Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Do pani Uire - temat do usunięcia.

dodano: 22.10.2014, 22:52
akcje wątku: drzewko

Szanowna pani.

1.) Dlaczego akurat zająłem się sprawą odwetu na panu Wojtku? Nie wiem. Najprawdopodobniej włączyła się u mnie empatia. Przebijająca z wypowiedzi wielu osób ironia świadczy o tym, że poza osiągnięciem sadystycznej satysfakcji z "dowalenia" komuś nie mają one innego celu.

2.) Dlaczego właśnie teraz? Po prostu wyzerowałem plonkownicę i zobaczyłem wiele wątków. A że pan Wojtek też się w niej znajdował, dopiero teraz zobaczyłem jak chamsko jest on traktowany przez innych. Może bym na to nie reagował, gdybym wyznawał zasadę "oko za oko, ząb za ząb".

3.) Co do offtopu, po pierwsze nigdzie nie pisałem że tylko w wątkach pana Wojtka pojawiają się pewne osoby. Po drugie mój zarzut "prywaty" dotyczył drugiej części

"PS. Przeprosiłaś już Paula za rzucanie fałszywych oskarżeń?"

4.) Co do włażenia z butami gdzie mnie nie chcą. Mam rozumieć że jak zobaczę że na ulicy mordują człowieka to też mam nie reagować, bo sprawa mnie nie dotyczy?
Proszę pani, będę reagował, jak uznam to za stosowne. Nawet w pani sprawie, bo niby dlaczego nie ?

  • Re: Do pani Uire - temat do usunięcia.|wirek 22.10.2014, 23:51
    Wprawdzie nie do mnie adresowany ten wątek ale mimo to pozwole sobie na komentarz.

    Nie uważasz, że jednak PP sam sobi ewinny takiego traktowania? On sie karmi prowokowaniem i trolowaniem każdej dyskusji, czepia sie każdego kto nie podziela jego "poglądów" (on ich nie ma, on je przejmuje na jakiś czas by po jego upływie zmienić je o 180stopni ) wyzywajac ich od troli (to najdelikatniejsze okreslenie)
    Nie żauj go, on prowokuje z pełną premedytacją rozwalając próby normalnej dyskusji.
    Odkąd mam go w plonkownicy to forum staje sie znośne (tylko znosne bo niestety inni uzytkownicy daja sie prowokowac i wciagac sie w niekonczace sie przepychanki a PP jest w swoim zywiole.
    Odpowiedz
  • Re: Do pani Uire - temat do usunięcia.|Rycerz_Ni 23.10.2014, 0:06
    PP ma dwie cechy. Jest samotny i ma niską samoocenę. Jedno napędza drugie. Im większą uwagę tu mu się poświęca tym bardziej czuje się większy. Kuriozalny był jego wątek o niezaspokojonych kobietach feministkach gdzie sam przyznaje się do braku seksu. Na tym forum próbuje się wyleczyć z tych przypadłości, niestety to jest ślepa uliczka i wszyscy się przyglądamy temu żałosnemu spektaklowi.
    Odpowiedz
  • Re: Do pani Uire - temat do usunięcia.|Paul 23.10.2014, 0:13
    Dla mnie tą zachętą do nabijania się z pani Środy oraz wycieczkami pseudo-seksualnymi (co my, wszyscy niby wiemy o jej seksualności i sprawach prywatnych{?}) -- przekroczył wiele z kolejnych granic.

    FF - nigdzie od wielu lat nie spotkałem w sieci tak dużo chamstwa, nieuprzejmości, poplecznictwa, nieuczciwości. Manipulacji, gierek, łamania netykiety, przezywania, co tutaj - przynajmniej nie w miejscach poważniejszych - dlatego od tej pory podkreślam wyraźnie i wykładam łopatologicznie: ludzi eleganckich i kulturalnych będę tutaj traktował kulturalnie. Normalnych normalnie, neutralnych neutralnie. Chrześcijan na ogół po chrześcijańsku, a większość na pewno z wzajemnością. Na chamstwo niektórych klaunów będę od tej pory odpowiadał chamstwem. Prostaków traktował jak prostaków, kmiotów jak kmiotów, bo na to zasługują. _--- Lubię dyskutować, ale na temat, bez osobistych wycieczek -- Maciej Markisz
    Odpowiedz
  • Re: Do pani Uire - temat do usunięcia.|Uire 23.10.2014, 8:28
    PokorneSerce,

    Tak w ramach wstępu: ja po prostu uważam wątki "do usera XYZ", zawierające cokolwiek innego, niż polemikę natury merytorycznej za trochę nonsensowne, zwłaszcza jeśli twórca zagląda tu rzadko i siłą rzeczy ma umiarkowane pojęcie o tym kto komu łeb aktualnie urwać usiłuje. Ale nikomu nie zabraniam ich tworzenia.

    A teraz do rzeczy:

    1. Nie istnieje żaden "odwet na panu Wojtku". "Pan Wojtek" był bardzo długo, bardzo przyjaźnie traktowany, jednak postępowanie "pana Wojtka" zawierające manipulowanie, koloryzowanie i bezpodstawne obrażanie rozmówców w licznych atakach histerii, sprawiło, że część userów uważa "Pana Wojtka" za komedianta, którego jedyną bolączką jest brak publiki.

    I proszę sobie uświadomić jedną rzecz, proszę o to zarówno PokorneSerce, jak i innych userów, których dobre serca i wrażliwość wykorzystuje cyniczny manipulant:

    "Pan Wojtek" posuwał się tutaj już do najdzikszych sztuk, żeby zyskać poklask, z symulowaniem choroby psychicznej, opowieściami o "zagrożeniu bezdomnością" oraz sugerowaniem planów samobójczych włącznie. "Pan Wojtek" jednocześnie uważa, przykładowo, Holokaust za doskonały temat do kpinek, a każdego skutecznego oponenta usiłuje wszelkimi możliwymi środkami (w tym oszczerstwem, oszustwem i prowokacją) wyeliminować ze społeczności.

    Dlatego "pan Wojtek" jest przez część userów traktowany jak zawodowy oszust. I przypominam, że "pan Wojtek" nie jest dziecięciem nieletnim, tylko starym koniem, któremu się z powodu braku konieczności zarabiania na chleb nudzi, a "zaburzenia" "pana Wojtka", którymi usiłuje on usprawiedliwiać swoje harce nie są niczym wyjątkowym, ani szczególnym - dotyczą wielu osób, a większość z nich sobie doskonale radzi z panowaniem nad swoim postępowaniem pomimo zaburzeń.

    2. A może trzeba było najpierw spróbować zastanowić się dlaczego część userów ma na "pana Wojtka" alergię? Bo zarzucając Ci brak orientacji właśnie to mam na myśli - zajmujesz jakieś stanowisko w konflikcie, nie wiedząc o co właściwie chodzi. I jeszcze raz - to nie jest odwet, tylko traktowanie kogoś, kto wielokrotnie oszukał rozmówców tak, jak oszusta.

    3. Pytania z "offtopu" były kierowane do AnnyMS, która natchniona Twoim wątkiem postanowiła uczynić go jeszcze bardziej absurdalnym.

    4. Jak na wstępie - nikomu nie bronię robić/pisać głupot. Tylko jak na ulicy usłyszysz "łapaj złodzieja", to zerknij kto wrzeszczy, zanim ruszysz w pościg.
    respiciens post te, hominem memento te; cave, ne cadas
    Odpowiedz
  • Re: Do pani Uire - temat do usunięcia.|Pokorne Serce vel brat bliźniak Szymona ;) 23.10.2014, 20:00

    PokorneSerce,

    Tak w ramach wstępu: ja po prostu uważam wątki "do usera XYZ", zawierające cokolwiek innego, niż polemikę natury merytorycznej za trochę nonsensowne, zwłaszcza jeśli twórca zagląda tu rzadko i siłą rzeczy ma umiarkowane pojęcie o tym kto komu łeb aktualnie urwać usiłuje. Ale nikomu nie zabraniam ich tworzenia.

    A ...


    Szanowna pani. Kompletnie odebrało mi mowę po przeczytaniu pani odpowiedzi. Zastanawiam się gdzie w moim tekście wyczytała pani to wszystko o czym pani pisze. Na prawdę nie wiem i szczerze mówiąc zupełnie mnie to nie interesuje.
    Nie mogę się jednak zgodzić na tak jawne przeinaczanie i naciąganie moich słów, dlatego kończę znajomość z panią.
    Komentować poszczególnych pani wniosków nie zamierzam, bo jak autor bzdur jestem jak rozumiem tego niegodzien.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook