Otwarte forum dyskusyjne Frondy

JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła

dodano: 16.05.2014, 11:15
akcje wątku: drzewko

Autor: Teofila (w podróży)

Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.

Ecclesia de Eucharystia:

"Czuję się zatem w obowiązku skierować gorący apel, ażeby podczas sprawowania Ofiary eucharystycznej normy liturgiczne były zachowywane z wielką wiernością. Są one konkretnym wyrazem autentycznej eklezjalności Eucharystii; takie jest ich najgłębsze znaczenie. Liturgia nie jest nigdy prywatną własnością kogokolwiek, ani celebransa, ani wspólnoty, w której jest sprawowana tajemnica. Apostoł Paweł był zmuszony skierować naglące słowa do wspólnoty w Koryncie z powodu poważnych uchybień w celebracji eucharystycznej, którą sprawowali podzieleni (skísmata), tworząc różne frakcje (airéseis) (por. 1Kor 11, 17-34). Również w naszych czasach posłuszeństwo normom liturgicznym powinno być na nowo odkryte i docenione jako odbicie i świadectwo Kościoła jednego i powszechnego, uobecnionego w każdej celebracji Eucharystii. Kapłan, który wiernie sprawuje Mszę św. według norm liturgicznych, oraz wspólnota, która się do nich dostosowuje, ukazują w sposób dyskretny, lecz wymowny swą miłość do Kościoła. Dla wzmocnienia tego głębokiego poczucia wartości norm liturgicznych poprosiłem odpowiednie dykasteria Kurii Rzymskiej o przygotowanie bardziej szczegółowego dokumentu, także z odniesieniami o charakterze prawnym na ten tak ważny temat. Nikomu nie można zezwolić na niedocenianie powierzonej nam tajemnicy: jest ona zbyt wielka, ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny, która nie szanowałaby jej świętego charakteru i jej wymiaru powszechnego".

 

 

Jak w świetle tych słów wyglądają połajanki o "pustych formach" i "nieistotnych regułach i przepisach"?

Dość mizernie.

  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|Polipid3 16.05.2014, 11:43
    czyny!!!
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|Teofila (w podróży) 17.05.2014, 10:59

    czyny!!!


    Z czynami to faktycznie różnie bywało, może dlatego teraz takie zamieszanie w tym temacie.

    Tym bardziej więc warto przypominać te słowa.
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|zwyczajny katolik 16.05.2014, 12:36
    Pani Teofilo,

    Bóg zapłać za ten głos. Oskarżenie o puste formy jest niestety elementem szerszego nurtu zwanego antyrytualizmem, który jest sprzeczny z nauką Kośćioła. Pewna antropolożka tak charakteryzowała ó sposób myślenia:
    „Utwierdzony antyrytualista nie dowierza zewnętrznym środkom ekspresji. Nadaje wartość wewnętrznym przekonaniom człowieka. […] Jednocześnie […] patrzy podejrzliwie na mowę podawaną w typowych elementach, wypolerowaną od ciągłego używania; jest to twarda moneta stosunków społecznych i nie należy wierzyć, że wyraża szczere poglądy mówiącego. Poprzez odrzucenie rytualnych form mowy pozbawia się wartości jej zewnętrzny aspekt. Prawdopodobnie wszystkie ruchy odnowy religijnej odrzucają formy zewnętrzne. W Europie manicheizm, protestantyzm, a obecnie bunt nowej lewicy historycznie potwierdzają zarówno wartość wnętrza wyznawcy, jak i wnętrze wszystkich uczestników tych ruchów, a jednocześnie potępiają wszystko, co zewnętrzne. […] Paradoksem niniejszych badań jest to, że ci, którzy najchętniej pogardzają rytuałem, nie są wolni od tęsknoty za komunikacją niewerbalną” (Douglas 2004: 92–93). (...)
    „Pouczającym przykładem jest widoczne ostatnio zainteresowanie hierarchii w Anglii piątkowym postem. […] Nie jest to obowiązek traktowany z powagą przez kler. W ich oczach wstrzymywanie się od jedzenia mięsa w piątek stało się pustym rytuałem, mającym niewiele wspólnego z prawdziwą religią. W tej dyskusji antyrytualistą staje się kler, a rytualistą typ zwany protekcjonalnie zaściankowym Irlandczykiem (bog Irish). Zaściankowa irlandzkość wydaje się kulturą irracjonalną, niewerbalną, utrzymującą wiarę w magię. […] Aktywny ruch nowej katechezy próbuje odsunąć swych wychowanków od magiczności w celu przywiedzenia ich do wyższych form w praktykach religijnych. Kiedy pytam mych przyjaciół dlaczego owe nowe formy są uważane za wyższe, dostaję odpowiedź w duchu Teilhardystowskiego ewolucjonizmu, który zakłada, że racjonalne, wyraźne sformułowanie, osobiste oddanie Bogu jest w sposób oczywisty bardziej rozwinięte niż jego domniemane przeciwieństwo, formalne posłuszeństwo. Gdy to kwestionuję dowiaduję się, że rytualistyczny konformizm nie jest słuszną formą osobistego zaangażowania i nie idzie w parze z pełnym rozwojem osobowości. . Dowiaduję się także, że zastąpienie rytualnego posłuszeństwa zaangażowaniem racjonalnym nada życiu chrześcijan głębsze znaczenie. Ponadto, jeżeli chrześcijaństwo ma zostać uratowane dla przyszłych pokoleń, rytualizm musi zostać wykorzeniony, jakby był chwastem odbierający życie duchowi” (tamże: 42, 43).

    NIestety wielu księży przyjęło tą postawę i niesłusznie oskarżyło tradycjonalistów o puste formy, o nieprzeżywanie. Na podstawie podobnych oskarżeń odrzucono ludową pobożność o czym w filmikach poniżej.
    http://misjakultura.blogspot.com/2014/03/tradycjonalisci-pierwsi-zostali.html

    https://www.youtube.com/watch?v=OuGJXtlWjKU
    https://www.youtube.com/watch?v=sQ5onEOMs1c
    https://www.youtube.com/watch?v=sv3Hb4g94yE
    https://www.youtube.com/watch?v=gA5lZaNyZCc

    Zostali oni niesłuszni oskarżeni podobnie jak niesłusznie w imię antyrytualizmu oskarżono ludową pobożność katolicką, jako niezrozumiałą i pustą. Katolik nie może być antyrytualistą, co patrzy podejrzliwie, na wszelkie cielesne pozawerbalne formy, bo Chrystus stał się Ciałem i obiecał Zmartwychwstanie z ciałem ,bo Msza Święta jest rytuałem, bo Chrystus sam leczył za pomocą materialnych, rytualnych form, dotknięcia śliną itd...
    Z Panem Bogiem!
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|Teofila (w podróży) 17.05.2014, 11:02

    Pani Teofilo,

    Bóg zapłać za ten głos. Oskarżenie o puste formy jest niestety elementem szerszego nurtu zwanego antyrytualizmem, który jest sprzeczny z nauką Kośćioła. Pewna antropolożka tak charakteryzowała ó sposób myślenia:
    „Utwierdzony antyrytualista nie dowierza zewnętrznym środkom ekspresji. Nadaje wartość wewnętrznym przekonaniom człowieka. […] Jednocześnie […] patrzy podejrzliwie na mowę podawaną w ...


    ^

    Ja również dziękuję - bardzo ciekawe te cytaty.
    Można prosić o podanie pełnego tytułu źródła?
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|zwyczajny katolik 19.05.2014, 10:08

    ^

    Ja również dziękuję - bardzo ciekawe te cytaty.
    Można prosić o podanie pełnego tytułu źródła?


    Cytat za: Douglas, Mary. 2004. "Symbole naturalne. Rozważania o kosmologii." Kraków
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|megimegi 17.05.2014, 16:00
    To co św. Jan Paweł II, i nie tylko on, na temat liturgii Mszy św.mówił i pisał to jest oczywiste lecz nie wolno się skupiać tylko podstawach.Najważniejszy jest Dar Mszy św. i to z tym Darem zrobimy po wyjściu z kościoła.
    Duchem liturgii Mszy św. jest Miłość która domaga się od nas odpowiedzi w codziennych naszych wyborach.
    Musimy przede wszystkim zadbać swoimi codziennymi wyborami i decyzjami ( a to walka ze swoim ego), o wzrost w nas i wokół nas - miłości, dobra, zaufania, nadziei, i piękna w postępowaniu i na tym kierunku powinniśmy się skupić.
    Po drodze mamy przystanki na których przystajemy aby odpocząć i nabrać sił do zmagań: sakrament pokuty i eucharystii.
    Pana można odnaleźć tylko na drodze walki o miłość i dobro w sobie i wokół siebie. On widząc nasze pragnienia będzie naszą opoką i tarczą i wspomoże nas w walce o dobro,
    wystarczy tylko pragnąć wziąć udział w dobrych zawodach jak św. Paweł a Bóg nam wskaże kierunek i doda sił.
    Wszelkie zranienia otrzymane przez nas w tego typu walce działają jak szczepionka i są męstwotwórcze.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|Teofila (w podróży) 17.05.2014, 18:59

    To co św. Jan Paweł II, i nie tylko on, na temat liturgii Mszy św.mówił i pisał to jest oczywiste lecz nie wolno się skupiać tylko podstawach.Najważniejszy jest Dar Mszy św. i to z tym Darem zrobimy po wyjściu z kościoła.
    Duchem liturgii Mszy św. jest Miłość która ...


    Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześciajańskiego.


    Jeśli wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła,

    ciekawe - czego świadectwem są nadużycia liturgiczne?

    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|korek 17.05.2014, 18:47
    Oczywiście, że tak!
    Normy i Prawo strzegą Ducha. Liturgia jest rzeczywistością boską, która się uniża i wciela w konkret znaków, rytów i gestów, po to by nas ludzi cielesnych podnieść z powrotem do Boga. Dlatego znaki muszą być przejrzyste, przezroczyste, nienachalne, po to by człowiek nie zatrzymywał się na nich, lecz by poprzez nie widział rzeczywistości duchowe. Kościół w swoich przepisach strzeże by nie doszło do nadużyć, by nie utracono niczego z tej duchowej rzeczywistości, która nam się chce objawić.
    .
    Kto łamie przepisy, by szukać "ducha" ten w rzeczywistości szuka swojego ducha, a nie Ducha Bożego.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|Teofila (w podróży) 17.05.2014, 18:52

    Oczywiście, że tak!
    Normy i Prawo strzegą Ducha. Liturgia jest rzeczywistością boską, która się uniża i wciela w konkret znaków, rytów i gestów, po to by nas ludzi cielesnych podnieść z powrotem do Boga. Dlatego znaki muszą być przejrzyste, przezroczyste, nienachalne, po to by człowiek nie zatrzymywał się na nich ...


    +++
    Wierzę w Boga w Chrystusie obecnym w Kościele.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|megimegi 17.05.2014, 22:42

    Oczywiście, że tak!
    Normy i Prawo strzegą Ducha. Liturgia jest rzeczywistością boską, która się uniża i wciela w konkret znaków, rytów i gestów, po to by nas ludzi cielesnych podnieść z powrotem do Boga. Dlatego znaki muszą być przejrzyste, przezroczyste, nienachalne, po to by człowiek nie zatrzymywał się na nich ...


    Gdyby tak było wszyscy uczestniczący w Eucharystii i korzystający z jej darów byliby święci przez sam fakt uczestniczenia w niej, wystarczyłyby same Normy i Prawo strzegące Ducha Liturgii. Niestety nie ma tak lekko , Eucharystia to nie magia.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|megimegi 17.05.2014, 22:43

    Oczywiście, że tak!
    Normy i Prawo strzegą Ducha. Liturgia jest rzeczywistością boską, która się uniża i wciela w konkret znaków, rytów i gestów, po to by nas ludzi cielesnych podnieść z powrotem do Boga. Dlatego znaki muszą być przejrzyste, przezroczyste, nienachalne, po to by człowiek nie zatrzymywał się na nich ...


    Gdyby tak było wszyscy uczestniczący w Eucharystii i korzystający z jej Darów byliby święci przez sam fakt uczestniczenia w niej, wystarczyłyby same Normy i Prawo strzegące Ducha Liturgii. Niestety nie ma tak lekko , Eucharystia to nie magia.
    Odpowiedz
  • Re: JPII: wierność normom liturgicznym jest świadectwem miłości Kościoła|zwyczajny katolik 19.05.2014, 10:09

    Oczywiście, że tak!
    Normy i Prawo strzegą Ducha. Liturgia jest rzeczywistością boską, która się uniża i wciela w konkret znaków, rytów i gestów, po to by nas ludzi cielesnych podnieść z powrotem do Boga. Dlatego znaki muszą być przejrzyste, przezroczyste, nienachalne, po to by człowiek nie zatrzymywał się na nich ...


    Świetnie ujęte+++
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook