Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Czy FSSPX jest ruchem katolickim?

dodano: 25.06.2014, 12:14
akcje wątku: drzewko

Autor: Włóczykij

Zacznijmy od któtkiego (krótkiego? dobre sobie :P ) przypomnienia wydarzeń związanych z próbami nakłonienia Bractwa do powrotu na łono Kościoła.

 

 

- W roku 2008 komisja Ecclesia Dei zajmująca się opieką nad duchownymi i wiernymi przywiązanymi do liturgii sprawowanej w dawnej formie, przedstawiła Bractwu warunki porozumienia ze Stolicą Apostolską. Wymagania zostały sformułowane w postaci ultimatum.

Rzecznik prasowy Watykanu potwierdził, iż Stolica Apostolska zażądała, aby Bractwo Kapłańskie św. Piusa X do końca czerwca b.r. uznało zwierzchność Ojca Świętego. | -Radio Vaticana 2008

 

 

 

- Przełożony Bractwa w swej zapalczywości odrzucił warunki postawione przez komisję nie uznając tym samym zwierzchności Ojca Św.

„(…) bp Bernard Fellay odrzucił warunki stawiane przez Stolicę Apostolską. Zwierzchnik lefebrystów miał stwierdzić, że wobec żądań Watykanu nie ma innego wyjścia, jak kontynuować to, co robił do tej pory.” -  Radio Vaticana 2008

 

Pomimo tego że Stolica Apostolska oferowała Lefebrystom m.in.

„Nieoficjalnie informowano na temat możliwości utworzenia w zamian specjalnej prałatury personalnej dla katolickich tradycjonalistów.” - Radio Vaticana 2008

 

 

 

- Wbrew bezczelności Lefebrystów Kościół po raz kolejny wyciągnął do nich rękę. I już rok później Stolica Apostolska pełna dobry intencji przystąpiła z lefebrystami to …negocjacji, wobec tego że przywołanie do porządku nie przyniosło należytego skutku.

 

„W serdecznym, nacechowanym szacunkiem i konstruktywnym klimacie ustalone zostały kwestie natury doktrynalnej, które będą podjęte i dyskutowane w toku rozmów, które kontynuowane będą w najbliższych miesiącach, najprawdopodobniej co dwa miesiące. W szczególności omówione zostaną kwestie związane z pojęciem tradycji, Mszałem Pawła VI, interpretacją Soboru Watykańskiego II w ciągłości z katolicką tradycją doktrynalną, z tematyką jedności Kościoła i katolickich zasad ekumenizmu, relacji między chrześcijaństwem i religiami niechrześcijańskimi oraz wolnością religijną. W toku spotkania ustalono również metodę i organizację pracy” – czytamy w komunikacie watykańskiego biura prasowego z 2009 roku.

 

 

 

 

- W między czasie w geście pojednania Benedykt XVI uwolnił od ekskomuniki bp Fellaya oraz trzech innych biskupów oraz przeniósł komisję Ecclesia Dei do struktur Kongregacji Nauki Wiary, aby dać Lefebrystom do zrozumienia, że rozmowy z nimi traktowane są wyjątkowo poważnie i że toczyć się będą na najwyższym szczeblu.   

 

 

 

- W efekcie prowadzonych rozmów w roku 2011 Stolica Apostolska przedkłada Lefebrystom Preambułę Doktrynalną.

 

„Uwzględniając zaniepokojenie i prośby, przedstawione przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X co do poszanowania i integralności wiary katolickiej w obliczu «hermeneutyki zerwania» II Soboru Watykańskiego względem Tradycji – hermeneutyki, o której wspomniał w swym przemówieniu do Kurii Rzymskiej 22 grudnia 2005 papież Benedykt XVI - Kongregacja Nauki Wiary uważa za podstawę pełnego pojednania ze Stolicą Apostolską akceptację Preambuły doktrynalnej, przekazanej podczas spotkania 14 września 2011 r. Preambuła ta wyraża niektóre zasady doktrynalne oraz kryteria interpretacji nauki katolickiej niezbędne, by zapewnić wierność Magisterium Kościoła i sentire cum Ecclesia (odczuwania z Kościołem), pozostawiając jednocześnie otwartymi do uprawnionej dyskusji studium i wyjaśnienie teologiczne szczegółowych wyrażeń czy sformułowań obecnych w tekstach II Soboru Watykańskiego i w Magisterium posoborowym” – czytamy w komunikacie wydanym 14 września przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

 

 

 

 

- Lefebryści grając na zwłokę udzielili wymijającej odpowiedzi.

 

„Według informacji włoskiego watykanisty odpowiedź lefebrystów nadeszła w ostatnim momencie. Nie zawiera ona jednak odpowiedzi na "preambułę doktrynalną" - ani pozytywnej, ani też negatywnej. Nie ma również próśb o wyjaśnienia czy zmianę tekstu w określonych punktach.”

„Według informacji przekazanych na vaticaninsider w piśmie przesłanym z Ecône zawarto jedynie "dokumentację", ale nie odpowiedź. Innym słowy bp Fellay chce po raz kolejny zyskać na czasie, odroczyć decyzję, uniknąć wypowiedzenia się w taki czy inny sposób.”

 

 

 

- W między czasie pojawiały się informacje że bp Fellay jednak ustąpił i zgodził się podpisać tekst preambuły.

 

http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x53699/bp-fellay-podpisal-preambule-doktrynalna/

 

 

 

 

- Jednakże sam bp Fellay szybko rozwiał wszelkie wątpliwości.

 

„Kiedy ten dokument został mi przekazany, powiedziałem: „Nie, nie podpiszę tego; Bractwo nie zamierza tego podpisywać”. Napisałem do papieża: „Nie możemy tego podpisać”.” – fragment kazania z 1 listopada 2012 roku w seminarium w Econe

 

 

 

- Przy okazji nie mogąc darować sobie typowej lefebrystycznej nawijki o tym że władze w Rzymie wymagają uświadomienia i że muszą dostosować się lefebrystów, np.:

 

„Jeśli chodzi o przyszłość, to będziemy się starali powiedzieć władzom w Rzymie, że ze względu na wiarę nie jest dobrze udawać, iż Kościół nie może się pomylić. Jeśli chodzi o wiarę, to jesteśmy całkowicie zgodni co do asystencji Ducha Świętego, lecz musicie otworzyć oczy na to, co się dzieje w Kościele! Trzeba przestać mówić: Kościół nie może zrobić niczego złego, a zatem nowa Msza jest dobra. Trzeba przestać mówić: Kościół nie może zbłądzić, a sobór nie zawiera błędu.” – j.w

 

 

 

 

- 11 Listopada 2012 roku bp Fellay ostatecznie potwierdził swoja opinię:

 

„Jesteśmy dokładnie w tym samym punkcie, w którym abp Lefebvre znajdował się w roku 1974 i 1975. A zatem kontynuujemy naszą walkę.”

 

 

 

- Na oficjalne stanowisko Bractwa trzeba było czekać tylko kilka dni. 15 listopada bp Fellay publikuje list.

 

„Mówiąc o aktualnych trudnościach bp Fellay stwierdził, że wymagań zawartych w „preambule doktrynalnej" będącej warunkiem normalizacji sytuacji kanonicznej Bractwa "nie mogliśmy i nie możemy nadal podpisać". Wyjaśnia, że chodzi o trudności natury doktrynalnej: całkowitą akceptację II Soboru Watykańskiego oraz Mszału Pawła VI. Przyznaje, że w płaszczyźnie doktrynalnej rozmowy obydwu stron znajdują się w punkcie wyjścia, tak jak w latach siedemdziesiątych XX wieku.”

 

 

 

- W styczniu 2013 roku wiceprzewodniczący komisji Ecclesia Dei abp Di Noia udziela Lefebrystom publicznej odpowiedz i pouczenia. Nadal w pojednawczym i łagodnym tonie:

 

„Stolica Apostolska gotowa jest uznać charyzmat abp Marcela Lefebvre'a i utworzonego przezeń dzieła – to znaczy „formacji kapłańskiej”, a nie „retoryki szorstkiej i antyproduktywnej” czy też „udzielanie sobie misji sądzenia i poprawiania teologii”, lub „publicznego korygowania innych w Kościele”. Ponadto wskazano, że w Kościele katolickim mogą istnieć różnice zdań, i że pluralizm teologiczny jest uzasadniony o tyle, o ile nie narusza jedności wiary rozumianej w sensie obiektywnym. Może on pobudzać Magisterium Kościoła do lepszego formułowania swego nauczania. Nie może być natomiast mowy o „magisterium paralelnym”, przyznawaniu sobie prawa do określania prawd wiary”. – KAI

 

 

 

Jednak już nieco wcześniej prefekt tej komisji abp Muller powiedział:

„Sądzę, że nie będzie żadnych dalszych rozmów”, stwierdził watykański hierarcha, dodając, że Stolica Apostolska nie może poddawać wiary katolickiej żadnym pertraktacjom i nie może być żadnych kompromisów. „

 

 

 

 

- Bractwo nie jest jednak skłonne ustąpić, ponieważ bp Fellay wierzy w to, że jest bardziej papieski niż sam papież, a Bractwo zaczyna mu się mylić z Kościołem Katolickim.

 

 

 

- Pod koniec roku 2013 abp Muller w wywiadzie dla Corriere Della Sera określa wyraźnie obecny status Bractwa:

„Kanoniczna ekskomunika nałożona na biskupów [FSSPX] za przyjęcie przez nich nielegalnych święceń została cofnięta, lecz de facto nadal ciąży na nich ekskomunika sakramentalna z powodu schizmy; postawili się oni poza jednością Kościoła.”

Ale po raz kolejny zaznacza:

„Nie zamykamy [przed nimi] drzwi i nigdy ich nie zamkniemy, lecz zachęcamy ich do pojednania.”

 

 

 

- Które jest już coraz mniej prawdopodobnie, bo jak zauważył kard. Cottier:

 

„Historia uczy nas, że schizma, która trwa zbyt długo, staje się nieodwracalna - ruch lefebrystyczny mógłby stać się więc rodzajem sekty. Dlatego należy działać bez zwłoki.

 

 

Ponieważ jak powiedziano Lefebryzm jest ruchem schizmatyckim, dlatego w mocy pozostaje komunikat episkopatu Polski z 1998 roku:

Pragniemy przypomnieć, że «Bractwo św. Piusa X» utworzyło struktury zostające poza Kościołem Katolickim. Grupa księży i wiernych «Bractwa św. Piusa X» odrzuciła uchwały Soboru Watykańskiego II, które tak intensywnie wprowadza w życie Jan Paweł II. Grupa ta odrzuciła też posoborowe prawodawstwo Kościoła i nie uznaje władzy papieża w Kościele Katolickim. Mimo starań Stolicy Apostolskiej, członkowie «Bractwa św. Piusa X» na czele z nieżyjącym już Arcybiskupem Lefebvrem zerwali w roku 1988 więź jedności z Ojcem Świętym, Biskupem Rzymu i Następcą św. Piotra. W ten sposób stali się oni grupą schizmatycką, czyli oderwaną od jednego Kościoła Katolickiego, a zatem nie mają również prawa używać określenia «katolicki» w podejmowanych przez siebie działaniach. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że przynależność katolika do grupy schizmatyckiej pociąga za sobą karę ekskomuniki (por. kan. 1364, § 1), to znaczy wyłączenia ze wspólnoty wierzących. Informujemy jednocześnie, że kapłani należący do «Bractwa św. Piusa X» nie posiadają zgody kompetentnych władz Kościoła Katolickiego na wypełnianie swej posługi, przez co narażają na konflikt sumienia ludzi nie mających właściwego rozeznania sytuacji.

 

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/kep/bractwo_piusa_x.html

 

 

 

 

Podsumowując. Z czterech biskupów należących do Bractwa zdjęto ekskomunikę kanoniczną, lecz na Bractwie ciąży ekskomunika sakramentalna z powodu schizmy. W związku z tym zgodnie ze stanowiskiem episkopatu Polski lefebryści „nie mają również prawa używać określenia «katolicki» w podejmowanych przez siebie działaniach”, a katolicy powinni ich unikać w związku z ryzykiem narażenia „na konflikt sumienia” i pod żadnym pozorem nie mogą należeć do tej organizacji pod karą ekskomuniki „ przynależność katolika do grupy schizmatyckiej pociąga za sobą karę ekskomuniki (por. kan. 1364, § 1)”.

 

Odpowiedzi na pytanie wątkotwórcze udzielcie sobie samodzielnie :)

  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Elpis 25.06.2014, 12:43
    Proponuję Ci Włóczykiju wysłać swoje dossier do Białegostoku.
    Zapewne kapłan z IDP nie wie, z kim ma doczynienia, zapraszając księży z Bractwa z prelekcjami i wykładami.
    Jeśli nie obawiasz się "głosu heretyka", to posłuchaj sobie:

    http://rzymski-katolik.blogspot.com/2014/06/po-co-nam-katolicka-tradycja.html

    Jak widać, katolicy (również księża) z "różnych stron" mogą żyć w serdecznej przyjaźni.
    Szkoda, że to rzecz nie częsta na tym forum.
    Pozdrawiam
    e
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 12:52

    Proponuję Ci Włóczykiju wysłać swoje dossier do Białegostoku.
    Zapewne kapłan z IDP nie wie, z kim ma doczynienia, zapraszając księży z Bractwa z prelekcjami i wykładami.
    Jeśli nie obawiasz się "głosu heretyka", to posłuchaj sobie:

    http://rzymski-katolik.blogspot.com/2014/06/po-co-nam-katolicka-tradycja.html

    Jak widać, katolicy (również księża) z "różnych ...


    Lefebryści są zapraszani na wykłady w ramach znienawidzonego przez nich ekumenizmu. Podobnie jak zdarza się że na wykłady zaproszeni bywają protestanci, prawosławni itp.
    Dziękujcie za II SW, w sumie dzięki niemu możecie jeszcze istnieć.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Elpis 25.06.2014, 13:01

    Lefebryści są zapraszani na wykłady w ramach znienawidzonego przez nich ekumenizmu. Podobnie jak zdarza się że na wykłady zaproszeni bywają protestanci, prawosławni itp.
    Dziękujcie za II SW, w sumie dzięki niemu możecie jeszcze istnieć.


    Ten wykład trwa ok 2. godzin, wynika z tego, że nie odważyłeś się posłuchać.
    Te zaproszenia (zresztą stałe) nie odbywają się w ramach tzw. ekumenizmu.
    One odbywają się dla pogłębienia wiary, dla zapoznania się z przemilczanymi prawdami. Bardzo często są spotkaniami formacyjnymi np. na temat duchowości Maryjnej czy modlitwy.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 13:16

    Ten wykład trwa ok 2. godzin, wynika z tego, że nie odważyłeś się posłuchać.
    Te zaproszenia (zresztą stałe) nie odbywają się w ramach tzw. ekumenizmu.
    One odbywają się dla pogłębienia wiary, dla zapoznania się z przemilczanymi prawdami. Bardzo często są spotkaniami formacyjnymi np. na temat duchowości Maryjnej czy modlitwy.


    Ale ile jest warte twoje słowo przeciwko słowom biskupów episkopatu Polski i przewodniczącego komisji papieskiej?
    Jeżeli Lefebryści są schizmatykami to wszelkie spotkania z nimi odbywają się wyłącznie w ramach ekumenizmu i Bractwo powinno dziękować Bogu za II SW, bo wcześniej prawdopodobnie zabiegi Kościoła wobec Lefebrystów skończyłyby się na ultimatum z 2008 roku.
    Jeżeli masz dalsze wątpliwości odsyłam do Wielkiego Polipida, który jest najwyższym kapłanem schizmatyków na Fforum.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Elpis 25.06.2014, 14:12

    Ale ile jest warte twoje słowo przeciwko słowom biskupów episkopatu Polski i przewodniczącego komisji papieskiej?
    Jeżeli Lefebryści są schizmatykami to wszelkie spotkania z nimi odbywają się wyłącznie w ramach ekumenizmu i Bractwo powinno dziękować Bogu za II SW, bo wcześniej prawdopodobnie zabiegi Kościoła wobec Lefebrystów skończyłyby się na ultimatum z ...


    Powinieneś Włóczykiju wiedzieć, że KK prowadzi różne "dialogi".
    Dialogowanie z innowiercami nazywa się dialogiem międzyreligijnym;
    dialog z odszczepieńcami, heretykami, braćmi odłączonymi jakby tam ich nie nazwać nazywa się dialogiem ekumenicznym – kiedyś równiez w KK nany był ekumenizm, tylko, że w założeniach swoich ten dialog polegał na nawracaniu;
    trzeci rodzaj dialogowania – to dialog wewnątrzkościelny, wewnątrzkatolicki – to dialog, którym objęte jest (było?) Bractwo Świętego Piusa X.

    Pomylenie tych pojęć prowadzi do błędnego wnioskowania.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 15:20

    Powinieneś Włóczykiju wiedzieć, że KK prowadzi różne "dialogi".
    Dialogowanie z innowiercami nazywa się dialogiem międzyreligijnym;
    dialog z odszczepieńcami, heretykami, braćmi odłączonymi jakby tam ich nie nazwać nazywa się dialogiem ekumenicznym – kiedyś równiez w KK nany był ekumenizm, tylko, że w założeniach swoich ten dialog polegał na nawracaniu;
    trzeci rodzaj dialogowania ...


    Dialog z grupą schizmatyków którzy odłączyli się dobrowolne od Kościoła, to dialog wewnątrz-katolicki? :)
    Niech ktoś mnie zastąpi bo nie wyrabiam :D
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Elpis 25.06.2014, 16:43

    Dialog z grupą schizmatyków którzy odłączyli się dobrowolne od Kościoła, to dialog wewnątrz-katolicki? :)
    Niech ktoś mnie zastąpi bo nie wyrabiam :D


    „Dialog z lefebrystami ma charakter nie tyle ekumeniczny, co wewnątrzkościelny – zaznaczył szwajcarski hierarcha.”
    Bp Charles Morerod OP, 2013
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Elpis 25.06.2014, 16:55

    „Dialog z lefebrystami ma charakter nie tyle ekumeniczny, co wewnątrzkościelny – zaznaczył szwajcarski hierarcha.”
    Bp Charles Morerod OP, 2013


    Acha, dziękuję za rozmowę – teraz już uciakam!
    Pozdrawiam.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 17:23

    Acha, dziękuję za rozmowę – teraz już uciakam!
    Pozdrawiam.


    Również dziękuję.
    Trzymaj się.
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 17:20

    „Dialog z lefebrystami ma charakter nie tyle ekumeniczny, co wewnątrzkościelny – zaznaczył szwajcarski hierarcha.”
    Bp Charles Morerod OP, 2013


    Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Próby przyłączenia Bractwa do kościoła (od 2008 r.) były sprawą wewnątrzkościelną, aż do chwili w której Bractwo odrzuciło pojednanie. Od tego momentu jako schizmatycy znajdują się poza kościołem.

    Natomiast wypowiedź którą cytujesz miała miejsce jeszcze w czasie kiedy czekano na odpowiedź lefebrystów na preambułę zaproponowaną przez Watykan.

    "W jakim punkcie jest obecnie proces pojednania z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X? W wywiadzie z 1 lutego dla niemieckiego dziennika Die Welt prefekt Kongregacji Nauki Wiary poinformował, że wciąż oczekuje odpowiedzi lefebrystów na przedstawioną im preambułę dogmatyczną. "

    http://pl.radiovaticana.va/news/2013/02/05/aktualna_sytuacja_dialogu_z_lefebrystami/pol-662284


    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Abuquerque 25.06.2014, 13:33
    Ekskomuniki biskupów konsekrowanych przez JE abpa Marcelego Lefebvre’a 30 czerwca 1988 r., zadeklarowane przez Kongregację Biskupów 1 lipca tego samego roku — ekskomuniki, których ważność zawsze kwestionowaliśmy — zostały wycofane dekretem wydanym na polecenie papieża Benedykta XVI i ogłoszonym przez tę samą kongregację 21 stycznia 2009 r.

    Wyrażamy naszą synowską wdzięczność Ojcu Świętemu za ten gest, z którego korzyść odniesie nie tylko samo Bractwo Św. Piusa X, ale i cały Kościół. Pragniemy coraz skuteczniej pomagać papieżowi w przezwyciężaniu bezprecedensowego kryzysu wstrząsającego katolickim światem, kryzysu, który Jan Paweł II określił jako stan „milczącej apostazji”.

    Wyrażając wdzięczność Ojcu Świętemu oraz tym wszystkim, którzy dopomogli mu w wykonaniu tego odważnego gestu, z zadowoleniem przyjmujemy również fakt, iż dekret z 21 stycznia br. mówi o konieczności „rozmów” ze Stolicą Apostolską — rozmów, które umożliwią Bractwu Św. Piusa X wyjaśnienie fundamentalnych kwestii doktrynalnych, które uważa ono za przyczynę obecnych problemów Kościoła.

    Mamy niezłomną nadzieję, że w tej nowej atmosferze będziemy wkrótce świadkami uznania praw katolickiej Tradycji.

    Menzingen, 24 stycznia 2009

    + Bernard Fellay
    Abuquerque,
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 13:37

    Ekskomuniki biskupów konsekrowanych przez JE abpa Marcelego Lefebvre’a 30 czerwca 1988 r., zadeklarowane przez Kongregację Biskupów 1 lipca tego samego roku — ekskomuniki, których ważność zawsze kwestionowaliśmy — zostały wycofane dekretem wydanym na polecenie papieża Benedykta XVI i ogłoszonym przez tę samą kongregację 21 stycznia 2009 r.

    Wyrażamy naszą synowską wdzięczność ...


    Menzingen, 24 stycznia 2009 ?

    Ale wiesz o tym że wątek obejmuje wydarzenia aż do końca roku 2013?
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|DelfInn 27.06.2014, 13:57

    Ekskomuniki biskupów konsekrowanych przez JE abpa Marcelego Lefebvre’a 30 czerwca 1988 r., zadeklarowane przez Kongregację Biskupów 1 lipca tego samego roku — ekskomuniki, których ważność zawsze kwestionowaliśmy — zostały wycofane dekretem wydanym na polecenie papieża Benedykta XVI i ogłoszonym przez tę samą kongregację 21 stycznia 2009 r.

    Wyrażamy naszą synowską wdzięczność ...


    Bądźmy dokładni - kontekst "milczącej apostazji"

    9. Jedną z przyczyn gaśnięcia nadziei jest dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa. Taki typ myślenia doprowadził do tego, że uważa się człowieka za «absolutne centrum rzeczywistości, każąc mu w ten sposób wbrew naturze rzeczy zająć miejsce Boga, zapominając o tym, że to nie człowiek czyni Boga, ale Bóg czyni człowieka. Zapomnienie o Bogu doprowadziło do porzucenia człowieka» i dlatego «nie należy się dziwić, jeśli w tym kontekście otworzyła się rozległa przestrzeń dla swobodnego rozwoju nihilizmu na polu filozofii, relatywizmu na polu teorii poznania i moralności, pragmatyzmu i nawet cynicznego hedonizmu w strukturze życia codziennego»16. Europejska kultura sprawia wrażenie «milczącej apostazji» człowieka sytego, który żyje tak, jakby Bóg nie istniał.

    W takim kontekście konkretyzują się próby — pojawiające się również ostatnio — by przedstawiać kulturę europejską z pominięciem wkładu chrześcijaństwa, który wywarł wpływ na jej historyczny rozwój i jej rozprzestrzenienie się po całym świecie. Jesteśmy świadkami narodzin nowej kultury, pozostającej w znacznej mierze pod wpływem środków masowego przekazu, której cechy charakterystyczne i treści często sprzeczne są z Ewangelią i z godnością osoby ludzkiej. Do kultury tej należy też coraz bardziej rozpowszechniony agnostycyzm religijny, związany z pogłębiającym się relatywizmem moralnym i prawnym, który jest następstwem zagubienia prawdy o człowieku jako fundamencie niezbywalnych praw każdego. Oznaką gaśnięcia nadziei bywają niepokojące formy tego, co można nazwać «kulturą śmierci»17.

    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/adhortacje/europa_28062003.html#
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Abuquerque 25.06.2014, 13:37
    To ciekawe, że zwolennicy posoborowia tak chętnie rzucają ekskomuniki, którymi tak skromnie operuje Stolica Apostolska :)))))
    Abuquerque,
    Odpowiedz
  • Re: Czy FSSPX jest ruchem katolickim?|Włóczykij 25.06.2014, 13:47

    To ciekawe, że zwolennicy posoborowia tak chętnie rzucają ekskomuniki, którymi tak skromnie operuje Stolica Apostolska :)))))


    A czy ktoś rzucił na lefebrystów ekskomunikę?
    Lefebryści sami ją na siebie zaciągnęli w wyniku schizmy.
    Teraz ci powiem na chłopski rozum na czym to polega.
    Kościół jest wspólnotą, communio, ekskomunika jak nazwa wskazuje jest wyłączeniem (wykluczeniem) z communio, czyli ze wspólnoty.
    Wykluczyć ze wspólnoty może papież, lub... uważaj, sam możesz się z niej wykluczyć, jeżeli zrywasz jedność z kościołem, jak to uczynili lefebryści.

    Kościół od 2008 roku zabiegał o to, aby Lefebryci wrócili do kościoła, a Lefebryści nie chcieli wrócić. Proste.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook