Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Gorylica Koko była ateistką

dodano: 18.09.2019, 19:02
akcje wątku: drzewko

Autor: Cyrenejczyk

"Koko była jedną z najbardziej inteligentnych małp człekokształtnych na świecie; należała do garstki naczelnych, które potrafiły komunikować się za pomocą języka migowego.

Gorylica Koko umiała rozmawiać, żartować, a nawet kłócić się z naukowcami używając języka migowego. Zmarła w wieku 46 lat”

skoro ateiści twierdzą, że pierwotny człowiek był z natury religijny ponieważ nie potrafił wyjaśnić zjawisk piorunów, zaćmień słońca itp to jak wyjaśnić fenomen, że wspomniana Koko była ateistką?

  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Niechodliwy 18.09.2019, 19:11
    Pytasz Szymek, czemu trabant jest zielony skoro opel jest niebieski? Ciężka środa, czy się nie wyspałeś?
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 19:36

    Pytasz Szymek, czemu trabant jest zielony skoro opel jest niebieski? Ciężka środa, czy się nie wyspałeś?


    ciężka środa
    a teraz może coś merytorycznie na temat teizmu bądź ateizmu Koko?
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Niechodliwy 18.09.2019, 19:54

    ciężka środa
    a teraz może coś merytorycznie na temat teizmu bądź ateizmu Koko?


    Merytorycznie to ja Ci właśnie zasugerowałem, że jest to porównanie bezsensowne bo, jak sam zauważyłeś, Koko nie była człowiekiem pierwotnym tylko małpą człekokształtną. Poza tym nie wiadomo nic o istnieniu religii wśród przodków człowieka, za wyjątkiem Homo neanderthalensis którzy prawdopodobnie grzebali zmarłych i mieli związane z tym rytuały. Stwierdzenie, że człowiek pierwotny miał jakieś wierzenia w świetle ostatnich odkryć jest prawdziwe z zastrzeżeniem, że tylko niektórych człowiekowatych to dotyczy, natomiast twoja wypowiedź to paralogizm.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 20:14

    Merytorycznie to ja Ci właśnie zasugerowałem, że jest to porównanie bezsensowne bo, jak sam zauważyłeś, Koko nie była człowiekiem pierwotnym tylko małpą człekokształtną. Poza tym nie wiadomo nic o istnieniu religii wśród przodków człowieka, za wyjątkiem Homo neanderthalensis którzy prawdopodobnie grzebali zmarłych i mieli związane z tym rytuały. Stwierdzenie, że ...


    niemniej Koko będąc małpą człekokształtną była zdolna nie tylko do abstrakcyjnego myślenia ale również werbalizowania tegoż myślenia czemu trudno zaprzeczyć
    o religijności Koko nie ma żadnej wzmianki co utwierdza mnie w przekonaniu o tym, że założenie ateistów o pochodzeniu religijności jest błędne
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|tia 18.09.2019, 20:21

    niemniej Koko będąc małpą człekokształtną była zdolna nie tylko do abstrakcyjnego myślenia ale również werbalizowania tegoż myślenia czemu trudno zaprzeczyć
    o religijności Koko nie ma żadnej wzmianki co utwierdza mnie w przekonaniu o tym, że założenie ateistów o pochodzeniu religijności jest błędne


    A na jakiej podstawie uważasz, że Koko była zdolna do abstrakcyjnego myślenia?
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 20:24

    A na jakiej podstawie uważasz, że Koko była zdolna do abstrakcyjnego myślenia?


    Koko - gorylica, która porozumiewa się językiem migowym, zareagowała na zakończoną konferencję klimatyczną COP21 w Paryżu. Prostymi zdaniami zwróciła się do polityków, ale i do nas wszystkich. Chce żebyśmy zajęli się planetą, którą kocha, póki jeszcze możemy.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|tia 18.09.2019, 21:09

    Koko - gorylica, która porozumiewa się językiem migowym, zareagowała na zakończoną konferencję klimatyczną COP21 w Paryżu. Prostymi zdaniami zwróciła się do polityków, ale i do nas wszystkich. Chce żebyśmy zajęli się planetą, którą kocha, póki jeszcze możemy.


    Ty nie rozumiesz czym jest myśl abstrakcyjna. Koko wyuczono wyłącznie za sprawą języka migowego do opisania swego stanu emocjonalnego. Pies potrafi wyrażać swój stan emocjonalny przez spuszczenie uszu i ogona lub podniesienie uszu i ogona z jego szybkim merdaniem, a nawet odpowiednim szczekaniem. Koko nie rozumiała pojęcia miłości w taki sposób, jak potrafi pojąć człowiek, ale wyłącznie ograniczyła się do stanu emocjonalnego. Dowodem na to, że Koko nie osiągnęła minimalnego nawet poziomu myśli abstrakcyjnej jest jej odpowiedź na pytanie czy goryle są szczęśliwe po śmierci, na co umiała odpowiedzieć wyłącznie, że nie, tylko goryle po prostu zasypiają, a to oznacza, że nie zrozumiała podstaw myśli eschatologicznych. Słonie, gdy czują, że przychodzi ich koniec, też odchodzą od stada, aby w odosobnieniu zasnąć, jakby czuły, że takie zachowanie jest najlepsze z możliwych. Nie masz racji, Koko nie była zdolna do posługiwania się myśleniem abstrakcyjnym. A jeżeli uważasz, że była zdolna, to jesteś godny politowania, gdyż byś w swoim zaparciu udowodnił, że jesteś na takim samym poziomie "myśli abstrakcyjnej" co Koko.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Niechodliwy 18.09.2019, 20:22

    niemniej Koko będąc małpą człekokształtną była zdolna nie tylko do abstrakcyjnego myślenia ale również werbalizowania tegoż myślenia czemu trudno zaprzeczyć
    o religijności Koko nie ma żadnej wzmianki co utwierdza mnie w przekonaniu o tym, że założenie ateistów o pochodzeniu religijności jest błędne


    Podobnie jak psy, które ponadto umieją kłamać, kakadu rozumieją pojęcie zemsty, a o delfinach to już nie ma co wspominać. No i co z tego? Goryle nie są przodkami człowieka tylko kuzynami. Cecha wykształcona u jednych nie musi występować u drugich. Religijność człowieka prawie na pewno pojawiła się po rozdzieleniu linii ewolucyjnych Gorilla i Homo.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 20:29

    Podobnie jak psy, które ponadto umieją kłamać, kakadu rozumieją pojęcie zemsty, a o delfinach to już nie ma co wspominać. No i co z tego? Goryle nie są przodkami człowieka tylko kuzynami. Cecha wykształcona u jednych nie musi występować u drugich. Religijność człowieka prawie na pewno pojawiła się po rozdzieleniu ...


    "Cecha wykształcona u jednych nie musi występować u drugich."
    gdyby przyjąć takie założenie to nasuwa się wniosek, że być może mamy różnych przodków
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Niechodliwy 18.09.2019, 20:36

    "Cecha wykształcona u jednych nie musi występować u drugich."
    gdyby przyjąć takie założenie to nasuwa się wniosek, że być może mamy różnych przodków


    Jeżeli dosłownie wszystkie cechy u dwóch różnych gatunków są takie same to te gatunki są ze sobą tożsame. Różnice decydują o wyodrębnianiu odmian, gatunków itd. Podobieństwa - do ustalania ich pokrewieństwa (aczkolwiek też nie w sposób bezwzględny, patrz konwergencja).
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 20:44

    Jeżeli dosłownie wszystkie cechy u dwóch różnych gatunków są takie same to te gatunki są ze sobą tożsame. Różnice decydują o wyodrębnianiu odmian, gatunków itd. Podobieństwa - do ustalania ich pokrewieństwa (aczkolwiek też nie w sposób bezwzględny, patrz konwergencja).


    konwergencja między przodkami teistów oraz przodkami ateistów jest raczej niemożliwa
    wychodzi na to, że pozostaniemy odrębnymi gatunkami :-)
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|tia 18.09.2019, 21:08

    konwergencja między przodkami teistów oraz przodkami ateistów jest raczej niemożliwa
    wychodzi na to, że pozostaniemy odrębnymi gatunkami :-)


    Ty nie rozumiesz czym jest myśl abstrakcyjna. Koko wyuczono wyłącznie za sprawą języka migowego do opisania swego stanu emocjonalnego. Pies potrafi wyrażać swój stan emocjonalny przez spuszczenie uszu i ogona lub podniesienie uszu i ogona z jego szybkim merdaniem, a nawet odpowiednim szczekaniem. Koko nie rozumiała pojęcia miłości w taki sposób, jak potrafi pojąć człowiek, ale wyłącznie ograniczyła się do stanu emocjonalnego. Dowodem na to, że Koko nie osiągnęła minimalnego nawet poziomu myśli abstrakcyjnej jest jej odpowiedź na pytanie czy goryle są szczęśliwe po śmierci, na co umiała odpowiedzieć wyłącznie, że nie, tylko goryle po prostu zasypiają, a to oznacza, że nie zrozumiała podstaw myśli eschatologicznych. Słonie, gdy czują, że przychodzi ich koniec, też odchodzą od stada, aby w odosobnieniu zasnąć, jakby czuły, że takie zachowanie jest najlepsze z możliwych. Nie masz racji, Koko nie była zdolna do posługiwania się myśleniem abstrakcyjnym. A jeżeli uważasz, że była zdolna, to jesteś godny politowania, gdyż byś w swoim zaparciu udowodnił, że jesteś na takim samym poziomie "myśli abstrakcyjnej" co Koko.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 21:20

    Ty nie rozumiesz czym jest myśl abstrakcyjna. Koko wyuczono wyłącznie za sprawą języka migowego do opisania swego stanu emocjonalnego. Pies potrafi wyrażać swój stan emocjonalny przez spuszczenie uszu i ogona lub podniesienie uszu i ogona z jego szybkim merdaniem, a nawet odpowiednim szczekaniem. Koko nie rozumiała pojęcia miłości w taki ...


    "Dowodem na to, że Koko nie osiągnęła minimalnego nawet poziomu myśli abstrakcyjnej jest jej odpowiedź na pytanie czy goryle są szczęśliwe po śmierci, na co umiała odpowiedzieć wyłącznie, że nie, tylko goryle po prostu zasypiają, a to oznacza, że nie zrozumiała podstaw myśli eschatologicznych"
    pohamuj się w swoich wypowiedziach bo zrównujesz ateizm z poziomem Koko, który to ateizm nie uznaje eschatologii
    na dodatek potwierdzasz myśl zawartą w tytule wątku co mi zresztą schlebia
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|tia 18.09.2019, 21:32

    "Dowodem na to, że Koko nie osiągnęła minimalnego nawet poziomu myśli abstrakcyjnej jest jej odpowiedź na pytanie czy goryle są szczęśliwe po śmierci, na co umiała odpowiedzieć wyłącznie, że nie, tylko goryle po prostu zasypiają, a to oznacza, że nie zrozumiała podstaw myśli eschatologicznych"
    pohamuj się w swoich wypowiedziach bo ...


    Ty właśnie dowodzisz, że możesz być na poziomie rozumienia rzeczywistości co Koko. Ateiści doskonale rozumieją podstawy myśli eschatologicznych, ale nie wszyscy ateiści, a szczególnie materialiści, przyjmują do wiadomości, że po śmierci jest tak, jak twierdzą np. katolicy lub muzułmanie. Są ateiści, którzy uważają, że istnieje życie po śmierci, ale nie wierzą w osobowe bóstwa. Materialiści zaś nie wierzą ani w duszę, jaką głoszą np. katolicy, a tym samym nie wierzą w jakiekolwiek życie duszy po śmierci ciała, co jest logiczne, skoro uważają, że dusza nie istnieje, a jest wymysłem wyobraźni niektórych ludzi, jednakże rozumieją doskonale doktryny poszczególnych religii, ale nie wyrażają takiej woli, aby temu wierzyć, gdyż dowieść tego w sposób empiryczny nie można. Człowieku, to ty się pohamuj, bo dajesz o sobie bardzo niekorzystne świadectwo rozumienia rzeczywistości - może warto ci polecić, abyś zaznajomił się z pojęciem fenomenologii, abyś na kolejne dyrdymały własne się nie pokusił.
    Bóg w osobach trzech: Ojciec - przestrzeń, Syn - materia, Duch Święty - energia. Jeżeli wierzyć, że w każdych mitach znajduje się ziarnko prawdy, to zastanawiająca jest ta struna głosowa Boga, która na początku domagała się światła. To na pewno superstruna, dzięki której możliwe było świetliste Słowo.
    Odpowiedz
  • Re: Gorylica Koko była ateistką|Cyrenejczyk 18.09.2019, 21:48

    Ty właśnie dowodzisz, że możesz być na poziomie rozumienia rzeczywistości co Koko. Ateiści doskonale rozumieją podstawy myśli eschatologicznych, ale nie wszyscy ateiści, a szczególnie materialiści, przyjmują do wiadomości, że po śmierci jest tak, jak twierdzą np. katolicy lub muzułmanie. Są ateiści, którzy uważają, że istnieje życie po śmierci, ale nie ...


    Twój przydługi nieco wywód Leibniz zawarł w bardzo krótkim pytaniu
    ilekroć go zadaję tylekroć ze strony ateistów spotyka mnie w najlepszym razie kpina
    wymagasz ode mnie, żebym wyparł się Arystotelesa?
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook