Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))

dodano: 25.12.2014, 19:32
akcje wątku: drzewko

Autor: Polipid3

Poszedłem z lenistwa do mojej parafii i co usłyszałem i pożałowałem swego lenistwa.

Podaję z pamięci:

"i tak oto zwierzęta wyprzedziły ludzi w miłości bliźniego"

(to był wniosek dotyczący znieczulicy społecznej i przypowieści o nędzarzu pod drzwiami domu bogacza, któremu to nędzarzowi pies lizał wrzody)

oraz że

"poprzez miłość bliźniego dochodzimy do miłości do Boga"

czyli zupełnie odwrotna implikacja niż o tym mówi nauczanie KK.

nieźle jak na jedno kazanie.

Ale bardzo miły i fajny ksiądz.

Pewnikiem tylko ja, lub jakiś inny faryzeusz, zwróciłem uwagę na to o czym ksiądz mówił :)))))))))

  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Bogumił Rzepa 25.12.2014, 19:48
    Pierwsze nie musi być takie głupie, zależy od kontekstu, w jaki ksiądz to ubrał. Można powiedzieć, że ludzie w otoczeniu Łazarza byli tak wybrakowani z miłości, że nawet zwierzęta okazywały nędzarzowi więcej dobra.

    A drugie to rzeczywiście bzdura, można być miłosiernym wobec drugiego człowieka i to samo w sobie nie doprowadzi nas do wiary i poznania Boga.
    Gdyż wtedy modlitwa jest doskonała, gdy jest modlitwą o wspólne zbawienie wszystkich, nie pojedynczo, lecz wspólnie.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 19:59

    Pierwsze nie musi być takie głupie, zależy od kontekstu, w jaki ksiądz to ubrał. Można powiedzieć, że ludzie w otoczeniu Łazarza byli tak wybrakowani z miłości, że nawet zwierzęta okazywały nędzarzowi więcej dobra.

    A drugie to rzeczywiście bzdura, można być miłosiernym wobec drugiego człowieka i to samo w sobie nie ...


    pierwsze kuriozum nie może być koszerne w żadnym razie!
    Czy zwierze może być bliźnim?
    Czy zwierze ma etykę i abstrakcyjne myślenie?
    nonsens!
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Bogumił Rzepa 25.12.2014, 20:36

    pierwsze kuriozum nie może być koszerne w żadnym razie!
    Czy zwierze może być bliźnim?
    Czy zwierze ma etykę i abstrakcyjne myślenie?
    nonsens!


    No cóż, Ty słuchałeś całości i Ty znasz kontekst, jeśli wydźwięk był taki jak twierdzisz, to rzeczywiście słabo.
    Gdyż wtedy modlitwa jest doskonała, gdy jest modlitwą o wspólne zbawienie wszystkich, nie pojedynczo, lecz wspólnie.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Darkwarrior 25.12.2014, 21:45
    Tak jest - zwierzęta pozabijać, najlepiej tak, żeby cierpiały.
    Z kościoła wygonić wszystkich poza Polipidem. A jak się jakaś menda będzie próbowała dostać - przegonić. Hej kolęda kolęda.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Bogumił Rzepa 25.12.2014, 21:47

    Tak jest - zwierzęta pozabijać, najlepiej tak, żeby cierpiały.
    Z kościoła wygonić wszystkich poza Polipidem. A jak się jakaś menda będzie próbowała dostać - przegonić. Hej kolęda kolęda.


    Pierwsze zdanie to a propos czego?
    Gdyż wtedy modlitwa jest doskonała, gdy jest modlitwą o wspólne zbawienie wszystkich, nie pojedynczo, lecz wspólnie.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Darkwarrior 25.12.2014, 22:11

    Pierwsze zdanie to a propos czego?


    A propos tych wybuchów oburzenia na Frondzie, gdy ktoś okaże zwierzętom chociaż odrobinę sympatii i współczucia.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 22:18
    Ta odrobina, to chęć zrównania zwierząt i ludzi ...
    Znam ze słyszenia gościa, który to robi przed Bogiem od czasów Adama i Ewy.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Darkwarrior 25.12.2014, 22:22

    Ta odrobina, to chęć zrównania zwierząt i ludzi ...
    Znam ze słyszenia gościa, który to robi przed Bogiem od czasów Adama i Ewy.


    Nie, to nie chęć zrównania zwierząt i ludzi. To odrobina sympatii i współczucia.
    Co do drugiego zdania - ?
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 22:27

    Nie, to nie chęć zrównania zwierząt i ludzi. To odrobina sympatii i współczucia.
    Co do drugiego zdania - ?


    Nie domyślasz się kto to jest?
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 22:25
    Zwierzętom należy się dobre traktowanie.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Darkwarrior 25.12.2014, 22:55

    Zwierzętom należy się dobre traktowanie.


    Tak jest, zwierzętom należy się dobre traktowanie. Nic więcej. Ale żeby do tego dojść, trzeba zobaczyć w nich coś więcej niż tylko kawałki mięsa, przeznaczone do jedzenia, albo skórki do ubrania. Bo wbrew mizdrzeniu się różnych gwiazdek, tak naprawdę los zwierząt jest najczęściej straszny, a ludzki stosunek do nich - obrzydliwy. I żeby się temu przeciwstawiać wcale nie potrzeba być pozbawionym miłosierdzia, współczucia i szacunku dla ludzi.

    Tak, domyślam się o kogo chodzi. Ale nie chodzi mi o zrównanie ludzi i zwierząt, które jest tak naprawdę niemożliwe, bo zwierzęta nie są ludźmi, nie będą chodzić do szkół, nie będą lekarzami, nie będą podejmować decyzji o wojnach, ani cenach ropy. Chodzi mi tylko o to, co sam Pan stwierdził - zwierzętom należy się dobre traktowanie. A że niektóre zwierzęta samą swoją obecnością dają ludziom radość też nie jest niczym złym. Nie należy tłumić odruchu dobroci wobec zwierząt, którzy przejawia się choćby w tradycyjnych szopkach, czy tradycji, która mówi, że w Wigilię mówią ludzkim głosem.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 23:22

    Tak jest, zwierzętom należy się dobre traktowanie. Nic więcej. Ale żeby do tego dojść, trzeba zobaczyć w nich coś więcej niż tylko kawałki mięsa, przeznaczone do jedzenia, albo skórki do ubrania. Bo wbrew mizdrzeniu się różnych gwiazdek, tak naprawdę los zwierząt jest najczęściej straszny, a ludzki stosunek do nich - obrzydliwy ...


    ok. o to mi chodzi.
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Sylabariusz 25.12.2014, 22:27
    Szanowni Komentatorzy! Drodzy @Polipidzie i @Momencie...

    Twierdzenie przez @Polipida przytoczone, odnośnie miłości bliźniego, która prowadzi do miłości Boga, z oczywistych względów, NIE STOI w sprzeczności, ani z nauką wypływającą z Ewangelii, ani też z nauczaniem Kościoła Chrystusowego.

    Jeśli w istocie mowa o MIŁOŚCI, a więc tej pełnej, prawdziwej i pięknej, okazywanej drugiemu człowiekowi, to jest to absolutnie, z całą pewnością droga prowadząca nas ku miłości Boga, ku poznaniu tegoż Absolutu...

    On to, jak zapowiedział, jest bowiem w każdym "z tych małych", w każdym cierpiącym, w każdym łaknącym naszej miłości i naszego wsparcia. I to na tej podstawie, w ogromnej mierze, oceniony zostanie przez Boga nasz proces Jego poznania i Jego umiłowania. On to przekazał nam przykazanie miłości...

    Istota w tym, by była to, jak już wspomniałem, miłość rzeczywista, ufna i bezgraniczna. Nie zaś tylko jej nieudolna namiastka, rodzaj chwilowego "zauroczenia"... Aby stan miłości faktycznej osiągnąć, potrzeba wytrwałego dążenia i formowania siebie. Najlepiej proces ten postępuje w zwykłym czynieniu dobra. Nawet, jeśli ono początkowo będzie jakkolwiek bezwyrazowe, z pozoru bezbarwne, to z czasem, ta próba serca, doprowadzi nas ku pełni miłości prawdziwej.

    A kiedy ukochamy "każdego z tych małym", to i Jego u końca tej drogi spotkamy... I niczym owce, zasiądziemy po prawicy Króla królów i przejdziemy w chwale do Jego, wiecznego Królestwa.
    "Bądźcie tedy doskonali, tak jak doskonały jest wasz Ojciec Niebieski". Mt 5 ; 48
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 22:29

    Szanowni Komentatorzy! Drodzy @Polipidzie i @Momencie...

    Twierdzenie przez @Polipida przytoczone, odnośnie miłości bliźniego, która prowadzi do miłości Boga, z oczywistych względów, NIE STOI w sprzeczności, ani z nauką wypływającą z Ewangelii, ani też z nauczaniem Kościoła Chrystusowego.

    Jeśli w istocie mowa o MIŁOŚCI, a więc tej pełnej, prawdziwej i pięknej ...


    mógłbyś powiedzieć wprost o co Ci chodzi?
    Odpowiedz
  • Re: Co to się dziś dowiedziałem na kazaniu :))))))))|Polipid3 25.12.2014, 22:32

    Szanowni Komentatorzy! Drodzy @Polipidzie i @Momencie...

    Twierdzenie przez @Polipida przytoczone, odnośnie miłości bliźniego, która prowadzi do miłości Boga, z oczywistych względów, NIE STOI w sprzeczności, ani z nauką wypływającą z Ewangelii, ani też z nauczaniem Kościoła Chrystusowego.

    Jeśli w istocie mowa o MIŁOŚCI, a więc tej pełnej, prawdziwej i pięknej ...


    nie odpowiedziałeś na moje zarzuty:
    1. bzdura z personifikacją zwierza
    2. implikacja w złą stronę
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook