Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"

dodano: 27.12.2017, 12:11
akcje wątku: drzewko

Mieszkaniec Indonezyjskiego miasta Makasar zamówił tort z napisałem "Wesołych świąt dla mojej rodziny". Muzułmańscy pracownicy cukierni odmówili

Pracownicy cukierni Chocolicious Indonesia swoją odmowę tłumaczyli względami religijnymi. Wyjaśnienie w tej sprawie pojawiło się na portalach społecznościowych firmy.

Pod wyjaśnieniem cukierni na Instagramie nawiązała się długa rozmowa między internautami. Część komentujących popiera decyzję firmy, inni uważają to za dyskryminację. Temat poruszyli również dziennikarze i pracownicy naukowi.

Firma wyraziła głęboki żal z powodu zaistniałej sytuacji, ale pracownicy nie mogli zrealizować tego zamówienia. "Nie oznacza to, że nie szanujemy waszej religii" - tłumaczą pracownicy.

Firma proponuje by klienci przychodzili do ich cukierni i osobiście robili napisy, które są sprzeczne z religią pracowników.

Sytuacja sprzed kilku dni przywróciła debatę na temat rosnącego konserwatyzmu wśród muzułmańskiej część Indonezji. Wyznawcy tej religii stanowią zdecydowaną większość społeczeństwa.

Pojawiają się głosy mówiące o tym, że rząd powinien uświadomić przedsiębiorców w temacie tolerancji. 

http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/171229407-Chcial-napisu-Wesolych-swiat-na-torcie-Cukiernia-odmowila.html

=======================

A wy co o tym myślicie? Czy ten muzułmanin ma prawo do swego rodzaju "klauzuli sumienia", czy jednak musi pomagać w propagowaniu nieswojej religii? Czy na jego ocenę ma wpływ to, że jako przedstawiciel większości odmówił mniejszości? Więc jako większość nie powinien dawać się rządzić?
Czy może to jednak dyskryminacja chrześcijan?

  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Girolamo 27.12.2017, 12:30
    Każdy człowiek ma prawo do swego rodzaju "klauzuli sumienia".
    Teoretycznie można iść do innego lekarza, mechanika, profesora - aż do skutku.
    Non nocere + obowiązek świadczenia pomocy w nagłych wypadkach regulują problem chyba dostatecznie.
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Piech 27.12.2017, 13:29
    Cukiernia i drukarnia funkcjonują w przestrzeni publicznej - płacą podatki (i otrzymują ulgi i dotacje), przestrzegają norm sanitarnych, no inie mogą selekcjonować odbiorców działalności usługowej oraz obrażać (tak, jak nie można tego robić na ulicy, w poczekalni, itp.). Czy taka odmowa usługi jest formą obrazy? Jest, bo brzmi mniej więcej tak: Twoje wyznanie (poglądy) dyskwalifikują cię w przestrzeni publicznej. W warunkach pełnej swobody gospodarczej i całkowitego dystansu państwa, wszystko byłoby ok. (mój interes - moja sprawa) i tylko prawo cywilne miałoby zastosowanie, ale tak nie jest.Przedsiębiorca dofinansowywany jest też stroną kontraktu i musi go przestrzegać.
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Kyllyan 27.12.2017, 13:40
    Demokracja to rządy prawa. (a nie większości, jak to się niektórym wydaje) I to prawo decyduje, czy świadczeniodawca może odmówić wykonania usługi, czy nie.
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|waldens 27.12.2017, 13:49

    Demokracja to rządy prawa. (a nie większości, jak to się niektórym wydaje) I to prawo decyduje, czy świadczeniodawca może odmówić wykonania usługi, czy nie.


    Tylko co zrobić w przypadku, gdy jest to prawo szariatu?
    Albowiem Bóg poddał WSZYSTKICH nieposłuszeństwu, aby WSZYSTKIM okazać swe miłosierdzie. (Rz 11:32, BT)
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Girolamo 27.12.2017, 16:00

    Demokracja to rządy prawa. (a nie większości, jak to się niektórym wydaje) I to prawo decyduje, czy świadczeniodawca może odmówić wykonania usługi, czy nie.


    Czemu mniejszość miałaby większości narzucać prawa?

    Większość, jeśli prowadzona odpowiednim Duchem, szuka kompromisu.

    Pozwala np. na cierpienie uboju rytualnego, toleruje je, znosi, chociaż nie akceptuje.
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Racja Praca Demokracja 27.12.2017, 16:37

    Czemu mniejszość miałaby większości narzucać prawa?

    Większość, jeśli prowadzona odpowiednim Duchem, szuka kompromisu.

    Pozwala np. na cierpienie uboju rytualnego, toleruje je, znosi, chociaż nie akceptuje.


    Cierpienia świń gaszonych prądem też znosi.

    https://www.youtube.com/watch?v=cFOW0pPtrYQ
    Człowiek jest jak stolarz. Stolarz żyje, żyje, a potem umiera… Podobnie jest z człowiekiem. ~Paolo Coelho
    Odpowiedz
  • Re: Mniejszość próbuje narzucić większości postępowanie niezgodne z własnym sumieniem w imię "tolerancji"|Avaret 27.12.2017, 14:30
    Poszukałbym innej cukierni.
    Nie traćmy czasu na zbędne przecinki.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook