Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Co z "Efektem Franciszka"?

dodano: 14.08.2019, 10:25
akcje wątku: drzewko

Autor: Annbis

"Efekt Franciszka – zjawisko socjologiczne określane przez media fenomenem społecznym, dotyczące dużego wzrostu społecznego zainteresowania osobą i działalnością papieża Franciszka oraz związanym z tym różnego typu pozytywnych trendów i zachowań. Zjawisko początkowo zostało zaobserwowane i opisane przez włoskie media, które donosiły o wzroście liczby ludzi biorących udział w mszach św. oraz przystępujących do spowiedzi, co potwierdzały sondaże oraz kościelne statystyki. W samych Włoszech liczbę tę oszacowano na kilkaset tysięcy osób. Po nagłośnieniu tego fenomenu na całym świecie zaczęto różne zjawiska społeczne o charakterze religijnym, a nawet komercyjne, łączyć lub nazywać „efektem Franciszka”.

W Polsce „efektem Franciszka” tłumaczy się zaobserwowany wzrost liczby powołań zakonnych, zarówno męskich jak i żeńskich, jak również do kapłaństwa. W 2013 r. do klasztorów męskich wstąpiło o 42 procent więcej kandydatów niż rok wcześniej, zaś do zgromadzeń żeńskich zgłosiło się 20 postulantek więcej niż w 2012 roku. Wzrosła też w stosunku do poprzednich lat liczba kandydatów na kapłanów w seminariach diecezjalnych.

Jako niektóre z przyczyn wystąpienia tego zjawiska wymienia się głoszone przez Franciszka orędzie miłosierdzia, a także poruszające gesty, jakie towarzyszą jego nauczaniu i słowom. Papież Franciszek w swoim nauczaniu nawołuje do ubóstwa i miłości, czyli powrotu do korzeni chrześcijaństwa. Ludzi zafascynowanych papieżem ujmuje jego sposób bycia oraz bezpośredniość w stosunku do każdego człowieka.

„Efekt Franciszka” gwałtownie zanika. Liczba osób biorących udział w środowych audiencjach generalnych w latach 2013–2015 spadła aż o 68%. W 2013 w 30 audiencjach papieskich uczestniczyło 1 548 500 wiernych (średnio 51,62 tys. na spotkanie), w roku 2014 w 43 audiencjach uczestniczyło już tylko 1,199 mln ludzi, a w 2015 w 42 audiencjach wzięło udział 704,1 tys. osób (przeciętnie 16,77 tys.). Poza tym od 2014 do 2015 liczba wiernych biorących udział w niedzielnych modlitwach „Anioł Pański” na Placu św. Piotra w Rzymie z 3 mln spadła o blisko połowę. Obniża się także liczba Włochów, którzy regularnie uczęszczają na msze święte" (Wikipedia).

Liczba pielgrzymów spada. Spada liczba osób biorących udział w środowych audiencjach generalnych. Spadły statystyki dotyczące niedzielnych modlitw „Anioł Pański”. Zmalała liczba regularnie praktykujących. Liczba kleryków i kandydatów do zakonów wciąż maleje. Spada liczba osób spowiadających się.

Kościół wreszcie wkroczył na drogę postępu, a na jego czele stoi człowiek, którego chwalą nie tylko wierzący, lecz także – jeśli nie zwłaszcza – ateiści, muzułmanie, a nawet działacze gejowscy.

  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 10:51
    Bez efektu Franciszka byłby efekt Benedykta, masowa ucieczka i płonące kościoły. A tak Franciszek robi co może by ratować upadający Kościół.
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Annbis 14.08.2019, 10:56

    Bez efektu Franciszka byłby efekt Benedykta, masowa ucieczka i płonące kościoły. A tak Franciszek robi co może by ratować upadający Kościół.


    Co "robi"? Chociaż jeden przykład!
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Miecz Damoklesa 15.08.2019, 11:00

    Co "robi"? Chociaż jeden przykład!


    Tak z ciekawości - ty się cieszysz z tego, że w wyniku "efektu Franciszka" nastąpił ludzie zaczęli wracać do kościoła, czy z tego, że ów efekt okazał się krótkotrwały?
    "Dmuchanie na zimne jest czynnością idiotyczną i ta czynność tak się upowszechniła, że żyjemy idiotycznymi frazesami, bojąc się poparzyć tym, co zimne". (tia do agnes32 19 maja 2019, koloryzowane)
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 11:11
    - Nie kryje pedofilów
    - Jest otwarty na dialog z innymi wyznaniami i niewierzącymi
    - Dba o ekologie
    - Przestrzega przed wielodzietnymi rodzinami
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Annbis 14.08.2019, 11:26

    - Nie kryje pedofilów
    - Jest otwarty na dialog z innymi wyznaniami i niewierzącymi
    - Dba o ekologie
    - Przestrzega przed wielodzietnymi rodzinami


    I to jest "ratunek dla upadający Kościoła"?
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 11:44

    I to jest "ratunek dla upadający Kościoła"?


    Tylko tymczasowy, ale nic lepszego nie da się zrobić. Są tylko dwie możliwości albo Kościół odejdzie pokojowo po franciszkowemu, albo zostanie zmieciony brutalną siłą. Lepsze więc jest to, co robi Franciszek.
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Annbis 14.08.2019, 11:57

    Tylko tymczasowy, ale nic lepszego nie da się zrobić. Są tylko dwie możliwości albo Kościół odejdzie pokojowo po franciszkowemu, albo zostanie zmieciony brutalną siłą. Lepsze więc jest to, co robi Franciszek.


    Dla kogo - "lepsze"?
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 12:10

    Dla kogo - "lepsze"?


    Dla wszystkich szanujących życie. Dla męczenników i zwolenników krucjat być może nie...
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Annbis 14.08.2019, 13:00

    Dla wszystkich szanujących życie. Dla męczenników i zwolenników krucjat być może nie...


    A wiesz przynajmniej, kim byli męczennicy za wiarę? Kim są dziś? Kogo nazywamy "męczennikiem"?
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 13:02

    A wiesz przynajmniej, kim byli męczennicy za wiarę? Kim są dziś? Kogo nazywamy "męczennikiem"?


    Zdarza mi się korzystać ze słownika ;)
    https://sjp.pwn.pl/sjp/meczennik;2482680.html
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|mariaelena 14.08.2019, 12:04

    Tylko tymczasowy, ale nic lepszego nie da się zrobić. Są tylko dwie możliwości albo Kościół odejdzie pokojowo po franciszkowemu, albo zostanie zmieciony brutalną siłą. Lepsze więc jest to, co robi Franciszek.


    "albo zostanie zmieciony brutalną siłą."
    Znamy to: rewolucja francuska, bolszewicka, Robespierre, Lenin, Hitler, Stalin...

    Btw to twoja deklaracja w stylu "love is love"?
    >>>Chwal, duszo moja, Pana, chcę chwalić Pana, jak długo żyć będę; chcę śpiewać Bogu mojemu, póki będę istniał. <<< |||"W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa|||
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 12:17

    "albo zostanie zmieciony brutalną siłą."
    Znamy to: rewolucja francuska, bolszewicka, Robespierre, Lenin, Hitler, Stalin...

    Btw to twoja deklaracja w stylu "love is love"?


    Znamy to: rewolucja francuska, bolszewicka, Robespierre, Lenin, Hitler, Stalin...
    Dlatego uważam, że lepszy jest Franciszek, niż kolejny fanatyczny papież, który doprowadzi do rozlewu krwi.


    Btw to twoja deklaracja w stylu "love is love"?
    Która?

    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|mariaelena 14.08.2019, 12:25

    Znamy to: rewolucja francuska, bolszewicka, Robespierre, Lenin, Hitler, Stalin...
    Dlatego uważam, że lepszy jest Franciszek, niż kolejny fanatyczny papież, który doprowadzi do rozlewu krwi.

    Btw to twoja deklaracja w stylu "love is love"?
    Która?


    Ta w cytacie. A może to goźba?
    >>>Chwal, duszo moja, Pana, chcę chwalić Pana, jak długo żyć będę; chcę śpiewać Bogu mojemu, póki będę istniał. <<< |||"W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa|||
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|Fringe 14.08.2019, 12:30

    Ta w cytacie. A może to goźba?


    Masz na myśli to o "brutlanej sile"? To tylko obserwacja i nie tylko moja:

    W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego, [na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień, po czym miasto siedmiu wzgórz [Rzym] zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec.

    O ile Kościołowi będzie przewodził Franciszek, a dalej mu podobni, to ta przepowiednia zostanie odłożona.
    Odpowiedz
  • Re: Co z "Efektem Franciszka"?|mariaelena 14.08.2019, 12:44

    Masz na myśli to o "brutlanej sile"? To tylko obserwacja i nie tylko moja:

    W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego, [na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień, po czym miasto siedmiu wzgórz [Rzym] zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec.

    O ile ...


    "straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec."
    Nad tym.się zastanów, czyj i jaki koniec będzie.
    "To, co było, jest tym, co będzie,
    a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie:
    więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. "

    "Widziałem wszelkie sprawy, jakie się dzieją pod słońcem.
    A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem"
    Kohele
    >>>Chwal, duszo moja, Pana, chcę chwalić Pana, jak długo żyć będę; chcę śpiewać Bogu mojemu, póki będę istniał. <<< |||"W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamkniecie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją." F. Pessoa|||
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook