Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Jak to z jehowitami się zaczęło być w USA:

dodano: 23.12.2017, 21:47
akcje wątku: drzewko

Autor: WojciechA

„Pewien amerykański kaznodzieja, będący pod silnym wpływem dociekań Smytha — niejaki Charles Taze Russell z Allegheny w stanie Pensylwania, założył sektę, znaną obecnie, jako Świadkowie Jehowy, W roku 1891 pastor Russell opublikował trzeci tom swej słynnej serii Studies in the Scripture (Studia nad Pismem Świętym). Jest to książka o biblijnych przepowiedniach, uzupełniona danymi zaczerpniętymi z Wielkiej Piramidy. Podana jest w niej reprodukcja listu Smytha, w którym szkocki astronom wysoko ocenia Russella za jego nowe i oryginalne osiągnięcia.

Według Russella, zarówno Biblia jak i Piramida podają jasno, że Drugie Przybycie Chrystusa nastąpiło niezauważalnie w roku 1874. Miało to zapoczątkować 40-letni okres „Żniw", podczas których wierni członkowie Kościoła mieliby być zebrani razem pod przewodnictwem Russella. Przed końcem roku 1914 rozpocznie się Millenium. Umarli powstaną i będzie im dana „druga sposobność" przyjęcia Chrystusa. Ci, którzy odmówią — zostaną zniszczeni opuszczając w ten sposób świat zupełnie oczyszczony od zła. Członkowie Kościoła żyjący na początku Millenium będą po prostu żyli wiecznie. Takie jest znaczenie znanego hasła Świadków Jehowy — „Miliony obecnie żyjące nie umrą nigdy".

W Anglii dwaj bracia: John i Morton Edgarowie opanowani piramidowymi teoriami Russella pośpieszyli do Egiptu, aby przeprowadzić tam pomiary na własną rękę. Znaleźli na miejscu „piękne potwierdzenie" poglądów pastora, „gdy dzień po dniu, najpierw jeden, a potem drugi, odnajdowali nowe piękno w symbolicznej i proroczej nauce płynącej z tej cudownej budowli". Te heroiczne badania utrwalili dla potomności w dwóch grubych tomach. Powyższa cytata została zaczerpnięta z pierwszego tomu. Ukazały się one w latach 1910 i 1913, pod tytułem The Great Pyramid Passages and Chambers (Korytarze i komnaty Wielkiej Piramidy).

Ku wielkiej konfusji russellistów, rok 1914 nie przyniósł niczego bardziej dramatycznego niż wojna światowa, co sprawiło, że sekta straciła tysiące członków. Nowe wydania piramidowych studiów Russella zostały w krytycznych punktach nieco przeredagowane, aby zatuszować błędy. Tak więc w wydaniu z roku 1910 czytamy: „...Zbawienie świętych musi nastąpić nieco przed rokiem 1914..." (str. 228). Natomiast w wydaniu z roku 1923 to zdanie brzmi: „...Zbawienie świętych musi nastąpić wkrótce po roku 1914..." Morton Edgar (brat John umarł przed tą wielką konfuzją) wydał w latach dwudziestych serię książeczek, które odpowiadały przyjętej wówczas linii Russella — a mianowicie, że w roku 1914 Chrystus (będący już na ziemi od roku 1874) zapoczątkował niewidzialne panowanie sprawiedliwości.

Następca Russella, po jego śmierci w roku 1916, sędzia J. P. Rutherford wyrzekł się w końcu piramidologii całkowicie. Zabierając głos w piśmie „The Watch Tower and Herald" (z 15 listopada i 1 grud­nia 1928), Rutherford obala ją w sposób druzgocący i wysuwa wiele pomysłowych argumentów, aby udo­wodnić, że tzw. Ołtarz w Egipcie był w rzeczywistości podszeptem szatana, w zamiarze sprowadzenia wier­nych na bezdroża. Czy Jezus wspominał kiedykolwiek o Piramidzie? Oczywiście nie. Studiować ją — pisze sędzia — jest marnotrawieniem czasu i oznacza brak wiary we wszechwystarczalność Biblii. Ciekawe, czy Morton  Edgar  po  tym wszystkim  w  dalszym  ciągu pozostał wiernym świadkiem Jehowy, odżegnując się od pracy całego swego życia nad Piramidą?”  (z książki amerykańskiej wydanej w Polsce w 1`966 roku)

 

 

  • Re: Jak to z jehowitami się zaczęło być w USA:|Girolamo 23.12.2017, 22:12
    Inteligentny człowiek nie może być SJ, to się wyklucza...
    Chociaż znam lekarza, ale to chyba wyjątek.
    Stoją ci biedni ludzie o każdej pogodzie ze swoimi broszurkami pod marketem i łowią...
    Po domach chyba już nie chodzą, domofony muszą ich bardzo stresować...

    Pamiętam z dzieciństwa ich zapowiedzi końca świata i plotki, że za przejście do sekty - płacą...
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: Jak to z jehowitami się zaczęło być w USA:|Girolamo 23.12.2017, 23:34
    Znasz biografię Charlesa Taze Russella i zostajesz SJ.
    To jakie możesz mieć IQ???
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook