Otwarte forum dyskusyjne Frondy

JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA

dodano: 9.03.2019, 13:57
akcje wątku: drzewko

Autor: DelfInn

mialem do was napisac prywatnie wpierw, ale prawde mowiac mam to w nosie - bo i tak byscie sie nie przejęli.

stoi parenascie osob. czekaja na wejscie. bo lokal jest zamkniety. zupelnie inaczej niz u franciszkanow na miodowej - na przyklad.

wreszcie wchodzim.

z gara zupa/

jem.

zmuszam sie.

woda, ryż i twarde kawalki miesa.

odstawiam wiec i chce wyjsc.

nie wolno.

wolno wyjsc gdy wszyscy zejdza.

wychodze przez okno.

brak mi slow by oddac te rozpacz tych ludzi, ktorzy potrzebuja normalnego posilku...

chyba do papieza napisze.

w przyszlym tygodniu moze.

  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Darcheville 9.03.2019, 14:35
    różne są zasady
    słyszałem od jednej osoby że w Szczecinie u jakiś sióstr to przed posiłkiem jest pół godziny modlitw,może wydawać się długo jak komuś w brzuchu burczy...
    ale w innym miejscu masz zupę i po prostu ci nałożą,i nie musisz czekać aż wszyscy zjedzą
    co zupa to obyczaj
    i ja to rozumiem
    kto leje zupę ten ustala zasady (;














    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|DelfInn 9.03.2019, 14:49

    różne są zasady
    słyszałem od jednej osoby że w Szczecinie u jakiś sióstr to przed posiłkiem jest pół godziny modlitw,może wydawać się długo jak komuś w brzuchu burczy...
    ale w innym miejscu masz zupę i po prostu ci nałożą,i nie musisz czekać aż wszyscy zjedzą
    co zupa to ...


    nie rozumiesz. godzisz sie bo nie masz wyjscia. gdybys rozumial, po prostu dalbys. to co opisalem, to zwyczajny brak serca. zdumiewa mnie ze patronuje mu caritas. troche niech sie zbiore i naprawde za chwilke do nich napisze przyzwoicie.
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Darcheville 9.03.2019, 14:55

    nie rozumiesz. godzisz sie bo nie masz wyjscia. gdybys rozumial, po prostu dalbys. to co opisalem, to zwyczajny brak serca. zdumiewa mnie ze patronuje mu caritas. troche niech sie zbiore i naprawde za chwilke do nich napisze przyzwoicie.


    bezdomni często są bardzo roszczeniowi
    mięso za twarde,no i wyjśc można tylko drzwiami,i to nie od razu
    skandal! (;
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|DelfInn 9.03.2019, 15:00

    bezdomni często są bardzo roszczeniowi
    mięso za twarde,no i wyjśc można tylko drzwiami,i to nie od razu
    skandal! (;


    przeciez przychodza na posilek... co ty gadasz?
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|megimegi 9.03.2019, 16:14
    Widzę tu zero wdzięczności za możliwość zjedzenia zupy. Słyszałam, że niektóre kobiety też dostają za swoje, bo zupa była za słona. Nie pomyślałeś że mogło być 100 różnych przyczyn takiego stanu rzeczy ? Zgłoś się jako pomoc do gotowania zupy na miękko, jeżeli nie ma przeszkód. Ale chyba nie ma, jeżeli potrafisz wyjść przez okno.

    Jeżeli sam zarobiłbyś na tę zupę i ją ugotował, to wtedy mógłbyś sobie wybrzydzać. W innym razie dziękujesz, że dano ci możliwość jej zjedzenia.

    Nawet nie wiesz jak mnie wkurzyłeś.
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|DelfInn 9.03.2019, 16:58

    Widzę tu zero wdzięczności za możliwość zjedzenia zupy. Słyszałam, że niektóre kobiety też dostają za swoje, bo zupa była za słona. Nie pomyślałeś że mogło być 100 różnych przyczyn takiego stanu rzeczy ? Zgłoś się jako pomoc do gotowania zupy na miękko, jeżeli nie ma przeszkód. Ale chyba nie ma, jeżeli ...


    co za brednie? przeciez wyraznie i specjalnie napisale, ze w innych punktach jest przyzwoicie i normalnie. jakby co to zapraszam sie przejsc samej na lubelska i posmakowac i pogadac z kuchtami tez.
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|megimegi 9.03.2019, 17:37

    co za brednie? przeciez wyraznie i specjalnie napisale, ze w innych punktach jest przyzwoicie i normalnie. jakby co to zapraszam sie przejsc samej na lubelska i posmakowac i pogadac z kuchtami tez.


    Yhhm. Z kuchtami.

    Ja nie pisałam o innych jadłodajniach, tylko o tej konkretnej która ci nie odpowiada a do niej poszedłeś. Czy pierwszy raz podano twardą zupę czy n-ty raz? Bo to trochę zmienia postać rzeczy.

    No i licz się ze słowami. Rodzinna atmosfera wymaga normalnego słownictwa.




    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Agnes32 9.03.2019, 16:23
    Że nie można wejść wcześniej, wcale się nie dziwię. U nas są wyznaczone godziny wydawania posiłków i też, ci, którzy przyjdą wcześniej czekają. Samo się nie zrobi i nie może być na każde skinienie. Wolontariusze nie mają na to całego dnia. Natomiast wyjść może każdy, kiedy chce i jeszcze dostaje jedzenie na następny posiłek, albo i dla kogoś, w miarę potrzeby.
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Darcheville 9.03.2019, 16:53

    Że nie można wejść wcześniej, wcale się nie dziwię. U nas są wyznaczone godziny wydawania posiłków i też, ci, którzy przyjdą wcześniej czekają. Samo się nie zrobi i nie może być na każde skinienie. Wolontariusze nie mają na to całego dnia. Natomiast wyjść może każdy, kiedy chce i jeszcze dostaje ...


    czyń tak córko dalej,a nagroda Cię nie minie
    no chyba że mięso będzie za twarde (;
    „Nic nie powinno cię niepokoić, nic nie ma prawa cię przerażać, wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Cierpliwość osiąga wszystko. Kto ma Boga, temu nie brakuje niczego,sam Bóg wystarczy” św.Teresa z Avila
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Agnes32 9.03.2019, 17:01

    czyń tak córko dalej,a nagroda Cię nie minie
    no chyba że mięso będzie za twarde (;


    Niestety, to nie ja. Ja nawet w domu gotować nie potrafię. :-( Owszem, byłam wolontariuszką przez wiele lat, kiedyś o tym pisałam, ale w ośrodku dla niepełnosprawnych dzieci, nie w jadłodajni.
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|DelfInn 9.03.2019, 17:00

    Że nie można wejść wcześniej, wcale się nie dziwię. U nas są wyznaczone godziny wydawania posiłków i też, ci, którzy przyjdą wcześniej czekają. Samo się nie zrobi i nie może być na każde skinienie. Wolontariusze nie mają na to całego dnia. Natomiast wyjść może każdy, kiedy chce i jeszcze dostaje ...


    spoko. opisalem wlasnie ze tak tam nie ma. co mam poematy pisac? przyjdz i sama... skosztuj
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|alfusia 9.03.2019, 17:59
    jesli to nie jedyna jadłodajnia w miescie, to trzeba przestać tam chodzić. i Iiśc tam, gdzie sa ludzkie warunki. Ewentualnie na plebaniebogategoksiedza, a najlepiej do biskupów w ich pałacach, tam wyżera przedania, wszak o ile wiem ksieża mają obowiązek dawać jałmużnę. Wystarczy to wykorzystać... :)
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|DelfInn 10.03.2019, 0:53

    jesli to nie jedyna jadłodajnia w miescie, to trzeba przestać tam chodzić. i Iiśc tam, gdzie sa ludzkie warunki. Ewentualnie na plebaniebogategoksiedza, a najlepiej do biskupów w ich pałacach, tam wyżera przedania, wszak o ile wiem ksieża mają obowiązek dawać jałmużnę. Wystarczy to wykorzystać... :)


    nie, nie jest to jedyna jadlodajnia w miescie. konkretnie - w warszawie. w centrum europy. w dynamicznie sie rozwijajcym panstwie. pusty smiech mnie ogarnia. najbardziej wkurzajce jest to, ze to stolowka caritasu. i na co idzie moj 1% ja sie pytam. na wode z ryzem. bylem tam pierwszy i ostatni raz. i oczywiscie nie zamierzam poprzestac jedynie na relacji z tego zdarzenia tego tutaj. tu napisalem, zebyscie to Wy, Państwo, wiedzieli, jak wyglada "pomoc Kościoła człowiekowi w potrzebie". Hm... Do PP Gessler i Amaro też napisze - moze rozkreca ten biznes :)
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|alfusia 10.03.2019, 10:16

    nie, nie jest to jedyna jadlodajnia w miescie. konkretnie - w warszawie. w centrum europy. w dynamicznie sie rozwijajcym panstwie. pusty smiech mnie ogarnia. najbardziej wkurzajce jest to, ze to stolowka caritasu. i na co idzie moj 1% ja sie pytam. na wode z ryzem. bylem tam pierwszy i ostatni raz ...


    jak najbardziej. :)
    Odpowiedz
  • Re: JADŁODAJNIA im. ŚW. BRATA ALBERTA|Duinne 10.03.2019, 11:13
    Jak masz czas, to zglos sie tam do gotowania, wtedy sobie ugotujesz mieso do perfekcji. Mieso bylo twarde, bo byc moze wystarczylo tylko na tansze mieso, ale i takie mozna ugotowac do miekkosci, tylko trzeba dlugo dusic.
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook