Otwarte forum dyskusyjne Frondy

"Bóg, którego znam nie jest dobry"

dodano: 8.07.2015, 22:06
akcje wątku: drzewko

Nie znam drugiego tak okrutnego rodzica.  Bóg, którego znam nie jest dobry - prowokująco stwierdza Anna777

I podkreśla w tytule: Chciałabym, żeby Bóg istniał

http://www.fronda.pl/blogi/wierze/chcialabym-zeby-bog-istnial,42991.html

-----------------------

Odpowiadam na wątki, które pojawiły się w komentarzach do tej notki: 

Na Państwa miejscu nie kruszyłbym kopii o to, czy Bóg istnieje. Radziłbym raczej zastanowić się nad tym, jaki będzie ten świat, w którym wszyscy uznają, że Boga nie ma. Czy będzie on doskonalszy od tego, który próbują budować dla siebie niedoskonali chrześcijanie, wierzący aż do własnej ofiary krwi w kochającego, miłosiernego Boga, a także w związane z nim piękno, dobro i prawdę.

Czy Państwo w ogóle macie jakąkolwiek ofertę dla innych ludzi? Myślę, że chodzi tu jedynie o to, aby próbować burzyć ten spokój, jaki ma w sobie większość wierzących.

Niestety - to trud daremny.

 

  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Tobi3 8.07.2015, 22:22
    "Lecz bezbożni są jak wzburzone morze, które nie może się uspokoić, a którego wody wyrzucają na wierzch muł i błoto. Nie mają pokoju bezbożnicy - mówi mój Bóg" ( Iz. 57; 20-21)
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Leśnodorski 8.07.2015, 22:25
    Muł i błoto... To nie jest wykluczone.
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|circ 8.07.2015, 23:09
    A ja Panu polecam ważne 5 minut wykładu najlepszego w Polsce znawcy filozofii ustrojowych

    Rozliczyć liberalizm i socjalizm
    https://youtu.be/TZN1QAPhZRs

    Tylko filozofia KULu może być podstawą budowy nowoczesnego państwa które nie będzie dręczyć narodu ideologiami i własnymi pomysłami na wydawanie naszych pieniędzy.

    http://www.ptta.pl/lsf/
    O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Kresowiak1990 8.07.2015, 23:50
    Według mnie świat, w ktorym wszyscy uznaliby, że Boga nie ma, niewiele różniłby się od obecnego. Obecnie żyje tak większość ludzi, niezależnie od tego, czy w Boga wierzy. Z kolei ci, którzy żyją tak, jakby wierzyli, również dzielą się na dobrych (np. misjonarze, którzy skupiają się na pomocy potrzebującym) i złych (np. dżihadyści z ISIS).
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Duinne 8.07.2015, 23:59

    Według mnie świat, w ktorym wszyscy uznaliby, że Boga nie ma, niewiele różniłby się od obecnego. Obecnie żyje tak większość ludzi, niezależnie od tego, czy w Boga wierzy. Z kolei ci, którzy żyją tak, jakby wierzyli, również dzielą się na dobrych (np. misjonarze, którzy skupiają się na pomocy potrzebującym) i ...


    Racja.


    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|DelfInn 9.07.2015, 0:17

    Według mnie świat, w ktorym wszyscy uznaliby, że Boga nie ma, niewiele różniłby się od obecnego. Obecnie żyje tak większość ludzi, niezależnie od tego, czy w Boga wierzy. Z kolei ci, którzy żyją tak, jakby wierzyli, również dzielą się na dobrych (np. misjonarze, którzy skupiają się na pomocy potrzebującym) i ...


    Tia... I po cośmy te jabłka żarli, teraz brzuchy bolą, oj bolą...:))
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Leśnodorski 9.07.2015, 0:22
    Macie Panowie kłopot z percepcją. Otóż ja twierdzę, że tym ludziom, którzy powadzą bezowocne dyskusje na temat istnienia Boga, przeszkadza wyłącznie to, że istnieją jacyś ludzie, którzy z sobie znanych przyczyn uznają jego obecność we wszechświecie.
    Dla Panów to jest jakiś problem, bo dla mnie nie. Czy świat będzie lepszy, gdy ludzie uznają, że Boga nie ma. On już jest dużo gorszy, gdyż rośnie liczba oddalających się od Najwyższego.
    I nie mam na myśli żadnego tam Buddy czy Wisznu. Tylko Jezusa Chrystusa.

    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Duinne 9.07.2015, 0:29
    Gdyby ludzie deklarujacy sie jako "wierzacy w Jezusa Chrystusa" w jakis sposob korzystnie wyrozniali sie od ateistow lub ludzi innych wiar (np byli bardziej uczciwi, zyczliwsi, bardziej milosierni) to moze wiecej ludzi by uwierzylo. Ale tak nie jest.
    I’ll be in the way guys yell when they’re mad an’—I’ll be in the way kids laugh when they’re hungry n’ they know supper’s ready. An’ when our folks eat the stuff they raise an’ live in the houses they build - J. Steinbeck "The Grapes of Wrath"
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|DelfInn 9.07.2015, 1:01

    Gdyby ludzie deklarujacy sie jako "wierzacy w Jezusa Chrystusa" w jakis sposob korzystnie wyrozniali sie od ateistow lub ludzi innych wiar (np byli bardziej uczciwi, zyczliwsi, bardziej milosierni) to moze wiecej ludzi by uwierzylo. Ale tak nie jest.


    Ludzie wierzący żyją poprzez swoje odniesienie do Boga, a do świata o tyle, o ile rzeczy dotyczą zbawienia. Wychodzi różnie, ale zasada jest właśnie taka. No modlą się. Też różnie, fakt. Ale nie ustają w poprawie, na pewno nie odrzucają, a raczej wyglądają pilnie chęci poprawy. I modlą się. Na przykład tak:

    O, Jezu, cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie. Wyzwól mnie, Jezu,

    z pragnienia, aby być cenionym,
    z pragnienia, aby być lubianym,
    z pragnienia, aby być wysławianym,
    z pragnienia, aby odbierać zaszczyty,
    z pragnienia, aby być chwalonym,
    z pragnienia, aby wybrano mnie przed innymi,
    z pragnienia, aby zasięgano mojej rady,
    z pragnienia, aby być uznanym,

    ze strachu przed poniżeniem,
    ze strachu przed wzgardą,
    ze strachu przed skarceniem,
    ze strachu przed zapomnieniem,
    ze strachu przed wyśmianiem,
    ze strachu przed skrzywdzeniem,
    ze strachu przed podejrzeniem.

    I także, Jezu, daruj mi tę łaskę, bym pragnął,

    aby inni byli więcej kochani, niż ja,
    aby inni mogli być wyżej cenieni ode mnie,
    aby w oczach świata inni wygrywali, a ja bym przegrywał,
    aby inni byli wybierani, a ja bym był pozostawiony,
    aby inni byli chwaleni, a ja bym był niezauważony,
    aby inni byli we wszystkim uznani za lepszych ode mnie,
    aby inni mogli stać się świętszymi ode mnie, o ile tylko ja będę tak
    święty, jak powinienem. Amen.
    Odpowiedz
  • Re: "Bóg, którego znam nie jest dobry"|Realista... ͡° ͜ʖ ͡° 9.07.2015, 6:42
    Katolików to niewiele interesuje.
    "Ciemny lud to kupi" - J.Kurski o wyborcach PiS
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook