Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz

dodano: 21.11.2018, 8:27
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

Słowa Ewangelii [Łk 19, 11-28]

 

Jezus opowiedział przypowieść, ponieważ był blisko Jeruzalem, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. 

Mówił więc: «Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się do dalekiego kraju, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: "Obracajcie nimi, aż wrócę". Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: "Nie chcemy, żeby ten królował nad nami". 

Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. 

Stawił się więc pierwszy i rzekł: "Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min". Odpowiedział mu: "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami". 

Także drugi przyszedł i rzekł: "Panie, twoja mina przyniosła pięć min". Temu też powiedział: "I ty miej władzę nad pięciu miastami". 

Następny przyszedł i rzekł: "Panie, oto twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: bierzesz, czego nie położyłeś, i żniesz, czego nie posiałeś". Odpowiedział mu: "Według słów twoich sądzę cię, zły sługo! Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: biorę, gdzie nie położyłem, i żnę, gdzie nie posiałem. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał". 

Do obecnych zaś rzekł: "Zabierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min". 

Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". 

"Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach"». 

Po tych słowach szedł naprzód, zdążając do Jerozolimy.

 

Według słów Pana Jezusa są cztery kategorie ludzi:

 

·       1. ci, którzy dają z siebie wszystko, którzy są jakby nieopanowani w Miłości

·       2. ci, którzy dają z siebie dużo, ale nie są w tym zbyt gorliwi

·       3. ci, którzy dawanie siebie innym, czyli Miłość, uważają za głupotę

·       4. ci, którzy nienawidzą Miłości i zwalczają ją

 

Określmy się, do której grupy należymy. Chodzi bowiem o to, abyśmy w chwili powtórnego przyjścia Pana Jezusa nie byli zdziwieni, czego On od nas chce. Warunki, które On stawia nie są oczywiście warunkami Jego Miłości, bo ona jest bezwarunkowa.

 

Warunki, które On stawia to po prostu jasne określenie skutków naszych wolnych wyborów. Nie może bowiem pójść do Nieba ktoś, kto nie chce, by panowała Miłość, ani też ten, kto Miłość uważa za głupotę.

 

Mieczysław Łusiak SJ

 

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook