Otwarte forum dyskusyjne Frondy

"Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku

dodano: 21.08.2019, 23:16
akcje wątku: drzewko

Autor: Zawistowski

Garść informacji, którymi stary katolik chciałby się podzielić z innymi katolikami, bo jemu kilka dekad nikt nie wyjaśnił.

Postna Wigilia.
    Zaczynamy delikatnie. O tym, że w Kościele Katolickim, żaden post w Wigilię nie obowiązuje mówi się już otwarcie - zatem, polska tradycja i nic złego w tym nie upatruję. Dodam, że post nie obowiązuje także w Wielką Sobotę, ani po święconce, ani przed nią.

Święconka.
    Jest kolejnym narodowym zwyczajem, nieznanym w tradycji łacińskiej. Święcenie przez księdza katolickiego jajek, ciast, czy kiełbasy zaskoczyć by mogło większość katolików. Zwyczaj ten jest pewnym usankcjonowaniem praktyk pogańskich a co ciekawe jest statystycznie najpowszechniejszą praktyką religijną ze wszystkich w naszym kraju.

"... a w czasie zakazanym wesel i zabaw hucznych nie urządzać"
    Takiej wersji 4-go Przykazania Kościelnego uczono mnie od dziecka, wersja obecna brzmi podobnie "...a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach" i jak się okazuje, jest kolejną domeną krajową. Co jak co, ale już Przykazania wydawałoby się muszą w ramach KK być takie same. Jak się okazuje - nie muszą, Stolica Apostolska wyraziła uprzejmą zgodę na Wyjątek dla Polski, dzięki czemu obowiązuje nas nietańczenie a resztę katolików, tylko niejedzenie mięsa.

"Bóg Honor Ojczyzna".
    O ile w poprzednich przykładach nie ma nic zdrożnego i praktyki krajowe zaakceptowane zostały przez Watykan, o tyle kolejne przykłady mogą zwyczajnie Wierze szkodzić. Hasło jak hasło - Bóg (na nieszczęście) wplatany jest często w ramach propagandy, w tym jednak przypadku nieszczęście polega na tym, że hasło wojskowych agitatorów dostało się po latach w przestrzenie sakralne a dla niektórych (widziałem przykłady na ff) stanowi paradygmat i "nowe przykazanie".
    Otóż fraza "Bóg Honor Ojczyzna" nie jest ani religijna (żaden przekaz, ani dokument Nauczania o nim nie wspomina), ani nawet... tradycyjna. Wbrew obiegowej wiedzy, hasło to nie ma wieków a kilkadziesiąt lat a utworzone zostało w armii polskiej na Zachodzie, podczas II Wojny Światowej, zatem w czasach modernizmu a "tradycyjne" jest tak samo, jak betonowe bloki.

„Główne Prawdy Wiary"
    To bardzo jednoznaczne określenie sześciu zdań nauczanych w polskim Kościele:
1. Jest jeden Bóg.
2. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
3. Są trzy Osoby Boskie : Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty.
4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.
5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
6. Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna

Problem polega na tym, że twierdzenia te nie są ani główne, ani... do końca prawdziwe. Nie ma ich zapisu w Katechizmie (także tym przedsoborowym) a jako "prawdy" a do tego "główne" nie mają umocowania w przyzwoleniu Watykanu (w przeciwieństwie do święconki i nietańczenia w Post). Choć obecnie bp Antonii Długosz publicznie wzywa do rezygnacji z głoszenia "głównych prawd wiary", to faktem jest, że w polskojęzycznych modlitewnikach i wydaniach dla dzieci wciąż widnieją one jako kanon katolicyzmu. Co ciekawe owe "główne prawdy" nie wspominają np. o wierze w zmartwychwstanie Chrystusa.

  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Adalbert1241 22.08.2019, 0:06
    I tak ma pozostać
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Zawistowski 22.08.2019, 8:57

    I tak ma pozostać


    No to wypada wystąpić do Stolicy Apostolskiej i znów poprosić o Wyjątek dla Polski, oraz przymiotnik "główne" zastąpić, skoro nie są te "prawdy" nawet powszechne. Będziemy mieli "Polskie Prawdy Wiary", bez Zmartwychwstania, ale za to z "Bogiem, który karze" (w trybie ciągłym, co akurat kłóci się z wiedzą teologiczną)
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Kermit_zaba 22.08.2019, 10:11

    No to wypada wystąpić do Stolicy Apostolskiej i znów poprosić o Wyjątek dla Polski, oraz przymiotnik "główne" zastąpić, skoro nie są te "prawdy" nawet powszechne. Będziemy mieli "Polskie Prawdy Wiary", bez Zmartwychwstania, ale za to z "Bogiem, który karze" (w trybie ciągłym, co akurat kłóci się z wiedzą teologiczną)


    Polska jest wyjątkowa
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Adalbert1241 22.08.2019, 13:53

    No to wypada wystąpić do Stolicy Apostolskiej i znów poprosić o Wyjątek dla Polski, oraz przymiotnik "główne" zastąpić, skoro nie są te "prawdy" nawet powszechne. Będziemy mieli "Polskie Prawdy Wiary", bez Zmartwychwstania, ale za to z "Bogiem, który karze" (w trybie ciągłym, co akurat kłóci się z wiedzą teologiczną)


    Gdyby były sprzeczne z Depozytem Wiary to chyba Stolica Apostolska by interweniowała?
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Adalbert1241 22.08.2019, 13:54

    No to wypada wystąpić do Stolicy Apostolskiej i znów poprosić o Wyjątek dla Polski, oraz przymiotnik "główne" zastąpić, skoro nie są te "prawdy" nawet powszechne. Będziemy mieli "Polskie Prawdy Wiary", bez Zmartwychwstania, ale za to z "Bogiem, który karze" (w trybie ciągłym, co akurat kłóci się z wiedzą teologiczną)


    Ciągłość kary kłóci sie z teologią?????????????????????????????????????????????????
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Zawistowski 22.08.2019, 14:43

    Ciągłość kary kłóci sie z teologią?????????????????????????????????????????????????


    karanie w trybie ciągłym.
    O ile zdanie dokonane "za dobre wynagrodzi a za złe ukarze" jeszcze by się obroniło jako Sąd Ostateczny, (choć też średnio, bo wielu świętych zrobiło w życiu więcej paskudztw niż Kowalski), o tyle mechanizm: robisz coś złego - Bóg cię karze, robisz dobrze - nagroda itd nie jest katolicki. To jest mechanizm czysto świecki, być może wywodzony ze starszych religii ("karma wraca" itp).

    Wiele osób uważających się za katolików, faktycznie tak wierzy - "odszedł od żony, to pewnie zaraz raka dostanie" i dziwią, się, że raka akurat dostał ten, co nie odszedł. Katolik odchodzi od dobra a nie jest karany za coś. Cierpienie, to zwykła konsekwencja wyboru (np. życie bez miłości z przygodnymi osobami). Doświadczenia od Boga (w tym i rak) nie są "za coś" a "po coś", dlatego spotykają także jakże przyzwoitych ludzi.
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|mariaelena 22.08.2019, 15:52

    karanie w trybie ciągłym.
    O ile zdanie dokonane "za dobre wynagrodzi a za złe ukarze" jeszcze by się obroniło jako Sąd Ostateczny, (choć też średnio, bo wielu świętych zrobiło w życiu więcej paskudztw niż Kowalski), o tyle mechanizm: robisz coś złego - Bóg cię karze, robisz dobrze - nagroda itd nie jest ...


    ""Z Objawienia Bożego wiemy, że następstwem grzechów są kary, nałożone przez boską świętość i sprawiedliwość. Muszą one być poniesione albo na tym świecie przez cierpienia, nędze i utrapienia tego życia, a zwłaszcza przez śmierć, albo też w przyszłym życiu przez ogień i męki, czyli kary czyśćcowe. Stąd wierni zawsze mieli to przeświadczenie, że na złej drodze jest wiele okazji do upadku i że jest ona wyboista, ciernista i szkodliwa dla tych, którzy nią kroczą.

    Kary nakładane są przez sprawiedliwy i miłosierny wyrok Boży dla oczyszczenia dusz, dla obrony świętości porządku moralnego i dla przywrócenia chwale Bożej pełnego jej blasku. Każdy bowiem grzech powoduje zakłócenie powszechnego porządku, który ustalił Bóg z niewypowiedzianą mądrością i nieskończoną miłością; przynosi też zniszczenie ogromnych dóbr tak samego grzesznika, jak społeczności ludzkiej. Chrześcijanie wszystkich czasów jasno zdawali sobie sprawę, że grzech jest nie tylko przekroczeniem Bożego prawa, ale ponadto wzgardą lub zaniedbaniem osobistej przyjaźni między Bogiem i człowiekiem, chociaż nie zawsze wprost i otwarcie, że jest on prawdziwą nigdy dostatecznie dającą się zmierzyć obrazą Boga; co więcej jest niewdzięcznym odrzuceniem miłości Bożej, ofiarowanej nam w Chrystusie. Wszak Chrystus nazwał swoich uczniów przyjaciółmi, nie sługami."
    Konstytucja Apostolska "Indulgentiarum doctrina"
    https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pawel_vi/konstytucje/indulgentiarum_doctrina_01011967.html

    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Agnes32 22.08.2019, 18:31

    karanie w trybie ciągłym.
    O ile zdanie dokonane "za dobre wynagrodzi a za złe ukarze" jeszcze by się obroniło jako Sąd Ostateczny, (choć też średnio, bo wielu świętych zrobiło w życiu więcej paskudztw niż Kowalski), o tyle mechanizm: robisz coś złego - Bóg cię karze, robisz dobrze - nagroda itd nie jest ...


    A z czego to karanie w "trybie ciągłym" uroiłeś? W życiu nie słyszałam o takiej interpretacji tej Prawdy Wiary. Oczywiste, że chodzi o całokształt, a raczej o sąd ostateczny. Swoje wymysły zachowaj dla siebie, a nie wpieraj ich innym i raczej zajmij się swoimi sprawami, a nauczanie zostaw tym, którzy mają chociaż minimum kompetencji.
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Adalbert1241 22.08.2019, 13:55

    No to wypada wystąpić do Stolicy Apostolskiej i znów poprosić o Wyjątek dla Polski, oraz przymiotnik "główne" zastąpić, skoro nie są te "prawdy" nawet powszechne. Będziemy mieli "Polskie Prawdy Wiary", bez Zmartwychwstania, ale za to z "Bogiem, który karze" (w trybie ciągłym, co akurat kłóci się z wiedzą teologiczną)


    To ze te prawdy nie sa powszechne nie jest naszą winą.Ale można to naprawić.
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Zawistowski 22.08.2019, 14:45

    To ze te prawdy nie sa powszechne nie jest naszą winą.Ale można to naprawić.


    Tak - trzeba tylko jakoś sformalizować Forumowego Papieża i delikatnie wyjaśnić temu w Rzymie, że czas ustąpić.
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Adalbert1241 22.08.2019, 13:59
    Tak apropos to czy to już nie obowiązuje - https://www.piusx.org.pl/katechizm/?

    Credo na terenie Polski zmieniono?????

    Ojcze nasz także????????
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Zawistowski 22.08.2019, 14:55

    Tak apropos to czy to już nie obowiązuje - https://www.piusx.org.pl/katechizm/?

    Credo na terenie Polski zmieniono?????

    Ojcze nasz także????????


    Katechizm Gaspariego (który chętnie przypominam), nie wspomina o żadnych 6 Głównych Prawdach Wiary. Credo pochodzi z katechizmu dla młodzieży wydanego w 1833 roku w Wilnie. Od tego czasu upowszechniło się w polskim nauczaniu religii katolickiej, nie jest jednak znane z wydań z innych krajów.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm#G%C5%82%C3%B3wne_prawdy_wiary

    Ojcze Nasz się nie zmieniło w oryginale. Zmieniono natomiast tłumaczenie za JPII i od roku 1988 większość katolików na świcie modli się słowami "ustrzeż" a nie "nie wódź". Przy "nie wódź" pozostały kraje protestanckie (anglojęzyczne) i m.in. Polska. https://es.wikipedia.org/wiki/Padre_nuestro
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|mariaelena 22.08.2019, 14:35
    ,,D. Zasady dostosowania liturgii do charakteru i tradycji narodów
    37. W sprawach, które nie dotyczą wiary lub dobra powszechnego, Kościół nie chce narzucać sztywnych, jednolitych form nawet w liturgii. Przeciwnie, otacza opieką i rozwija duchowe zalety i wartości różnych plemion i narodów. Życzliwie ocenia to wszystko, co w obyczajach narodów nie wiąże się nierozdzielnie z zabobonami i błędami, i jeśli może, zachowuje to w nienaruszonej postaci, a niekiedy nawet przyjmuje do liturgii, jeśli odpowiada to zasadom prawdziwego i autentycznego ducha liturgicznego.

    107. Rok liturgiczny należy następująco zreformować: tradycyjne zwyczaje i praktyki związane z okresami liturgicznymi zachować lub odnowić stosownie do współczesnych warunków; utrzymać pierwotny charakter tych okresów celem należytego podtrzymywania pobożności wiernych przez celebrację misteriów chrześcijańskiego odkupienia, a zwłaszcza misterium paschalnego. Jeżeli miejscowe warunki wymagają jakichś przystosowań, należy je wprowadzić według art. 39 i 40.

    109. Zarówno w liturgii, jak i w katechezie należy przedstawiać w pełniejszym świetle podwójny charakter Wielkiego Postu. Przez przypomnienie chrztu lub też przygotowanie do niego oraz przez pokutę ma on usposabiać wiernych, gorliwiej oddających się słuchaniu Bożego słowa i modlitwie, do obchodzenia paschalnego misterium. Dlatego:

    a) szerzej należy uwzględnić elementy chrzcielne właściwe liturgii Wielkiego Postu; stosowne będzie przywrócenie niektórych elementów dawnej tradycji;

    b) to samo trzeba powiedzieć oelementach pokutnych. W katechezie, obok świadomości społecznych skutków grzechu, należy wiernym wpajaćrozumienie natury pokuty, która polega na odrzuceniu grzechu jako zniewagi Boga. Trzeba też zwrócić uwagę na rolę Kościoła w dziele pokuty i kłaść nacisk na potrzebę modlitwy za grzeszników.


    110. Wielkopostna pokuta winna być nie tylko wewnętrzna i indywidualna, lecz także zewnętrzna i
    zbiorowa.

    Władze, o których mowa w art. 22, niech popierają i zalecają praktyki pokutne, dostosowane do współczesnych możliwości istniejących w różnych regionach oraz do życiowych warunków wiernych.

    Niech jednak nienaruszony pozostanie post paschalny, który wszędzie należy zachowywać w Wielki
    Piątek, dzień męki i śmierci Pańskiej, a w miarę możności przedłużać go nawet na Wielką Sobotę, aby
    dzięki temu wierni z podniesionym i otwartym sercem doszli do radości Niedzieli Zmartwychwstania."
    KONSTYTUCJA O LITURGII ŚWIĘTEJ
    Sacrosanctum Concilium

    Wigilia z języka łacińskiego oznacza „czuwanie, oczekiwanie”, a post religijny jest przejawem panowania ducha nad ciałem.
    ,,W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Cuba Libre 22.08.2019, 18:43

    ,,D. Zasady dostosowania liturgii do charakteru i tradycji narodów
    37. W sprawach, które nie dotyczą wiary lub dobra powszechnego, Kościół nie chce narzucać sztywnych, jednolitych form nawet w liturgii. Przeciwnie, otacza opieką i rozwija duchowe zalety i wartości różnych plemion i narodów. Życzliwie ocenia to wszystko, co w obyczajach narodów ...


    http://polishamericancenter.org/Wigilia.htm
    «Yo soy un hombre sincero. De donde crece la palma, Y antes de morirme quiero. Echar mis versos del alma. Yo vengo de todas partes, Y hacia todas partes voy: Arte soy entre las artes, En los montes, monte soy. Yo sé los nombres extraños. De las yerbas y las flores, Y de mortales engaños, Y de sublimes dolores.»
    Odpowiedz
  • Re: "Główne Prawdy Wiary", czyli karate po polsku|Zawistowski 22.08.2019, 19:15

    http://polishamericancenter.org/Wigilia.htm


    Dlatego szanuję polską Wigilię i oczekuję szacunku dla niepolskich form celebracji katolickich. Ba! Co ja mówię "niepolskich", wszak w Polsce i na świcie mamy i różne wrażliwości i percepcje... czemuż to niby Niemiec Bach miałby być godniejszy w oprawie niż Murzyn James Brown?
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook