Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu

dodano: 30.04.2014, 3:00
akcje wątku: drzewko

Autor: Włóczykij

 

http://www.fronda.pl/forum/paradoks-tradsa,55780.html

 

W wątku paradoks tradsa, posłużyłem się fragmentem encykliki Piusa X Pascendi dominici gregis, aby wykazać że tradsi są w rzeczywistości modernistami przed którymi ostrzegał ten wielki papież. Dzisiaj będąc po lekturze kilkunastu wątków w których tradsi mieli okazje zaprezentować nam swoje stanowisko, mogę uzupełnić tamten wątek o kolejne zarzuty, gdyż okazuje się że modernizm tradsów nie przejawia się wyłącznie w  próbach demokratyzacji władzy kościelnej, ale jest znacznie bardziej poważny.

Niestety w tej chwili nie mam czasu aby szukać na fforum konkretnych wypowiedzi tradsów pasujących do cytowanych fragmentów Pascendi , dlatego wątek będzie w pełni zrozumiały tylko dla osób, które przez ostatnie dwa tygodnie śledziły uważnie dyskusje na temat tradsów. Aby jednak nie pozostawić gołych cytatów, do każdego z nich dorzucę małe przypomnienie stanowiska tradsów (każde pojawiło się na fforum).

 

 

 

"Na niejedno zdanie w ich dziełach mógłby się śmiało każdy katolik pisać, ale wystarczy odwrócić kartę, a będzie się zdawało, że się czyta racjonalistę."

- Tradsi nieustannie powołują się na obronę Tradycji katolickiej, z czym śmiało kazdy katolik się zgodzi (kilka osób których nie podejrzewam nawet o tradsizm brało ich w obronę własnie z tego powodu), a tym czasem atakują Kościół w sposób jakiego nie powstydziłby się żaden troll ateista.

 

"W egzegezie znowu odróżniają egzegezę teologiczną i pasterską od egzegezy naukowej i historycznej"

- argument że II sobór watykański był "tylko" soborem pastoralnym

 

" (...)nie wstydząc się pod tym względem iść w ślady Lutra [ mowa tutaj konkretnie o sprzeczności pomiedzy wiarą i nauką], zdradzają swą pogardę dla nauki katolickiej, Ojców Kościoła, Soborów powszechnych, dla najwyższego urzędu nauczycielskiego w Kościele"

 - pogarda wobec wymienionych rzeczy pojawia się u tradsów najczęściej

 

"Co im się poczytuje za winę [ modernistom], to oni uważają za swój święty obowiązek (...)  sumienie własne oraz wewnętrzne poznanie daje im pewność, że zasługują nie na naganę, lecz na pochwały."

- Tradsi rozstrzygają we wlasnym sumieniu, co jest dobre, a co złe,  i jeżeli uznają, że coś jest zgodne z ich sumieniem, to staje się to dla nich ważniejsze niż stanowiko całego Kościoła. Zdaje się że Osioł probował udowodnić to stanowisko linkami do prac św. Tomasza...

 

"Idą więc wciąż naprzód na obecnej drodze; postępują mimo upomnień i kar, ukrywając niesłychaną zuchwałość pod płaszczykiem udanej pokory. Obłudnie chylą głowy, ale ręką i sercem przeprowadzają tym zuchwalej zakreślone przez siebie plany."

- myślę że tutaj komentarz jest zbędny, wszelkie skojarzenia ze środowiskiem FSSPX jak najbardziej na miejscu...

 

"Wreszcie usiłują oni na wszelki sposób uszczuplić zakres urzędu nauczycielskiego w Kościele, już to drogą bluźnierczych objaśnień jego pochodzenia, natury i praw (...)"

 

- pamiętacie wypowiedzi tradsów w wątkach dotyczących np. nieomylności?

No właśnie.

 

"Nic też dziwnego, Czcigodni Bracia, że moderniści z całą swą złą wolą i z całą cierpkością prześladują katolików, walczących mężnie w obronie Kościoła. Nie ma obelg, którymi by oni ich nie obrzucali".

- co tam ostatnio Polipid sugerował na temat tylnej części mojego ciała? :PP

 

"Kiedy zaś ulękną się erudycji i siły przeciwnika katolickiego, wówczas walczą niejako sprzysiężonym ignorowaniem go."

 

- może na tym zakończmy, bo za trzy godziny muszę wstać :PP

 

Dobrejnocy :)

 

  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Quincunx 30.04.2014, 4:58
    tym czasem atakują Kościół

    Jest wprost przeciwnie: to tradycjonaliści bronią Kościół przed atakami wilków w owczym przebraniu. Problem jest następujący: wilki twierdzą, że obrona przed nimi to atak na Kościół, a niektóre z owiec w to wierzą.

    w sposób jakiego nie powstydziłby się żaden troll ateista.

    Bo oczywiście trollom ateistom zależy na tym, aby Kościół głosił nieskażoną doktrynę, zupełnie tak jak tradycjonalistom. Zależy na niezafałszowanej moralności, braku nadużyć w liturgii... Chyba sam Kolega nie wierzy w to, co wypisuje – ja nie znam antyklerykałów czy wojujących ateistów, którym by na tym zależało.

    argument że II sobór watykański był "tylko" soborem pastoralnym

    Bo był. Ile razy można przytaczać słowa kard. Ratzingera o soborze duszpasterskim, z którego niektórzy robią superdogmat?

    pogarda wobec wymienionych rzeczy pojawia się u tradsów najczęściej

    Kolega żartuje, prawda?
    Poza tym, jak rozumiem, pogardy nie okazują ci, którzy mówią coś o zmianie doktryny, wraz ze zmianą "kontekstu historycznego"...

    ważniejsze niż stanowiko całego Kościoła.

    Jeśli coś jest niezmienną doktryną, głoszoną zarówno przed Soborem, jak i po nim, to nie sądzę, żeby jakikolwiek tradycjonalista świadomie mógł przeciw niej wystąpić. Natomiast jeśli dostrzega zmianę w doktrynie, nieciągłość, zerwanie – słusznie żąda hermeneutyki ciągłości, sprostowania błędu albo niejasności. Jeżeli jakieś konkretne wypowiedzi po Soborze różnią się (albo zdają się różnić) od przedsoborowego nauczania Kościoła, jak można mówić, że są one stanowiskiem "całego Kościoła"? "Cały Kościół" nie istnieje tylko w ujęciu synchronicznym ale i diachronicznym.

    wszelkie skojarzenia ze środowiskiem FSSPX jak najbardziej na miejscu

    Kim Kolega jest, by sądzić FSSPX? Czy nie stawia się Kolega na miejscu prawowitej hierarchii, nie uzurpuje sobie władzy dyscyplinarnej. Oj, modernista wyszedł z Kolegi ;-)

    moderniści z całą swą złą wolą i z całą cierpkością prześladują katolików, walczących mężnie w obronie Kościoła.

    I to niby ci, których krytykują zwolennicy tradycji / Tradycji, walczą mężnie w obronie Kościoła...

    wówczas walczą niejako sprzysiężonym ignorowaniem go

    Dzisiaj moderniści walczą z przeciwnikiem katolickim, wzywając go do ślepego posłuszeństwa, choćby zmiany w doktrynie, liturgii, moralności były widoczne gołym okiem. Dzisiaj moderniści uciszają dzieci, które krzyczą: "Król jest nagi". Dzisiaj moderniści z erystyczną sprawnością starają się zakrzyczeć oponentów, którzy wiedzą, że Kościół nie zaczął się z II Soborem Watykańskim, znają nauczanie przedsoborowe, potrafią je porównać z posoborowym i umieją wyciągać wnioski.
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|korek 30.04.2014, 9:08

    tym czasem atakują Kościół

    Jest wprost przeciwnie: to tradycjonaliści bronią Kościół przed atakami wilków w owczym przebraniu. Problem jest następujący: wilki twierdzą, że obrona przed nimi to atak na Kościół, a niektóre z owiec w to wierzą.

    w sposób jakiego nie powstydziłby się żaden troll ateista.

    Bo oczywiście trollom ateistom ...


    Jest to klasyczne lefebrystyczne stanowisko, w którym to nieomylny Kościół się pomylił i garstka wiernych na czele z emerytowanym biskupem musi go nawrócić na prawdziwą wiarę.... Uwaga, to nie jest katolicyzm!
    .
    Co znaczy według kolegi, że Kościół jest on nieomylny w kwestiach Wiary?
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Sodalitium Pianum 30.04.2014, 13:00

    Jest to klasyczne lefebrystyczne stanowisko, w którym to nieomylny Kościół się pomylił i garstka wiernych na czele z emerytowanym biskupem musi go nawrócić na prawdziwą wiarę.... Uwaga, to nie jest katolicyzm!
    .
    Co znaczy według kolegi, że Kościół jest on nieomylny w kwestiach Wiary?


    Co znaczy według kolegi, że Sobór Watykański II był soborem pastoralnym. Poza tym jeżeli zdaniem kolegi nauczanie tego soboru było nieomylne to jak wytłumaczyć brak wprowadzania zaleceń tegoż soboru w kwestii języka łacińskiego, chorału, organów? Sobór sobie, a posoborowcy sobie i to z przekonaniem, że "realizujemy postanowienia soboru" w kwestiach liturgii. To dość zabawne :D
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Teotym 1.05.2014, 16:05

    Co znaczy według kolegi, że Sobór Watykański II był soborem pastoralnym. Poza tym jeżeli zdaniem kolegi nauczanie tego soboru było nieomylne to jak wytłumaczyć brak wprowadzania zaleceń tegoż soboru w kwestii języka łacińskiego, chorału, organów? Sobór sobie, a posoborowcy sobie i to z przekonaniem, że "realizujemy postanowienia soboru" w kwestiach ...


    Mieszasz 2 różne sprawy. Czym innym są dokumenty rangi doktrynalnej, które po Soborze są wiernie zachowywane. A czym innym wskazówki prawne i dyscyplinarne, które w toku realizowania postanowień Soboru są w naturalny sposób poddawane korektom. Papież te zmiany zatwierdził więc zgodnie z dogmatem o pełnej i całkowitej władzy papieża równiez w sprawach jurysdykcji i zarządzania, wierni mają się podporządkować.
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Polipid3 30.04.2014, 9:52

    tym czasem atakują Kościół

    Jest wprost przeciwnie: to tradycjonaliści bronią Kościół przed atakami wilków w owczym przebraniu. Problem jest następujący: wilki twierdzą, że obrona przed nimi to atak na Kościół, a niektóre z owiec w to wierzą.

    w sposób jakiego nie powstydziłby się żaden troll ateista.

    Bo oczywiście trollom ateistom ...


    "Nic też dziwnego, Czcigodni Bracia, że moderniści z całą swą złą wolą i z całą cierpkością prześladują katolików, walczących mężnie w obronie Kościoła. Nie ma obelg, którymi by oni ich nie obrzucali".
    To właśnie robisz onanisto.
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Włóczykij 30.04.2014, 11:29

    "Nic też dziwnego, Czcigodni Bracia, że moderniści z całą swą złą wolą i z całą cierpkością prześladują katolików, walczących mężnie w obronie Kościoła. Nie ma obelg, którymi by oni ich nie obrzucali".
    To właśnie robisz onanisto.


    Nie jesteście katolikami i nikt was nie prześladuje.
    Ale zdaje się że to typowy sposób obrony modernisty - gdy spotyka się z krytyką krzyczy że jest prześladowany. Podobnie postępuje cała współczesna lewica, która przecież też ma w jakimś sensie modernistyczne korzenie.
    Jak widzisz jesteście częścią bardzo szerokiego nurtu filozoficzno-ideologicznego :)
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Włóczykij 30.04.2014, 11:03

    tym czasem atakują Kościół

    Jest wprost przeciwnie: to tradycjonaliści bronią Kościół przed atakami wilków w owczym przebraniu. Problem jest następujący: wilki twierdzą, że obrona przed nimi to atak na Kościół, a niektóre z owiec w to wierzą.

    w sposób jakiego nie powstydziłby się żaden troll ateista.

    Bo oczywiście trollom ateistom ...


    Może łaskawie najpierw zakończ dyskusję ze mną np. w podlinkowanym wątku, a dopiero później zaczynaj nową...
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Quincunx 30.04.2014, 16:19

    Może łaskawie najpierw zakończ dyskusję ze mną np. w podlinkowanym wątku, a dopiero później zaczynaj nową...


    W podlinkowanym wątku nie została już żadna wypowiedź Kolegi, która zasługiwałaby na odpowiedź.
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|osiol 30.04.2014, 6:29
    "z erystyczną sprawnością"

    ja powiedzialbym ze z erystycznym prymitywizmem

    i pewnym symptomatycznym nacechowaniem emocjonalnym
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Włóczykij 30.04.2014, 11:30

    "z erystyczną sprawnością"

    ja powiedzialbym ze z erystycznym prymitywizmem

    i pewnym symptomatycznym nacechowaniem emocjonalnym


    A ja bym powiedział że Osioł jest erystycznym prymitywem nacechowanym emocjonalnie.
    I co teraz? :)
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Polipid3 30.04.2014, 9:47
    a prosiłem żebyś się nie onanizował publicznie!!!
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Polipid3 30.04.2014, 9:48

    a prosiłem żebyś się nie onanizował publicznie!!!


    To do Włóczykija
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Włóczykij 30.04.2014, 11:31

    a prosiłem żebyś się nie onanizował publicznie!!!


    Przecież tego nie robię. A to że fantazjujesz na ten temat, to jakby już nie mój problem :)
    Odpowiedz
  • Re: Modernizm tradsów, czyli wstęp do tradsizmu|Ponury Stefan 30.04.2014, 14:34
    Dobra, a teraz niech ktoś mi powie: czego chodzenie na NOM to grzech? Gdzie jest coś podobnego powiedziane w Tradycji?
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook