Otwarte forum dyskusyjne Frondy

A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?

dodano: 1.09.2018, 12:22
akcje wątku: drzewko

Autor: megimegi

„Jesteśmy tak bardzo różni w myśleniu i rozumowaniu, w przeżywaniu i doświadczaniu, w emocjonalności i racjonalności, że nie sposób za nami wszystkimi nadążyć. I nie jest dziwne to, że jednego coś dotyka, podczas kiedy drugiego to nawet nie zastanowi, ani nie sprawi, że przyjdzie jakakolwiek refleksja.

Myślę, że dużo łatwiej będzie nam się żyło, jeśli w naszych braciach będziemy z góry zakładać dobro. Tak. Wiem. Różnie to wychodzi. Ale bądźmy naiwniakami. Zakładajmy, że każdy człowiek, szczególnie ten, który mówi: „Wierzę!”, ma dobre intencje, że chce dać to, co w nim najcenniejsze. Ostatnio słyszę od wielu ludzi, że zaczęli to w swoim życiu praktykować i że żyje im się zdecydowanie lepiej. Nie myślmy od razu najgorzej, nie oceniajmy i nie mówmy: „On/ona znowu próbuje odwrócić kota ogonem.” albo „Jego/jej słowa są płytkie.” albo jeszcze „Lepiej by było, gdyby przestał/a. Więcej z tego złego niż dobrego.” Każdy z nas dzieli się tym, co ma. I jestem pewien, że każdy z nas robi to w dobrej wierze.

Słowa, również te komentujące Słowo Boże, mogą być przez każdego z nas inaczej pojmowane i interpretowane. Czemu? A bo drogi mamy inne, bo doświadczenie różne, bo w końcu wrażliwość i emocjonalność -  wrażliwości i emocjonalności nierówne. Popatrzmy na ludzi z takiej perspektywy. A nuż – zda to egzamin, a my będziemy w stanie wyciągnąć rękę do kolejnych i kolejnych.”

Cytat z bloga

Cytuję ten fragment bo przemyślenia tego Pana podobne są moim. Ja zawsze, każdemu, daję 200 % zaufania. Potem, zazwyczaj, szczerze się rozczarowuję ale to nie ma żadnego znaczenia, bo to jest tylko mój dyskomfort. Wtedy szerzej otwieram swoje serce i zazwyczaj zawsze znajduję powód aby kogoś usprawiedliwić. Dzięki temu na co dzień żyję w pokoju. Staram się nie tracić cierpliwości do człowieka ponieważ sama oczekuję tej cierpliwości od innych. Wiem, że gdybym straciła cierpliwość i serce do człowieka, moje życie utraciłoby wiele ze swojego piękna, a ta utrata dobra wypełniłaby się jego brakiem, a wiadomo czym jest brak dobra. 

  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Paweł ("Waldi") 1.09.2018, 12:50
    Zakładam, że nie jesteś uzależniona od #ff.
    ;)
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 12:55

    Zakładam, że nie jesteś uzależniona od #ff.
    ;)


    W tym sensie nie :) , w innym chyba tez nie :)
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Paweł ("Waldi") 1.09.2018, 13:20

    W tym sensie nie :) , w innym chyba tez nie :)


    A gdyby jednak tak było, pisanie na forum zabierałoby Ci jakąś wolność?
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 13:40

    A gdyby jednak tak było, pisanie na forum zabierałoby Ci jakąś wolność?


    Nie, pisanie na ffrondy to dla mnie relaks i odpoczynek, mimo czasem trudu pisania ( pisałam na blogu cykl wypowiedzi ks. Tischera na temat Biblii jak i innych które układałam ze słów jego rozmów).
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Paweł ("Waldi") 1.09.2018, 13:54

    Nie, pisanie na ffrondy to dla mnie relaks i odpoczynek, mimo czasem trudu pisania ( pisałam na blogu cykl wypowiedzi ks. Tischera na temat Biblii jak i innych które układałam ze słów jego rozmów).


    Ja nie mam takiego komfortu, coś mnie tu przyciąga mimo, że mam w domu sporo roboty.
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 14:02

    Nie, pisanie na ffrondy to dla mnie relaks i odpoczynek, mimo czasem trudu pisania ( pisałam na blogu cykl wypowiedzi ks. Tischera na temat Biblii jak i innych które układałam ze słów jego rozmów).


    Najdziwniejsze dla mnie było to, że gdy tu pierwszy raz przypadkowo się znalazłam, w maju 2014r i poczytałam forum oraz główną to byłam lekko wstrząśnięta tym co się tutaj pisze.
    Nie dowierzałam i najpierw otwierałam frondę tylko po to żeby sprawdzić czy się nie mylę a później zaczęłam sama pisać :)
    Przyznaję, że fronda to niekoniecznie moje klimaty, ale lubię konfrontacje.
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 12:57
    Oczywiście nie mam na myśli sytuacji brzegowych.
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Adalbert1241 1.09.2018, 15:59
    Takie założenie zakładałoby nieroztropność?
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Paweł ("Waldi") 1.09.2018, 16:01

    Takie założenie zakładałoby nieroztropność?


    Czy miłość jest nieroztropna?
    (1 Kor 13)
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Adalbert1241 1.09.2018, 16:05

    Czy miłość jest nieroztropna?


    Trzeba definicji.Według jednej z nich jest "ślepa" . według innej



    "Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje."

    Problem tylko że ta druga dotyczy doskonałości.
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 16:16

    Trzeba definicji.Według jednej z nich jest "ślepa" . według innej

    "Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi ...


    Założenie też tyczy kierunku doskonałości, oczywiście nie własną mocą. Jeżeli nie takie założenie jak w tytule to jakie? Założenie dotyczące przetrwania i wegetacji, bo co inni powiedzą? Miłości ! Ty nad poziomy wylatuj!:))
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Adalbert1241 1.09.2018, 16:30

    Założenie też tyczy kierunku doskonałości, oczywiście nie własną mocą. Jeżeli nie takie założenie jak w tytule to jakie? Założenie dotyczące przetrwania i wegetacji, bo co inni powiedzą? Miłości ! Ty nad poziomy wylatuj!:))


    Zwracam uwagę na słowo heroiczność. To Raz .
    "Jezus powiedział do swoich apostołów: Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy."

    To Dwa

    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Adalbert1241 1.09.2018, 16:07
    Problem polega na heroiczności cnót jak wiadomo.

    Heroiczność to wyjście poza standard w kierunku doskonałośći.
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|megimegi 1.09.2018, 17:04

    Problem polega na heroiczności cnót jak wiadomo.

    Heroiczność to wyjście poza standard w kierunku doskonałośći.


    Nie da się być heroicznym swoją mocą. To raz :)

    Trzeba być ostrożnym i roztropnym ale dobre intencje trzeba mieć dla każdego. To dwa:)

    I zawsze być w komunii z Chrystusem.To trzy:)

    Słowa Jezusa z powyżej cytowanej Ewangelii są wzmacniające. Bez dobrych intencji w sercu wobec ludzi szybko utracimy pokój serca, a brak pokoju uniemożliwia jasny osąd sytuacji. Wtedy zazwyczaj z powodu emocji ulegamy rożnym egoistycznym pokusom.
    Odpowiedz
  • Re: A gdyby tak zawsze zakładać w człowieku dobre intencje?|Maciej_Markisz 1.09.2018, 18:26
    Wolna wola (niedawny wątek na FF), prawda, obiektywizm, subiektywizm. Dokonywanie wyborów, które są konsekwencją wcześniejszego postrzegania świata, postaw i ocen.

    Subtelne różnice powstają już na etapie różnicowania ocen/osądów, bo czy ,,tylko'' nasze życiowe oceny dorosłych ludzi nie powinny być jednak troszkę osądami, a przynajmniej rzeczowymi, konsekwentnymi i odważnymi, bezkompromisowymi ,,osądami''?

    I tu z etapu własnych analiz, ocen i postaw życiowych możemy przejść właśnie do zagadnień; czy bardziej się w życiu społecznie dostosowywać do innych i do otoczenia; czy zupełnie nie uprawiać kompromisów obyczajowych, moralnych, etycznych, praktycznych w żadnym calu życiowym?

    Ważne też jest zagadnienie przejścia z teorii do praktyki; od dyskusji czysto akademickiej lub od deklaracji do praktyki i realiów życia w określonym/danym nam społeczeństwie.

    _____

    Czy owo rozczarowanie - wspomniane przez Autorkę wątku - pomijać, przeżywać, analizować, czy tylko minimalnie brać pod uwagę i rozwagę?

    Czasem rozum i analizy sytuacji i ludzi mówią jedno, a serce mówi drugie - i jak to w życiu pogodzić, szczególnie jeśli ten ,,konflikt'' pojawia się niejednokrotnie?
    Czy zakładać, że ,,wina'' powstawania przytoczonego powyżej ,,konfliktu'' powstaje przez obiekt naszej osoby (osobowość za bardzo niekonfliktowa / lub osobowość za bardzo konfliktowa w ocenach moralnych - albo zbytnie kompromisy / brak kompromisów), czy przez ,,winę'' otoczenia/społeczeństwa, w którym przyszło nam dokonywać realnych wyborów, żyć, pracować, pomagać akurat jednym, a nie innym; stawiać na określonych ludzi; włodarzy, przedsiębiorców, opiekunów, mentorów, polityków, ludzi nauki i kultury?

    _____

    @Autorka - ciekawy wątek, pozdrawiam, M.
    ... leniłbym się, gdybym nie lubił pracować...
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

facebook