2019, 18:03

    "pouczać
    1. «poinformować kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji»
    2. «zwrócić komuś uwagę»
    3. «spędzić jakiś czas na uczeniu kogoś»" Słownik PWN

    Pisemna jest forma pani pouczeń. Skoro informuje pani kogoś, jak należy się zachować lub co trzeba zrobić w jakiejś sytuacji, to zgodnie ...


    Ty masz jakies kompleksy? W jakim celu? megi Ci napisała coś, a nie Ci. pochyl sie nad trescia, po prostu i zwyczajnie.
    Odpowiedz
  • Re: Nauczyciel po myśli Jezusa|Wniosek 4.03.2019, 11:36

    Ty masz jakies kompleksy? W jakim celu? megi Ci napisała coś, a nie Ci. pochyl sie nad trescia, po prostu i zwyczajnie.


    Jaki związek, z tym co napisałem, mają moje rzekome kompleksy, lub ich brak?
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook