Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Humanizm integralny, ekologia integralna, integralny rozwój człowieka, sprawiedliwość społeczna - posoborowe nauczanie Kościoła

dodano: 9.10.2019, 15:55
akcje wątku: drzewko

Autor: Annbis

Czy kto rozumie coś z tego?

Ja usiłuję zrozumieć, ale bez słowników nie da rady.

O ekologii integralnej mówi się jako „nowym paradygmacie teorii i praktyki ekologicznej”, „zintegrowanym podejściu do ekologii” (przekraczanie granic między naukami humanistycznymi, społecznymi i biofizycznymi), mającym na celu kompleksowe zrozumienie i reakcję na przenikanie się natury, kultury oraz „świadomości ekologicznej”. To wreszcie jest nowy „paradygmat sprawiedliwości” – „sprawiedliwości społecznej” [jakbym słyszała Bergoglia], o którą od dawna walczyli marksiści, próbując budować raj na ziemi.

Po raz pierwszy tego określenia użyli w 1995 roku kapłani i piewcy teologii wyzwolenia: Boff i Elizondo. Ten ostatni, oskarżony o molestowanie seksualne, popełnił samobójstwo w Roku Miłosierdzia (2016).

Kluczowa dla twórców nowej etyki była myśl biologów Ernsta Haeckla i Karola Darwina, a później amerykańskiego leśnika Aldo Leopolda, który uważał Ziemię za „żywą istotę”, mającą „co najmniej tyle samo praw co człowiek”.

Wyszła cała seria publikacji propagujących ideologię zrównoważonego rozwoju. Jej zasadniczym celem jest ograniczenie liczby ludności na świecie, by nie szkodzić środowisku i ustanowić nad globalnymi zasobami kontrolę, sprawowaną w imieniu najzamożniejszych filantropów poprzez instytucje międzynarodowe.

Leopold uważał, że etyka przechodzi ewolucję od relacji między ludźmi do relacji z całą przyrodą, stając się ostatecznie etyką „wielkiej wspólnoty życia”, w której prawa ludzi są zrównywane z prawami innych „istot”.

Dla niego „ekologia integralna” oznacza dynamiczny proces integracji, obejmujący nie tylko sferę biologii, ale także rozwój ludzkiej moralności. Człowiek ma przestać być zdobywcą, podporządkowującym sobie Ziemię, lecz zwykłym członkiem „wielkiej wspólnoty życia”.

To tylko mały fragmencik obszernego artykułu, z którym warto się zapoznać, wszak warto rozumieć, czego uczą w posoborowym Kościele:

https://www.pch24.pl/ekologia-integralna--czy-kosciol-ma-stac-sie-kolejna-organizacja-pozarzadowa--,60791,i.html

 

  • Re: Humanizm integralny, ekologia integralna, integralny rozwój człowieka, sprawiedliwość społeczna - posoborowe nauczanie Kościoła|tia 9.10.2019, 17:03
    Można to tak ująć na mój rozum: nieinterdyscyplinarny człowiek jest największym szkodnikiem na planecie Ziemia. Ostatnio jest w ogóle kiepska propaganda. Greta widzi CO2 jako zagrożenie dla ludzkości - jakby CO2 było widoczne, rujnując jej marzenia, szkoda że nie dowidzi zrujnowanych marzeń dzieci syryjskich. Szwedzi proponują jeść umarłych. KK zaczyna insynuować, że nieinterdyscyplinarny człowiek to straszny szkodnik. Jaki mamy efekt? Amerykanie, Chińczycy i Rosjanie tą gadką szmatką w ogóle się nie przejmują, a UE o tak przeżywa, że Europejczycy zaczynają być bardziej obciążeni tą gadką szmatką. A jaka jest prawda? Wszyscy wiemy, że plastik jest szkodliwy. Zwykli ludzie coraz częściej twierdzą, że mleko na nowo powinno być sprzedawane w szklanych, zwrotnych, butelkach. Coraz więcej osób wie, że woda w plastikowych butelkach więcej szkody robi niż pożytku i zaczynają ludzie pić przegotowaną i ostudzoną wodę kranówkę. Tak się wszyscy martwią o ekologię, a z plastikiem jeszcze nikt porządku nie zrobił. W Polsce wycina się masakrycznie lasy, przynajmniej na moich okolicach, pod propagandą kornika, którego na ściętych drzewach nie widzę, a Niemcy za euro skupują ile tylko wlezie tego skornikowanego drzewa. Do nas propaganda idzie, żebyśmy trupy jedli, kopalnie zamykali, a na zachodzie elektrownie węglowe się rozwijają. Cała ta propaganda ma cel. KK widzi jak Chińczycy wypompowują Amazonię z ropy, gdzie ludność amazońska nic z tego nie ma, no chyba że choroby. W Europie KK traci swoje wpływy, to musi wymyślić nowoczesną gadkę szmatkę, aby pokazać jak troszczy się o losy Ziemi. Czemu papież Franciszek wprost nie wskaże szkodników, którzy wywołują wojny i grabią surowce Ameryki Płd. i Afryki? Nie opłaca się wejść w konflikt z możnymi tego świata?
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Humanizm integralny, ekologia integralna, integralny rozwój człowieka, sprawiedliwość społeczna - posoborowe nauczanie Kościoła|Zawistowski 9.10.2019, 22:12
    Aktywność religijna [email protected] zaczyna wchodzić w etap Świadków Jehowy - notoryczna krytyka oficjalnego nauczanie Kościoła Rzymskokatolickiego
    Odpowiedz
  • Re: Humanizm integralny, ekologia integralna, integralny rozwój człowieka, sprawiedliwość społeczna - posoborowe nauczanie Kościoła|Annbis 9.10.2019, 22:41

    Aktywność religijna [email protected] zaczyna wchodzić w etap Świadków Jehowy - notoryczna krytyka oficjalnego nauczanie Kościoła Rzymskokatolickiego


    Kościół Rzymskokatolicki jest tam, gdzie jest odprawiana Msza Św. Trydencka, wierni przystępują do Sakramentów Świętych w stanie Łaski Uświęcającej po uprzednim przystąpieniu do Sakramentu Spowiedzi, pobożnie odmawiają Różaniec Święty i wyznają Główne Prawdy Wiary oraz przestrzegają 10 Przykazań Bożych.

    To, co nazywasz "notoryczną krytyką oficjalnego nauczanie Kościoła Rzymskokatolickiego", jest krytyką posoborowej sekty międzyreligijnej, międzywyznaniowej, czczącej wszystkie demony wszystkich wierzeń wszystkich religii.
    Odpowiedz
  • Re: Humanizm integralny, ekologia integralna, integralny rozwój człowieka, sprawiedliwość społeczna - posoborowe nauczanie Kościoła|Zawistowski 10.10.2019, 20:48

    Kościół Rzymskokatolicki jest tam, gdzie jest odprawiana Msza Św. Trydencka, wierni przystępują do Sakramentów Świętych w stanie Łaski Uświęcającej po uprzednim przystąpieniu do Sakramentu Spowiedzi, pobożnie odmawiają Różaniec Święty i wyznają Główne Prawdy Wiary oraz przestrzegają 10 Przykazań Bożych.

    To, co nazywasz "notoryczną krytyką oficjalnego nauczanie Kościoła Rzymskokatolickiego", jest krytyką ...


    No to masz już WŁASNĄ definicję Kościoła. Teraz warto gdzieś to zarejestrować i poszukać zwolenników.

    Pamiętaj, jednak, że poza PL ich nie znajdziesz, bo tzw "Główne Prawdy Wiary" nie istnieją w żadnym języku prócz polskiego, ani w żadnym dokumencie Kościoła Katolickiego oraz odłamu tzw lefebrystów. Zostały wymyślone w latach 30-tych, nie bardzo wiadomo przez kogo.

    Proponuję rozważyć przystąpienie, do "Jedynego Prawdziwego" Kościoła Katolickiego, polskiego i niezależnego od papieża Franciszka:
    http://www.polskokatolicki.pl/USTROJ/ustroj.htm
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook