Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Milosierdzie...

dodano: 28.05.2019, 19:38
akcje wątku: drzewko

Autor: Ateistyczny lewak

Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.

Biblia mowi: ..."Albowiem Bog poddal wszystkich nieposluszenstwu, aby wszystkim okazac swe milosierdzie"... sam z siebie zadowolony, ze zezwolil ludziom grzeszyc tylko po to zeby zadowolic siebie samego, ze jest milosierny. Mozna grzeszyc??? Nieeee... ..."Dokonam na nich wielkiej pomsty za pomoca srogich kar. Wtedy poznaja, ze Ja jestem Panem, gdy dokonam na nich pomsty"... i tu leglo "milosierdzie" obok "Bog jest miloscia", nikt kto grozi pomsta nie ma za grosz "milosierdzia" ani nie moze byc "miloscia".

  • Re: Milosierdzie...|Maj Majewski 28.05.2019, 20:23
    Marycha już robi przysiaday , rozgrzewkę aby przejść do wyginasów intelektualnych no bo to cholernie ciężko przekręcić jak ktoś chce się mścić, że niby miľosierny. Już sľyszę jej oddech no i współczuję temu kotu, no wiesz temu co ona go ogonem wykręca.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Ateistyczny lewak 28.05.2019, 20:57

    Marycha już robi przysiaday , rozgrzewkę aby przejść do wyginasów intelektualnych no bo to cholernie ciężko przekręcić jak ktoś chce się mścić, że niby miľosierny. Już sľyszę jej oddech no i współczuję temu kotu, no wiesz temu co ona go ogonem wykręca.


    Odwroci… zdolna… :-D
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|mariaelena 28.05.2019, 21:24

    Marycha już robi przysiaday , rozgrzewkę aby przejść do wyginasów intelektualnych no bo to cholernie ciężko przekręcić jak ktoś chce się mścić, że niby miľosierny. Już sľyszę jej oddech no i współczuję temu kotu, no wiesz temu co ona go ogonem wykręca.


    Cobyś si€ nie spociłnw tych przysiadach i darmo nie wypatrywał:
    "Chlubą człowieka jest Bóg, ale odbiorcą działania Bożego, całej Jego mądrości i mocy, jest człowiek. I tak jak lekarz daje się poznać w swoim działaniu na chorego, tak też i Bóg objawia się ludziom. Dlatego św. Paweł mówi: "Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie". Paweł powiedział to o człowieku, który był nieposłuszny Bogu i została mu odebrana nieśmiertelność. Ale ten sam człowiek dostąpił miłosierdzia i przez Syna Bożego, i dzięki Niemu otrzymał przybrane synostwo.
    Kiedy człowiek nie poddaje się pysze lub próżności, lecz widzi w prawdzie całe stworzenie oraz jego Stwórcę, Boga niezmiernej potęgi, który wszystkiemu daje istnienie; kiedy ten człowiek trwa w miłości Bożej, jest Mu poddany i składa Mu dzięki, to Pan udzieli mu jeszcze większej chwały i wywyższy go, upodabniając do Tego, który umarł za ludzi.
    Chrystus stał się człowiekiem "w ciele podobnym do ciała grzesznego", aby wydać wyrok potępiający na grzech i w ten sposób wyrzucić go z ciała. A przez to Chrystus wezwał człowieka do stania się Jemu podobnym i wskazał mu jako zadanie "być naśladowcą" Boga. Poddał go też Ojcowskiej władzy, aby ujrzał Boga, i dał mu moc uchwycenia Ojca. Uczynił to Ten, który jest Słowem Boga, który zamieszkał w człowieku i stał się "Synem Człowieczym", aby przysposobić człowieka do przyjęcia Boga, a Bogu dać możność zamieszkania w człowieku, stosownie do tego, co spodobało się Ojcu.
    Dlatego też "znak" naszego zbawienia, Emmanuel zrodzony z Dziewicy, został dany przez samego Pana, albowiem On sam był Tym, "który zbawił ludzi", bo sami z siebie nie mogli się zbawić.
    O tej niemocy człowieka mówi Paweł: "Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro". W ten sposób Apostoł dowodzi, że dobro naszego zbawienia nie pochodzi od nas, lecz od Boga. I jeszcze tak mówi: "Nieszczęsny ja człowiek! Któż mnie wyzwoli z ciała, co wiedzie ku tej śmierci?" A następnie wskazuje na Tego, który wyzwala: "Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa".
    To samo czytamy w proroctwie Izajasza: "Pokrzepcie ręce osłabłe, wzmocnijcie omdlałe kolana! Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto pomsta; odpłata Boża przychodzi, On sam przychodzi, aby was zbawić". Bo nie my sami się zbawiamy, ale Bóg nas ratuje i zbawia."
    Św. Ireneusz, Traktat przeciw herezjom.
    Żył w latach 140-202 n.e.
    Musiał znać was obu.
    "Dzięki ci Boże, że nie jestem jak ten katol"- interpretacja wg antykatoli
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Adalbert1241 29.05.2019, 1:10

    Marycha już robi przysiaday , rozgrzewkę aby przejść do wyginasów intelektualnych no bo to cholernie ciężko przekręcić jak ktoś chce się mścić, że niby miľosierny. Już sľyszę jej oddech no i współczuję temu kotu, no wiesz temu co ona go ogonem wykręca.


    Najwyższy czas przestac palić.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|DelfInn 29.05.2019, 12:23

    Najwyższy czas przestac palić.


    ;-)
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Ateistyczny lewak 28.05.2019, 21:39
    @Maj Majewski - miales racje, nie idzie odwrocic kota ogonem ale za to mozna bic piane nie na temat, duuuzo piany… :-D
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|mariaelena 28.05.2019, 21:44

    @Maj Majewski - miales racje, nie idzie odwrocic kota ogonem ale za to mozna bic piane nie na temat, duuuzo piany… :-D


    Pianę już ubiłeś, aż ci się bełkot zwarzył, ale i tak ani to zauważysz, ani pojmiesz.

    Wychodzi na to, że obaj głupsi jesteście niż człowiek sprzed niemal 2000 lat.
    "Dzięki ci Boże, że nie jestem jak ten katol"- interpretacja wg antykatoli
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Trolling à la PiS 28.05.2019, 21:56

    Pianę już ubiłeś, aż ci się bełkot zwarzył, ale i tak ani to zauważysz, ani pojmiesz.

    Wychodzi na to, że obaj głupsi jesteście niż człowiek sprzed niemal 2000 lat.


    Pani chyba praktykę z efe wyniosła.
    Sort of a troll
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Maj Majewski 28.05.2019, 22:11

    Pianę już ubiłeś, aż ci się bełkot zwarzył, ale i tak ani to zauważysz, ani pojmiesz.

    Wychodzi na to, że obaj głupsi jesteście niż człowiek sprzed niemal 2000 lat.


    Może i być od jednych głupsi od innych mądrzejsi jak to w życiu. Przecież gdzie mi tam do staroźytnych filozofów greckich i wcale mi z tym nie głupio ale spoko.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Maj Majewski 28.05.2019, 22:16

    @Maj Majewski - miales racje, nie idzie odwrocic kota ogonem ale za to mozna bic piane nie na temat, duuuzo piany… :-D


    To jest podobnie jak z tym artykuľem na głównej nt listu.JPII.
    Za wiele sobie nie obiecywaľem ale jest podobnie jak tu.
    Mnóstwo pisaniny, zlepki przemówień JPII o tak wieloznacznych kwestiach, że można bu pod nie podstawić co się chce a ma to niby dowodzić, że JPII walczył z pedofilią wśród kleru.
    Ľaskę bicia piany to oni mają a pamiętasz Sylabariusza? Ten to by mógł mydlarnię założyć.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Ateistyczny lewak 28.05.2019, 21:50
    @mariaelena - laska dyskusji na temat nie zostala mi dzisiaj dana.
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Ateistyczny lewak 28.05.2019, 22:12
    @Maj Majewski - jest tez odwrocenie kota ogonem… "jestesmy GUPI"... innymi slowy przyznanie sie do porazki.
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|Maj Majewski 28.05.2019, 22:18

    @Maj Majewski - jest tez odwrocenie kota ogonem… "jestesmy GUPI"... innymi slowy przyznanie sie do porazki.


    Jesteśmy za guuupi aby pojąć tę ich mundrość
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|mariaelena 28.05.2019, 22:26

    @Maj Majewski - jest tez odwrocenie kota ogonem… "jestesmy GUPI"... innymi slowy przyznanie sie do porazki.


    Tomciu, skarbie, ty to stwierdziłeś:)))
    Ja napisałam:" wychodzi na to..."- czas teraźniejszy(w angielskim:Present Perfect Continuous ), czyli coś co jeszcze trwa i nie jest definitywnie określone/zakończone.
    Znów przez grzeczność twojemu stwierdzeniu: "jestesmy GUPI", nie zaprzeczę, chociaż dziwi mnie liczba mnoga, jakiej użyłeś włączając kolegę w to stwierdzeniu, chyba, że adwokatem.swoim cię uczynił..
    Jednak patrząc na jego odpowiedź- dokonałeś nadinterpretacji na jego niekorzyść.
    "Dzięki ci Boże, że nie jestem jak ten katol"- interpretacja wg antykatoli
    Odpowiedz
  • Re: Milosierdzie...|mariaelena 28.05.2019, 22:33

    Tomciu, skarbie, ty to stwierdziłeś:)))
    Ja napisałam:" wychodzi na to..."- czas teraźniejszy(w angielskim:Present Perfect Continuous ), czyli coś co jeszcze trwa i nie jest definitywnie określone/zakończone.
    Znów przez grzeczność twojemu stwierdzeniu: "jestesmy GUPI", nie zaprzeczę, chociaż dziwi mnie liczba mnoga, jakiej użyłeś włączając kolegę w to stwierdzeniu, chyba ...


    Uzupełnię: wypowiedź Maxia z 22:11

    A tekst Ireneusza nie jest trudny.
    "Dzięki ci Boże, że nie jestem jak ten katol"- interpretacja wg antykatoli
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook