reklama

Świadectwo: Nawrócony okultysta

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl | 6.08.2011, 16:29
Przed kilkoma laty Jacques Verlinde, francuski zakonnik stał się postacią medialną, kiedy przeciwstawił „toksycznego Harry Pottera”, „Chrześcijańskim Opowieściom z Narnii”. Od lat przestrzega przed podróżami astralnymi, magią, medytacją transcendentalną i okultyzmem.

Verlinde, to postać niezwykła, którą warto przypomnieć w dobie wzmożonej mody na religie wschodu. Mówi o sobie: „Jestem zakonnikiem o spóźnionym powołaniu”. Miał 20 lat w roku 1968 roku, w czasie Wielkiej Majowej Rewolucji Kulturalnej. Był wtedy młodym niezwykle zdolnym naukowcem przygotowującym doktorat z chemii i fizyki. Jak wielu rówieśników zafascynował się medytacją transcendentalną, która wówczas dotarła do Europy Zachodniej. Wkrótce uzależnił się od owej medytacji, a jednocześnie zaczął odczuwać silne lęki. Wybrał się wiec do hinduskiego guru, który akurat nauczał w Hiszpanii. Ten polubił mlodego Francuza i zabrał go ze sobą w Himalaje, by dalej „doskonalić” swojego ucznia. „Po przebyciu etapów wstępnych wszedłem w okultyzm. Znalazłem się w tym bardzo szybko. Czakras zostały już otwarte, byłem przygotowany przez praktyki orientalne. Przyswajałem wszystko niezwykle szybko. Pozwoliło mi to dotrzeć bardzo daleko. Rozwinąłem w sobie dar radiestezji, zdolność uzdrawiania, jasnowidzenia i wiele innych...” – wspomina Verlinde. W 1975 roku nawrócił się na katolicyzm, religię, w której został wychowany. Obecnie Jacques Verlinde jest mnichem i kapłanem w założonej przez siebie wspólnocie, w Frencheville, niedaleko Lyonu. Przyjął imiona Joseph Marie. Wykłada też teorię poznania i filozofię przyrody na uniwersytecie.


RG

Tu można obejrzeć jego świadectwo:

 

 

 


reklama

Nowy użytkownik:

Wypełnij wszystkie pola: