Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...

dodano: 9.11.2019, 7:54
akcje wątku: drzewko

W lutym 1849 roku Fryderyk Engels opublikował w redagowanym przez Marksa dzienniku " Neue Reinische Zeitung" tekst p.t. " Der magyrische Kampf", w którym omawiał rewolucję węgierską w 1848 roku. Internetowy tłumacz z tekstu pisanego zapewne z naszego pkt-u widzenia archaizmami (że o specyficznych języku ideologów nie wspomnę) czyni niezłe fikołki.
Ale nawet z tego można wywnioskować jakie treści przenoszą "mądrości" Engelsa:


"...Niemcy i Węgrzy będą wolne i przyjmuję słowiańskich barbarzyńcom krwawą zemstę. Ogólną war które następnie wyrwać będzie rozbić tę słowiańską Sonderbund i zniszczyć wszystkie te małe narody byka głową na swoją nazwę.

Kolejna wojna światowa nie tylko reakcyjne klasy i dynastie, uczyni znikają z powierzchni ziemi i całych reakcyjnych narodów. I jest to również krok naprzód..."

Tłumaczenia tego tekstu:

"... Niektóre narody są nosicielami postępu, inne nie, szczególnie narody słowiańskie, ale nie tylko. Ponieważ są one kontrewolucyjne, muszą przepaść w rewolucyjnej masakrze, która nastąpi niebawem. Socjalistyczna rewolucja pozostawi niektóre ludy tak daleko w tyle za awangardą postępu, że nigdy nie będą w stanie jej dogonić. Skoro nie rozwinęły one kapitalizmu w kapitaliźmie, socjalizm wyprzedzi je na tyle, że będą bezpowrotnie stracone. Stanowią one / te ludy - przypisek autora/ Volkerabfall, rasowe odpadki i przeznaczeniem ich jest zniknąć z powierzchni ziemi wraz z nastaniem nowego porządku. Ludobójstwo jest w takim rozumieniu postępowe"..."

inne tłumaczenie:

 

"...1.Najbliższym przeznaczeniem wszystkich innych, wielkich czy małych plemion i
ludów jest ulec zagładzie w rewolucyjnej burzy światowej. Dlatego są dziś
kontrrewolucyjne.
2.Najbliższa wojna światowa zmiecie z powierzchni ziemi nie tylko reakcyjne
klasy i dynastie, lecz również cale reakcyjne narody. A to jest także postęp..."

Wynika z tego, ze narody "reakcyjne" są przez tą ideologię skazane na zagładę.

W owym tekście wyróżnia Polaków sposród narodów słowianskich. Ale w póżniejszym czasie bywaliśmy liderami kontrrewolucji. Dziś także lewactwo czepia sie nas przy każdej okazji (i bez okazji) bo uznaje nas za katolików, homofobów czy  jak to ma miejsce w w przypadku wyjątkowych kanalii wręcz obarczają nas odpowiadzialnością za sprawki NIEMCÓW i ich sojuszników. 

Może dlatego lewacy kurdyjscy pod sztandarami z sierpem i młotem wałczą o NARODOWĄ Niepodległość,białoruscy lewacy także sa narodowi, żydowscy to wręcz czasami szowonistyczni a polscy czy raczej polskojęzyczni lewacy są często antynarodowi...

PS

Marks popierał walkę Polaków o Niepodległość (kiedy w/g jego 'logiki" nie byliśmy narodem "reakcyjnmy") ale nie krył wcale, że traktuje Polaków instrumentalnie jako bufor przeciw Rosji:

"...Istnieje jedna tylko alternatywa dla Europy: albo azjatyckie barbarzyństwo pod przywództwem moskiewskim zaleje ją jak lawina, albo Europa musi odbudować Polskę, stawiając między sobą a Azją 20 milionów bohaterów, by zyskać na czasie dla dokonania swego społecznego odrodzenia – powiedział na posiedzeniu Rady Międzynarodówki i Towarzystwa Robotniczego w Londynie w styczniu 1866 roku..."

https://tvp.info/37122587/ponura-historia-karola-marksa

 

 

  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|Cyrenejczyk 9.11.2019, 8:40
    co można wymagać od materialistów dla których źródłem etyki jest materia (tzn chemiczne procesy w mózgu)?
    co ciekawe - uznawali religię za narkotyk dla biednych i zniewolonych mas, wymyślony dla nich przez elity oświeconych materializmem
    jednocześnie obarczyli owe otumanione religią masy za wszelkie wojny jakie się zdarzały w historii
    dobrze się stało, że dwaj najwięksi zbrodniarze ludzkości Stalin i Hitler byli zaciekłymi wrogami wszelkich religii
    dzięki nim upadł mit wojen prowadzonych jakoby zawsze z powodów religijnych
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|Piech 9.11.2019, 10:23

    co można wymagać od materialistów dla których źródłem etyki jest materia (tzn chemiczne procesy w mózgu)?
    co ciekawe - uznawali religię za narkotyk dla biednych i zniewolonych mas, wymyślony dla nich przez elity oświeconych materializmem
    jednocześnie obarczyli owe otumanione religią masy za wszelkie wojny jakie się zdarzały w historii
    dobrze się ...


    Oczywiście, ze to mit, bo dominują jednak spory o miedzę i ekonomiczne, ale wybrałeś fatalne przykłady... I komunizm, i nazizm są religiami...
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|gatak 9.11.2019, 11:41

    Oczywiście, ze to mit, bo dominują jednak spory o miedzę i ekonomiczne, ale wybrałeś fatalne przykłady... I komunizm, i nazizm są religiami...


    Nie, Szanowny Panie, Ani nazim, ani komunizm nie są religiami. Prawda, że trudno zdefiniować religię, bo np. w takim KULowskim podręczniku filozofii religii prof. Zofii Zdybickiej znajdziemy ponad 200 definicji religii. Jednak jest jedna cecha definiująca religię. Wszystkie uważają, że "zbawienie" jakkolwiek pojmowane dokonuje się poza tym światem. Ani nazim, ani komunizm pod to nie popadają.
    "Moją nadzieją jest miłosierdzie Pana" św. Bernard z Clairvaux
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|gatak 9.11.2019, 11:42

    Nie, Szanowny Panie, Ani nazim, ani komunizm nie są religiami. Prawda, że trudno zdefiniować religię, bo np. w takim KULowskim podręczniku filozofii religii prof. Zofii Zdybickiej znajdziemy ponad 200 definicji religii. Jednak jest jedna cecha definiująca religię. Wszystkie uważają, że "zbawienie" jakkolwiek pojmowane dokonuje się poza tym światem. Ani nazim ...


    "podpadają" być powinno
    "Moją nadzieją jest miłosierdzie Pana" św. Bernard z Clairvaux
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|Piech 9.11.2019, 14:53

    Nie, Szanowny Panie, Ani nazim, ani komunizm nie są religiami. Prawda, że trudno zdefiniować religię, bo np. w takim KULowskim podręczniku filozofii religii prof. Zofii Zdybickiej znajdziemy ponad 200 definicji religii. Jednak jest jedna cecha definiująca religię. Wszystkie uważają, że "zbawienie" jakkolwiek pojmowane dokonuje się poza tym światem. Ani nazim ...


    Historia przez wielkie H - to własnie ten inny świat :)
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|observer1920 9.11.2019, 11:57

    co można wymagać od materialistów dla których źródłem etyki jest materia (tzn chemiczne procesy w mózgu)?
    co ciekawe - uznawali religię za narkotyk dla biednych i zniewolonych mas, wymyślony dla nich przez elity oświeconych materializmem
    jednocześnie obarczyli owe otumanione religią masy za wszelkie wojny jakie się zdarzały w historii
    dobrze się ...


    Wygląda na to, że współcześni animatorzy lewackich marionetek zorientowali się iż oferta ich protoplastów
    była niekompletna bo człowiek z natury potrzebuje czegoś głębszego niż tylko walka o byt. Dlatego dziś
    w ofercie są takie inicjatywy jak WOŚP Owsiaka (czy może raczej Waltera -ciekawa geneza nadania mu tego imienia) i nawet walka o swobodę aborcji przybiera "szlachetną" maseczkę troski o kobietę ...
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|Piech 9.11.2019, 10:28
    W tym kontekście (hamulcowych rewolucji i postępu) bardziej spektakularny był stosunek bolszewików do chłopstwa rosyjskiego (i nie tylko)... Myślę również, że na tej samej płaszczyźnie widzieć trzeba stosu\nek narodowych socjalistów do Żydów... "Ideologie stadne" szukają stadnych wrogów - to prosty mechanizm...
    Odpowiedz
  • Re: Engels w dzienniku redagowanym przez Marksa o zagładzie ...|observer1920 9.11.2019, 11:51

    W tym kontekście (hamulcowych rewolucji i postępu) bardziej spektakularny był stosunek bolszewików do chłopstwa rosyjskiego (i nie tylko)... Myślę również, że na tej samej płaszczyźnie widzieć trzeba stosu\nek narodowych socjalistów do Żydów... "Ideologie stadne" szukają stadnych wrogów - to prosty mechanizm...


    To prawda. Zagłada "klas" to zasługa lewactwa.
    "Ideologie stadne" -ciekawe określenie. Czyżby z owej "stadności" obok innych powodów wynikała determinacji w "dziele" zniszczenia cywilizacji łacińskiej jako typowo personalistycznej?
    A co do mechanizmu wroga to rzeczywiście rewolucje potrzebują takowego. Najpierw dehumanizacja
    i wyjecie spod prawa a potem eksterminacja. Co najmniej duchowa eksterminacja. Dziś dla lewactwa takim wrogiem są ci, którzy nie podzielają entuzjazmu dla samodestrukcyjnych działań lewactwa. Jako "usprawiedliwienie" ma służyć stygmatyzowanie "faszyzmem" czy wręcz nazizmem tych co mają inne poglądy od dzisiejszych entuzjastów Marksa, Engelsa itp
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook