Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu

dodano: 21.08.2017, 12:40
akcje wątku: drzewko

Autor: AnnaMS

Wziął ze sobą Pismo Święte, szczoteczkę do zębów i majtki na zmianę. Tak poszedł na ulice, by mówić o Jezusie. Cuda, jakich stał się świadkiem pokazują, że Bóg działa tu i teraz. Takie doświadczenie ma Bartek Jełowicki ze wspólnoty neokatechumenatu, który od kilku lat ze swą rodziną jest posłany by żyć wśród Francuzów i dawać świadectwo

Całość świadectwa warta przeczytania i zadumania:

http://info.wiara.pl/doc/4127574.W-imie-Jezusa-czy-mozesz-zrobic-nam-pizze

 

  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|Ateistyczny lewak 21.08.2017, 13:08
    Ale bajer...
    Nikt nie zabil we mnie boga z taka sila I nie odrodzil we mnie czlowieka z wieksza moca niz to zrobil Christopher Hitchens.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 13:13

    Ale bajer...


    Cieszę się, że cię poruszyło :D
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|Duinne 21.08.2017, 13:30
    Ciekawa opowiesc, ale troche nieslusznie dostalo sie tym "staruszkom", ze nie chcieli z nim i jego towarzyszem rozmawiac. Ja sie im absolutnie nie dziwie. Jak czlowiek odpoczywa w parku, a tu snuje sie jakis dwu facetow i zaczepiaja ludzi, to chyba tylko desperat wdalby sie w rozmowe. Niezaleznie, na jaki temat zaczepiaja ludzi. Podobnie ma sie sprawa z domokraznictwem.
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 13:33

    Ciekawa opowiesc, ale troche nieslusznie dostalo sie tym "staruszkom", ze nie chcieli z nim i jego towarzyszem rozmawiac. Ja sie im absolutnie nie dziwie. Jak czlowiek odpoczywa w parku, a tu snuje sie jakis dwu facetow i zaczepiaja ludzi, to chyba tylko desperat wdalby sie w rozmowe. Niezaleznie, na jaki ...


    W sumie to też pomyślałam, że ta ocena owych staruszków to taka na wyrost.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|henryk1 21.08.2017, 14:35
    Sami sobie staruszkowie winni. Mogli siedzieć w domu, a nie wałęsać się:)
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|Duinne 21.08.2017, 14:35
    Takie czasy nastaly, ze nawet co do ksiedza w koloratce mozna byc nieufnym :-) Ja co prawda z rzadka spotykam ksiezy czy pastorow w koloratce, jak juz spotykam, to sa to kulturalni i na poziomie ludzie, nie mam nic przeciwko rozmowie z nimi, jesli np. siedzimy obok w samolocie czy w pociagu i sie rozmowa wywiaze. Ale jakby mnie w parku zaczepial, to abstrahujac od kwestii zaczepiania kobiety, powiedzmy jakbym byla z mezem lub w gronie znajomych, to bym to uznala za dziwne conajmniej.
    Z tego opowiadania wynika zreszta, ze najciekawsze rozmowy i kontakty wywiazaly sie "przy okazji" np. w kawiarni.
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 18:26

    Takie czasy nastaly, ze nawet co do ksiedza w koloratce mozna byc nieufnym :-) Ja co prawda z rzadka spotykam ksiezy czy pastorow w koloratce, jak juz spotykam, to sa to kulturalni i na poziomie ludzie, nie mam nic przeciwko rozmowie z nimi, jesli np. siedzimy obok w samolocie czy w ...


    Masz rację, że nasze czasy coraz bardziej sprzyjają nieufności. Tylko że to nie prowadzi do niczego dobrego, a coraz bardziej do osamotnienia, wyobcowania. Świat jest teraz naprawdę szalony.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|zwyczajny katolik 21.08.2017, 15:43
    Modne jest dzisiaj mieszanie jednym tchem sacrum z profanum i wpisuje się w pewien błąd nowoczesności.

    Ale sam fakt, że ktoś chce Ewangelizować jest wart uznania. Dobry człowiek, my tradsi możemy się wiele od niego nauczyć.
    A opinię o neo mam taką:

    http://misjakultura.blogspot.com/2016/11/nie-zwalajmy-na-neonow.html
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 18:27

    Modne jest dzisiaj mieszanie jednym tchem sacrum z profanum i wpisuje się w pewien błąd nowoczesności.

    Ale sam fakt, że ktoś chce Ewangelizować jest wart uznania. Dobry człowiek, my tradsi możemy się wiele od niego nauczyć.
    A opinię o neo mam taką:

    http://misjakultura.blogspot.com/2016/11/nie-zwalajmy-na-neonow.html


    ^^^
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 18:21
    @[email protected]

    W sumie to jesteś bezwstydną i wulgarną osobą.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|circ 21.08.2017, 18:26
    Bardzo fajne świadectwo. Pokazuje ilu cudów nie widzimy codzień w naszym życiu.
    O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|AnnaMS 21.08.2017, 18:29

    Bardzo fajne świadectwo. Pokazuje ilu cudów nie widzimy codzień w naszym życiu.


    Nie widzimy i niestety nie świadczymy.
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|Agnes32 21.08.2017, 18:50
    Mnie tylko jedno zastanawia. Czy [email protected] przeczytała choć jedno zdanie, z tego, co tu powklejała? Bo kiedyś już przyłapałam ją na tym, że nie zna treści naprawdę króciutkiego artykułu, który podlinkowała w osobnym wątku :D
    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|zwyczajny katolik 21.08.2017, 20:50

    Mnie tylko jedno zastanawia. Czy [email protected] przeczytała choć jedno zdanie, z tego, co tu powklejała? Bo kiedyś już przyłapałam ją na tym, że nie zna treści naprawdę króciutkiego artykułu, który podlinkowała w osobnym wątku :D


    To już są chamskie domysły. Mozę warto przeczytać to, co wkleiła? I się do tego odnieść? A jeśli ktośnie może, to niech się nie wypowiada.

    Odpowiedz
  • Re: Cudne świadectwo Bartka z neokatechumenatu|Agnes32 21.08.2017, 20:56

    To już są chamskie domysły. Mozę warto przeczytać to, co wkleiła? I się do tego odnieść? A jeśli ktośnie może, to niech się nie wypowiada.


    A gdzie tu domysły? Ja tylko się zastanawiam.
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook