Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą

dodano: 11.02.2019, 21:51
akcje wątku: drzewko

Autor: drabinka

Zostawiłem tu drabinkę, ale gdzie ona się podziała?

Możecie linkować: debaty, e-booki, wyznania albo co tam się wam żywnie spodoba.

  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|[Wstaw]less 11.02.2019, 21:56
    Zachęcam do zapoznania się z Ignostycyzmem, sam skłaniam się ku takim rozwiązaniom.
    It's the dark of night and I'm at the end of the line. Alone in my head and waiting for something divine. To answer me. Drowning to silence, the internal violence. I pray to make it through. The storm winds are growing as my dreams are blowing away. Just like you. https://www.youtube.com/watch?v=jHTJra7dhNQ
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Girolamo 11.02.2019, 22:39

    Zachęcam do zapoznania się z Ignostycyzmem, sam skłaniam się ku takim rozwiązaniom.


    "Pod hasłem „Bóg” w „Przewodniku po Humanistycznym Judaizmie”, wydanym przez Society for Humanistic Judaism, można znaleźć definicję głoszącą, iż ignostycyzm to „pogląd głoszący bezsensowność pytania o istnienie Boga z powodu braku weryfikowalnych skutków takiego stwierdzenia”.

    Weź szpadel i wykop w ogródku dołek, i zobacz ile tam jest życia. Istot żywych, widocznych dla oka i nie.
    Co tu jeszcze weryfikować...
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Ślabřík 11.02.2019, 22:55

    "Pod hasłem „Bóg” w „Przewodniku po Humanistycznym Judaizmie”, wydanym przez Society for Humanistic Judaism, można znaleźć definicję głoszącą, iż ignostycyzm to „pogląd głoszący bezsensowność pytania o istnienie Boga z powodu braku weryfikowalnych skutków takiego stwierdzenia”.

    Weź szpadel i wykop w ogródku dołek, i zobacz ile tam jest życia. Istot żywych ...


    Žyćcia je.

    https://www.youtube.com/watch?v=GAjiotT_wEU


    NB. Popatrz na końcówkę linku: wEU.
    Prostyja słovy. Prostyja rečy.
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Alucard 11.02.2019, 23:16

    "Pod hasłem „Bóg” w „Przewodniku po Humanistycznym Judaizmie”, wydanym przez Society for Humanistic Judaism, można znaleźć definicję głoszącą, iż ignostycyzm to „pogląd głoszący bezsensowność pytania o istnienie Boga z powodu braku weryfikowalnych skutków takiego stwierdzenia”.

    Weź szpadel i wykop w ogródku dołek, i zobacz ile tam jest życia. Istot żywych ...


    Ominąłeś bardzo dużą część definicji, która diametralnie wszystko zmienia. Ignostycyzm mówi, że pytanie o istnienie Boga jest bezsensowne, gdyż pojęcie Boga nie jest spójne i jednolite, przez co zweryfikowanie jego istnienia jest niemożliwe
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Mowgli, the Big Bhat 11.02.2019, 22:19
    Ten, którego umysł pozostaje nieporuszony w momentach niedoli, który nie tęskni za przyjemnością, jest wolny od przywiązania do materialnych przedmiotów, wolny od lęku i gniewu, jest nazywany mędrcem o uspokojonym umyśle.
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Boski 11.02.2019, 22:22
    Panie Adalbercie
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|drabinka 11.02.2019, 22:45

    Panie Adalbercie
    Mam parę pozycji kupionych od krysznowców. Tak na wysokość [w cm] to chyba 20.

    Zostawiłem tu drabinkę, ale gdzie ona się podziała?
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Adalbert1241 11.02.2019, 23:24

    Panie Adalbercie
    Pudełko Kochany Panie, pudełko choć kluczyk mam na pięterko :))

    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Alucard 11.02.2019, 22:38
    Agnostycyzm nie jest rodzajem wiary. Jest to pogląd filozoficzny, a niektórzy precyzują, że postawa epistemologiczna. Twierdzi on, że niemożliwym jest całkowite poznanie rzeczywistości. Jednak nie mając całej możliwej wiedzy wciąż można wykształcić jakieś przekonanie w danym temacie. Z tego powodu agnostyk może być zarówno ateistą, deistą jak i teistą.
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|drabinka 11.02.2019, 22:48
    A nie powiem, żeby do mnie nie przemawiała gnoza Ewangelii Judasza albo Marii Magdaleny.
    Zostawiłem tu drabinkę, ale gdzie ona się podziała?
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Adalbert1241 11.02.2019, 23:23

    A nie powiem, żeby do mnie nie przemawiała gnoza Ewangelii Judasza albo Marii Magdaleny.


    Coehlo? Swedenborg?Jung? Camus? Sri Aurobindo.? Ghandi,?
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Adalbert1241 11.02.2019, 23:25
    Moja rada.taka.
    Zostać wiecznie młodym , zdrowym i optymistycznie nastawionym do banków.
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Girolamo 11.02.2019, 23:57

    Moja rada.taka.
    Zostać wiecznie młodym , zdrowym i optymistycznie nastawionym do banków.


    No i wszystko opiera się przecież na k(K)ancie: niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie...

    Ale skąd, po co, tyle zależności na raz cudownie skalibrowanych...?

    Mnie to wystarczy aż do śmierci.
    http://www.fronda.pl/forum/ponadczasowy-dezyderat-ziemkiewicza,90062.html
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|Adalbert1241 12.02.2019, 1:09

    No i wszystko opiera się przecież na k(K)ancie: niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie...

    Ale skąd, po co, tyle zależności na raz cudownie skalibrowanych...?

    Mnie to wystarczy aż do śmierci.


    Zawsze mi brakuje u Kanta informacji o tym jaka była wtedy temperatura powietrza ( pod temi gwiazdami).

    Bowiem wiadomo że najpiękniej błyszczą przy - 40 stopniach Celsjusza.
    Odpowiedz
  • Re: Gdybyś się, brachu, nudził, możesz mi poradzić. Czy lepiej zostać deistą, teistą czy agnostykiem? Bo nie daj-by ateistą|pan typu bears 12.02.2019, 1:32
    A nie przystałbyś do adwentystów? 🍶
    Kiedyś miałem własne kły – zjadły je kłopoty.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook