Lublin. Migrant rozciął 40-latkowi szyję i wyszedł na wolność. Policja „równa” w DÓŁ
Brutalny atak w centrum Lublina wywołał falę komentarzy i pytań o skuteczność działań państwa wobec cudzoziemców dopuszczających się przemocy. W centrum burzy znalazła się decyzja o pozostawieniu na wolności obywatela Zimbabwe, który miał zaatakować mieszkańca miasta szklanką i doprowadzić do jego hospitalizacji.