Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Ja człowiek skatechizowany

dodano: 21.06.2018, 23:22
akcje wątku: drzewko

Zainspirowany refleksją Tobiego, cytuję :

Ja ten model nazywam człowiekiem skatechizowanym. To osoba niedecyzyjna, zalękniona, zakompleksiona, którą charakteryzuje brak samodzielnego myślenia - liczy się to, co powie ksiądz."

Chciałbym się pod tym podpisać obiema rękami lub rękoma ( jak kto woli) i dodać, że cholernie ciężko jest przestać być człowiekiem skatowanym, sorry skatechizowanym.

  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Agnes32 21.06.2018, 23:43
    Biedactwo. Po głowie Cię tłukli tym katechizmem, a może rzucali nim w Ciebie? To musiała być straszliwa trauma. Obawiam się, że bez solidnej terapii nigdy się z tego nie wygrzebiesz.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Maj Majewski 22.06.2018, 0:00

    Biedactwo. Po głowie Cię tłukli tym katechizmem, a może rzucali nim w Ciebie? To musiała być straszliwa trauma. Obawiam się, że bez solidnej terapii nigdy się z tego nie wygrzebiesz.


    Jesteś (podobnie jak reszta twoich sióstr i braci w wierze) bardzo przewidywalna. Jedynie na co Was stać to kpina ale jedno zdanie, ktòre napisałaś jest prawdziwe. Zgadnij jakie.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Maj Majewski 22.06.2018, 0:04

    Biedactwo. Po głowie Cię tłukli tym katechizmem, a może rzucali nim w Ciebie? To musiała być straszliwa trauma. Obawiam się, że bez solidnej terapii nigdy się z tego nie wygrzebiesz.


    Aż się dziwię, że jeszcze tu nie ma twojego kumpla przygłupa tego co to starał się o etat redaktora Frondy ale go nie chcieli. No i jeszcze oczekuję tego jego przydupasa, który z nim po nocach gaworzy.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Agnes32 22.06.2018, 0:41

    Aż się dziwię, że jeszcze tu nie ma twojego kumpla przygłupa tego co to starał się o etat redaktora Frondy ale go nie chcieli. No i jeszcze oczekuję tego jego przydupasa, który z nim po nocach gaworzy.


    To ja się użalam nad skatowanym katechizmem biedakiem, myślę, jakby tu pomoc zorganizować, a spotyka mnie taka niewdzięczność. Zapamiętam sobie.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|ℳrohny 21.06.2018, 23:47
    @Agnes32

    Spokojnie Agnese, jutro dzień bez piwa i kiełbasy. Ale jakoś przeżyjemy.
    Mrohens zevende bier
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Edit 22.06.2018, 0:55
    to uczucie gdy idziesz do kościoła by nie szukać Boga ale świętego siebie i odkrywasz, że to co znajdujesz wcale ci się nie podoba, więc obrażasz się na kościół i Boga, których tak naprawdę nigdy nie poznałeś
    "Almachiusz: „Szalona, czy nie wiesz, że cesarz zlał na mnie władzę życia i śmierci?” Cecylia: „Kłamiesz! możesz bowiem tylko żywych uśmiercić, ale nie zdołasz wskrzesić umarłych; jesteś przeto sługą śmierci, nie życia”"
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Adalbert1241 22.06.2018, 1:06

    to uczucie gdy idziesz do kościoła by nie szukać Boga ale świętego siebie i odkrywasz, że to co znajdujesz wcale ci się nie podoba, więc obrażasz się na kościół i Boga, których tak naprawdę nigdy nie poznałeś


    Tak to jest Madame Edit. A wystarczy tylko zawołać.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Maj Majewski 22.06.2018, 1:22

    to uczucie gdy idziesz do kościoła by nie szukać Boga ale świętego siebie i odkrywasz, że to co znajdujesz wcale ci się nie podoba, więc obrażasz się na kościół i Boga, których tak naprawdę nigdy nie poznałeś


    Taaaa i Ty to wiesz co ja pojąľem, nie pojąľem. Jacy wy wszyscy jesteście wróżki i wróże Macieje
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Adalbert1241 22.06.2018, 1:30

    Taaaa i Ty to wiesz co ja pojąľem, nie pojąľem. Jacy wy wszyscy jesteście wróżki i wróże Macieje


    Nas tu nie ma:) Ile razy trza powtarzać?
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Maj Majewski 22.06.2018, 1:33

    Nas tu nie ma:) Ile razy trza powtarzać?


    Nie obchodzą mnie twoje brednie zatem możesz je sobie powtarzać w nieskończoność bo to tylko brednie.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Adalbert1241 22.06.2018, 1:34

    Taaaa i Ty to wiesz co ja pojąľem, nie pojąľem. Jacy wy wszyscy jesteście wróżki i wróże Macieje


    Tu nie trzeba szklanej kuli.Sam Pan to opisuje.:)
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Edit 22.06.2018, 2:02

    Tu nie trzeba szklanej kuli.Sam Pan to opisuje.:)


    otóż to
    "Almachiusz: „Szalona, czy nie wiesz, że cesarz zlał na mnie władzę życia i śmierci?” Cecylia: „Kłamiesz! możesz bowiem tylko żywych uśmiercić, ale nie zdołasz wskrzesić umarłych; jesteś przeto sługą śmierci, nie życia”"
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Edit 22.06.2018, 2:01

    Taaaa i Ty to wiesz co ja pojąľem, nie pojąľem. Jacy wy wszyscy jesteście wróżki i wróże Macieje


    Kapulik twoje rozważania wcale nie są bez sensu, tylko twoja konkluzja, to szukanie winnego. zauważ, że winnych szukasz wokół siebie, w księdzu, Bogu, innych katolikach a sam dalej jesteś nieomylny i pokrzywdzony

    jak szukałeś w kościele świętych to nic dziwnego żeś się przejechał, wszędzie ludzie są tacy sami nieświęci jak i ty, jak na to wpadniesz to ich pokochasz

    różnica między ludźmi tkwi w ich konkluzji na rzeczywistość

    jedni odkrywając siebie szukają w sobie tego co dałoby się z Boża pomocą naprawić i dlatego zostają w kościele, bo wiedzą po co tam są i dlaczego potrzebują Boga i Kościoła

    inni odkrywając siebie szują winnych tego stanu i czegoś do naprawienia w innych, a że sami uważają się za nieomylnych tylko pokrzywdzonych, to po co im kościół i Bóg chyba tylko po to by i kościół i Boga naprawić lub obwiniać, lub jedno i drugie, ale do tego nie muszą koniecznie chodzić do kościoła
    "Almachiusz: „Szalona, czy nie wiesz, że cesarz zlał na mnie władzę życia i śmierci?” Cecylia: „Kłamiesz! możesz bowiem tylko żywych uśmiercić, ale nie zdołasz wskrzesić umarłych; jesteś przeto sługą śmierci, nie życia”"
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Maj Majewski 22.06.2018, 2:22

    Kapulik twoje rozważania wcale nie są bez sensu, tylko twoja konkluzja, to szukanie winnego. zauważ, że winnych szukasz wokół siebie, w księdzu, Bogu, innych katolikach a sam dalej jesteś nieomylny i pokrzywdzony

    jak szukałeś w kościele świętych to nic dziwnego żeś się przejechał, wszędzie ludzie są tacy sami nieświęci jak ...


    A nie przyszło Ci przez myśl ( napewno Ci przeszło ale wygodniej jest zejść na bocznicę), że ja nie o szukaniu winnych i nie o tym, że na ludziach się można zawieść ( to oczywiste)ale o tym, że manipulacja ludźmi to poprostu manipulacja?
    Ja piszę o manipulacji, tyle i tylko tyle a naprawiać skutki tej manipulacji to może rzeczywiście terapeuta jak już to wzmankowała Agnes z psiakiem.
    Odpowiedz
  • Re: Ja człowiek skatechizowany|Edit 22.06.2018, 2:53

    A nie przyszło Ci przez myśl ( napewno Ci przeszło ale wygodniej jest zejść na bocznicę), że ja nie o szukaniu winnych i nie o tym, że na ludziach się można zawieść ( to oczywiste)ale o tym, że manipulacja ludźmi to poprostu manipulacja?
    Ja piszę o manipulacji, tyle i tylko tyle ...


    i manipulacja to składnik powietrza? nikt nie jest jej winny i nie ma ofiar? to nic nie poradzisz gdzie jest powietrze tam będzie i manipulacja ale też przecież i nic nie szkodzi bo jak nie ma ofiar tak i nie ma winnych

    bo ty ani winnych nie szukasz ani nie czujesz się nieomylną ofiarą czyż nie
    "Almachiusz: „Szalona, czy nie wiesz, że cesarz zlał na mnie władzę życia i śmierci?” Cecylia: „Kłamiesz! możesz bowiem tylko żywych uśmiercić, ale nie zdołasz wskrzesić umarłych; jesteś przeto sługą śmierci, nie życia”"
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook