Otwarte forum dyskusyjne Frondy

Bóg nie chce dewocji.

dodano: 4.11.2018, 20:32
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

 

Pan Jezus jest pytany o najważniejsze. Przykazań jest dużo ale co jest najważniejsze. Najważniejsze jest - słuchaj. Słuchaj Izraelu. Słuchaj Boga. Słuchaj że Bóg jest Miłością. To jest najważniejsze – Miłość. Kochaj Boga i kochaj człowieka. Miłość jest najważniejsza bo Bóg jest Miłością.

 

Jeżeli nie pamiętamy przykazań albo nie pamiętamy czego Bóg od nas oczekuje, co powinniśmy zrobić w danej sytuacji, to jedno co nam powinno przychodzić – kochaj. Kochaj Boga i kochaj człowieka. Jak kochaj? Tak jak Bóg mnie ukochał. Czyli oddał za mnie życie.

Kochać to nie znaczy być za każdym razem serdecznym i delikatnym, bo czasami trzeba powiedzieć coś stanowczo. Wiedzą o tym rodzice którzy kochają. Czasami jest tak, że coś musi być stanowczo powiedziane i niewygodnie dla tej osoby, ale po czasie przyjdzie i podziękuje. Pomogłeś mi bo byłeś stanowczy i wymagający a nie pobłażliwy.

Kochaj Boga i kochaj człowieka. Pan Jezus łączy to. Chociaż jest zapytany o jedno przykazanie, najważniejsze, to pokazuje je dwa razy. Tego się nie da rozdzielić nawet jeśli pytamy o najważniejsze. Pierwszy jest Bóg, zaraz potem jest człowiek, i nie rozdzielaj tej miłości. Dlatego, że w momencie kiedy tę miłość rozdzielimy , a mamy takie tendencje żeby oddzielić miłość człowieka od miłości do Boga – że będę kochał Boga a człowieka to…, jeśli to rozdzielimy to powstanie w nas dewocja.

Dewocja polega na tym że kocham Boga a nie kocham człowieka. Dewocja to nie są długie modlitwy. Dewocja będzie wtedy jeżeli nasz udział w modlitwach nie przełoży się na miłość do człowieka. Modlitwa, miłość do Boga, ma być zawsze połączona z miłością do drugiego. Bo Jezus, Bóg który jest Miłością, oddaje życie za drugiego człowieka. Jeżeli nie łączymy tego to znaczy że źle się modlimy. Nawet jeżeli mamy jakieś uniesienia, nawet jeżeli mamy wierność Bogu, to ma się to przekładać na drugiego człowieka. A bliźniego swego jak siebie samego. Tak kochaj, tak życz. Tak traktuj jakbyś chciał żeby ciebie w takiej sytuacji potraktowano. Dwa filary.

Co to znaczy że Bóg jest najważniejszy? To znaczy że moje decyzje są podejmowane ze względu na Boga. To znaczy że kocham Go całym sobą. Na wzór Jezusa który na krzyżu podporządkował się nam cały, w miłości.  Nie ma na krzyżu słów Jezusa że jesteście okrutnikami że to robicie, tylko na krzyżu są słowa - odpuść im bo nie wiedzą co czynią.

 I to jest wejście w logikę miłości. Cały się oddać Bogu i człowiekowi. Spalać się dla drugiego. Do tego nas Pan Jezus zaprasza w dzisiejszej Ewangelii (Mk 12, 28b-34). Świadczyć dobro i pomoc drugiemu człowiekowi gdy jest mu ciężko. Kochać tak jak sami chcemy być kochani.

Dewocja jest ogólnie łatwiejsza bo Bóg jest bez grzechu a człowiek jest z grzechami , jest poraniony, czasem kąsa. Bóg nie kąsa. Człowiek czasem źle odpowie , źle zareaguje , ma sytuacje która go przerasta.

Bóg ma zawsze ręce otwarte i zawsze czeka. A czy mąż/żona  tak zawsze czeka , a czy dziecko tak zawsze czeka ? Dlatego mamy tendencję do oderwania człowieka od Boga. Bo miłość do Boga jest łatwiejsza, jeżeli jest taka pod kloszem. Bo mogę wyjść z kościoła i się dobrze czuć że kocham Boga, i zaraz wszystkich objadę i zniszczę. To jest dewocja. A Bóg oczekuje od nas i tego uczy, aby  kochać Boga całym sobą i kochać bliźniego jak siebie samego.

 

Na podstawie homilii ks. R. Recława SJ.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook