Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Młodość na chwiejnych nogach

dodano: 13.09.2020, 16:39
akcje wątku: drzewko

Autor: AnnaMS

Niedzielne przedpołudnie. Zatrzymuję rower i siadam zmęczona na jednej z ławek w olbrzymim parku. Pusto. Co jakiś czas przechodzą obok ławki właściciele z psami i głównie młodzi pijacy. W ręku butelka lub puszka, zapuchnięta, zaczerwieniona twarz, chwiejny krok. Wśród nich bardzo młoda kobieta, której widoczną urodę zdążył już nadwyrężyć alkohol. Ona jest najgłośniejsza, a to, co ma do powiedzenia, przerywane jest okropnymi wulgaryzmami. Mówi jednak ciekawą refleksję.

- Słuchaj – zwraca się do starszego mężczyzny z trudem utrzymującego się na nogach, pokazując na pijanego nastolatka. To ty jesteś winien, że młody się upił. Jak ma teraz iść do domu i pokazać się rodzicom? Gdzie jest twoja odpowiedzialność?

Pomyślałam ze smutkiem, że wymagać od alkoholika odpowiedzialności, jest po prostu czymś absurdalnym. Pomyślałam też, że często sami rodzice są odpowiedzialni za picie alkoholu przez dzieci.

W Polsce przeciętny wiek inicjacji alkoholowej to 11/12 lat i niestety – większość dzieci tę pierwszą porcję alkoholu otrzymuje z ręki rodziców. W starszej grupie nastolatków, aż 40 proc. rodziców godzi się na picie przez dzieci w swojej obecności.

  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Zawistowski 13.09.2020, 17:53
    Cenna obserwacja. Podpis mniej trafny. To nie wiek inicjacji ma tu znaczenie a tym bardziej picie w obecnosci. Rację miała ta niewiasta - chodzi o odpowiedzialność.
    Męską odpowiedzialność.
    Tę, która z Nadania Boskiego miała prowadzić i dzieci i żonę.
    Ta męska odpowiedzialność została zgnojona, wyśmiana i zakazana.
    Alkohol nie jest tu winny, gdyby alkohol był zły Jezus by go nie tknął. Alkohol jest tu tylko substytutem i doraźnym lekarstwem (terapia objawowa, jak paracetamol na gorączkę).
    Jeśli urodzonemu biegaczowi utniesz palce od stóp, to pewnie zacznie pić. Jeśłi chłopu zabierzesz rolę, to zaczniesz pić i jeśli facetowi odbierzesz rolę, to zacznie pić.
    A jeśli dziecko nie ma ojca, to też zacznie pić.

    Oczywiście nie zawsze tak jest. Wybieg, to wzięcia na siebie męskiej roli i bardziej lub mniej udana próba zastąpienia ojca. Sprawdza się. Ale nie replikuje, podbnie jak muły (krzyżówka konia z osłem)
    "Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa*. (Ga 5,22-23)
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 18:10

    Cenna obserwacja. Podpis mniej trafny. To nie wiek inicjacji ma tu znaczenie a tym bardziej picie w obecnosci. Rację miała ta niewiasta - chodzi o odpowiedzialność.
    Męską odpowiedzialność.
    Tę, która z Nadania Boskiego miała prowadzić i dzieci i żonę.
    Ta męska odpowiedzialność została zgnojona, wyśmiana i zakazana.
    Alkohol nie jest tu ...


    1. Nigdy i nigdzie nie twierdziłam, że alkohol jest zły (chociaż trzeba pamiętać, że stanowi niebezpieczną substancję psychoaktywną - czwarty, pod względem siły oddziaływania narkotyk).

    2. Wiek inicjacji alkoholowej ma znaczenie na łatwość wychodzenia w uzależnienie. Im młodsza osoba - tym szybciej się uzależnia (to twarde fakty naukowe).

    3. Picie przez rodziców (i to wcale nie musi być nałogowe) jest jednym z czynników decydujących o wczesnym sięganiu przez dzieci i młodzież po alkohol (znowu twarde dane).

    4. Na obecnym etapie picie alkoholu ze względu na płeć - już właściwie się wyrównał. Piją po równo.

    5, Zgoda, co do ważności roli ojca w wychowaniu do trzeźwości.
    Zwłaszcza, że ostatnie badania CBOS za 2018 na temat młodzieży są takie:
    Uczniowie najchętniej spędzają swój wolny czas z przyjaciółmi (57%) bądź z chłopakiem lub dziewczyną (40%). Na kolejnych miejscach znajdują się: matka (24%), rodzeństwo (18%), koledzy (15%) i dopiero na ostatniej pozycji ojciec (10%).
    Źródłem wsparcia dla młodych ludzi jest przede wszystkim matka (59%). Zdecydowanie rzadziej w trudnych chwilach mogą liczyć na pomoc ojca (29%).
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Zawistowski 13.09.2020, 20:41

    1. Nigdy i nigdzie nie twierdziłam, że alkohol jest zły (chociaż trzeba pamiętać, że stanowi niebezpieczną substancję psychoaktywną - czwarty, pod względem siły oddziaływania narkotyk).

    2. Wiek inicjacji alkoholowej ma znaczenie na łatwość wychodzenia w uzależnienie. Im młodsza osoba - tym szybciej się uzależnia (to twarde fakty naukowe).

    3. Picie przez rodziców ...


    ad1. W kategorii środków (nie tylko psychoaktywnych) powodujących zgony przed alkoholem są papierosy oraz... żywność.
    ad 2. Inicjacja nie oznacza picia. We Francji dzieci od zawsze piją poncz (zawierający wino) na obozach prowadzonych przez duchownych.
    ad 3. Kolejność zwiazana z piciem rodziców i jego wpływam na prawdopodobieństwo uzalezninia dzieci jest taka (malejąco): alkoholicy, abstynenci, pijący z umierem
    ad. 4 Tak, ale sankcjonując przyrodzone różnice (w które oboje wierzymy), proces jest odmienny. Moja bliska krewna zaczęła pić, bo nie podołała roli ojca a jednoczoście wkładała masę wysiłku, by męża do tej roli nie dopuszczać
    "Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa*. (Ga 5,22-23)
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 20:54

    ad1. W kategorii środków (nie tylko psychoaktywnych) powodujących zgony przed alkoholem są papierosy oraz... żywność.
    ad 2. Inicjacja nie oznacza picia. We Francji dzieci od zawsze piją poncz (zawierający wino) na obozach prowadzonych przez duchownych.
    ad 3. Kolejność zwiazana z piciem rodziców i jego wpływam na prawdopodobieństwo uzalezninia dzieci jest ...


    Oczywiście, że wczesna inicjacja nie oznacza jeszcze ryzykownego czy nałogowego picia, ale jest czynnikiem wpływającym (i to mocno) na wzrost zagrożenia uzależnieniem młodej osoby.
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 21:00

    Oczywiście, że wczesna inicjacja nie oznacza jeszcze ryzykownego czy nałogowego picia, ale jest czynnikiem wpływającym (i to mocno) na wzrost zagrożenia uzależnieniem młodej osoby.


    Dodam jeszcze, że rodzice (zarówno ci, którzy praktykują abstynencję, jak i ci, którzy używają alkohol umiarkowanie) muszą przede wszystkim otaczać swoje dzieci miłością. To najlepiej chroni przed uzależnieniami.
    Także wiele światowych badań wskazuje na rolę chroniącą głębokiej wiary i praktyk religijnych.
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Agnes32 13.09.2020, 22:17

    ad1. W kategorii środków (nie tylko psychoaktywnych) powodujących zgony przed alkoholem są papierosy oraz... żywność.
    ad 2. Inicjacja nie oznacza picia. We Francji dzieci od zawsze piją poncz (zawierający wino) na obozach prowadzonych przez duchownych.
    ad 3. Kolejność zwiazana z piciem rodziców i jego wpływam na prawdopodobieństwo uzalezninia dzieci jest ...


    Ad. ad. 3. To nie działa tak prosto: rodzic alkoholik - dziecko przejmie (albo nie) ten sam nałóg. Można być córką alkoholika, 100% abstynentką, uzależnioną od co najmniej kilku innych rzeczy. Nałóg to nałóg, obojętne jaki.
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Metal z Huty 13.09.2020, 18:14
    Ленинград – Дороги

    https://www.youtube.com/watch?v=S6d_HOJbJMM
    And lost among the subway crowds I try to catch your eye – napisał Leonard Cohen — Zgubiony w tłumie wielkich miast twój wzrok próbuję schwytać – przetłumaczył Maciej Zembaty
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 18:21

    Ленинград – Дороги

    https://www.youtube.com/watch?v=S6d_HOJbJMM


    Ocalić dom
    https://youtu.be/Zs9L2fLs1Sc
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|wirek 13.09.2020, 18:28
    "Co jakiś czas przechodzą ..... i i głównie młodzi pijacy"

    Współczuję miejsca zamieszkania, tez byłem dzisiaj w parku i pijaka nie uświadczyłem a juz takiego młodego z zapuchnięta i czerwona twarzą dawno mnie widziałem,


    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 18:38

    "Co jakiś czas przechodzą ..... i i głównie młodzi pijacy"

    Współczuję miejsca zamieszkania, tez byłem dzisiaj w parku i pijaka nie uświadczyłem a juz takiego młodego z zapuchnięta i czerwona twarzą dawno mnie widziałem,


    To akurat nie jest miejsce mojego zamieszkania, tak że nie masz czego współczuć. A pijaną młodzież - niestety, widać we wszystkich miastach i to o różnych porach.
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Cyrenejczyk 13.09.2020, 19:28
    nic nie poradzimy
    człowiek rodzi się alkoholikiem co uwidacznia się po jakimś czasie
    coś w podobie do orientacji seksualnej
    dziwię się, że jeszcze nie zakazano terapii konwersyjnej na trzeźwość
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|AnnaMS 13.09.2020, 19:41

    nic nie poradzimy
    człowiek rodzi się alkoholikiem co uwidacznia się po jakimś czasie
    coś w podobie do orientacji seksualnej
    dziwię się, że jeszcze nie zakazano terapii konwersyjnej na trzeźwość


    Niektóre dzieci rodzą się pijane...

    Co dziwniejsze. Matka nie ponosi winy, bo piła, gdy jeszcze było płodem. To nic, że za kilka godzin urodziła dziecko.
    https://tvn24.pl/krakow/kielce-pijana-kobieta-urodzila-pijane-dziecko-wyrok-4679411
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Ano 13.09.2020, 19:40
    nie zakazano terapii konwersyjnej na trzeźwość
    A i tak taka terapia jest mało skuteczna. Tylko ca 10% alkoholików wychodzi na prostą i pozostaje trzeźwa przez dłuższy czas.
    Selma, Selma, zdravo, Selma. Putuj, Selma. I molim te ne naginji se kroz prozor.
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Cyrenejczyk 13.09.2020, 19:50

    nie zakazano terapii konwersyjnej na trzeźwość
    A i tak taka terapia jest mało skuteczna. Tylko ca 10% alkoholików wychodzi na prostą i pozostaje trzeźwa przez dłuższy czas.


    zakładam, że skuteczność leczenia w grupie homoseksualnej jest na podobnym poziomie
    Odpowiedz
  • Re: Młodość na chwiejnych nogach|Ano 13.09.2020, 19:53

    zakładam, że skuteczność leczenia w grupie homoseksualnej jest na podobnym poziomie


    Nie wiem. Nie mam żadnej osoby homoseksualnej wśród znajomych, za to alkoholików znam dobrze co najmniej siedmiu.
    Selma, Selma, zdravo, Selma. Putuj, Selma. I molim te ne naginji se kroz prozor.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook