Słowo Boże na poranek: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem
"Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej!"
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem miłość.
"Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej!"
Te dziesięć wieków historii ludzkości określone zostało średnimi przez złośliwość. Ludzie oświeceni najchętniej nazwaliby je ciemnymi, lecz sąd wartościujący należało przemycić w bardziej ogładzonej formie. Tak więc pomiędzy starożytnością a Kartezjuszem mamy do czynienia z okresem pewnego zastoju w dziejach myśli, z enigmatyczną i nieciekawą kulturą przez którą trzeba się szybko prześlizgnąć, aby odnaleźć dziedzictwo Akademii Platona dopiero w refleksji Erazma z Rotterdamu. Gotyk to barbarzyńska sztuka podporządkowana kultowi religijnemu, wykorzystująca raczej człowieka niż mu służąca. Ludzie wychowani na encyklopediach i popularnych podręcznikach mogą tę myśl skutecznie rozwinąć i podsumować stwierdzeniem, że do średniowiecza wracać nie ma po co, a wszelkie sentymenty w tym kierunku zagrażają rozwojowi cywilizacji europejskiej. Lecz za postępem ciągnie się zawsze reakcja, wierząca w przeszłość, a nie zawsze doceniająca przyszłość. Czas więc na apologię średniowiecza. Nie po to, żeby
Kto kocha, ten nigdy mnie nie krzywdzi i zawsze pomaga mi przetrwać cierpienie, które zadają mi inni ludzie, albo które ja sam sobie zadaję.
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek doświadczyć poczucia skrzywdzenia? Czy zranił Cię ktoś dla kogo byłeś gotowy wiele zrobić? Zapewne tak… Każdemu z nas przychodzi żyć z mniejszą lub większą krzywdą, z negatywnymi uczuciami. Na dłuższą metę jest to jednak nie możliwe…
W drugim suplemencie do katechizmu opublikowanego przez św. Piusa X w 1912 roku (Krótkie uwagi o świętach chrześcijańskich) znajdziemy taką wzmiankę: „Adwent obejmuje cztery tygodnie przed 25 grudnia” oraz jest „modlitewnym przygotowaniem” do Świąt Bożego Narodzenia. To wszystko prawda, ale podana w ogromnym skrócie! Faktem jest, że taka oszczędna definicja z katechizmu, podobnymi określa się zresztą inne ważne prawdy naszej wiary, determinuje dziś sposób celebrowania i przeżywania tego szczególnego czasu łaski.
Te dziesięć wieków historii ludzkości określone zostało średnimi przez złośliwość. Ludzie oświeceni najchętniej nazwaliby je ciemnymi, lecz sąd wartościujący należało przemycić w bardziej ogładzonej formie. Tak więc pomiędzy starożytnością a Kartezjuszem mamy do czynienia z okresem pewnego zastoju w dziejach myśli, z enigmatyczną i nieciekawą kulturą przez którą trzeba się szybko prześlizgnąć, aby odnaleźć dziedzictwo Akademii Platona dopiero w refleksji Erazma z Rotterdamu. Gotyk to barbarzyńska sztuka podporządkowana kultowi religijnemu, wykorzystująca raczej człowieka niż mu służąca. Ludzie wychowani na encyklopediach i popularnych podręcznikach mogą tę myśl skutecznie rozwinąć i podsumować stwierdzeniem, że do średniowiecza wracać nie ma po co, a wszelkie sentymenty w tym kierunku zagrażają rozwojowi cywilizacji europejskiej. Lecz za postępem ciągnie się zawsze reakcja, wierząca w przeszłość, a nie zawsze doceniająca przyszłość. Czas więc na apologię średniowiecza. Nie po to, żeby
Ewangelia przedstawia nam bardzo zdecydowany program życia. Jego punktem odniesienia i celem jest sam Bóg. Nie zasady, przepisy, prawo, ale sam Bóg. Racją, dla której mamy coś robić lub czegoś zaniechać, jest Ojciec niebieski: Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski (Mt 5,48). W dzisiejszej Ewangelii tę zasadę przypomina Pan Jezus w kontekście przykazania miłości nieprzyjaciół. Bóg ogarnia swoją miłością także nieprzyjaciół. Nie traktuje ludzi wybiórczo, ale wszystkich traktuje jednakowo. Dlatego i my nie możemy wyłączać kogoś z naszej miłości.
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dbajcie o relacje rodzinne, bo one są lekarstwem zarówno dla zdrowych, jak i chorych. Izolacja i indywidualizm prowadzą do utraty nadziei, a to powoduje chorobę duszy, a często także i ciała – powiedział Papież na wspólnej audiencji dla dwóch różnych grup, które przybyły dziś rano do Watykanu. Pierwsza to przedstawiciele włoskich stowarzyszeń rybaków. Drugą stanowili uczestnicy międzynarodowej konferencji na temat służby zdrowia w Europie.
Według Tory i najwyraźniej także według Jezusa miłość nie jest uczuciem lecz czasownikiem i wymaga od nas wielu rzeczy. Miłość jest przysięgą wierności, zobowiązaniem wyrażonym poprzez konkretne czyny – pisze dr Faydra Shapiro, dyrektor Izraelskiego Centrum Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 3 listopada.
Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg – Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6,4).
„Jeśli nie szukamy tego, co najważniejsze, to czego szukamy?” – brzmi temat 45. Spotkania na rzecz Przyjaźni między Narodami w Rimini, które jest organizowane przez ruch Comunione e Liberazione (Komunia i Wyzwolenie). Odpowiadając na to pytanie Papież w specjalnym przesłaniu na Meeting w Rimini wskazuje na miłość i wiarę.
Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg – Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6,4).
Praca nad sobą i modlitwa fundamentem trwania małżeństwa - ks. Sławomir KostrzewaPraca nad sobą i modlitwa fundamentem trwania małżeństwa - ks. Sławomir Kostrzewa